PRACowniA

8 marca 2011

Cztery łyżki tego „pokarmu dla mózgu” mogą zapobiec chorobie Alzheimera

13 grudnia 2010 15:04 CST
Dr Mercola

Obejrzyjcie te filmy z dr Mary Newport [6 części], a dowiecie się o niesamowitym odkryciu, które ma szansę być „lekarstwem” na chorobę Alzheimera i utratę pamięci.

Źródło: Kokosowe ketony – 22 lipca 2008

[Powyższy link prowadzi do 3-stronicowego artykułu pt. „What If There Was A Cure For Alzheimer’s Disease And No One Knew? A Case Study by Dr. Mary Newport”, który dokładnie opisuje historię opowiedzianą w filmie]

Komentarz dra Mercoli

W powyższym filmie dr Mary Newport omawia ciała ketonowe – alternatywne paliwo dla mózgu, produkowane przez organizm podczas trawienia oleju kokosowego – oraz to, jak ogromną pomoc w walce z chorobą Alzheimera może stanowić olej kokosowy.

To naprawdę niezwykła wiadomość i gorąco zachęcam do obejrzenia filmu w całości i zapoznania się z całą historią dr Newport. Jeśli jej teoria jest słuszna, może to być jedno z największych od wielu lat odkryć w dziedzinie naturalnego zdrowia. Potwierdzeniem jej twierdzeń jest niezwykły powrót do zdrowia jej męża.

Pamiętajcie jednak, że w przeciwieństwie do dr Newport, ja osobiście nie popieram chemicznych metod leczenia alzheimera i jestem przekonany, że przy takim stanie zdrowia jej męża, jego udział w badaniu skuteczności szczepionki jest zdecydowanie przeciwwskazany i nierozważny.

Mimo to uważam, że dr Newport mogła natknąć się na niezwykle skuteczną naturalną strategię zapobiegania i leczenia alzheimera, i o tym chcę mówić.

Charakterystyczną cechą choroby Alzheimera jest „zagłodzenie mózgu”

Jedno z podstawowych paliw, potrzebnych mózgowi, stanowi glukoza, która jest przekształcana w energię.

Mechanizm absorbcji glukozy w mózgu zaczął być badany dopiero niedawno i na razie dowiedzieliśmy się, że mózg faktycznie produkuje własną insulinę, aby przemieniać obecną w krwiobiegu glukozę w potrzebny mu do przetrwania pokarm.

Jak być może już wiecie, cukrzyca jest chorobą, w której reakcja organizmu na insulinę jest osłabiona, aż w końcu ciało przestaje produkować insulinę, niezbędną do regulowania poziomu cukru we krwi, w związku z czym zdolność organizmu do regulowania poziomu lub przetwarzania w energię zawartego w krwi cukru załamuje się.

Kiedy mózg zmniejsza produkcję insuliny, zaczyna dosłownie głodować, jest bowiem pozbawiony energii, pochodzącej z przekształconej glukozy, której potrzebuje do normalnego funkcjonowania.

To samo dzieje się z chorymi na alzheimera – części ich mózgu zaczynają ulegać atrofii, lub głodować, co prowadzi do zaburzeń w ich funkcjonowaniu i – w efekcie – zaburzeń pamięci, mowy, ruchu i osobowości.

W rezultacie, jeśli mózg staje się niewrażliwy na insulinę i traci zdolność do przemiany glukozy w energię, może zacząć zanikać z wygłodzenia.

Wiadomo również, że cukrzycy mają o 65% zwiększone ryzyko zachorowania na alzheimera i obie te choroby są ze sobą silnie powiązane, choć dokładny tego mechanizm nie jest jeszcze znany.

Wydaje się jednak całkiem jasne, że obie mają związek z insulinoopornością ciała oraz mózgu.

Alternatywne pożywienie dla mózgu może natychmiast zatrzymać jego zanikanie

Na szczęście nasz mózg jest w stanie pracować na więcej niż jednym źródle energii i tu do akcji wkracza olej kokosowy.

Istnieje substancja, która może dożywiać mózg i zapobiec jego atrofii. Może nawet zregenerować neurony i przywrócić funkcje nerwowe w mózgu po uszkodzeniu.

Substancją tą są ciała ketonowe, czy też ketokwasy.

Ciała ketonowe są tym, co organizm produkuje, przemieniając tłuszcz (ale nie glukozę) w energię. A głównym źródłem ciał ketonowych są trójglicerydy średniołańcuchowe (MCT), znajdujące się w oleju kokosowym!

Olej kokosowy zawiera około 66 procent MCT.

Korzyści płynące z ciał ketonowych mogą rozciągać się na wiele innych chorób; według dr Newport:

„Co więcej, jest to potencjalna metoda leczenia choroby Parkinsona, choroby Huntingtona, stwardnienia rozsianego i stwardnienia zanikowego bocznego (ALS lub choroba Lou Gehriga), opornej na leki padaczki oraz chwiejnej cukrzycy typu I i cukrzycy typu II, gdzie występuje insulinooporność.

Ciała ketonowe mogą pomóc mózgowi noworodków i dorosłych przyjść do siebie po utracie tlenu, mogą pomóc wyleczyć serce po ostrym ataku, mogą też skurczyć guzy nowotworowe.”

Trójglicerydy średniołańcuchowe (MCT) to tłuszcze, które nie są przetwarzane przez organizm w ten sam sposób co trójglicerydy długołańcuchowe. Normalnie, zanim spożyty tłuszcz będzie mógł być rozłożony w układzie trawiennym, musi zostać zmieszany z żółcią z pęcherzyka żółciowego.

Natomiast trójglicerydy średniołańcuchowe przechodzą bezpośrednio do wątroby, która w naturalny sposób przetwarza ten olej w ketony, z całkowitym pominięciem żółci. Wątroba natychmiast uwalnia ketony do krwi, gdzie są one transportowane do mózgu i wykorzystane jako paliwo.

W rzeczywistości, ketony okazują się korzystniejszym pożywieniem dla mózgu osób chorujących na cukrzycę lub alzheimera.

„W chorobie Alzheimera neurony w niektórych obszarach mózgu nie są w stanie wchłonąć glukozy ze względu na oporność na insulinę i powoli zanikają, a proces ten, jak się okazuje, zaczyna się dziesięć, a nawet dwadzieścia lub więcej lat przed wystąpieniem widocznych objawów”.

Dr Newport stwierdza w swoim artykule:

„Gdyby komórki te miały dostęp do ciał ketonowych, mogłyby przeżyć i nadal funkcjonować”.

Dieta ketonowa – dlaczego unikanie zbóż chroni również przed neurodegeneracją

Innym sposobem na zwiększenie produkcji ketonów w organizmie jest ograniczenie ilości węglowodanów.

Oto, co się dzieje, kiedy stosujecie dietę o wysokiej zawartości tłuszczu i białka, a niskiej zawartości węglowodanów: organizm zaczyna pracować na tłuszczach zamiast na węglowodanach, a nazywa się to ketozą.

Jest to również powód, dla którego nie umieracie z głodu, kiedy na kilka tygodni ograniczycie jedzenie – ciało jest w stanie przerobić zgromadzony tłuszcz na ketony, które są wykorzystywane jako paliwo zamiast glukozy.

Jednakże spożywanie trójglicerydów średniołańcuchowych, takich jak olej kokosowy, jest lepszym rozwiązaniem, ponieważ ketony produkowane w procesie ketozy nie gromadzą się w krwioobiegu, lecz są w dużej mierze wydalane z moczem.

Badania nad MCT i chorobą Alzheimera

Okazuje się, że mechanizm tego MCT-ketonowego metabolizmu polega na tym, że organizm traktuje MCT jako węglowodany, a nie jako tłuszcz. Dzięki temu energia z ketonów dociera do krwiobiegu, ale bez normalnego skoku poziomu insuliny, charakterystycznego dla wprowadzenia do krwi węglowodanów.

W efekcie więc, olej kokosowy jest tłuszczem, który działa jak węglowodany, jeśli chodzi o paliwo dla mózgu.

W wyniku przeprowadzonych badań terapeutyczny poziom MCT ustalony został na 20 g dziennie. Według obliczeń dr Newport, nieco ponad dwie łyżki oleju kokosowego (około 35 ml lub 7 płaskich łyżeczek) dostarcza wam równowartość 20 g MCT – czyli dawkę wskazaną zarówno jako środek prewencyjny przeciwko degeneracyjnym chorobom neurologicznym, jak i w leczeniu tych chorób.

Pamiętajcie jednak, że ludzie różnie tolerują olej kokosowy i być może będziecie musieli zacząć od małych ilości, i powoli dochodzić do dawek terapeutycznych. Ja zalecałbym zacząć od jednej łyżeczki, przyjętej z posiłkiem w godzinach porannych. Stopniowo, co kilka dni można nieco zwiększać ilość, aż będzie się w stanie tolerować cztery łyżki.

Aby uniknąć problemów żołądkowych, olej kokosowy najlepiej jest przyjmować razem z posiłkiem.

Dla optymalnego zdrowia mózgu potrzebujecie również witaminy B12.

Według zakrojonych na niewielką skalę fińskich badań, opublikowanych niedawno w czasopiśmie Neurology, ludzie, którzy spożywają pokarmy bogate w B12 mogą również zmniejszyć ryzyko zachorowania w przyszłości na alzheimera. Z każdym jednostkowym (pikomolarnym) wzrostem stężenia witaminy B12 (holotranskobalaminy) ryzyko zachorowania na alzheimera zmniejszało się o 2 proc. [PL]

Jednak zdecydowanie nie zgadzam się z zaleceniami żywieniowymi opublikowanymi przez CNN Health, które obejmowały ryby i wzbogacone płatki zbożowe.

Wzbogacone płatki z całą pewnością nie są dobrym źródłem witamin z grupy B w diecie. Co więcej, zawierają one dodatek nieorganicznego żelaza. Nie tylko jest to najgorszy suplement żelaza, ale takie wzbogacone płatki będą podnosić i tak już podwyższony poziom żelaza u tych, którzy go nie potrzebują, jak np. większość dorosłych mężczyzn oraz kobiety po menopauzie.

Podwyższony poziom żelaza zwiększa ryzyko zachorowania na alzheimera.

Nie mogę również polecić zwiększenia spożycia ryb, ponieważ większość ryb jest dziś zatruta. Jedynym wyjątkiem są sardynki, które są bogate w B12 i na tyle małe, że zawierają mniej toksyn w porównaniu do większych ryb.

Idealnym źródłem witaminy B12 będą natomiast:

  • Wątroba cielęca z ekologicznych hodowli
  • Dziko żyjący łosoś
  • Wołowina pochodząca z hodowli swobodnie pasących się zwierząt
  • Baranina (owce zwykle są karmionego trawą, nawet jeśli produkt nie został określony jako ekologiczny)
  • Jajka ekologiczne

Witamina B12 w naturalnej postaci występuje tylko w żywności pochodzenia zwierzęcego, co jest jedną z przyczyn, dla których odradzam ścisłą dietę wegetariańską czy wegańską. Te nieliczne produkty roślinne, które są źródłem B12, zawierają w rzeczywistości jej analogi. Analog jest substancją, która blokuje wychwyt prawdziwej witaminy B12, więc zapotrzebowanie organizmu na te składniki odżywcze w rzeczywistości wzrasta.

Istnieje wiele dobrze udokumentowanych przypadków zaburzeń pracy mózgu u wegetarian, wynikających z niedoboru witaminy B12.

Czego unikać, aby utrzymać przenikliwy umysł

Oprócz stosowania terapii ketonowej (olej kokosowy), czy to jako środek zapobiegawczy, czy w ramach leczenia, można podjąć inne kroki, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia w przyszłości choroby Alzheimera.

Ważne jest na przykład, aby wiedzieć, jakiej żywności unikać w celu ochrony zdrowia mózgu.

W szczególności, za wrogów optymalnego zdrowia mózgu uznać należy:

  1. Cukry, a zwłaszcza fruktoza – nadmierne spożycie cukru i ziaren jest wiodącym czynnikiem sprzyjającym insulinooporności, a strategie ochrony mózgu są bardzo podobne do tych, które pomagają uniknąć cukrzycy.

Nie ma żadnej wątpliwości, że insulinooporność jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych czynników wpływających na uszkodzenia mózgu, ponieważ znacząco przyczynia się do powstawania stanu zapalnego, który przedwcześnie degeneruje mózg.

Najlepiej byłoby ograniczyć całkowite spożycie fruktozy do mniej niż 25 gramów na dobę. Obejmuje to powstrzymanie się od jedzenia zbyt wielu owoców, jeśli normalnie jecie ich dużo. Spożywanie ponad 25 gramów fruktozy dziennie może uszkodzić komórki, tworząc oporność na insulinę i leptynę oraz podnosząc poziom kwasu moczowego.

Jagody są na ogół uboższe w fruktozę, a na przykład dzikie jagody są także bogate w antocyjany i przeciwutleniacze i dobrze znane jest ich korzystne działanie w przypadku alzheimera i innych chorób neurologicznych.

  1. Zboża – nawet pełne, ekologiczne zboża zmieniają się w organizmie w cukier, powodując skoki poziomu insuliny.

Dla zmaksymalizowania korzyści idealnie by było, gdybyście opracowali plan żywieniowy dostosowany do swojego konkretnego profilu, ponieważ węglowodany pochodzące ze zbóż dla jednych są bardziej szkodliwe, a dla innych mniej. Jestem przekonany, że to niezwykle istotne dla zdrowia każdego człowieka, i bardzo się cieszę, że mogę teraz zaoferować kompletny, darmowy program odżywiania on-line. Wcześniej opłata za ten test wynosiła 29 dolarów, więc proszę wykorzystać tę możliwość bezpłatnej oferty.

  1. Sztuczne substancje słodząceAspartam, na przykład, jest ekscytotoksyną i może dosłownie zniszczyć komórki mózgu. [Ekscytotoksyczność – toksyczność wynikająca z nadmiernego pobudzenia] Istnieje wiele badań wykazujących niebezpieczeństwa aspartamu. Na przykład jedno z takich badań, opublikowane w roku 2000 wykazało, że u myszy aspartam skraca czas reakcji pamięci, utrudnia zachowanie pamięci i uszkadza neurony podwzgórza.

Natomiast wyniki badań opublikowanych w 2002 r. w Nature wskazują, że aspartam może powodować opóźnienie umysłowe, choć mechanizm je powodujący nie jest jeszcze znany.

Kolejne badania na zwierzętach wiążą aspartam z uszkodzeniem mózgu i guzami mózgu, nawet przy małych dawkach. Jestem tak przekonany, że aspartam i inne sztuczne słodziki są niebezpieczne dla zdrowia na wiele sposobów, że napisałem nawet całą książkę na ten temat: Sweet Deception.

  1. Soja – Niefermentowane produkty sojowe to kolejne produkty, których należy unikać, jeśli chcesz zachować zdrowe funkcjonowanie mózgu.

Jedno z dobrze przygotowanych badań epidemiologicznych łączy spożywanie tofu z nadmiernym starzeniem się mózgu. Ci, którzy jedli tofu co najmniej dwa razy w tygodniu, mieli więcej zaburzeń poznawczych w porównaniu z tymi, którzy rzadko lub nigdy nie jedli twarogu sojowego, a wyniki ich testów poznawczych odpowiadały mniej więcej temu, jakie byłyby ich możliwości gdyby byli o pięć lat starsi.

Ponadto, większa konsumpcja tofu u mężczyzn w średnim wieku wiązała się również z niską masą mózgu. Mózg kurczy się naturalnie z wiekiem, jednak u mężczyzn, którzy spożywali więcej tofu, badanie wykazało przekroczenie normalnych wzorców charakterystycznych dla starzenia się.

Dr Kaayla Daniel napisał znakomitą książkę The Whole Soy Story, w której dogłębnie przedstawiła zagrożenia dla zdrowia związane z soją i którą gorąco polecam każdemu, kto wciąż łudzi się, że soja jest zdrową żywnością.

Dodatkowe wskazówki, jak walcząc z cukrzycą zapobiegać jednocześnie chorobie Alzheimera

Oczywiście, najlepszym sposobem „leczenia” alzheimera jest profilaktyka, a nie lekarstwa.

Nie ma wątpliwości, że insulinooporność jest jednym z najbardziej rozpowszechnionych czynników, wpływających na uszkodzenie mózgu, ponieważ przyczynia się znacząco do stanu zapalnego, który prowadzi do przedwczesnej degeneracji mózgu – podobnie jak niszczy resztę ciała i przyczynia się do wszelkiego rodzaju przewlekłych i zwyrodnieniowych chorób.

Jako ogólną zasadę należałoby przyjąć, że dla optymalnego zdrowia fizycznego i psychicznego najlepiej jest utrzymywać poziom insuliny na czczo poniżej 3.

Co ciekawe, normalizacja poziomu insuliny i leptyny w organizmie zazwyczaj pomaga zwiększyć produkcję insuliny mózgu, co jest dobrą rzeczą.

Oprócz wymienionych już zaleceń dietetycznych, siedem poniższych wskazówek pomoże ci uniknąć alzheimera i utrzymać przenikliwy umysł nawet w podeszłym wieku:

  1. Zoptymalizuj poziom witaminy D poprzez bezpieczne przebywanie na słońcu, bezpieczne solarium i/lub suplementację witaminy D3.
  2. Spożywaj wysokiej jakości tłuszcze zwierzęce omega-3. Aby utrzymać optymalną ilość tłuszczów omega-3, niezbędnych do osiągnięcia dobrego stanu zdrowia i do walki z chorobą Alzheimera, polecam spożywanie wysokiej jakości oleju z kryla. Niedawno przeprowadziłem wywiad z drem Rudim Moerckiem, ekspertem w tej branży, gdzie bardzo szczegółowo jest wyjaśnione, dlaczego tak zdecydowanie zalecam kryla.
  3. Ćwiczenia. Zapewne wiesz, że ćwiczenia są korzystne dla układu sercowo-naczyniowego, ale badania wykazały, że ćwiczenia mogą rownież chronić mózg, a tym samym odpierać alzheimera i inne rodzaje demencji.Badania wykazały, że wśród osób w wieku od 20 do 60 lat szanse na rozwój choroby Alzheimera są prawie czterokrotnie większe u tych, którzy mniej aktywnie spędzali czas wolny w porównaniu z rówieśnikami.Podobnie jak zdrowa dieta, regularna aktywność fizyczna jest jednym z tych działań, które mogą znacząco poprawić wiele aspektów zdrowia fizycznego i emocjonalnego. Dla osób starszych korzystna będzie prosta aktywność, taka jak spacery i lekka gimnastyka. Młodszym więcej korzyści przyniosą intensywniejsze ćwiczenia.
  4. Unikaj rtęci i usuń ją z organizmu. Nawet śladowe ilości rtęci mogą powodować uszkodzenia nerwów, jakie są charakterystyczne w chorobie Alzheimera.Plomby amalgatowe są jednym z głównych źródeł rtęci, jednak trzeba być zdrowym, żeby je bezpiecznie usunąć. Po przystosowaniu się do ulepszonej diety można przeprowadzić odtrucie z rtęci według moich zaleceń, a następnie znaleźć odpowiedniego dentystę, specjalizującego się w usuwaniu amalgamatów i usunąć plomby.Do innych źródeł rtęci należą: większość owoców morza, szczepionki zawierające tiomersal oraz szczepionki przeciw grypie, które zawierają zarówno rtęć, jak i aluminium.
  5. Unikaj aluminium. Aluminium jest powszechnie wiązane z chorobą Alzheimera. Główne jego źródła to najprawdopodobniej woda pitna i antyperspiranty.Również naczynia aluminiowe mogą również być niebezpieczne. Mimo że garnki aluminiowe są zapewne mniej problematyczne niż wyżej wymienione zagrożenia, ja osobiście nie używam naczyń aluminiowych.
  6. Gimnastykuj umysł. Stymulowanie umysłu, takie jak podróże, nauka gry na jakimś instrumencie, czy krzyżówki, wiązane jest ze zmniejszonym ryzykiem alzheimera. Naukowcy podejrzewają, że mentalne wyzwania pomagają mózgowi rozrastać się, dzięki czemu mniej jest podatny na zmiany związane z chorobą Alzheimera.
  7. Unikaj leków antycholinergicznych. Jak wykazano, leki blokujące acetylocholinę – neuroprzekaźnik systemu nerwowego – zwiększają ryzyko wystąpienia demencji. Leki te to m.in. pewne nocne środki przeciwbólowe, leki przeciwhistaminowe i środki nasenne, niektóre leki przeciwdepresyjne, leki pomagające kontrolować oddawanie moczu oraz niektóre narkotyczne środki przeciwbólowe.

Przeprowadzone niedawno badania wykazały, że u tych, którzy przyjmowali jeden z leków, zakwalifikowanych jako „zdecydowanie antycholinergiczny”, czterokrotnie częściej występowały zaburzenia poznawcze. Regularnie przyjmowanie dwóch z tych leków dodatkowo zwiększało ryzyko zaburzeń poznawczych.

Końcowe uwagi na temat zwalczania choroby Alzheimera przy pomocy oleju kokosowego

Szkody wyrządzane mózgowi przez niewłaściwe odżywianie i nieuregulowany poziom insuliny i leptyny rozpoczynają się faktycznie dziesiątki lat przed wystąpieniem jakichkolwiek widocznych objawów choroby Alzheimera. Tak więc niezwykle ważne jest podjęcie decyzji dotyczących zdrowia już teraz, zanim będzie się sobie latami nieświadomie niszczyć mózg i komórki nerwowe, czego później być może nie da się odwrócić.

Jeśli zdecydujecie się na podjęcie terapii z użyciem MCT lub oleju kokosowego, koniecznie zaczynajcie powoli, od małych ilości oleju, i zawsze razem z jedzeniem, aby zminimalizować dyskomfort żołądka. Jeśli dojście do czterech łyżek oleju kokosowego, stanowiących dawkę terapeutyczną, zajmie kilka tygodni, to jest to normalne. Nie wszyscy od początku tolerują taka ilość oleju kokosowego w jednej dawce.

Olej kokosowy lub MCT należy przyjmować rano, jako że przemiana oleju w ketony i dotarcie ich do mózgu zajmuje co najmniej trzy godziny. Stosowanie dawki czterech łyżek dwa razy dziennie może być korzystne dla tych, którzy już cierpią z powodu zwiastunów alzheimera bądź już chorują.

Przy przewidywanych na 2050 rok 15 milionach przypadków choroby Alzheimera w Stanach Zjednoczonych, możecie sobie zapewnić, że nie znajdziecie się wśród ofiar tej tragicznej choroby przez podjęcie teraz działań na rzecz swojego zdrowia.

[W Polsce na alzheimera cierpi ok. 250 tys. osób, a eksperci szacują, że do 2040 roku ich liczba jeszcze się potroi. LINK]

źródło: Four Tablespoons of This „Brain Food” May Prevent Alzheimer’s

– –

Uwagi:

1. Gdybyście chcieli poeksperymentować z olejem kokosowym, zwroćcie uwagę m.in. na to, czy aby nie jest przypadkiem utwardzony (uwodorniony). Tu fragment z artykułu dr Newport na ten temat:

Panuje błędne przekonanie, że olej kokosowy „zatyka tętnice”. Określenie to zostało ukute w połowie XX w. przez prezesa koncernu Procter & Gamble, producenta Crisco i innych uwodornionych [częściowo utwardzonych] olejów roślinnych. Jednak we wczesnych doświadczeniach na zwierzętach używano uwodornionego oleju kokosowego, o którym wiemy już, że zawiera cieszące się złą sławą trans-tłuszcze, a istotne kwasy tłuszczowe zostały wykluczone z diety.

Największym producentem oleju kokosowego są Filipiny, gdzie kokosy i olej kokosowy są podstawowym produktem żywnościowym […] Filipiny mają jeden z najniższych wskaźników występowania chorób sercowo-naczyniowych na świecie. Badania wykazały, że stosunek cholesterolu do HDL poprawia się w przypadku nieuwodornionego oleju kokosowego. […]

Jeśli używacie jakiegokolwiek uwodornionego oleju roślinnego lub oleju zawierającego  trans-tłuszcze, przestańcie go używać i pozbądźcie się go! Dobra jest oliwa z oliwek, masło i inne naturalne, nieuwodornione oleje, włącznie z olejem kokosowym. Można  stosować wyłącznie olej kokosowy,  jednak ponieważ nie zawiera on kwasów tłuszczowych omega-3, to bardzo ważne jest, aby dwa razy w tygodniu jeść łososia lub wystarczająco dużo kwasów tłuszczowych omega-3 z innych źródeł, takich jak kapsułki z olejem z ryb, siemię lniane, olej lniany (nie do gotowania) lub orzechy.

To jeden z przyczynków, dlaczego zawsze warto zajrzeć do źródła informacji.

2. Gdybyście natknęli się gdzieś na argumenty, że ketoza jest bardzo niebezpieczna dla zdrowia, przeczytajcie nasz poprzedni artykuł, A co, jeśli to wszystko było jednym wielkim tłustym kłamstwem. Krótki cytat:

Nieunikniony argument przeciwko diecie Atkinsa był taki, że ketoza jest stanem niebezpiecznym, którego należy unikać za wszelką cenę.

Jednakże, kiedy rozmawiałem ze specjalistami zajmującymi się tym zjawiskiem, wszyscy oni stanęli po stronie Atkinsa sugerując, że być może media i środowiska medyczne mylą ketozę z kwasicą (ketoacidosis), pewnym rodzajem ketozy, który pojawia się u osób z nieleczoną cukrzycą, gdzie może nawet powodować śmierć. „Lekarze boją się ketozy”, mówi Richard Veech, badacz z NIH, który studiował medycynę w Harvardzie, po czym zrobił doktorat na Uniwersytecie w Oksfordzie razem z laureatem nagrody Nobla, Hansem Krebsem, „zawsze martwią się o ketozę cukrzycową, ale ketoza jest normalnym stanem fizjologicznym. Nie jest normalnym, że na każdym rogu stoi McDonald i delikatesy. Normalnym jest, że się głoduje”.

Mówiąc w skrócie, ketoza jest ewolucyjną odpowiedzią na oszczędny gen. Być może ewoluowaliśmy tak, żeby móc wydajnie magazynować tłuszcz na wypadek głodu, mówi Veech, ale dzięki ewolucji wykształciła się u nas także ketoza, żebyśmy mogli w razie potrzeby równie wydajnie ten tłuszcz wykorzystywać. Ketony, zamiast stanowić truciznę, jak często są traktowane przez prasę, sprawiają, że organizm pracuje wydajniej i stanowią zastępcze źródło paliwa dla mózgu. Veech nazywa ketony „magicznymi” i wykazał, że serce i mózg pracują o 25% wydajniej na ketonach niż na cukrze krwi.

Reklamy

13 komentarzy »

  1. Świetny artykuł. Dziękuję Pracowni.
    Ja i moja mama zaczęłyśmy spożywać olej kokosowy od zeszłego tygodnia. Co prawda żadna z nas nie ma cukrzycy ani Alzheimera, ale to nie ma znaczenia. Staramy się dbać o swoje drowie min. będąc na odpowiedniej diecie (wysokotłuszczowej i niskowęglowodanowej; w zasadzie oprócz sporadycznego spożywania gryki nie jemy żadnych węglowodanów). Poza tym właściwości oleju kokosowego nie ograniczają się tylko do tych, które opisał artykuł – jest świetny również jako środek przeciwgrzybiczy i bakteriobójczy (i to tylko niektóre z jego wielu właściwości). Innym genialnym olejem jest olej lniany. Osobiście, nie wyobrażam sobie życia bez niego ;> Przyjmujemy również kapsułki omega3. Jeśli zaś chodzi o smażenie czy pieczenie z użyciem tłuszczu, to tylko na własnoręcznie zrobionym smalcu. Mogę osobiście potwierdzić, że wbrew powszechnym przekonaniom od tego się nie tyje, wręcz przeciwnie. Wraz z wprowadzeniem tej diety ja sama schudłam kilka kilo w ciągu miesiąca (co wcześniej było dla mnie niemal niemożliwe, kiedy spożywałam węglowodany w jakiejkolwiek postaci i mało tłuszczu).

    Jeszcze o oleju kokosowym. Najlepiej kupować go w sklepach ze zdrową żywnością. Jak mam ten:
    http://www.efavit.pl/pl/p/Olej-kokosowy-200-ml/18
    Jest naprawdę bardzo dobry i ma przyjemny, orzeźwiający, kokosowy smak.

    Komentarz - autor: zhenqing — 8 marca 2011 @ 18:11

  2. @zhenqing
    Dzięki za kometarze 🙂 Pewnie wiesz, jak dużo masz szczęścia, mogąc eksperymentować z dietą razem ze swoją mamą. Pozdrowienia dla Mamy! 🙂

    Co do diety Atkinsa, nieznane mu były na przykład badania na temat szkodliwości mleka i generalnie nabiału, zapewne i lektyn i wiele innych, które prowadzone były później. Monastyrski ma wiele racji, ale są też w jego książce kwestie co najmniej wątpliwe. Podobnie może być z jego spekulacjami na temat Atkinsa. Nie znam szczegółów. Cały problem polega na tym, że nie ma jednego nieomylnego badacza, który wie wszystko, tak jak i nie ma jednej recepty dobrej na wszystkie problemy zdrowotne i dla wszystkich ludzi. Zdobywanie wiedzy i doświadczenia to żmudny proces, ale jakże fascynujący! 🙂

    Komentarz - autor: iza — 13 marca 2011 @ 17:44

  3. Dziękuję, Izo 🙂 Tak, wiem, że mam szczęście. O wiele przyjemniej jest planować wszystko we dwie, robić zakupy, jeść wspólne posiłki. Dyskutować o zdrowiu i poszukiwać nowych informacji.

    Tak naprawdę niewiele wiem o diecie Atkinsa. Z góry przyjęłam, że eliminował z niej również gluten i nabiał, a koncentrował się przede wszystkim na spożywaniu mięsa, jaj, warzyw (i tłuszczy?). Koniec końców, to były jednak tylko moje przypuszczenia.
    Masz rację, nie ma jednego nieomylnego badacza. Nawet ktoś z całą masą dobrych teorii wciąż może robić błędy. Najważniejsze, to cały czas mieć otwarte oczy. Szukać, czytać. I obserwować swój organizm.

    To wszystko czasem frustruje, ale z drugiej strony jakie jest ekscytujące!

    Komentarz - autor: zhenqing — 14 marca 2011 @ 22:49

  4. a ja tylko przypomne ze przed kazda wieksza zmiana zywienia w swoim
    organizmie warto przeprowadzic badania pasozytnicze oraz potwierdziec
    i zweryfikowac takie badania analiza poziomu krzemu w swoim ogranizmie.

    badania wykonywac najlepiej za pomoca urzadzen BRT/VEGATEST – wykrywalnosc
    na poziomie 90%. No i oczywiscie wczesniej troche o tym poczytac, polecam
    ksiazke – szukac Nadieżda Siemionowa

    Komentarz - autor: seolord — 20 marca 2011 @ 09:26

  5. Bojac sie miazdzycy jadlem od lat, na podstawie dawnej literatury olbrzymie ilosci soi. Teraz mam problemy z koncentracja i pamiecia. Wasz artyköl jest rewelacyjny. Mimo to nadal inne popularne wydawnictwa zalecaja soje nie wspominajac,ze mozna spozywac tylko produkty z soi przefermentowanej.Uprzejmie prosze o informace czy moge stosowac zalecana powszechnie
    lecytyne, ktöra produkowana jeat na oleju sojowym. Serdeczne pozdrowienia MH.

    Komentarz - autor: Mieczyslaw Hoffmann — 30 lipca 2013 @ 02:25

  6. @ Mieczysław


    Uprzejmie prosze o informace czy moge stosowac zalecana powszechnie lecytyne, ktöra produkowana jeat na oleju sojowym.

    Nie sądzę, żeby ktokolwiek był w stanie udzielić wiążącej odpowiedzi na Twoje pytanie. Nie ma jednej recepty dla wszystkich. Każdy człowiek jest inny, inaczej reaguje, ma inne zapotrzebowanie i inne deficyty. Główny problem z soją – choć nie jedyny – jest taki, że prawie nie istnieje już soja, która nie jest genetycznie modyfikowana (GMO). Jak daleko taka ingerencja w roślinę idzie? Czy wpływa również na związki chemiczne otrzymywane z rośliny? Chyba nikt tego jeszcze nie badał, więc nie mamy o tym pojęcia. Aby być od tej strony bezpiecznym, pewnie jepiej by było poszukać lecytyny z odpowiednią etykietką (non GMO) albo poszukać lecytyny produkowanej z żółtek kurzych jaj.

    Z drugiej strony, wiem o przypadkach, kiedy ludzie źle reagowali na lecytynę nawet w tej bezpieczniejszej postaci. Przeważnie zauważali nagłe zmiany nastroju, stawali się czepliwi, złośliwi, inni wpadali w stany depresyjne – co może, ale nie musi, być „skutkiem ubocznym” innych reakcji zachodzących w organizmie.

    Ja bym stawiała na uważną obserwację siebie, swoich reakcji, nastrojów i wszelkich innych sygnałów płynących z ciała. W ocenie, co może być przyczyną zmian, pomaga utrzymanie w tym okresie niezmiennej i możliwie bezpiecznej, sprawdzonej diety. Kiedy zmienia się wiele czynników jednocześnie, nie sposób znależć konkretnej zależności. Odkrywanie, co nam służy, a co nie, jest nigdy niekończącą się przygodą.

    Na marginesie, o ile mi wiadomo, fermetacja ziaren pomaga, bo zabija w nich większość lektyn – tzw. antinutrients, czyli składników przeciwodżywczych. Większość, ale nie wszystkie, nie likwiduje również zagrożenia ze strony modyfikacji genetycznej.

    Komentarz - autor: iza — 30 lipca 2013 @ 16:58

  7. Serdeczne dzieki za ten artykul, jest bardzo pomocny.

    Komentarz - autor: Sylwia — 10 listopada 2013 @ 01:56

  8. Jest to sprawdzone przez kogoś ?

    Komentarz - autor: Ania — 5 grudnia 2013 @ 19:45

  9. Witam dziękuje za artykuł na pewno to sprawdzę Ania i skonsultuje z lekarzem. Mam znajomego więc nie będzie problemu a opowiedz będzie na pewno szczera i wyczerpująca 😉 To coś podobnego jak Cardiored Krill Oil z nuvialab.pl sprawdzałam składniki mniej więcej podobnie 😉

    Komentarz - autor: Moniaczek88 — 5 grudnia 2013 @ 19:48

  10. świetny artykuł.
    Dziękuję

    Komentarz - autor: Maria Korzeń- Bereziak — 29 stycznia 2015 @ 06:38

  11. Nie rozumiem ile łyżek dziennie powinna zażywać osoba chora na Altzheimera- w środku artykułu jest napisane ,że dwie (35ml dziennie czyli 20g) a pod koniec artykułu ,że cztery. Bardzo proszę o szybką odpowiedź. Dziękuję

    Komentarz - autor: Gosia — 9 lutego 2015 @ 05:41

  12. @ Gosia

    W artykule 2 łyżki są zalecane prewencyjnie, a cztery, gdy choroba już się rozwija.

    Komentarz - autor: Art — 12 lutego 2015 @ 22:59

  13. Jeść to trzeba wszystko! Po trochu, bez przesady, bez obżarstwa.
    Moja matka, sąsiadka…matka kolegi i babka i teść znajomego mają problemy z pamięcią. Alzheimer się zbliża i właściwie już się dla nich rozpoczął.
    A właśnie oni od lat nie jedzą cukru bojąc się go jak trucizny. He, he…

    Komentarz - autor: Janusz Skibiński — 7 marca 2016 @ 13:21


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: