PRACowniA

25 sierpnia 2018

Ministerstwo Obrony FR ostrzega o szykowanej w Syrii prowokacji

© Siergiej Bobylew/ТАSS – Oficjalny przedstawiciel Ministerstwa Obrony FR generał-major Igor Konaszenkow

Rosyjskie agencje informacyjne przekazały dziś rano wypowiedź oficjalnego przedstawiciela Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej, generała-majora Igora Konaszenkowa o sytuacji w Syrii.

Konaszenkow oświadczył, że grupa terrorystyczna Dżabhat al-Nusra przygotowuje prowokację z użyciem broni chemicznej, mającą być jakoby przeprowadzonym przez syryjskie siły rządowe atakiem przeciwko ludności cywilnej kraju. Dodał, że informacje te zostały potwierdzone jednocześnie przez kilka niezależnych źródeł. Do przeprowadzenia „ataku chemicznego” w Dżisr al-Szugur (w prowincji Idlib) bojownicy Hajat Tahrir al-Szam dostarczyli osiem pojemników z chlorem. Pojemniki sprzedane przez bojowników grupy Hizb at-Tahrir al-Islami Turkiestanu zostały przewiezione do wioski Halluz, kilka kilometrów na zachód od Dżisr al-Szugur.

W rejon Dżisr al-Szugur dotarła również specjalna grupa bojowników, którzy zostali przeszkoleni w zakresie postępowania z substancjami trującymi pod okiem specjalistów brytyjskiej prywatnej formy wojskowej Olive. Przebrani za członków niesławnych Białych Hełmów mają inscenizować ratowanie ofiar ataku bronią chemiczną.

(more…)

Reklamy

23 sierpnia 2018

Białe Hełmy do spółki z terrorystami Al-Nusry przygotowują atak chemiczny w Idlibie

To było do przewidzenia. Są już tak czytelni, że nie wiadomo, czy się śmiać, czy oburzać całkowitym zanikiem skrupułów.

Wiadomość z wczoraj:

USA „bardzo ostro” zareagują, jeśli reżim prezydenta Syrii Baszara el-Asada użyje broni chemicznej w prowincji Idlib na północnym zachodzie kraju – powiedział w środę w Jerozolimie doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton.

Prowincja Idlib, do której uciekli cywile i rebelianci z innych obszarów Syrii, a także potężne siły dżihadystyczne, była w tym miesiącu celem wielu nalotów i ostrzałów, co może być preludium do ofensywy syryjskich sił rządowych na pełną skalę – zaznacza agencja Reutera.

 

Hazem Sabbagh
Syrian Arab News Agency
23 sierpnia 2018 09:30 UTC

Tak zwane Białe Hełmy koordynują z ugrupowaniami terrorystycznymi, a w szczególności z Dżabhat-al-Nusrą, atak chemiczny w prowincji Idlib i oskarżenie Syryjskiej Armii Arabskiej o użycie broni chemicznej.

Według doniesień mediów w ciągu ostatnich kilku dni zaobserwowano zwiększoną aktywność członków Białych Hełmów, a jednocześnie spływają informacje o przygotowaniach terrorystów do przeprowadzenia ataku chemicznego na obszarze między miastem Dżisr asz-Szughur w Idlibie i północno-wschodnią częścią Latakii z zamiarem przypisania go syryjskiej armii.

(more…)

22 sierpnia 2018

Waszyngtońscy „rewolucjoniści” w Iranie poniosą klęskę – ale wcześniej narobią szkód

Tony Cartalucci
New Eastern Outlook
10 lipca 2018

Popierana przez USA irańska opozycja nie jest ani „rewolucyjna”, ani nawet „w” Iranie. Mimo to wybrano ją na siłę zastępczą Waszyngtonu i nowy rząd, jaki USA chcą zainstalować w Teheranie.

W sytuacji, kiedy prowadzona przez USA wojna zastępcza w Syrii zaczyna osiągać martwy punkt, a czas gra na korzyść Damaszku i jego sojuszników, waszyngtoński plan wykorzystania tego konfliktu w drodze do zmiany reżimu w Iranie prowadzi do konfliktu znacznie większego.

(more…)

16 sierpnia 2018

„Ratowanie” Białych Hełmów. Czyżby za dużo wiedzieli?

Filed under: Polityka,Różne,Wydarzenia bieżące,Świat wokół nas — pracowniaiv @ 07:30
Tags:

Oriental Review
25 lipca 2018

Nocą 22 lipca 2018 roku Izrael ewakuował z południa Syrii członków syryjskich Białych Hełmów i ich rodziny w ramach wyjątkowej akcji humanitarnej.

 

Kraje Zachodu posłużyły się Izraelem do ewakuacji członków Białych Hełmów z południowej Syrii. Nie mogli wpaść w ręce syryjskiego rządu – przynajmniej nie żywi.

Niezastąpieni obrońcy praw człowieka

Damaszek prawie zakończył wyzwalanie południowo-zachodniej Syrii. Syryjska operacja wojskowa Bazalt odniosła ogromny sukces, co pozwoliło odzyskać kontrolę nad okupowanymi prowincjami Daraa i Quneitra (do wyzwolenia z rąk dżihadystów pozostał już tylko niewielki obszar). Wiele lokalnych gangów po prostu się poddało. Bojownicy, chcący pozostać na miejscu, przeszli procedurę pojednania z władzami, a pozostałych wsadzono do zielonych autobusów i wysłano do Idlibu.

Jednak wśród bojowników były bardzo cenne okazy – członkowie „obrony cywilnej Syrii”, powszechnie znani jako „Białe Hełmy”. Ich dostanie się do niewoli byłoby poważnym problem dla USA i ich sojuszników, ponieważ członkowie tej organizacji mogliby mieć wiele do powiedzenia przed kamerami. Ich wypowiedzi mogłyby wyrządzić znacznie większe szkody niż wyznania Hassana Diaba – chłopca, którego „hełmy” wymieniły jako jedną z ofiar ataku chemicznego w Dumie, a który wyznał, że atak został zainscenizowany na użytek fotografów. Sytuacja byłoby o wiele gorsza chociażby dlatego, że Białe Hełmy – a przynajmniej ich przywódcy – wiedzą o wiele więcej niż Hassan.

Białe Hełmy są najważniejszą bronią Zachodu na froncie propagandy w syryjskiej wojnie. Działali oni jako lokalni obrońcy praw człowieka, robiąc zdjęcia i kręcąc filmy o „atakach chemicznych”, które ten „krwawy tyran” Asad przeprowadził przeciwko swym własnemu narodowi. To właśnie na podstawie ich materiałów Stany Zjednoczone i ich partnerzy nałożyli sankcje na Damaszek i przeprowadzili atak odwetowy, który przyjąłby postać nalotu dywanowego, gdyby Moskwa nie ostrzegła o konsekwencjach takiego ataku.

(more…)

14 sierpnia 2018

Lata 90., kiedy Rosja postanowiła przejść z komunizmu na kapitalizm

Filed under: Polityka — pracowniaiv @ 07:27
Tags: , , ,

Alex Krainer
The Naked Hedgie
13 lipca 2018

Ten artykuł jest fragmentem trzeciego rozdziału mojej książki „Grand Deception” (Wielkie Oszustwo), którą napisałem w odpowiedzi na bestseller Billa Browdera „Red Notice” [polskie wydanie: „Czerwony alert”, Sonia Draga, 2015], oraz jako ripostę na bezustanną kampanię Zachodu, demonizującą Rosję i jej przywództwo. Browder, inwestor i menedżer funduszy hedgingowych, który w latach 90. dorobił się w Rosji fortuny, opisuje swoje fascynujące doświadczenia z tamtego okresu. Jednak niemal całkowicie pomija on szerszy kontekst, w którym rozegrały się tamte wydarzenia. W zamian powtarza jak mantrę swoje lakoniczne wyjaśnienie, dobrze znane z jego licznych prezentacji i przemówień. Brzmi ono następująco: Po upadku ZSRR rząd Rosji zdecydował się przejść z komunizmu na kapitalizm [1]. Uznał, że najlepszym na to sposobem będzie rozdanie wszystkiego praktycznie za darmo w ramach różnych programów prywatyzacyjnych, po czym bardzo szybko przekazał zasoby gospodarcze kraju w prywatne ręce.

Rzadką cechą tego transferu własności było to, że prywatne ręce, które otrzymały majątek Rosji, nie były tymi samymi, które go zbudowały, ponieważ nie stworzono żadnych ograniczeń co do uczestnictwa w programie prywatyzacji. W rezultacie prawdziwe perły zasobów produkcyjnych narodu trafiły w ręce niewielkiej grupy oligarchów, z których większość skrycie reprezentowała interesy zachodnich finansistów.

Właśnie to wielkie rozdawnictwo fortuny przyciągnęło Browdera do Rosji, kiedy odkrył, że „w Rosji rozdają pieniądze za darmo”. Przyjechał do Moskwy na początku 1994 roku i wydał 25 milionów dolarów należących do banku inwestycyjnego Salomon Brothers na zakup pakietów rosyjskich bonów prywatyzacyjnych. W ciągu zaledwie kilku tygodni wartość portfela inwestycyjnego Browdera wzrosła z 25 milionów dolarów do 125 milionów – to solidny 400-procentowy zwrot z inwestycji. Takie rzeczy nie zdarzają się codziennie. W rzeczywistości nie zdarzają się praktycznie nigdy. Jak więc i dlaczego zdarzyły się w Rosji? Kto decyduje się rozdać majątek swego kraju prawie za darmo? Jak to możliwe, że amerykański inwestor może wpaść do Moskwy, podjąć 25 milionów dolarów w nie wprowadzonych do obiegu banknotach amerykańskiej Rezerwy Federalnej i wykupić spore pakiety akcji wybranych rosyjskich firm? Opowieść Browdera o Rosji przechodzącej z komunizmu na kapitalizm jest zbyt uproszczona i żeby w pełni zrozumieć opisywane przez niego niezwykłe wydarzenia, potrzebujemy bardziej szczegółowej analizy ich kontekstu historycznego.

(more…)

21 lipca 2018

Trump odwołuje zimną wojnę, niektórych perspektywa pokoju wpędza w szał

Filed under: Polityka,Świat wokół nas — pracowniaiv @ 22:06
Tags:

Patrick J. Buchanan
Antiwar.com
17 lipca 2018

Rozpoczynając wspólną konferencję prasową z Władimirem Putinem, prezydent Trump przyznał, że stosunki USA z Rosją „nigdy nie były gorsze”.

Następnie dobitnie dodał, że „mniej więcej cztery godziny temu” sytuacja się zmieniła.

Z pewnością. Trump swoimi uwagami w Helsinkach i na szczycie NATO w Brukseli zasygnalizował historyczne przesunięcie w polityce zagranicznej USA, które może decydować o przyszłości tego kraju i losie jego prezydentury.

Odrzucił podstawową przesłankę amerykańskiej polityki zagranicznej, obowiązującą od zakończenia zimnej wojny, i o nasze [tj. Stanów Zjednoczonych] nieszczęsne stosunki z Rosją obwinił nie Władimira Putina, ale bezpośrednio amerykański establishment.

W tweecie przed spotkaniem Trump oskarżył elity obu partii: „Nasze stosunki z Rosją NIGDY nie były gorsze, zawdzięczamy to wieloletniej lekkomyślności i głupocie Stanów Zjednoczonych, a teraz jeszcze temu zmanipulowanemu polowaniu na czarownice (Rigged Witch Hunt)!”

Tym samym Trump odrzucił dokonania i plany neokonów i ich liberalnych interwencjonistycznych sprzymierzeńców, a także cały archipelag think tanków Partii Wojny, uwijających się w Waszyngtonie jak mrówki.

Przez ostatni tydzień, od Brukseli po Wielką Brytanię i Helsinki, przesłanie Trumpa było jasne, spójne i – zaskakujące.

NATO się przeżyło. Europejscy sojusznicy pasożytowali na amerykańskiej obronie, gromadząc jednocześnie ogromne nadwyżki handlowe naszym kosztem. Koniec z tym. Europejczycy przestaną okradać nasze rynki i zaczną płacić za własną obronę.

(more…)

6 lipca 2018

Dlaczego izraelskie ambicje ekspansji i czystki etnicznej spełzną na niczym

Filed under: Polityka — pracowniaiv @ 07:59

Andrés Perezalonso
Sott.net
27 czerwca 2018 15:32 UTC

Żołnierze izraelscy aresztują palestyńskiego nastolatka Fawziego Muhammada Al-Juneidiego w Jerozolimie, 8 grudnia 2017 r. Do dorwania rzucającego kamieniami chłopca potrzebna jest armia – ale rzucający kamieniami wciąż się pojawiają. Co robić?

Kiedy powszechna uwaga jest skupiona na piłkarskim mundialu, niektórzy obserwatorzy sytuacji w Palestynie obawiają się możliwości wykorzystania tej sytuacji i przeprowadzenia przez Izrael poważnej operacji wojskowej w Strefie Gazy. Cztery lata temu, pod koniec mistrzostw świata w Brazylii, Izrael rozpoczął operację „Protective Edge”, która według danych ONZ spowodowała śmierć 2 256 Palestyńczyków, w tym 1 563 cywilów. Palestyńskie Centrum Praw Człowieka doprecyzowało, że wśród ofiar były 293 kobiety i 556 dzieci. Niezwykle wysoki odsetek ofiar wśród ludności cywilnej był konsekwencją rozkazów wydanych izraelskim żołnierzom, by strzelać do wszystkich ludzi w zasięgu wzroku, co ujawniła organizacja Breaking the Silence. Było to również zgodne ze starym, milczącym celem Izraela, jakim jest czystka etniczna w Palestynie.

Izraelskie media ujawniły niedawno, że kraj planuje przeprowadzenie inwazji na pełną skalę, w efekcie której Gaza zostałaby przecięta na pół i jedna połowa trafiłaby pod okupację. Są tak pewni tego, że będą w stanie „doprowadzić do istotnej zmiany sytuacji”, że wojsko „już rozważa alternatywę dla rządu Hamasu”. Wcześniej w czwartek minister bezpieczeństwa publicznego Gilad Erdan w rozmowie z Army Radio powiedział: „Nie chcę rozpoczynać operacji, ale najprawdopodobniej nie będziemy mieli innego wyjścia, jak tylko wejść i tym samym osiągnąć trwały skutek odstraszający”. Powiedział to w odniesieniu do płonących latawców, jakie gazańscy protestujący puszczają przez granicę, i zaznaczył, że winnych należy zastrzelić: „wiek nie ma znaczenia, to terroryści i należy zapobiec zagrożeniu, jakie stwarzają”. Minister sprawiedliwości Ayelet Shaked, również członek gabinetu bezpieczeństwa, argumentował, że „nie ma różnicy między płonącym latawcem a rakietą Kasam i nie możemy tolerować latawców”. Ma rację co do tego, że rakiety Kasam są mniej więcej tak samo skuteczne jak latawce – jedne i drugie są głównie symbolicznymi gestami buntu, a nie skuteczną bronią wojenną.

(more…)

Następna strona »

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: