PRACowniA

23 marca 2019

Strzelanina w Christchurch i normalizacja antymuzułmańskiego terroryzmu

Whitney Webb
Mintpressnews.com
16 marca 2019 21:34 UTC

Prawdziwe siły winne zniszczenia wielu krajów, w których muzułmanie stanowią większość, oraz chaosu panującego obecnie w licznych zachodnich krajach są generowane nie przez ludność cywilną ani religie, ale przez globalną oligarchię, która do tego chaosu doprowadza i czerpie z niego zyski.

W piątek miała miejsce bez wątpienia najgorsza masowa strzelanina w historii Nowej Zelandii, kiedy zamachowcy, w tym 28-letni Australijczyk Brenton Tarrant, otworzyli ogień w dwóch meczetach w Christchurch. Cztery osoby, z Tarrantem włącznie, zostały aresztowane za ten ohydny czyn, który pochłonął życie co najmniej 49 niewinnych ludzi, a wśród nich kilkorga dzieci, w szaleństwie, które Tarrant transmitował na żywo na Facebooku, przyprawiając o dreszcze muzułmańską społeczność, a szczególnie muzułmanów mieszkających na Zachodzie.

Motywy i ideologia Tarranta, przedstawione otwarcie w 74-stronicowym manifeście [już usunięty przez cenzurę – przyp.], obejmują zaniepokojenie wskaźnikami urodzeń nie-białej ludności, jak również imigracją nie-białych do takich krajów jak Nowa Zelandia i Australia, którą autor porównał do „inwazji”, stanowiącej zagrożenie dla tamtejszej białej większości. Jednak Tarrant – w swej ignorancji – nie rozumiał, że wielu muzułmańskich imigrantów, których obrał sobie za cel, przybyło do Nowej Zelandii uciekając z ojczyzny przed wspieraną przez Zachód inwazją, okupacją lub prześladowaniami.

(more…)

Reklamy

14 stycznia 2015

Jakby inaczej! Zombi z wypranymi mózgami oraz hipokryci

The Saker
Vineyardsaker.net
Brainwashed zombies and hypocrites
11 stycznia 2015

Zatem blisko 3 miliony ludzi wyszło na ulice Paryża, w tym przywódcy 40 państw, aby potępić morderców z odłamu religijnego takfiri, którzy w minionym tygodniu, w efekcie kilku ataków terrorystycznych, zamordowali 17 osób. [Takfiri jest islamskim określeniem muzułmanina, który oskarża innego muzułmanina, społeczeństwo, przywódców o apostazję. Słowo takfir (arab.) pochodzi od słowa kafir (innowierca, niewierny). Uznanie kogoś za innowiercę pozwala go zabić. Określenie to jest używane m.in. w stosunku do (i przez) radykalnych bojowników Al-Kaidy, ISIS, Al-Nusry itp. – przyp. tłum.].

(more…)

17 września 2013

Wywiad CBS z Baszarem al-Asadem

Filed under: Polityka,Różne,Wydarzenia bieżące — iza @ 11:24
Tags: , ,

Asad
Poniżej zamieszczamy transkrypt wywiadu. Zachęcamy do czytania go z włączonym podglądem nagrania. Nawet jeśli nie rozumie się angielskiego, wiele mówią ton głosu i mowa ciała. Wideo można obejrzeć na stronie SOTT.net, powyżej jest tylko kadr z wywiadu.

Od czasu przeprowadzenia tego wywiadu wiele się zmieniło, atak na Syrię przestał wisieć w powietrzu, sytuacja międzynarodowa się uspokoiła, choć nie wiadomo, czy na dobre, czy to jedynie cisza przed burzą. Zapraszamy do lektury.

CBS
Exclusive: Charlie Rose interviews Syria’s President Bashar Assad (full interview)
10 września 2013 16:17 CDT

Charlie Rose: Panie prezydencie, bardzo dziękuję za możliwość rozmowy z panem w tak ważnym momencie, kiedy prezydent Stanów Zjednoczonych ma w tym tygodniu wygłosić orędzie do narodu oraz, jak panu wiadomo, w Waszyngtonie odbywają się ważne rozmowy i ważne rzeczy dzieją się tutaj, w pana kraju. Czy spodziewacie się ataku z powietrza?

Prezydent Al-Asad: Jak długo Stany Zjednoczone nie przestrzegają prawa międzynarodowego i depczą Kartę Narodów Zjednoczonych, musimy się martwić, że każda administracja – nie tylko ta – może zrobić wszystko. Sądząc po kłamstwach, które słyszałem w ciągu ostatnich dwóch tygodni od wysokich urzędników administracji USA, musimy spodziewać się najgorszego.

(more…)

4 września 2013

Świat przeciwstawia się koalicji zabójców

Finian Cunningham
Information Clearing House
People of the world are fighting back
1 września 2013 05:37 CDT

S

© Reuters / Olivia Harris – Demonstracje na Trafalgar Square w centrum Londynu 31 sierpnia 2013 r. przeciwko potencjalnemu atakowi na rząd Syrii

Stany Zjednoczone Ameryki zdemaskowały się w oczach całego świata jako największe zagrożenie terrorystyczne dla ludzkości. Ten dość szeroko znany fakt stał się teraz oczywisty dla niemal wszystkich.

Kiedy Stany Zjednoczone przygotowują się do rozpoczęcia jawnej wojny w Syrii (ukryta wojna szaleje tam od 30 miesięcy), zdecydowana większość ludzi może wreszcie przejrzeć pychę USA i trwające od dziesięcioleci udawanie światowego modelu demokracji i prawa międzynarodowego. A to, co teraz widzą, jest ohydnym tego przeciwieństwem. USA to państwo terrorystyczne, które ma w głębokiej pogardzie prawo międzynarodowe, demokrację i prawa człowieka. Dla swoich egoistycznych ambicji politycznych jest gotowe, jak zawsze było, zabić każdą ilość cywilów. A to jest konwencjonalna definicja terroryzmu.

Prezydent Syrii Baszar al-Assad trafił niedawno w sedno, kiedy powiedział, że jego kraj jest celem agresji od ponad dwóch lat, ale dopiero teraz ujawnia się prawdziwy wróg – USA i ich sługusi. Ale USA to państwo terrorystyczne nie tylko z powodu Syrii. Okazuje się być wrogiem dla całego świata.

(more…)

18 kwietnia 2013

Strategia napięcia – zamach podczas maratonu w Bostonie

Joe Quinn i Niall Bradley
Sott.net
16 kwietnia 2013 05:18 CDT

Masowe ataki terrorystyczne na ludność cywilną były tradycyjnie wykorzystywane przez rządy autorytarne do szerzenia strachu pomocnego w utrzymywaniu kontroli nad społeczeństwem.

“Poniedziałek z maratonem” (Marathon Monday) już nigdy nie będzie taki sam dla Bostończyków. 117 Maraton Bostoński zakończył się gwałtownie, kiedy o godz. 14.50 czasu EST przy linii mety na Boylston Street w centrum Bostonu wybuchły jedna za drugą dwie bomby. Według doniesień prasowych 3 osoby zginęły, 17 jest w stanie krytycznym, a 176 odniosło lżejsze obrażenia. Bomby – umieszczone w odległości ok. 500 metrów od siebie i zdetonowane w odstępie 10 sekund – wybuchły po tej samej stronie ulicy, gdzie zebrało się wielu widzów, żeby dopingować zbliżających się do mety biegaczy.

Fruwające kończyny i ulice zlane krwią od bomb – praktycznie działających jak bomby przeciwpiechotne, których zadaniem jest wywołanie możliwie największej traumy – są na porządku dziennym w krajach okupowanych przez amerykańskie wojsko, ale na ojczystych ulicach na ogół nie widuje się takich makabrycznych scen. Przynajmniej tak było dotychczas.

W czasie, kiedy powoli ustępuje pierwszy szok, dając miejsce na oficjalną historię, która bez wątpienia posłuży do wyciśnięcia z tego ohydnego czynu maksimum korzyści politycznych, chcemy wskazać na kilka niezgodności, jakie zdążyliśmy dostrzec.

(more…)

26 marca 2013

Kościół jest i zawsze był w sojuszu z despotą

Bill Van Auken
World Socialist Website
16 marca 2013 00:00 CDT

Przez ponad tydzień media zalewały społeczeństwo falą euforycznych komunałów o wyborze nowego papieża przez Kościół rzymskokatolicki.

© Desconocido

To niekończące się celebrowanie dogmatu i rytuału instytucji, która od wieków utożsamiana jest z uciskiem i zacofaniem, nosi znamię głęboko niedemokratycznej natury. Jest odbiciem prawicowego zwrotu całego politycznego establishmentu i odrzuceniem przezeń zasad zapisanych w Konstytucji Stanów Zjednoczonych, w tym zapisu o rozdziale kościoła od państwa.

Jakże dalekie jest to od politycznych ideałów, jakie pobudzały twórców tego dokumentu. Thomas Jefferson całkiem zasadnie uważał, że „w każdym kraju i w każdej epoce kapłan był wrogo nastawiony do wolności. Zawsze jest w sojuszu z despotą, pomagając mu w jego nadużyciach w zamian za ochronę własnych”.

Pogląd Jeffersona – i reakcyjny charakter pochlebczych doniesień medialnych – nie znajdzie lepszego potwierdzenia jak w tożsamości nowego papieża, oficjalnie wysławianego jako wzór „pokory” i „odnowy”.

Człowiek posadzony na papieskim tronie to nie tylko kolejny twardy i bezkompromisowy przeciwnik marksizmu, oświecenia i wszelkiego typu ludzkiego rozwoju, ale i ktoś, kto jest głęboko i bezpośrednio zamieszany w jedną z największych zbrodni powojennej ery – argentyńską „brudną wojnę”.

(more…)

25 marca 2013

Dekada ludobójstwa w Iraku. Nowe dowody na wykorzystanie szwadronów śmierci.

Po dziesięciu latach Irak leży w gruzach, a nowe dowody potwierdzają wykorzystanie szwadronów śmierci do spreparowania “wojny domowej”.

Joe Quinn
Sott.net
19 marca 2013 15:59 CDT

“Demokratyzacja” Iraku – 19 marca 2003

Dziesięć lat temu, niemal co do dnia, napisałem dla Signs of the Times co następuje:

Właśnie brytyjska Izba Gmin odrzuciła poprawkę i zatwierdziła wniosek stosunkiem głosów 415 do 149. Nie znaczy to, że inny wynik powstrzymałby Stany Zjednoczone, jednak ta decyzja oznacza pełne zielone światło dla ataku na Irak. “Ultimatum” Busha dla Saddama wygasa o północy (GMT) w czwartek (19.00 EST). “Szok i trwoga”  (Shock and Awe) – czytaj: śmierć i zniszczenie – może teraz nadejść w każdej chwili. Mamy najwyżej jeden dzień – jeden dzień na rozmyślanie nad krawędzią przepaści, zanim pochłonie nas wszystkich nadciągająca ciemność.

Jakby dla wykpienia tych, którzy są przeciwko tej nielegalnej inwazji oraz kłamstwom i oszustwom mającym ją usprawiedliwiać, Ari Fleischer powiedział dziś, że nawet gdyby Saddam udał się teraz na wygnanie, USA i tak dokonałyby inwazji. Nie chodzi wcale o BMR, chodzi o dominację i zasadę niszczenia. Być może Ari czuje, że może sobie teraz pozwolić na większą szczerość, kiedy “stało się” i Cheney, Rumsfeld i Blair powiedzieli miłośnikom pokoju, żeby się pieprzyli. Fleischerowi musiało być trudno stać przed kamerami światowych mediów i tak wylewnie kłamać. (A może i nie.)

Trudno mi opisać moje uczucia. Jest silne poczucie nieuchronnego fatum, przemieszane z gniewem wynikłym z narzuconego mi poczucia bezsilności w obliczu szerzącej się psychopatii. Kim są ci ludzie, którzy mogą po prostu zdecydować i pchnąć świat wraz z jego mieszkańcami w “niekończącą się wojnę”, i kim jesteśmy my, że mogli nas przez tyle czasu ogłupiać tak żałosnymi i ledwie skrywanymi kłamstwami, wiedząc, że się odwrócimy i pozwolimy im na to?

Równo dziesięć lat temu amerykańskie i brytyjskie wojsko (z oddziałem tchórzliwych “sprzymierzeńców” na sznurku) rozpoczęło “Operację Iracka Wolność”, inaczej “Shock and Awe”, inaczej “Operacja Zniszczyć Niebezpieczną Infrastrukturę Iraku i Zacząć Ponad Dziesięcioletni Atak na Irakijczyków i Okupację ich Kraju”. Jak dotąd, bezpośrednim skutkiem tego “wyzwolenia” było zamordowanie co najmniej 1,5 miliona irackich cywilów i wysiedlenie z domów co najmniej 5 milionów. To na dodatek do milionów zabitych i doprowadzonych do nędzy i wyniszczenia przez narzucone przez USA sankcje ekonomiczne w poprzedniej dekadzie. Śmiercionośne podkładanie bomb do samochodów trwa do dzisiaj. Jednym słowem, Irak nie był wyzwalany – był niszczony i to niszczony rozmyślnie.

(more…)

Następna strona »

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: