PRACowniA

10 października 2016

Rosja, Syria i angloamerykańska wojna o gaz na Bliskim Wschodzie

Filed under: Polityka — iza @ 17:35
Tags: , , ,

Tekst sprzed roku, niemniej wciąż aktualny.

Joe Quinn
Sott.net
9 października 2015

Rosyjskie okręty na Morzu Kaspijskim wystrzeliwują pociski manewrujące na pozycje terrorystów w Syrii. 7 października 2015

Rosyjskie okręty na Morzu Kaspijskim wystrzeliwują pociski manewrujące na pozycje terrorystów w Syrii. 7 października 2015

W ubiegłą niedzielę w naszej cotygodniowej audycji radiowej powiedziałem, że odpowiedzią USA i ich zachodnich sojuszników na rozpoczęcie przez Rosję prawdziwej wojny z terroryzmem w Syrii jest głównie cisza, ogłuszająca cisza, nieco przypominająca niedawny „niemy spektakl” Netanjahu w ONZ, tylko jeszcze bardziej ogłuszająca. Tak ogłuszająca, że kiedy koło się zamknęło, zacząłem coś słyszeć.

Początkowo było to po prostu obłudne amerykańskie „Rosja tylko pogarsza sytuację”. Ale szybko nabrało dość sił, by z królewskim angielskim akcentem ogłosić: „żebyście wiedzieli, my też bombardujemy ISIS!”. I bardzo szybko przerodziło się w kakofonię kaprofagicznego steku bzdur o tym, że Rosja „zabija w Syrii niewinnych cywilów”, a ostatnio „niebezpiecznie narusza przestrzeń powietrzną” naszego sojusznika z NATO, Turcji.

Jednak wszystko to było – i jest – „wściekłością i wrzaskiem” [zob. tutaj], ponieważ zasadniczo blef USA o toczeniu „wojny z terroryzmem” został w spektakularny sposób zdemaskowany przez Rosję i geniusze w Waszyngtonie i Langley nie mogą nic, naprawdę nic z tym zrobić, poza wypowiedzeniem Rosji wojny.

(more…)

20 grudnia 2015

Polska na rozdrożu

Jafe Arnold
Globar Independent Analytics
7 grudnia 2015 r.

 

W ciągu ostatnich kilku miesięcy często poruszanym tematem stała się geopolityczna rola Polski w odniesieniu do wojny na Ukrainie oraz euroazjatyckich i europejskich projektów integracyjnych.

Z jednej strony ostatnie wybory prezydenckie i parlamentarne w Polsce przyniosły zmiany na stanowiskach rządzącej proatlantyckiej oligarchii, wymuszając na elitach politycznych powrót do istotnych kwestii w debatach publicznych, politycznych i kampaniach PR. W ten sposób po raz kolejny w centrum uwagi znalazły się poważne problemy, stojące przed polską państwowością, oraz atlantycka dominacja nad żywotnymi sferami funkcjonowania kraju. Z drugiej strony, poza zwykłym odgrzewaniem i uporczywym eksponowaniem proatlantyzmu w Polsce, ostatnie wydarzenia polityczne – w tym klęska wyborcza postsocjalistycznej lewicy, dojście do władzy PiS-u, rozrost nowych sił opozycyjnych, powrót nacjonalizmu i stopniowy, acz konsekwentny przyrost antyatlantyckich inicjatyw – zagroziły transformacją ram polskiego dyskursu politycznego i geopolitycznego.

W skrócie: powrót kluczowych kwestii polskiej państwowości, geopolityki i cywilizacyjnej tożsamości w momencie nasilonej konfrontacji pomiędzy euroazjatyckimi i atlantyckimi projektami stwarza okazję do przeanalizowania nowych możliwości, paradygmatów, paradoksów i pytań.

(more…)

19 lutego 2015

Wywiad przeprowadzony przez rządowy dziennik egipski Al-Ahram z Władimirem Putinem

Władimir Putin
Al-Ahram
9 lutego 2015 19:30 CET

© RIA Novosti / Mihail Metzem – Rosyjski prezydent Władimir Putin i Abdel Fattah el-Sisi

W czasie poprzedzającym wizytę Władimira Putina w Arabskiej Republice Egiptu Putin udzielił wywiadu dziennikowi Al-Ahram.

PYTANIE: Jak Pan ocenia obecny stan stosunków dwustronnych pomiędzy Rosją a Egiptem w następstwie rewolucyjnych wydarzeń w latach 2011 – 2013? Jaka jest pańska wizja perspektyw tych stosunków, szczególnie w świetle rezultatów wizyty Abdela El-Sisi, prezydenta Republiki Arabskiej Egiptu w Rosji w sierpniu 2014 roku?

PREZYDENT ROSJI WŁADIMIR PUTIN: Egipt jest długoletnim i zaufanym partnerem Rosji. Historia nowoczesnych stosunków dyplomatycznych pomiędzy obu krajami sięga bogatego w wydarzenia roku 1943. Przez ponad siedemdziesiąt lat oba kraje oraz arena międzynarodowa były świadkami licznych transformacji. A jednak nasze pragnienie współpracy w rozwoju Rosji i Egiptu oraz zapewnienia bezpieczeństwa międzynarodowego i regionalnego, pozostawało niezmienne.

Przy wsparciu Związku Radzieckiego zostały skonstruowane główne obiekty infrastruktury gospodarczej w Egipcie. Należą do nich Wielka Tama Asuańska oraz duże projekty, takie jak kombinat metalurgiczny (przetwórstwo żelaza i stali) w Heluanie i huta aluminium w Nag Hammadi. Cieszy nas, że te kompleksy przemysłowe wciąż działają wydajnie z pożytkiem dla przyjacielskiego narodu.

Co od wydarzeń w latach 2011 – 2013, mile widziane są wysiłki rządu i narodu egipskiego zmierzające do wzmocnienia stabilności wewnętrznej kraju, poprawy systemu politycznego i modernizacji gospodarki. Z szacunkiem traktujemy wolę narodu egipskiego wyrażoną w referendum w sprawie projektu nowej konstytucji i wyboru głowy państwa.

Pomimo wszystkich trudności, jakie napotkał Egipt w ciągu ostatnich lat, naszym krajom udało się utrzymać dwustronny dialog na wielowymiarowym i wieloformatowym poziomie. Nasze spotkanie z prezydentem El-Sisi, które miało miejsce w Sochi w dniu 12 sierpnia 2014 roku, w pełni to potwierdziło. Spotkanie było bardzo owocne i użyteczne. Po raz kolejny potwierdziliśmy, że Rosja i Egipt dzielą tę samą determinację do dalszego rozszerzania przyjaznych stosunków i równości we współpracy.

(more…)

12 stycznia 2015

Czy w 2015 kraje BRICS dadzą mata zachodniej finansjerze?

Pierre Lescaudron
Sott.net
2 stycznia 2015 13:01 CET

Pozwólcie mi tworzyć i kontrolować pieniądze państwa, a nie będzie mnie obchodzić, kto ustanawia w nim prawo„.

Były pracownik Judenratu i nazistowski kolaborant, Georges Soros. Zajmuje się niszczeniem walut i ludzi. Wartość jego majątku to 23 miliardy dolarów. Jego wartość moralna jest nieco niższa.

Kredytowe instrumenty pochodne (CDS), papiery wartościowe zabezpieczone hipoteką (MDS), podejście bottom-up („od dołu”) w inwestycjach, transakcje o wysokiej częstotliwości, naga (niepokryta) krótka sprzedaż… na tego typu skomplikowaną terminologię natykamy się, kiedy zaczynamy zwiedzanie dżungli finansowej.

Ale nie dajcie się wprowadzić w błąd. To nadużywanie żargonu ma na celu wywołanie dezorientacji i odebranie wszelkiej motywacji do zgłębienia tematu. „Oni” wyraźnie nie chcą, żebyśmy rozumieli, ponieważ ukrywają pewne dość brudne sekrety, opakowane w skomplikowany na pierwszy rzut oka żargon.

Jednak wystarczy się przedrzeć przez ten pozornie skomplikowany fornir, a rzeczywistość finansów okaże się zaskakująco prosta… i obrzydliwa. Celem niniejszego artykułu jest wyjaśnienie, w terminach zrozumiałych dla laika, zasad rządzących finansami oraz zniewolenia, jakiemu podlega większość ludzi i państw. Pokażę również, dlaczego stan rzeczy może się wkrótce radykalnie zmienić i zaproponuję kilka wskazówek na czas finansowych zawirowań.

Finanse – krótki przegląd

Kim są aktorzy?

W świecie finansów przeważa dualizm. Albo jest się panem, albo niewolnikiem. Panowie to niewielka klika nazbyt zamożnych indywiduów pozbawionych sumienia. Określa się różnie – międzynarodowa kabała, banksterzy, elita, ultrabogacze, 0,1%, oligarchowie, globalna elita bankowa itp.

Jedynym ich celem są pieniądze, władza i kontrola. Nigdy nie będą mieli wystarczająco dużo i są gotowi zrobić wszystko, żeby zdobyć więcej. Geograficznie i ideologicznie wywodzą się z angloamerykańskiego imperium, ale nie uznają granic, nie mają ojczyzny i obce są im pojęcia nacjonalizmu i patriotyzmu. Dla nich kraje są jak hotele – istnieją, żeby z nich korzystać, żeby je wykorzystać, a gdy przestają być przydatne – zniszczyć. Czują głęboką pogardę dla ludzi, których postrzegają jako niewiele więcej niż niewolników do wykorzystania i oszukania.

(more…)

7 stycznia 2015

Jak upada imperium

Dmitry Orlov
ClubOrlov
30 grudnia 2014

Niektórzy ludzie lubią, kiedy przedstawia się im bieżące wydarzenia na świecie w możliwie szerokim kontekście. Z przyjemnością wyjdę na przeciw tej potrzebie. Największą nowiną 2014 roku jest to, że – najogólniej mówiąc – angloimperialiści zostali wreszcie zmuszeni do opuszczenia Eurazji. Skąd to wiemy? Oto szersza perspektywa – najlepsza, jaką udało mi się znaleźć. A znalazłem ją w najnowszym artykule pisarza, publicysty i aktywisty, Nikołaja Starikowa.

Zacznijmy od zdefiniowania sobie kilku pojęć. Przez angloimperialistów rozumiem kombinację Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Kiedy Wlk. Brytania podupadła, USA przejęły nad nią kontrolę i zrobiły z niej swój protektorat. Teraz upadają i Stany Zjednoczone i nie ma na horyzoncie żadnych nowych angloimperialistów, którzy mogliby przejąć pałeczkę. Ale przez cały czas ich strategia pozostawała ta sama: pseudoliberalny pseudokapitalizm dla swoich oraz militarna dominacja i gospodarcza eksploatacja dla wszystkich pozostałych.

Jeśli chodzi o konkrety, to ich strategia zawsze obejmowała przeprowadzenie pewnego matactwa, kiedy w końcu spalał na panewce ich plan zdominowania i eksploatacji danego kraju. Wycofując się, robią, co w ich mocy, żeby narazić na szwank i osłabić porzucany obiekt, zadając mu trwale ropiejące polityczne rany. „Zatruć wszystkie studnie” to ostatnia pozycja na ich liście zadań do wykonania przed wyjazdem.

(more…)

30 października 2014

Histeryczna reakcja Szwecji na “rosyjską łódź podwodną” –zachodnie media rozmyślnie odświeżają „zimnowojenną” retorykę

Joe Quinn
Sott.net
27 października 2014

Ratuj się, kto może! Putin…w łodzi podwodnej!

Jako że Rosja jest coraz bardziej obecna [na arenie międzynarodowej] oraz słusznie domaga się uznania jej wiodącej roli globalnego mocarstwa, zachodnie rządy oraz ich medialne prestytutki, próbując za wszelką cenę utrzymać swoją chylącą się ku upadkowi hegemonię, coraz częściej uciekają się do oburzających antyrosyjskich chwytów i manipulacji, które przewyższają w swej wymowie nawet najgorsze propagandowe zimnowojenne zagrania.

Najświeższy epizod w ciągnącym się antyrosyjskim teatrze absurdu miał miejsce 10 dni temu, kiedy to w dzienniku Svenska Dagbladet napisano, że szwedzkie siły zbrojne u wybrzeży własnego kraju „przechwyciły rozpaczliwe wezwanie w języku rosyjskim na częstotliwościach radiowych, wykorzystywanych rzekomo przez Rosję do wysyłania komunikatów w sytuacjach kryzysowych”.

Powołując się na anonimowe “źródła”, gazeta utrzymywała, że owo wezwanie było „zaszyfrowanym komunikatem radiowym, skierowanym z wód Archipelagu Sztokholmskiego do bazy Floty Bałtyckiej w obwodzie kaliningradzkim, i że „sygnalizował on fakt uszkodzenia rosyjskiej łodzi podwodnej”.

Zachodnie media nie potrzebowały żadnej dodatkowej zachęty. W każdym „wysokonakładowym dzienniku” pojawiły się podburzające nagłówki w stylu Jaką wojenną grę prowadzi Putin? Rosyjska łódź podwodna na szwedzkich wodach, jakby aresztowanie Putina u steru widmowej łodzi podwodnej było już faktem. Przy czym najwyższa nagroda w kategorii „Najlepszy w żółtym dziennikarstwie” należy się neokonserwatywnemu tygodnikowi Foreign Policy Magazine (Magazyn Polityki Zagranicznej) za naszpikowany zimnowojenną retoryką nagłówek, nawiązujący bezpośrednio do filmu The Hunt for Red October (Polowanie na Czerwony Październik), majstersztyk prozachodniej i jednocześnie antyrosyjskiej holiłudzkiej propagandy:

(more…)

16 października 2014

Łowcy głów i chaotyczny klimat

Joe Quinn
Sott.net
6 października 2014 00:33 CEST

Kiedy pierwszy film ISIS pokazujący „ścinanie głowy” został opublikowany, uderzyło mnie, jak zupełnie przeciwny skutek dla „Państwa Islamskiego” odniosło wyprodukowanie tego filmu o wysokiej rozdzielczości i udostępnienie go zachodniej publiczności. Jeżeli celem tej wątpliwej kampanii PR było odstraszenie angloamerykańskiego imperium od ataku na rzekomych lewantyńskich „buntowników”, to ów pomysł nie zdał egzaminu.

Najbardziej jednak zdumiewające jest to, że przywództwo IS nie było w stanie przewidzieć, że obcinanie głów amerykańskich i brytyjskich obywateli oraz produkcja tego makabrycznego spektaklu dla telewizji, po prostu dostarczy angloamerykańskim budowniczym imperium uzasadnienie do rozpoczęcia nalotów na twórców wideo. To znaczy, jakim politycznym ignorantem trzeba być, żeby nie zdawać sobie z tego sprawy? Czy ataki z 11 września 2001 niczego ich niczego nauczyły? Zachodnie ofiary cywilne są chlebem powszednim dla kompleksu militarnego Stanów Zjednoczonych! Wykorzystuje on zachodnie cywilne ofiary arabskiego terroryzmu do uzasadnienia inwazji i okupacji krajów arabskich, w których niegdysiejsi arabscy terroryści próbują się pozbyć amerykańskiego okupanta!

Nawet dziecko na boisku szkolnym wie, że kopnięcie w goleń łobuza jest kiepskim pomysłem, bo ten zaraz się odwróci i wleje dzieciakowi. To zdecydowanie niesprawiedliwa wymiana. Dlaczego zatem ktokolwiek przy zdrowych zmysłach miałby stosować taką strategię? Zakładam, że przywódcy ISIS są przy „zdrowych zmysłach”, ponieważ pokazali, że są wystarczająco bystrzy i zręczni, żeby przeprowadzić udany błyskawiczny atak na terytorium północnego Iraku. Żeby to zrobić, trzeba być biegłym w strategii wojskowej. Wygląda na to, że trzeba poszukać alternatywnego wyjaśnienia co do rzeczywistej roli ISIL.

(more…)

Następna strona »

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: