PRACowniA

14 Marzec 2017

Profesor Jordan Peterson w 5 minut rozmontowuje trybalizm polityczny

Filed under: Polityka,Psychologia — iza @ 08:29

(more…)

12 Marzec 2017

Brak snu silnie ingeruje w niektóre obszary mózgu

Filed under: Psychologia,Różne,Zdrowie — iza @ 15:48

Rachel Ehrenberg
Science News
11 sierpnia 2016

Niektóre obszary mózgu opierają się senności, podczas gdy inne słabną z braku snu.

Kilka zarwanych nocy z rzędu bardzo wycieńcza niektóre obszary mózgu. Nowe badanie oceniające skany mózgu wykazało, że w wyniku braku snu szczególnie powolne stają się rejony biorące udział w rozwiązywaniu problemów i w koncentracji umysłowej. Inne rejony pracują w normalnym tempie, zachowując się jakby były mniej dotknięte przedłużającym się brakiem snu.

Wyniki badania mogą prowadzić do lepszego zrozumienia rytmicznej natury symptomów w niektórych schorzeniach psychiatrycznych i zaburzeniach neurodegeneracyjnych, mówi współautor badania, Derk-Jan Dijk. Na przykład ludzie cierpiący na demencję mogą być dotknięci syndromem „zachodzącego słońca”, czyli pogarszaniem się symptomów pod koniec dnia. Bardziej ogólnie, wyniki opublikowane 12 sierpnia w magazynie „Science”, dokumentują reakcje mózgu na zbyt krótki sen.

(more…)

4 Marzec 2017

Fatima Bhutto: Filmy mogą przekonywać i inspirować, ale nigdy nie są niewinną rozrywką

Filed under: Polityka,Psychologia,Różne,Świat wokół nas — iza @ 09:10

Fatima Bhutto
Open Democracy
Fatima Bhutto: cinema can be powerful and inspiring, but it is never innocent
22 lutego 2017

Kliknij, żeby przejść na Vimeo

Kliknij, żeby przejść na Vimeo

Mało kto wie, że CIA maczała po cichu palce w produkcji wielu filmów – „Dobry agent” („The Good Shepperd”), „Operacja Argo” („Argo”), „Helikopter w ogniu” („Black Hawk Down”), „Wróg numer jeden” („Zero Dark Thirty”). Dlatego też trzeba sprawdzać kto jest prawdziwym narratorem oglądanej historii!

Artykuł jest skróconą wersją wykładu, wygłoszonego przez Fatimę Bhutto podczas corocznego happeningu kulturalnego p.t. „Wpływ kina i ruchomych obrazów” (Power Of Film And Moving Image) mającego na celu badanie i ujawnianie wpływu filmów na obraz dzisiejszego świata.

Prelekcję w języku angielskim, wraz z wideo fragmentami filmów i transkryptem, można znaleźć na witrynie Open Democracy

Od Tłumacza

Przez Europę i USA przetacza się obecnie wciąż rosnąca fala populistycznego strachu i niechęci do uchodźców, muzułmanów i islamu, wzbudzona zarówno przez tendencję do szukania zewnętrznego kozła ofiarnego odpowiedzialnego za powszechny kryzys (eksternalizacji), jak i przez sensacjonalne, wyolbrzymione i wyjęte z kontekstu doniesienia o problemach powodowanych przez tych przybyszów. Nastroje te  są bardzo silne w Polsce. Przypuszczam, iż w znacznym stopniu można je przypisać subtelnej i wszechobecnej propagandzie w filmach rozrywkowych produkcji amerykańskiej, bardzo w Polsce popularnych, chętnie (i często bezkrytycznie) oglądanych. Starsi Polacy są dobrze obznajomieni z propagandą filmową serwowaną w czasach tzw. realnego socjalizmu, była ona jednak prawie zawsze prostacko zrobiona i tak sprzeczna z obserwowaną rzeczywistością, że nikt jej nie wierzył. Filmy z Hollywood’u należą jednak do zupełnie innej kategorii – cechują się bowiem doskonałością techniczną, psychologiczną subtelnością, a wreszcie przedstawiają interpretację procesów i wydarzeń, której widzowie nie są w stanie skonfrontować z rzeczywistością.

Amerykańskie kino i media prawie od zawsze propagowało niechęć i wrogość do Arabów i muzułmanów, podobnie zresztą jak do wielu innych ras i kultur. Szerzenie takiego nastawienia nasiliło się jednak znacznie po 1948 roku, wzmogło po 1967 i stało się powszechne i wszechobecne po upadku ZSRR w 1991, kiedy elitom rządzącym Stanami Zjednoczonymi na gwałt potrzebne były po pierwsze nowy groźny „wróg”, a po drugie propaganda wojenna niezbędna do usprawiedliwienia czynnych interwencji na Bliskim Wschodzie. Czytelnikom zainteresowanym zgłębianiem tego tematu polecam film dokumentalny „Valentino’s Ghost:Why we Hate Arabs”, nagrodzony i chwalony na festiwalach w Wenecji i Amsterdamie, blokowany i ignorowany przez kina, stacje TV, szkoły filmowe i uniwersytety.

(more…)

5 Grudzień 2016

Zaskakujące fakty dotyczące depresji

Filed under: Psychologia,Zdrowie — iza @ 17:45
Tags: ,

Doktor nauk medycznych Kelly Brogan
GreenMedInfo
25 sierpnia 2016

W oparciu o A Mind of Your Own (Twój własny umysł), dr n. med. Kelly Brogan

W Ameryce mamy obecnie do czynienia z ukrytą tragedią współczesnej opieki zdrowotnej, o której się nie mówi. Karmi się nas historyjką o depresji, której przyczyną jakoby ma być brak równowagi chemicznej w organizmie, a lekarstwem – jej przywrócenie za pomocą środków farmakologicznych, czyli recepta. Ponad 30 milionów Amerykanów zażywa antydepresanty, w tym co siódma kobieta (i co czwarta w wieku reprodukcyjnym). Do tego kolejne miliony osób są skłonne sięgnąć po nie, by położyć kres chronicznemu, nieustępującemu niepokojowi, rozdrażnieniu i niejasnym stanom emocjonalnym – będąc więźniami wyczerpującego wewnętrznego roztrzęsienia, którego nie potrafią się pozbyć.

(more…)

8 Lipiec 2016

Zdemoralizowany umysł w kulturze konsumpcjonizmu

Filed under: Nauka,Polityka,Psychologia,Zdrowie — iza @ 15:00
Tags: ,

Szaleństwo kultury: sponeryzowana zachodnia kultura konsumpcjonizmu niszczy morale człowieka i stwarza psychiczno-duchowy kryzys

John F Schumaker
New Internationalist Magazine
1 kwietnia 2016

Zachodnia kultura konsumpcyjna stwarza psychiczno-duchowy kryzys, który dezorientuje i pozbawia nas poczucia celowości. Jak możemy uzdrowić chorą kulturę i sami się uleczyć?

Obsunięcie się w epokę depresji zdaje się być nieuniknione. Trzy dekady temu średnia wieku dla pierwszego ataku depresji wynosiła 30 lat. Dziś jest na poziomie 14 lat. Stephen Izard z Duke University to jeden z licznych naukowców, którzy wykazali, że tempo rozprzestrzeniania się depresji w zachodnich uprzemysłowionych społeczeństwach podwaja się z każdym pokoleniem. Przy tym tempie ponad 50% obecnej młodej generacji w wieku 18-29 lat popadnie w depresję wkraczając w wiek średni. Ekstrapolacja tego schematu na kolejne pokolenie prowadzi do przerażającej prognozy, że praktycznie każdy padnie ofiarą depresji.

(more…)

21 Maj 2016

Czy matka natura nie jest niesamowita? Ludziom odbija, bo lew zjadł płód wyszarpany z brzucha bawolicy – nic więc dziwnego, że nie mają pojęcia, co się dzieje w Syrii

Joe Quinn
Sott.net
14 maja 2016

 

© Can’t Believe Eyes / YouTube – Niewiarygodne. Lew niesie w zębach płód, wyszarpany z brzucha zabitej bawolicy, i zamierza go zjeść. Takie są prawa natury. Jeśli nie chcesz przyjąć tego do wiadomości, to jak możesz kiedykolwiek zrozumieć, co naprawdę dzieje się w krajach takich jak Syria czy Irak?

 

Czy ludzie są schizofrenikami? To poważne pytanie. Ogólnie rzecz ujmując, schizofrenik to osoba, której zachowania społeczne odbiegają od normy i która w opaczny sposób postrzega rzeczywistość. Możesz twierdzić, że oba te kryteria są mniej więcej takie same, że właściwie niczym się nie różnią, a przynajmniej jedno wynika z drugiego. Jeśli nie jesteś w stanie zrozumieć rzeczywistości, to twoje interakcje społeczne siłą rzeczy nie mogą być normalne, a gdy twe stosunki z innymi nie są prawidłowe, oznacza to, że w twoim pojmowaniu otaczającej cię rzeczywistości brakuje jakiegoś elementu.

Tak naprawdę „niepowodzenie we właściwym postrzeganiu rzeczywistości” cechuje niemalże każdego przeciętnego człowieka, a także niektórych z grona wybijających się ponad przeciętność. To prawda, że są różne stopnie błędnego pojmowania rzeczywistości oraz że prawdziwi schizofrenicy, co oczywiste, stanowią ekstremum na tej skali, niemniej jednak w każdym wypadku chodzi o tę samą przypadłość. A zatem nic dziwnego, że bardziej racjonalne i obiektywne analizy schizofrenii definiują ją raczej jako chorobę społeczną, aniżeli schorzenie czysto genetyczne czy fizjologiczne. Oznacza to, że jest ona konsekwencją toksycznego wpływu naszych wspaniałych społecznych obyczajów i „norm” na ludzki umysł, ciało i duszę. W schizofrenii istnieją przypadki ekstremalne, ale de facto wszyscy jesteśmy nią dotknięci, wszyscy na nią cierpimy.

Czy istnieje jakaś zasadnicza różnica pomiędzy schizofrenikiem, który uwierzył w coś tylko dlatego, że powiedziały mu o tym głosy w jego głowie, a całym amerykańskim narodem utrzymującym, iż Stany Zjednoczone najechały na Irak, by upowszechniać tam wolność i demokrację, tylko dlatego, że tak powiedziały Amerykanom gadające głowy z ich rządu? W obydwu wypadkach mamy do czynienia z manipulacją ze strony fałszywego autorytetu, który rozmyślnie wprowadza ludzi w błąd. Jedyna istotna różnica, jaka przychodzi mi na myśl, polega na tym, iż w pierwszym przypadku negatywnymi skutkami schizofrenii w gruncie rzeczy dotknięta jest jedynie cierpiąca na nią jednostka, natomiast w drugim – miliony istnień ludzkich, na których życiu cudza schizofrenia nie tylko odbija swe złowrogie piętno, ale wręcz je unicestwia.

(more…)

20 Grudzień 2015

Pojęcie charakteru narodowego i problem człowieczeństwa w koncepcji Kazimierza Dąbrowskiego

Filed under: Psychologia — iza @ 23:18
Tags: ,

Tadeusz Kobierzycki

Autor przedstawia poglądy Kazimierza Dąbrowskiego na temat charakteru narodowego jako kategorii określającej strukturę i cechy tożsamości jednostkowej i zbiorowej.

Wstęp

Tekst O charakterze narodowym Polaków (ok. 1957-1962), którego autorem jest psychiatra, Kazimierz Dąbrowski (1902-1980), ma swoje korzenie w romantycznej teorii historii, narodu i charakteru. Dobrym kontekstem jego wywodów mogą być uwagi G.W.F. Hegla (1770-1831), wielkiego idealisty niemieckiego, który nadał nowe znaczenie takim kategoriom, jak Zeitgeist i Weltgeist. Posługiwała się nimi i posługuje nadal w sposób jawny lub ukryty historiozofia XIX i XX wieku.

Niemiecka romantyczna teoria charakteru ma swoje szczególne egzemplifikacje w refleksji polskich mistyków, poetów i pisarzy, a także historyków, psychologów lub antropologów kultury. Ten niemiecki koncept, w Polsce przetworzony poprzez judaistyczny i chrześcijański projekt mesjanistyczny, tworzący podstawy dla opisu „charakteru narodowego” Polaków, w XX wieku został uzupełniony o teorie temperamentu oparte na danych psychofizjologii normalnej i patologicznej.

Pojęcie narodu pojawiło się w kulturze europejskiej stosunkowo późno. Proces unaradawiania plemion, rodów, ludów, gmin, miast, księstw trwał niezmiernie długo. Promotorzy dawnej teorii narodu zidentyfikowali np. „naród wybrany”, „naród ludzkości” „naród osobę” „naród autonomiczny”, „naród kulturowy”, „naród federalny”, „naród europejski”, „naród samorządny”, „naród prawny”, „naród podbity”, „naród wolny”, „naród mityczny”, „naród bez ziemi”, „naród zjednoczony”, „naród rozproszony” itp. itd. Te pojęcia miały za zadanie określić różnice i granice spajające świadomość i nieświadomość jakiejś wspólnoty.

(more…)

Następna strona »

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: