PRACowniA

13 grudnia 2017

Armagedon? Reakcje na decyzję Trumpa w sprawie Jerozolimy – Hamas, Fatah, Hezbollah ostrzegają przed nową intifadą

Harrison Koehli
Sott.net
7 grudnia 2017 20:03 UTC

© Abbas Momani / AFP — 7 grudnia 2017. Protestujący Palestyńscy kulą się przed gazem łzawiącym podczas starć z izraelskim wojskiem przy żydowskim osiedlu Beit El, w pobliżu Ramalli na Zachodnim Brzegu Jordanu

Wczoraj Trump spełnił obietnicę i uznał Jerozolimę za stolicę Izraela. Jako że ma przeciwko sobie cały świat (minus Izrael) – tak jak i prawo międzynarodowe – nieco zmodyfikował swoją decyzję, opóźniając o sześć miesięcy przeniesienie tam ambasady USA. Jak było do przewidzenia, jego decyzja została jednomyślnie potępiona przez niemal każdego, kto nie jest skończonym syjonistą – co obejmuje również tak zwanych sojuszników USA (ponownie, z wyjątkiem Izraela).

Jak zauważył wczoraj Piers Morgan na łamach Daily Mail,

„Dzisiaj prezydent Donald Trump wziął wielką beczkę ropy i oblał nią cały Bliski Wschód”.

(more…)

Reklamy

10 grudnia 2017

Inspirowane przez USA wykluczenie Rosji z Olimpiady kolejnym pyrrusowym zwycięstwem niedomagającego Imperium Chaosu

Joe Quinn
Sott.net
6 grudnia 2017 20:08 UTC

USA: „Rosjanom wstęp wzbroniony, bo świat jest NASZ!”

Według najnowszych (2014 r.) danych Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) głównymi winnymi dopingu sportowego są: Rosja (148), Włochy (123), Indie (96), Belgia (91), Francja (91), Francja (91), Turcja (73), Australia (49), Chiny (49), Brazylia (46) i Korea Południowa (43).

Nie zaznaczono jednak wyraźnie, że liczby te obejmują wszystkie dyscypliny sportowe, nie tylko olimpijskie. Na przykład z 49 wykroczeń Australii 20 dotyczy ligi rugby. Czy takie dane powinny być wykorzystane przy podejmowaniu decyzji o uczestnictwie Australii w olimpiadzie? Oczywiście, że nie.

Nie zostało również jasno powiedziane, że przy podejmowaniu decyzji o ewentualnym objęciu jakiegoś kraju zakazem uczestnictwa w Igrzyskach branie pod uwagę bezwzględnej liczby wykroczeń mija się z celem. Można na przykład oczekiwać, że USA będą miały znacznie większą liczbę sportowców przyłapanych na dopingu niż Fidżi, ponieważ USA mają znacznie więcej sportowców niż ten maleńki kraj. Na tej samej zasadzie miałoby sens, gdyby Rosja miałaby więcej sportowców złapanych na dopingu niż, powiedzmy, Boliwia.

(more…)

19 listopada 2017

Hajże na Soplicę!!!!

Herstoryk
18 listopada 2017

W narodowej epopei „Pan Tadeusz” klucznik Gerwazy, mający osobiste porachunki z rodem Sopliców, skutecznie podjudza sprytnymi półprawdami i kłamstwami niezadowoloną szlachtę, płonącą chęcią lania skóry Moskalom, do ataku na cel zastępczy, Sopliców właśnie.

Podatność na kierowanie gniewu i frustracji społecznych na dogodne kozły ofiarne nie jest oczywiście wyjątkową cechą Polaków, wydają się oni jednak – jak dowodzi historia – bardzo podatni na taką manipulację. I tak na przykład po Potopie Szwedzkim kozłami ofiarnymi stali się Arianie i protestanci/innowiercy, w II Rzeczpospolitej za bolączki winiono żydów, w PRLu amerykańskich agentów i „wrogów ludu”, teraz zaś przyszła kolej na islam, muzułmanów i imigrantów.

(more…)

7 listopada 2017

Były premier Kataru publicznie przyznaje istnienie zmowy 4 państw, z USA na czele, mającej na celu destabilizację Syrii

Filed under: Polityka — iza @ 21:04
Tags:

Tyler Durden
Zero Hedge
28 października 2017

Konferencja prasowa w Londynie, 2013 r.: Premier Kataru szejk Hamad ibn Dżasim ibn Dżabr al-Sani z sekretarzem stanu USA Johnem Kerry. W poczcie elektronicznej Hillary Clinton z 2014 r. znalazło się potwierdzenie, że Katar był w tym okresie państwowym sponsorem ISIS

W tym samym tygodniu, kiedy w arabskich mediach społecznościowych dominuje wywiad telewizyjny udzielony przez wysokiego rangą katarskiego urzędnika, wyznającego prawdę o początkach wojny w Syrii, wycieka ściśle tajny dokument NSA, który potwierdza, że od samego początku konfliktu zbrojna opozycja w Syrii była pod bezpośrednim dowództwem obcych rządów.

Według znanego syryjskiego analityka i doradcy gospodarczego, mającego bliskie kontakty w rządzie syryjskim, ten sensacyjny wywiad stanowi „publiczne przyznanie istnienia zmowy i koordynacji pomiędzy czterema krajami, zmierzających do destabilizacji niepodległego państwa, [w tym] ewentualnego wsparcia dla Nusry/ Al-Kaidy”. Co ważne, „to przyznanie się pomoże przygotować argumenty przemawiające za tym, co według Damaszku było atakiem na jego bezpieczeństwo i suwerenność. I będzie stanowić podstawę do roszczeń odszkodowawczych”.

(more…)

5 listopada 2017

Wobec braku dowodów na rosyjski spisek i „hakowanie” Kongres je zmyśla

Filed under: Polityka — iza @ 08:36

Joe Quinn
Sott.net
2 listopada 2017 17:21 UTC

Asystentka prezentuje przykłady „powiązanych z Rosją” stron facebookowych, w czasie kiedy kierownictwo techniczne zeznaje przez Kongresem na temat mieszania się Rosji w wybory – Kapitol, 1 listopada 2017

Po ponad roku opartych na niczym oskarżeń, że rosyjski rząd, rosyjskie trolle czy po prostu „Rosja” (tzn. cały kraj) „zhakowała” wybory prezydenckie w USA i zapewniła zwycięstwo Trumpowi, wreszcie mamy twarde dowody na poparcie tych zarzutów.

Przez ostatnie dwa dni kierownictwo techniczne Facebooka, Twittera i Google zeznawało przed Kongresem i przedstawiło całemu światu obciążające dowody. Rosja faktycznie wykorzystywała platformę mediów społecznościowych, żeby namieszać w głowie Amerykanom (a przynajmniej tym 27% wyborców, którzy zagłosowali na Trumpa) i zwrócić ich przeciwko Clinton. Była to trawestacja, nikczemny atak na prawdę, sprawiedliwość i amerykański styl.

Podstawowym sposobem, w jaki ci źli Rosjanie osiągnęli swój nikczemny cel, było zamieszczanie komentarzy i płacenie za reklamy [promowane posty] na Facebooku i Twitterze. Radca prawny Facebooka Colin Stretch powiedział, że około 130 milionów Amerykanów mogło zobaczyć przynajmniej jeden z tych komentarzy bądź jedną z reklam, zamieszczonych na platformie. Choć jest to duża liczba przypuszczalnych „wyświetleń”, owe prowokacyjne komentarze stanowiły 0,004% wszystkich wyświetleń na Facebooku w tym okresie, ale nie spierajmy się o liczby. A może jednak powinniśmy?

(more…)

10 października 2017

Masakra w Las Vegas i brzytwa Ockhama

Niall Bradley i Joe Quinn
Sott.net
5 października 2017 18:13 UTC

Dwa okna, dwóch strzelców

Masowa strzelanina w niedzielę [1 października] w Las Vegas, w której zginęło 59 osób, a ponad 500 zostało rannych, była „najgorszą w historii” Stanów Zjednoczonych, przebijając poprzednią rekordową liczbę ofiar śmiertelnych w ataku na klub gejowski w Orlando w czerwcu 2016 roku. I stało się to w czasie, kiedy ludzie zauważali, ile to już czasu minęło od ostatniej (poważnej) masowej strzelaniny w Stanach Zjednoczonych A….

Według oficjalnej wersji ta bezwzględna masakra 1 października była w całości dziełem bogatego, 64-letniego, białego amerykańskiego emeryta, Stephena C. Paddocka, mieszkańca Mesquite w Nevadzie i właściciela licznych nieruchomości w całym kraju, często odwiedzającego „Sin City”. Bez żadnego wyraźnego motywu Paddock samodzielnie zdobył arsenał ciężkich karabinów i tysiące sztuk amunicji i ostrzelał plac „The Village” na południowym krańcu Las Vegas Strip (prawie 7-kilometrowy odcinek głównej ulicy z największymi hotelami i kasynami), gdzie pod gołym niebem odbywał się festiwal muzyki country – a zrobił to strzelając z dwóch wybitych okien w apartamencie 135 na 32 piętrze hotelu z kasynem Mandalay Bay.

(more…)

8 października 2017

„Krytyczna sytuacja” Rohingjów. Amerykańskie dziedzictwo i aktualna polityka w Azji Południowo-Wschodniej

Joe Quinn
Sott.net
21 września 2017, 21:55 UTC

Bengalscy imigranci w Mjanmie

Zachodnie rządy, ich media i „organizacje pozarządowe” z łatwością szarpią emocjonalne łańcuchy zachodnich społeczeństw. Kryzys humanitarny może trwać przez wiele lat, ale jeśli zachodnie rządy nie mają nic do zyskania (lub są częściowo zań odpowiedzialne), zachodnie media niewiele o nim mówią, a populacja zachodnich krajów pozostaje nieświadoma jego istnienia. Z drugiej strony, jeśli zachodnie rządy zdecydują, że jakaś ciemiężona czy poniewierana grupa ludzi powinna stać się kolejną cause célèbre pomocy humanitarnej w służbie jakiejś geopolitycznej intrygi, zachodnia prasa uaktywnia się i nagle wszyscy są gotowi do walki, i nawołują do „zrobienia czegoś”, żeby „pomóc tym biednym [tu wstaw nazwę grupy etnicznej lub religijnej w danym geopolitycznym punkcie zapalnym]”. Można to nazwać „imperializmem humanitarnym”.

Cały świat uczestniczył w kilku pokazach tego typu manipulacji: od dzieci w inkubatorach w Kuwejcie w 1991 roku, przez pomoc dla biednych bośniackich i kosowskich muzułmanów w Jugosławii w 1999 r. i „45 minut do zagłady świata przez iracką BMR” w 2003 r., po nowszy i niezbyt wymyślny chwyt z upieraniem się, że pewien przywódca pewnego kraju jest „dyktatorem zabijającym swój naród”. A jednak, pomimo istnienia wielu możliwości zdobycia wiedzy o tym, jak naprawdę działa ten świat, wciąż można liczyć na to, że globalna populacja, jak psy Pawłowa, w niewłaściwy sposób zareaguje na dźwięk „humanitarnego” dzwonu.

(more…)

Następna strona »

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: