PRACowniA

14 maja 2017

Recenzja książki: Państwo terroru. Jak terroryzm stworzył współczesny Izrael

Rod Such
The Electronic Intifada
15 marca 2017 14:27 UTC

Ron Such recenzuje książkę Thomasa Suáreza, będącą historią syjonistycznego terroru w podboju Palestyny.

Izraelska strategia propagandowa próbuje zmienić postrzeganie palestyńskiej walki o wyzwolenie w kwestię terroryzmu, a nie terytorium. Dzięki posłusznym mediom przedstawienie Palestyńczyków jako terrorystów znajduje oddźwięk wśród niektórych grup demograficznych.

Ale jak to się stało, że terroryzm ma swe początki w Palestynie i co z tego wynikło, zarówno w sensie historycznym, jak i na dziś?

Thomas Suárez rzuca sporo nowego światła na te pytania w książce State of Terror: How Terrorism Created Modern Israel (Państwo terroru. Jak terroryzm stworzył współczesny Izrael). Robi to głównie przekopując się przez wcześniej ignorowane, odtajnione dokumenty z Brytyjskich Archiwów Narodowych, obejmujące okres Brytyjskiego Mandatu Palestyny (1920-1948).

Główną tezą Suáreza jest to, że terroryzm syjonistyczny „ostatecznie dyktował przebieg wydarzeń w okresie Mandatu,  izraelski terroryzm państwowy kontynuuje dyktowanie przebiegu wydarzeń obecnie”.

(more…)

13 maja 2017

Drodzy przeciwnicy Comeya, wzburzeni teraz jego zwolnieniem: zamknijcie się wreszcie!

Filed under: Polityka,Różne,Wydarzenia bieżące — iza @ 17:25
Tags:

Joe Quinn
Sott.net
11 maja 2017 20:50 UTC

„Och, a tak przy okazji – jest pan zwolniony”.

Może Donald Trump nie osuszył bagna w jakiś paranoiczny sposób, czego wielu ludzi po nim oczekiwało (należy pamiętać, że mocno uproszczone obietnice z kampanii wyborczych służą zdobyciu głosów; realne życie jest o wiele bardziej skomplikowane), ale tocząc walkę z oszołomami z waszyngtońskiego bagna oraz z o wiele bardziej perfidnymi operatorami głębokiego państwa przynajmniej spełnia swoją milczącą obietnicę rozśmieszenia nas do łez od czasu do czasu. A że radocha przychodzi często kosztem amerykańskich liberalnych mediów i ludzi pokroju Johna McCaina, tylko podkręca ubaw.

No to Trump wylał dyrektora FBI Jamesa Comeya. O mój Boże! NAPRAWDĘ!?? NIEMOŻLIWE!! To POTWORNE! Jestem PRZERAŻONY (to akurat autentyczny cytat). Ta wiadomość jest dużą sprawą tylko wtedy, kiedy, mówiąc wprost, jest się idiotą – a tych nie brakuje w waszyngtońskim establishmencie politycznym i amerykańskich liberalnych mediach.

(more…)

8 maja 2017

Idą muslimy! Zaadoptuj uchodźcę!

Joe Quinn
Sott.net
4 maja 2017 13:35 UTC

Zaczęło się skromnie – od wypowiedzenia wojny islamskiemu terroryzmowi na zasadzie „oni nas nienawidzą za nasze swobody”, dlatego musimy „walczyć z nimi tam, żebyśmy nie musieli walczyć z nimi tutaj”. Ale teraz zachodnie społeczeństwa stanęły przed egzystencjalnym zagrożeniem i muszą wybrać „stronę”, w przeciwnym razie zostaną zesłane w ósmy krąg piekła, zarezerwowany dla tych, którzy w czasach kryzysu pozostali neutralni. Opcje, dane nam do wyboru, są dość proste: ogólnie rzecz biorąc, możesz iść na „lewo” albo na „prawo” – bądź, jeśli wolisz, możesz być albo libtardem (lewakiem), albo faszystą.

Prawicowcy twierdzą (wprost albo nie wprost), że:

a) Islam jako religia i kodeks społeczny i prawny jest całkowicie niezgodny z zachodnimi wartościami (z wyjątkiem mizoginii i homofobii). Albo, żeby posłużyć się słowami prawodawcy z Oklahomy, Johna Bennetta, „islam nie jest nawet religią, jest to społeczno-polityczny system, który używa bóstwa do realizacji planu globalnego podboju”.

b) Migracja z krajów w większości zamieszkałych przez ludność muzułmańską jest zatem zła dla Europy.

c) Biała rasa i kultura są zagrożone masową migracją ludzi o ciemniejszej karnacji (i rzekomo kryjących się wśród nich dżihadystów) z krajów muzułmańskich. Trzeba powstrzymać imigrantów i aktywnie bronić białą rasę i kulturę, inaczej utonie zalana falą wymuszonego wielokulturowego dżihadowskiego marksizmu.

(more…)

25 kwietnia 2017

Establishment przerzuca swoją kukiełkę do L’Élysée – będzie więcej podżegania do wojny

Joe Quinn
Sott.net
23 kwietnia 2017 21:20 UTC

Zaufajcie mi, jestem bankierem…

W swoim „zwycięskim” przemówieniu po pierwszej rundzie francuskich wyborów prezydenckich Emmanuel Macron powiedział, że reprezentuje wszystkich Francuzów „wobec zagrożenia nacjonalistów”.

Najwyraźniej bycie francuskim nacjonalistą jest obecnie przestępstwem nienawiści.

Jest bardzo podejrzane, że Makron przeszedł z największą ilością głosów, a 7 maja prawdopodobnie wygra prezydencję.

Oto 39-letni bankier Rothschilda, jeszcze niecały rok temu prawie zupełnie nieznany, popierany przez Obamę i NATO, nigdy nie wybrany do urzędu publicznego, który przez niecałe dwa lata, z braku innych kandydatów, był ministrem gospodarki w rządzie prezydenta Hollanda, kiedy to zaproponował ustawę prawa „pracy”, noszącą obecnie jego imię, przeciwko której protestowały setki tysięcy ludzi, musiała więc zostać wymuszona dekretem wykonawczym i manifestem tylko nieco mniej mdłym niż jego osobowość.

Prezydentura Hollande’a, za której Marcon był ministrem, cieszy się prawdopodobnie najmniejszą popularnością w całej historii Francji. A mimo to mamy wierzyć, że większość Francuzów głosowała na tego faceta??!

(more…)

24 kwietnia 2017

BBC wyraża wiarę w Al-Kaidę po ataku terrorystycznym w Aleppo ze 126 ofiarami

Paul Mansfield
Sott.net
22 kwietnia 2017 19:00 UTC

Komentarz Pracowni: To, co zarzuca się w tym artykule BBC, w równym stopniu odnosi się polskich mediów – przede wszystkim mainstreamowych, ale nie tylko – z kilkoma chlubnymi wyjątkami wśród tych drugich (może jest ich jeszcze parę*).

BBC naprawdę przeszło samo siebie w fałszywym dziennikarstwie, publikując [17 kwietnia] swój haniebny artykuł z okazji straszliwej śmierci 126 osób, w tym 68 dzieci, w autobusach zabierających ludzi z zajętych przez wspieranych przez USA dżihadystów miast Fua i Kefraja w Syrii.

Przede wszystkim trzeba powiedzieć, że BBC w powyższym artykule w żaden sposób nie wspomina o terroryzmie. Nie używa nawet słów „terrorysta” czy „terroryzm” – ani razu. Podaje się nam jedynie „atak bombowy”, „atak” lub „atak na autobusy”. Wszyscy powinniśmy się słusznie oburzyć, że niewinne cywilne ofiary tego potwornego aktu nie zasługują nawet na miano ofiar terroryzmu.

Artykuł nie komentuje horroru cierpienia dzieci, które stanowiły ponad 50% ofiar śmiertelnych. Poza informacją o 68 zabitych, jedyną wzmianką o skandaliczności tego ataku jest zacytowanie papieża Franciszka, który powiedział, że był to „nikczemny atak na uciekających uchodźców”.

(more…)

Psychologia i konsekwencje neomaccartyzmu i demonizacji Rosji

Storm Clouds Gathering
28 marca 2017

Amerykańskie społeczeństwo jest uwarunkowane, aby bać się i nienawidzić Rosji, ale dlaczego?

Ten artykuł nie ma w żaden sposób na celu zmiany waszego stanowiska na temat Donalda Trumpa. To, czy go kochacie, czy nienawidzicie, nie jest kwestią globalnej wagi, a jego polityczne przetrwanie nie jest przedmiotem tej analizy. Jednak niektóre taktyki, używane w parciu do pozbycie się Trumpa – są.

Stawka

Zanim zanurzymy się w bagnie, jakim stał się temat Rosji, Trumpa i wyborów w USA w 2016 r., trzeba zaznaczyć, jaka jest stawka: Rosja jest potęgą nuklearną. Demonizacja obcych państw jest prekursorem do wojny, a nawet ograniczony konflikt między Stanami Zjednoczonymi i Rosją zabiłby miliony (jeśli nie miliardy) ludzi, sprawiając, że znaczna część planety nie nadawałaby się do zamieszkania przez całe dekady. Używanie stosunków amerykańsko-rosyjskich jako politycznej piłki futbolowej jest w tym kontekście co najmniej głupie i nieodpowiedzialne.

(more…)

14 kwietnia 2017

Porozmawiajmy o Korei

Caleb Maupin
New Eastern Outlook
3 maja 2016

Często, kiedy ktoś po raz pierwszy spotyka mnie albo poznaje moje poglądy polityczne, pyta, czy popieram Koreę Północną. Zawsze odpowiadam tak samo: „Nie, nie popieram Korei Północnej. Popieram całą Korę”.

Wśród przeciętnych Amerykanów, a nawet wśród wielu z tych, którzy mają się za aktywistów i lewicowców, panuje spora dezorientacja, jeśli chodzi o Koreańską Republikę Ludowo-Demokratyczną (KRLD) i jej historię. Za każdym razem, kiedy następuje eskalacja napięć na Półwyspie Koreańskim, poziom niezrozumienia jakby się podwyższa. Amerykańskie media nie podejmują prób edukacji społeczeństwa i wytłumaczenia, dlaczego Korea jest podzielona – a często wręcz wypaczają informacje bądź rażąco kłamią.

(more…)

Następna strona »

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: