PRACowniA

18 kwietnia 2019

Escobar: Bamian, Babilon, Palmira, Notre Dame

Pepe Escobar
Zero Hedge
18 kwietnia 2019 r.

Posągi Buddy w Bamianie (VI w. n.e., Afganistan) zostały zniszczone przez nietolerancyjną sektę, udającą, że jest islamska. Buddyzm w całej Azji pogrążył się w żałobie. Zachód prawie nie zwrócił uwagi.

(more…)

Reklamy

23 marca 2019

Strzelanina w Christchurch i normalizacja antymuzułmańskiego terroryzmu

Whitney Webb
Mintpressnews.com
16 marca 2019 21:34 UTC

Prawdziwe siły winne zniszczenia wielu krajów, w których muzułmanie stanowią większość, oraz chaosu panującego obecnie w licznych zachodnich krajach są generowane nie przez ludność cywilną ani religie, ale przez globalną oligarchię, która do tego chaosu doprowadza i czerpie z niego zyski.

W piątek miała miejsce bez wątpienia najgorsza masowa strzelanina w historii Nowej Zelandii, kiedy zamachowcy, w tym 28-letni Australijczyk Brenton Tarrant, otworzyli ogień w dwóch meczetach w Christchurch. Cztery osoby, z Tarrantem włącznie, zostały aresztowane za ten ohydny czyn, który pochłonął życie co najmniej 49 niewinnych ludzi, a wśród nich kilkorga dzieci, w szaleństwie, które Tarrant transmitował na żywo na Facebooku, przyprawiając o dreszcze muzułmańską społeczność, a szczególnie muzułmanów mieszkających na Zachodzie.

Motywy i ideologia Tarranta, przedstawione otwarcie w 74-stronicowym manifeście [już usunięty przez cenzurę – przyp.], obejmują zaniepokojenie wskaźnikami urodzeń nie-białej ludności, jak również imigracją nie-białych do takich krajów jak Nowa Zelandia i Australia, którą autor porównał do „inwazji”, stanowiącej zagrożenie dla tamtejszej białej większości. Jednak Tarrant – w swej ignorancji – nie rozumiał, że wielu muzułmańskich imigrantów, których obrał sobie za cel, przybyło do Nowej Zelandii uciekając z ojczyzny przed wspieraną przez Zachód inwazją, okupacją lub prześladowaniami.

(more…)

21 marca 2019

Zderzenie cywilizacji przybywa do Nowej Zelandii: 49 osób zmasakrowanych przez zamachowców w kilku miejscach w Christchurch

Niall Bradley
Sott.net
15 marca 2019 18:15 UTC

© AP

Wyrafinowany atak terrorystyczny w Nowej Zelandii zaczął się w piątek o godz. 13:40 czasu lokalnego. Kilku uzbrojonych napastników zaatakowało w kilku miejscach w Christchurch, uruchamiając potężną operację służb bezpieczeństwa i blokadę sporej części największego miasta na południowej wyspie kraju. Do tej pory potwierdzono śmierć 49 osób [teraz już 50], kolejnych 48 jest rannych.

Media zaczęły koncentrować się na jednej osobie – 28-letnim Australijczyku Brentonie Tarrancie, który miał przy sobie kamerę GoPro, żeby transmitować na żywo swoją część ataku, mimo że lokalna policja przekazała informację o aresztowaniu czterech osób. Ten sadystyczny psychopata zaatakował meczet Al-Nur przy Deans Avenue, na wschód o centrum miasta, 10 minut po rozpoczęciu się południowych modlitw, a więc w czasie, kiedy w meczecie zgromadziło się mnóstwo wiernych. Napastnik wystrzelał kilka magazynków z kilku sztuk broni, jakie miał przy sobie. Ciała ofiar znaleziono również na przyległych ulicach, co oznacza, że zostały zastrzelone na zewnątrz meczetu. Jedną z ofiar jest dziecko, zamordowane na środku Deans Avenue.

(more…)

8 marca 2019

Opowieść o dwóch powstaniach: ciasteczka i McCain dla ukraińskiego Majdanu, lodowata cisza z Waszyngtonu dla francuskich Żółtych Kamizelek

Filed under: Polityka,Różne,Świat wokół nas — iza @ 08:24
Tags: ,

Robert Bridge
RT
13 grudnia 2018

Ten rażąco hipokrytyczny stosunek do francuskich protestujących ujawnia na wskroś wadliwy i stawiający sprawę na głowie zachodni aksjomat, brzmiący: „Wszystko, co działa na korzyść instytucji zachodnich i ich politycznej elity, automatycznie jest dobre dla demokracji”.

W przeciwieństwie do powstania na Ukrainie w 2014 roku, w które inwazyjnie wtrącali się amerykańscy politycy i dyplomaci, zachodnie poparcie dla protestów francuskich Żółtych Kamizelek wyraźnie zaginęło w akcji.

Podczas gdy ulice Paryża czwarty weekend z rzędu stoją w ogniu [a teraz już szesnasty i No Sign of Slowing Down – przyp.], a mrowie Żółtych Kamizelek walczy przeciwko francuskiemu rządowi, który, jak argumentują, jest coraz bardziej oderwany od trosk zwykłych obywateli, nie widać poparcia zachodnich stolic dla protestujących.

To trochę dziwne, skoro „Gilets Jaunes” nie tylko protestują przeciwko (odwołanym) planom Macrona podwyższenia akcyzy na paliwo, ale też opublikowały listę 42 postulatów, których wdrożenia oczekują. Obejmują one podniesienie minimalnego wynagrodzenia, emerytur i płac, a także powstrzymanie nielegalnej imigracji do kraju. Innymi słowy, nie mówimy tu o brutalnych anarchistach na francuskich ulicach, ale o zwykłych obywatelach. Do tej pory ruch cieszy się wysokim poparciem wśród Francuzów, jeden z sondaży pokazuje 72-procentową aprobatę dla protestujących.

(more…)

12 stycznia 2019

Prawdziwe „ruskie trolle”: Hamilton68 i Sojusz na rzecz Zabezpieczenia Demokracji

Joe Quinn
Sott.net
9 stycznia 2019 21:53 UTC

Diezinformacyja amerykańskiego państwa w państwie

Zważywszy na to, że większość ludzi wyrobiła już sobie zdanie na ten temat, może się wydawać, że jest już za późno na wskazywanie, że mamy teraz oczywisty dowód, pozwalający nam powiedzieć, że twierdzenie, że „Rosja włamała się w nasze wybory”, nie tylko jest całkowicie fałszywe, ale ci, którzy tak twierdzili – członkowie amerykańskiego wywiadu, establishment polityczny i korporacyjny (jak i inni ideolodzy) – sami byli i są twórcami tych profili „rosyjskich trolli” w mediach społecznościowych, w wypadku których wykazano jakiekolwiek „hakowanie”.

Artykuł NY Times z 19 grudnia 2018 r. ujawnił, że grupa „Demokratów-specjalistów w zakresie technologii” zdecydowała się wykorzystać „podobnie oszukańcze taktyki” (jak te przypisywane rosyjskim trollom) w rywalizacji o mandaty do Senatu w stanie Alabama, zakwestionowanej przez Roya Moore’a w grudniu 2017 r. W wewnętrznym sprawozdaniu na temat tzw. „wysiłków w Alabamie”, pozyskanym przez The Times, mówi się wprost, że „eksperymentowano z licznymi taktykami, co do których uważa się obecnie, że wpłynęły na wybory w 2016 r.”. Agenci biorący udział w projekcie stworzyli na Facebooku stronę, gdzie przedstawiali się jako konserwatywni obywatele z Alabamy, i wykorzystali ją do prób podzielenia Republikanów, a nawet do udzielania poparcia kandydatowi z dopisu, żeby odebrać głosy panu Moore’owi. A jak starano się wprowadzić podziały?

Zorganizowaliśmy skomplikowaną operację „pod fałszywą flagą”, w ramach której została zasiana idea, że kampania Moore’a była wspierana w mediach społecznościowych przez rosyjski botnet” – głosi sprawozdanie.

(more…)

5 stycznia 2019

Brexit – polityczna farsa oparta na publicznym kłamstwie

Filed under: Polityka,Różne,Świat wokół nas — iza @ 19:32

Joe Quinn
Sott.net
21 listopada 2018 16:41 UTC

Jednako zwiedzeni: przeciwne obozy wobec Brexitu

Kiedy komuś przytrafia się tragiczne wydarzenie czy doświadczenie traumy, które zasadniczo zmienia jego życie i dążenia, pierwszą sprawą, na której skupiają się przyjaciele, a często i psycholodzy, są czynniki i okoliczności, które sprowokowały ową diametralną zmianę. Jest to kwestia poznania kontekstu. Przez ostatnie 2,5 roku uważnie śledziłem, co na temat Brexitu mają do powiedzenia mądrzy ludzie i politycy, co on oznacza i dlaczego do niego dochodzi. Jednak ani razu nie natknąłem się na jakąkolwiek wzmiankę ze strony tych „ekspertów” o najważniejszym jego aspekcie, czyli kontekście, w którym się pojawił.

(more…)

4 stycznia 2019

Strzelanina w Strasburgu. Każdy wie, skąd pochodzi terror

Filed under: Polityka,Wydarzenia bieżące,Świat wokół nas — iza @ 07:58

Niall Bradley
Sott.net
30 grudnia 2018

Everybody knows that the dice are loaded
Everybody rolls with their fingers crossed

[Każdy wie, że kości są oszukane
Każdy nimi rzuca, trzymając mocno kciuki]

¬ Leonard Cohen, „Everybody Knows”

 

Strzelanina na bożonarodzeniowym jarmarku w Strasburgu, 11 grudnia 2018

Wczoraj francuskie media podały, że w areszcie przetrzymywany jest policjant, ścigany i schwytany 23 grudnia na zatłoczonej paryskiej stacji kolejowej, który w momencie pojmania miał przy sobie „broń palną i materiały wybuchowe klasy wojskowej”. Ten 29-letni funkcjonariusz żandarmerii, stacjonujący na miejscu, w Paryżu, był w tym czasie „na przepustce”, jednak pomimo przesłuchiwania go przez cztery dni, śledczy nie powiedzą, lub nie mogą powiedzieć, co takiego robił, kiedy w szczycie przedświątecznego ruchu przechodził przez Dworzec Lyoński (Gare de Lyon) w centrum Paryża z torbą pełną terrorystycznych cacuszek. Wiedzą jednak, że ten konkretny gliniarz uprzednio służył w wojsku i jest specjalistą od posługiwania się materiałami wybuchowymi.

Zbiegiem przypadków lub nie, trzy dni temu na krótko ewakuowano stację kolejową w Strasburgu, kiedy ktoś zagroził zamachem bombowym. To nagromadzenie „kolejowego terroryzmu” przywodzi mi na myśl dziwne wykolejenie się pociągu pospiesznego linii Paryż-Strasburg – pierwszą w 30-letnim okresie istnienia TGV fatalną w skutkach katastrofę – i to następnego dnia po jednoczesnych zamachach w kilku miejscach w Paryżu w połowie listopada 2015 r. Pomimo sprzeciwów motorniczego i zeznań świadków o eksplozji przed wykolejeniem się pociągu, władze szybko wykluczyły sabotaż, a winą obarczyły motorniczego i prowadzenie pociągu z „nadmierną prędkością” (czemu ten zaprzeczył). W tamtym czasie Joe Quinn napisał na ten temat [na Pracowni o tym samym tutaj]:

Jedną z możliwych przyczyn tak irracjonalnego podejścia do tej katastrofy, w której zginęło 11 osób, a 42 odniosły obrażenia, jest to, że jakiekolwiek nawiązanie do zamachu terrorystycznego w jej kontekście natychmiast przywołałoby pamięć najgorszej terrorystycznej zbrodni we Francji sprzed zamachu w Paryżu w ubiegły weekend.

18 czerwca 1961 roku o godz. 15.10 wykoleił się francuski pociąg linii Paryż-Strasburg; zginęło 28 osób, a 170 odniosło obrażenia. Kilka dni wcześniej naczelnik stacji kolejowej położonej w pobliżu miejsca tragedii dostał list z groźbą przeprowadzenia zamachu terrorystycznego na tej linii. List został najwyraźniej zignorowany przez policję, a prawda o zamachu – tzn. o podłożeniu bomby – była trzymana w tajemnicy przez 20 lat.

Powód zatuszowania sprawy zdaje się mieć sporo wspólnego z faktem, że zamachowcy byli członkami tajnej paramilitarnej grupy NATO, której zadaniem było przeprowadzanie ataków terrorystycznych na francuską ludność cywilną i francuskich polityków w celu wpłynięcia na opinię publiczną i polityczną w kwestii niepodległości Algierii oraz zagwarantowanie dalszej uległości krajów europejskich wobec NATO-wskiej ideologii niedopuszczenia do radziecko-europejskiego zbliżenia. W którymś momencie grupa ta, znana jako Organisation de l’armée secrète (Organizacja Tajnej Armii, OSA), podjęła próbę zamachu stanu przeciwko rządowi Charlesa de Gaulle’a.

Jest zatem możliwe, że powodem tak szybkiego odrzucenia przez francuskie władze terroryzmu jako powodu katastrofy TGV następnego dnia po paryskich zamachach terrorystycznych była chęć uniknięcia powiązania, choćby tylko poszlakowego, pomiędzy wcześniejszym domowym terroryzmem z kolekcji NATO i obecnym zagrożeniem ze strony islamskiego terroryzmu. Dwa zagrożenia, które, w końcowej analizie, mogą wykazać to samo źródło.

(more…)

Następna strona »

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: