PRACowniA

19 kwietnia 2018

O zgrabnych, nowych, „inteligentnych” pociskach i obiektach z bronią chemiczną w Syrii

Filed under: Polityka,Różne,Wydarzenia bieżące — iza @ 16:50
Tags:

Joe Quinn
Sott.net
15 kwietnia 2018, 17:32 UTC

Przez cały XX wiek amerykańska zdolność projekcji siły i dominowania globalnej geopolityki była w dużej mierze oparta na ogólnym przekonaniu, że USA są najpotężniejszą siłą militarną na świecie. W większości przypadków sama groźba ewentualnego użycia tej sprawności militarnej wystarczała, żeby „załatwić sprawy” na amerykański, czy zachodni sposób. Utrzymanie powszechnego przekonania o amerykańskiej przewadze wojskowej jest zatem niezwykle ważne dla amerykańskiego establishmentu i za wszelką cenę należy unikać wszelkich wydarzeń, które mogłyby odsłonić odmienną rzeczywistość. Gdy siła militarna USA / Zachodu jest demonstrowana w praktyce, konieczna jest uważna kampania propagandowa i medialne zarządzanie rezultatem, aż po wierutne kłamstwa na temat wyników użycia wojskowego wyposażenia technicznego. Nic dziwnego.

Na przykład w pierwszej wojnie w Zatoce Perskiej w 1990 roku skuteczność amerykańskich pocisków Patriot w zestrzeliwaniu irackich Scudów, wystrzelonych w Izrael, Arabię Saudyjską i Kuwejt, była wychwalana przez zachodnie mocarstwa i media. Zapewniano o 95-procentowym wskaźniku sukcesu, a ówczesny prezydent George Bush twierdził, że skuteczność Patriotów była „niemal doskonała”. Jednak w następnym roku armia amerykańska obniżyła te oceny do 79% na saudyjskim niebie i do 40% na izraelskim. W późniejszym raporcie General Accounting Office [instytucja kontrolna Kongresu USA] wyliczono, że pociski Patriot zniszczyły tylko 9% Scudów spośród tych, które próbowały przechwycić. Siły Obronne Izraela wskaźnik trafień wyliczyły na zaledwie 2%.

(more…)

Reklamy

17 kwietnia 2018

Fałszywa flaga w Syrii elementem szerszej strategii wojennej USA

Filed under: Polityka,Wydarzenia bieżące — iza @ 12:10
Tags:

Tony Cartalucci
NEO
12 kwietnia 2018 r.

USA zagroziły wojną już kilka godzin po rzekomym ataku bronią chemiczną w Dumie, na północny wschód od Damaszku.

Pęd Stanów Zjednoczonych do eskalacji konfliktu, a tym samym próba ominięcia wszelkiego sensownego śledztwa w sprawie owego ataku, wpisuje się w ogólny sposób działania Waszyngtonu i jego sojuszników – wykorzystujących bezpodstawne zarzuty o użycie broni chemicznej do wszczynania agresywnych wojen – sięgający wstecz do inwazji na Irak w 2003 roku.

Amerykańskie oskarżenia i grożenie wojną przychodzą w przełomowym momencie siedmioletniego już konfliktu w Syrii, kiedy syryjski rząd wyzwolił w końcu cały obszar wokół stolicy od sponsorowanych z zagranicy bojowników.

(more…)

26 lutego 2018

Wojna w Syrii dla opornych

Filed under: Polityka,Różne,Wydarzenia bieżące — iza @ 17:43
Tags:

Chris Kanthan
Sott.net
16 lutego 2018

© Washington Post – Napływ terrorystów do Syrii. Zaznaczono kraje, których obywatele bądź rezydenci wyjechali walczyć. (Na podstawie dostępnych danych)

Chociaż wojna w Syrii dobiega końca, wielu Amerykanów nadal nie rozumie, co działo się przez ostatnie siedem lat, ponieważ wersja głównego nurtu była żenującą mieszanką propagandy, półprawd i kłamstw. Poniżej przedstawione są trzy wersje tego konfliktu, a czytelnik może wybrać tę, która ma dla niego największy sens.

(more…)

27 stycznia 2018

Przykry los sojuszników Waszyngtonu – tym razem zdradzeni i porzuceni syryjscy Kurdowie

Filed under: Polityka,Wydarzenia bieżące — iza @ 07:35
Tags: , ,

Martin Berger
New Eastern Outlook
25 stycznia 2018

 

Błędem byłoby sądzić, że obecne zaostrzenie się kryzysu syryjskiego w związku z rozpoczęciem tureckiej operacji „Gałązka oliwna” [źródłem nazwy jest herb miasta Afrin] na północnej granicy Syrii, która doprowadziła już do ofiar wśród żółnierzy po bu stronach, tureckiej i kurdyjskiej, stanowiło było zaskoczeniem dla tych, którzy uważnie śledzili konflikt. Nie można również zaprzeczyć, że krwawa turecko-kurdyjska konfrontacja, która już doprowadziła do pewnej liczby ofiar śmiertelnych wśród ludności cywilnej, jest dobitnym przykładem dwulicowej polityki Waszyngtonu, gdzie byli sojusznicy USA są teraz wykorzystywani jako karty przetargowe.

Ankara już w sierpniu 2016 roku pokazała światu, że wkracza do Syrii w określonym celu, mającym niewiele wspólnego – o ile w ogóle cokolwiek – z walką przeciwko Państwu Islamskiemu (ISIS). W tamtym czasie, kiedy Turcja przypuściła atak na Dżarabulus, wielu ekspertów medialnych nie bało się otwarcie stwierdzić, że Ankara, robiąc ten krok, bierze się za kurdyjskie grupy zbrojne.

W szczególności Le Figaro skomentował wówczas turecką inwazję na Syrię zauważając, że szturm Erdogana na Dżarabulus nie miał na celu zniszczenia ISIS, lecz przeciwdziałanie postępom sił kurdyjskich w Syrii, ponieważ takie działanie wisiało już w powietrzu, a ISIS posłużyło jedynie za łatwe usprawiedliwienie. W owym czasie stanowisko to poparł niemiecki Tagesspiegel, który zauważył, że początkowo Erdogan wspierał islamistów w walce z Damaszkiem, ale kiedy ci zaczęli tracić kontrolę nad terytorium Syrii, turecki przywódca zdecydował się wkroczyć bezpośrednio, wyraźnie dając do zrozumienia, że od tego momentu będzie używał walki z ISIS jako pretekstu do przyszłych działań militarnych przeciwko syryjskim Kurdom. Co więcej, szwajcarski Tagesanzeiger już w 2016 roku podkreślał fakt, że głównym celem inwazji Turcji na Syrię była próba zapobieżenia powstaniu w jej granicach autonomicznej jednostki kurdyjskiej.

(more…)

21 stycznia 2018

Wstrętna, arogancka, imperialistyczna Ameryka w Syrii

Joe Quinn
Sott.net
15 stycznia 2018 19:39 UTC

© AP Photo/ Hammurabi’s Justice News — Wykorzystując kluczowe zasoby, po jednym dżihadyście na raz: oddziały amerykańskie gdzieś w północno-wschodniej Syrii, lipiec 2017 roku.

Kiedy amerykański rząd, czy głębokie państwo, po raz pierwszy zdecydował (circa 2006), że w Syrii konieczna jest „zmiana reżimu” – przede wszystkim jako droga do zakończenia konfliktu w Iranie – postanowił (wraz z sojusznikami z Zatoki Perskiej i Izraelem) użyć do walki sił zastępczych w postaci dziesiątek tysięcy dżihadyjskich najemników wraz z frakcjami kurdyjskimi, wyposażonych w broń dostarczoną przez USA, łącznie ze szkoleniami. Celem było zniszczenie syryjskiego wojska, obalenie demokratycznie wybranego rządu Asada i zainstalowanie tam wasalskiej administracji. Przykrywkę dla tego imperialnego podboju zapewniło zainicjowanie w 2011 roku „kolorowej rewolucji”, która miała niewielkie poparcie wśród Syryjczyków – wbrew zachodniej propagandzie medialnej – po czym rozpoczęła się zastępcza wojna.

Latem 2015 r. projekt był bliski osiągnięcia założonych celów: Syryjska Armia Arabska był mocno przyciśnięta i o włos od poniesienia klęski. Jednak pod koniec września 2015 r. w konflikt włączyło się wojsko rosyjskie i w ciągu ostatnich dwóch lat rozgromiło wspierane przez Zachód siły zastępcze i zdecydowanie przechyliło szalę na korzyść Syryjskiej Armii Arabskiej, zapewniając tym samym bezpieczeństwo rządowi Asada. Można by pomyśleć, że USA, których plany w Syrii zostały udaremnione, zgrabnie się ukłonią, ale mówimy tu o „wyjątkowym kraju”, który nie zna ani nie uznaje porażki.

Fakt rosyjskiego zaangażowania w Syrii zniweczył jednak imperialistyczny plan zmiany reżimu, więc imperium zmuszone było odwołać się do „planu B”, który obejmował wykorzystanie resztek sił zastępczych do zajęcia jak największej części północno-wschodniej części Syrii z zamiarem ostatecznego uznania jej za „niepodległe państwo”, być może zawierające w swojej nazwie słowo „kurdyjskie” albo kombinacje kurdyjskiego z jakimiś innymi „buntowniczymi” i plemiennymi frakcjami.

(more…)

7 listopada 2017

Były premier Kataru publicznie przyznaje istnienie zmowy 4 państw, z USA na czele, mającej na celu destabilizację Syrii

Filed under: Polityka — iza @ 21:04
Tags:

Tyler Durden
Zero Hedge
28 października 2017

Konferencja prasowa w Londynie, 2013 r.: Premier Kataru szejk Hamad ibn Dżasim ibn Dżabr al-Sani z sekretarzem stanu USA Johnem Kerry. W poczcie elektronicznej Hillary Clinton z 2014 r. znalazło się potwierdzenie, że Katar był w tym okresie państwowym sponsorem ISIS

W tym samym tygodniu, kiedy w arabskich mediach społecznościowych dominuje wywiad telewizyjny udzielony przez wysokiego rangą katarskiego urzędnika, wyznającego prawdę o początkach wojny w Syrii, wycieka ściśle tajny dokument NSA, który potwierdza, że od samego początku konfliktu zbrojna opozycja w Syrii była pod bezpośrednim dowództwem obcych rządów.

Według znanego syryjskiego analityka i doradcy gospodarczego, mającego bliskie kontakty w rządzie syryjskim, ten sensacyjny wywiad stanowi „publiczne przyznanie istnienia zmowy i koordynacji pomiędzy czterema krajami, zmierzających do destabilizacji niepodległego państwa, [w tym] ewentualnego wsparcia dla Nusry/ Al-Kaidy”. Co ważne, „to przyznanie się pomoże przygotować argumenty przemawiające za tym, co według Damaszku było atakiem na jego bezpieczeństwo i suwerenność. I będzie stanowić podstawę do roszczeń odszkodowawczych”.

(more…)

16 września 2017

Kiedy Rosja wyswobadza Syrię od ISIS, USA ratują ISIS przed Rosją, a zachodnie media wszystko to ignorują

Joe Quinn
Sott.net
8 września 2017 23:44 UTC

We wrześniu 2015 r. ISIS panoszyło się po Syrii, od czterech lat zabijając ludność cywilną i niszcząc miasta i wsie. W owym czasie istniały uzasadnione obawy, że wkrótce Syryjska Arabska Armia zostanie pokonana przez ISIS i siły „rebelianckie”, a rząd Asada obalony. Było tak pomimo faktu, że koalicja skupiona wokół USA już od niemal roku „bombardowała ISIS”, czego dziwnym skutkiem było umacnianie się dżihadystów i powiększanie się kontrolowanych przez nich obszarów w Syrii i Iraku. Oczywiście teraz jest zupełnie jasne, że ta banda płatnych najemników, zwana ISIS, w ogóle była w stanie zagrozić Syrii wyłącznie dzięki potężnym środkom finansowym, zbrojeniu i szkoleniu dostarczanym przez USA i ich sprzymierzeńców znad Zatoki Perskiej.

Jednak od kiedy 30 września 2015 r. rozpoczęła się interwencja wojsk rosyjskich, liczebność ISIS i innych grup dżihadyjskich „rebeliantów” oraz kontrolowane przez nich terytorium zaczęły się gwałtownie kurczyć, pomimo ciągłego wsparcia dla ISIS i rebeliantów ze strony rządu USA. Po wyzwoleniu Aleppo przez siły rosyjskie pod koniec ubiegłego roku wojsko syryjskie, z rosyjskim wsparciem, odniosło następne zwycięstwa, łącznie z najnowszym, i być może ostatecznym, jakim było wyzwolenie w ubiegłym tygodniu syryjskiego miasta Dajr az-Zaur.

(more…)

Następna strona »

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: