PRACowniA

10 sierpnia 2014

Wspomnienie gruzińskiej wojny 08.08.08

war080808.com
8 sierpnia 2014 03:53 CDT


Zamach stanu dokonany podczas rozgrywek olimpijskich na Ukrainie przy wsparciu USA nie był pierwszą w ostatnich latach rażącą próbą ataku na Rosję w momenciee, kiedy powszechna uwaga skupiona była na czymś innym. Poniższy film dokumentalny przedstawia prawdę o wojnie w Osetii południowej (tzw. wojnę 08.08.08).

Sześć lat temu waszyngtoński marionetkowy rząd Gruzji, któremu przewodził Michaił Saakaszwili, przypuścił niczym nie sprowokowany atak na ludność cywilną w spornym terytorium Osetii Południowej. Zachodnie massmedia nie zwracały na to najmniejszej uwagi, dopóki rosyjskie czołgi nie wjechały do Osetii Pd. i nie zmusiły Gruzinów do wycofania się do Tbilisi. Dopiero wówczas wojna ta stała najważniejszym wydarzeniem medialnym, przedstawianym w z gruntu fałszywym świetle, jakoby “Rosja zaatakowała Gruzję”. I taka oficjalna wersja utrzymuje się do dziś.

Jak można zobaczyć na filmie, to Gruzja zaatakowała Rosję i zrobiła to przy pomocy personelu wojskowego NATO, broni i sprzętu NATO, natowskich szkoleń „antyterrorystycznych” i za przyzwoleniem Waszyngtonu. Co więcej, snajperów i pozostały personel wojskowy dostarczyły Ukraińskie Siły Samoobrony (UNA-UNSO) – ta sama organizacja paramilitarna, która później odegrała istotną rolę w zorganizowaniu zamachu stanu w Kijowie i jest odpowiedzialna za aktualny rozlew krwi w walkach przeciwko rdzennej rosyjskiej ludności we wschodniej Ukrainie.

(more…)

Reklamy

14 sierpnia 2018

Lata 90., kiedy Rosja postanowiła przejść z komunizmu na kapitalizm

Filed under: Polityka — pracowniaiv @ 07:27
Tags: , ,

Alex Krainer
The Naked Hedgie
13 lipca 2018

Ten artykuł jest fragmentem trzeciego rozdziału mojej książki „Grand Deception” (Wielkie Oszustwo), którą napisałem w odpowiedzi na bestseller Billa Browdera „Red Notice” [polskie wydanie: „Czerwony alert”, Sonia Draga, 2015], oraz jako ripostę na bezustanną kampanię Zachodu, demonizującą Rosję i jej przywództwo. Browder, inwestor i menedżer funduszy hedgingowych, który w latach 90. dorobił się w Rosji fortuny, opisuje swoje fascynujące doświadczenia z tamtego okresu. Jednak niemal całkowicie pomija on szerszy kontekst, w którym rozegrały się tamte wydarzenia. W zamian powtarza jak mantrę swoje lakoniczne wyjaśnienie, dobrze znane z jego licznych prezentacji i przemówień. Brzmi ono następująco: Po upadku ZSRR rząd Rosji zdecydował się przejść z komunizmu na kapitalizm [1]. Uzna, że najlepszym na to sposobem będzie rozdanie wszystkiego praktycznie za darmo w ramach różnych programów prywatyzacyjnych, po czym bardzo szybko przekazał zasoby gospodarcze kraju w prywatne ręce.

Rzadką cechą tego transferu własności było to, że prywatne ręce, które otrzymały majątek Rosji, nie były tymi samymi, które go zbudowały, ponieważ nie stworzono żadnych ograniczeń co do uczestnictwa w programie prywatyzacji. W rezultacie prawdziwe perły zasobów produkcyjnych narodu trafiły w ręce niewielkiej grupy oligarchów, z których większość skrycie reprezentowała interesy zachodnich finansistów.

Właśnie to wielkie rozdawnictwo fortuny przyciągnęło Browdera do Rosji, kiedy odkrył, że „w Rosji rozdają pieniądze za darmo”. Przyjechał do Moskwy na początku 1994 roku i wydał 25 milionów dolarów należących do banku inwestycyjnego Salomon Brothers na zakup pakietów rosyjskich bonów prywatyzacyjnych. W ciągu zaledwie kilku tygodni wartość portfela inwestycyjnego Browdera wzrosła z 25 milionów dolarów do 125 milionów – to solidny 400-procentowy zwrot z inwestycji. Takie rzeczy nie zdarzają się codziennie. W rzeczywistości nie zdarzają się praktycznie nigdy. Jak więc i dlaczego zdarzyły się w Rosji? Kto decyduje się rozdać majątek swego kraju prawie za darmo? Jak to możliwe, że amerykański inwestor może wpaść do Moskwy, podjąć 25 milionów dolarów w nie wprowadzonych do obiegu banknotach amerykańskiej Rezerwy Federalnej i wykupić spore pakiety akcji wybranych rosyjskich firm? Opowieść Browdera o Rosji przechodzącej z komunizmu na kapitalizm jest zbyt uproszczona i żeby w pełni zrozumieć opisywane przez niego niezwykłe wydarzenia, potrzebujemy bardziej szczegółowej analizy ich kontekstu historycznego.

(more…)

21 lipca 2018

Trump odwołuje zimną wojnę, niektórych perspektywa pokoju wpędza w szał

Filed under: Polityka,Świat wokół nas — pracowniaiv @ 22:06
Tags:

Patrick J. Buchanan
Antiwar.com
17 lipca 2018

Rozpoczynając wspólną konferencję prasową z Władimirem Putinem, prezydent Trump przyznał, że stosunki USA z Rosją „nigdy nie były gorsze”.

Następnie dobitnie dodał, że „mniej więcej cztery godziny temu” sytuacja się zmieniła.

Z pewnością. Trump swoimi uwagami w Helsinkach i na szczycie NATO w Brukseli zasygnalizował historyczne przesunięcie w polityce zagranicznej USA, które może decydować o przyszłości tego kraju i losie jego prezydentury.

Odrzucił podstawową przesłankę amerykańskiej polityki zagranicznej, obowiązującą od zakończenia zimnej wojny, i o nasze [tj. Stanów Zjednoczonych] nieszczęsne stosunki z Rosją obwinił nie Władimira Putina, ale bezpośrednio amerykański establishment.

W tweecie przed spotkaniem Trump oskarżył elity obu partii: „Nasze stosunki z Rosją NIGDY nie były gorsze, zawdzięczamy to wieloletniej lekkomyślności i głupocie Stanów Zjednoczonych, a teraz jeszcze temu zmanipulowanemu polowaniu na czarownice (Rigged Witch Hunt)!”

Tym samym Trump odrzucił dokonania i plany neokonów i ich liberalnych interwencjonistycznych sprzymierzeńców, a także cały archipelag think tanków Partii Wojny, uwijających się w Waszyngtonie jak mrówki.

Przez ostatni tydzień, od Brukseli po Wielką Brytanię i Helsinki, przesłanie Trumpa było jasne, spójne i – zaskakujące.

NATO się przeżyło. Europejscy sojusznicy pasożytowali na amerykańskiej obronie, gromadząc jednocześnie ogromne nadwyżki handlowe naszym kosztem. Koniec z tym. Europejczycy przestaną okradać nasze rynki i zaczną płacić za własną obronę.

(more…)

6 lipca 2018

Dlaczego izraelskie ambicje ekspansji i czystki etnicznej spełzną na niczym

Filed under: Polityka — pracowniaiv @ 07:59

Andrés Perezalonso
Sott.net
27 czerwca 2018 15:32 UTC

Żołnierze izraelscy aresztują palestyńskiego nastolatka Fawziego Muhammada Al-Juneidiego w Jerozolimie, 8 grudnia 2017 r. Do dorwania rzucającego kamieniami chłopca potrzebna jest armia – ale rzucający kamieniami wciąż się pojawiają. Co robić?

Kiedy powszechna uwaga jest skupiona na piłkarskim mundialu, niektórzy obserwatorzy sytuacji w Palestynie obawiają się możliwości wykorzystania tej sytuacji i przeprowadzenia przez Izrael poważnej operacji wojskowej w Strefie Gazy. Cztery lata temu, pod koniec mistrzostw świata w Brazylii, Izrael rozpoczął operację „Protective Edge”, która według danych ONZ spowodowała śmierć 2 256 Palestyńczyków, w tym 1 563 cywilów. Palestyńskie Centrum Praw Człowieka doprecyzowało, że wśród ofiar były 293 kobiety i 556 dzieci. Niezwykle wysoki odsetek ofiar wśród ludności cywilnej był konsekwencją rozkazów wydanych izraelskim żołnierzom, by strzelać do wszystkich ludzi w zasięgu wzroku, co ujawniła organizacja Breaking the Silence. Było to również zgodne ze starym, milczącym celem Izraela, jakim jest czystka etniczna w Palestynie.

Izraelskie media ujawniły niedawno, że kraj planuje przeprowadzenie inwazji na pełną skalę, w efekcie której Gaza zostałaby przecięta na pół i jedna połowa trafiłaby pod okupację. Są tak pewni tego, że będą w stanie „doprowadzić do istotnej zmiany sytuacji”, że wojsko „już rozważa alternatywę dla rządu Hamasu”. Wcześniej w czwartek minister bezpieczeństwa publicznego Gilad Erdan w rozmowie z Army Radio powiedział: „Nie chcę rozpoczynać operacji, ale najprawdopodobniej nie będziemy mieli innego wyjścia, jak tylko wejść i tym samym osiągnąć trwały skutek odstraszający”. Powiedział to w odniesieniu do płonących latawców, jakie gazańscy protestujący puszczają przez granicę, i zaznaczył, że winnych należy zastrzelić: „wiek nie ma znaczenia, to terroryści i należy zapobiec zagrożeniu, jakie stwarzają”. Minister sprawiedliwości Ayelet Shaked, również członek gabinetu bezpieczeństwa, argumentował, że „nie ma różnicy między płonącym latawcem a rakietą Kasam i nie możemy tolerować latawców”. Ma rację co do tego, że rakiety Kasam są mniej więcej tak samo skuteczne jak latawce – jedne i drugie są głównie symbolicznymi gestami buntu, a nie skuteczną bronią wojenną.

(more…)

16 czerwca 2018

Trump i Kim podpisują w Singapurze deklarację pokoju (bo alternatywa jest zbyt kosztowna)

Filed under: Polityka,Wydarzenia bieżące — pracowniaiv @ 08:06

Niall Bradley
Sott.net
12 czerwca 2018 21:40 UTC

Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un i prezydent USA Donald Trump podpisują „historyczny” dokument w Singapurze

No to Rocket Man i The Dotard spotkali się. Po zeszłorocznym epickim obrzucaniu się błotem teraz prezydent USA Donald Trump mówi, że pomiędzy nim i przywódcą Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej Kim Dzong Unem jest „szczególna więź”. Na oko obaj przywódcy pokazali się podczas tego szczytu w dobrym świetle – byli serdeczni i nie mieli żadnych napadów histerii i złości, które jeszcze w ubiegłym roku skłaniały „analityków” do przewidywania nuklearnej pożogi.

Ale to już stara historia. Podpisany dokument – deklaracja, a nie „umowa”, plan czy cokolwiek takiego – jest krótki:

(more…)

13 czerwca 2018

W Bundestagu o kwestii łamania praw człowieka na Ukrainie

Filed under: Polityka,Wydarzenia bieżące — pracowniaiv @ 15:38
Tags:

Christine Benoît
news sans frontières
12 czerwca 2018 r.

@2017 REUTERS/Valentin Ogirenko – Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Junker i przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk przed wspólną konferencją prasową po szczycie UE-Ukraina, który odbył się w Kijowie; 13 lipca 2017

W niemieckim parlamencie podczas wysłuchania publicznego zaproszeni przedstawiciele Ukrainy ujawniali prawdę o kijowskim rządzie. W poniedziałek, 11 czerwca, odbyło się spotkanie na temat stanu wolności słowa i praw człowieka na Ukrainie, w którym wzięli udział niemieccy politycy, obrońcy praw człowieka, publiczni i polityczni przedstawiciele Ukrainy oraz dziennikarze.

Cenzura instrumentem eliminacji przeciwników

Dziennikarz Rusłan Kocaba, który wielokrotnie narażał się na represje za nawoływanie do bojkotu mobilizacji do tak zwanej operacji antyterrorystycznej na wschodzie kraju, potępił całkowite lekceważenie przez Ukrainę prawa wolności słowa. Pełny nadzór reżimu kijowskiego ma na celu zniszczenie każdego opozycyjnego dziennikarza – mówi Kocaba, przytaczając jako przykład sprawę Jewgienija Murajewa, właściciela ukraińskiego kanału telewizyjnego NewsOne i posła do parlamentu. Po odważnym skrytykowaniu działań władz, zwłaszcza w związku z sytuacją wokół Olega Sencowa, poseł został natychmiast oskarżony o „zdradę stanu”.

(more…)

10 czerwca 2018

Nieistotne wybory? Kolumbia przyłącza się do NATO tuż przed wyborami prezydenckimi

Filed under: Polityka,Wydarzenia bieżące — pracowniaiv @ 19:55
Tags: ,

Alejandro Rodríguez
Sott.net
29 maja 2018 15:33 UTC

„Odchodzę, ale nic się nie zmienia, więc idźcie i głosujcie!”

27 maja obywatele Kolumbii poszli do urn, żeby wybrać swojego przyszłego prezydenta, jednak głosowanie nie wyłoniło większościowego zwycięzcy, w związku z czym odbędzie się druga tura wyborów. Podobnie jak w przypadku innych kampanii politycznych w dzisiejszych czasach, media forsowały różne strategie i narracje polityczne, które są masowo powielane w sieciach społecznościowych. Zanim 17 czerwca odbędzie się druga tura, chciałbym podzielić się kilkoma spostrzeżeniami.

Jeden temat w szczególności był dość widoczny. Od lat popularnym chwytem reklamowym w tamtejszej polityce było porównywanie Kolumbii do Wenezueli i straszenie społeczeństwa: „przecież nie chcemy wylądować z jakimś Chavezem czy Maduro”.

(more…)

8 czerwca 2018

Konflikt z Iranem – o czym się nie mówi

Filed under: Polityka,Różne,Wydarzenia bieżące — pracowniaiv @ 19:22

Chris Kanthan
Sott.net
27 maja 2018 15:55 UTC

Zapomnijcie o całym tym rejwachu wokół programu nuklearnego Iranu – Netanyahu i neokoni od ponad dwudziestu lat krzyczą o zbliżającej się zagładzie świata spowodowanej – nieistniejącymi – irańskimi bombami atomowymi. Prawda jest taka, że Iran znalazł się na celowniku zachodnich imperialistów z czterech głównych powodów geopolitycznych:

Konkurencja na rynku ropy naftowej

W kategorii potwierdzonych światowych zasobów surowców mineralnych, Iran plasuje się na 4 miejscu pod względem ropy naftowej i na 2 miejscu pod względem gazu ziemnego. Tym samym wolny Iran zagrozi prymatowi Arabii Saudyjskiej wśród producentów ropy naftowej.

Aby podać pewien kontekst historyczny, jedynym powodem, dla którego Saudyjczycy są obecnie tak bogaci, jest fakt, że od 1979 r. Iran jest praktycznie izolowany poprzez paraliżujące sankcje USA. Wcześniej przez dziesiątki lat Iran zajmował 1 miejsce w wydobyciu i rafinacji ropy naftowej. Wszystko się zmieniło, gdy w czasie kryzysu dolarowego w latach siedemdziesiątych Saudyjczycy zmówili się z międzynarodowymi finansistami w sprawie stworzenia systemu „ropa za dolary” (czyli petrodolara). W wyrazie wdzięczności zachodni imperialiści zamienili Iran w globalnego pariasa. I tak to w 1970 r. Iran produkował więcej ropy naftowej niż Arabia Saudyjska, a już w 1980 r. Arabia Saudyjska produkowała sześciokrotnie więcej niż Iran!

(more…)

Następna strona »

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: