PRACowniA

15 listopada 2015

Pepe Escobar o atakach w Paryżu: Kto na tym korzysta?

Pepe Escobar
Facebook
14 listopada 2015 12:59 UTC

 

 

Nie ma dowodów na to, że jest to atak pod fałszywą flagą – przynajmniej na razie. Natomiast ataki te wydają się dowodzić, że Daesh to certyfikowane profesjonalne operacje z hardkorowymi powiązaniami.

Przebijając się przez mnóstwo doniesień, natknąłem się na wypowiedź obywatela Danii, opisującego jednego z napastników w paryskiej kafejce: super profesjonalny, ubrany na czarno od stóp do głów, AK-47 [kałasznikow], bardzo dobrze wyszkolony. To nie są wasi zwykli bieliźniani zamachowcy al-Zawahiri – to precyzyjni zabójcy. Ten akurat opuścił miejsce zajścia bez uszczerbku i wbrew temu, co mówi francuska policja, nie zostały pojmany. Nie miał na sobie kamizelki samobójców.

Francuski wywiad przysięga, że monitoruje co najmniej 200 obywateli, którzy wrócili z „Syraku”. Trudno o lepszy przykład kiepskiej roboty. Paryż jest hiper-patrolowany. W głowie się nie mieści, że w piątkową noc co najmniej 8 dżihadystów spacerowało sobie swobodnie w stroju profesjonalnych zabójców.

(more…)

20 października 2015

Po czyjej stronie jesteśmy? Narracje o „wojnie z terrorem” zaczynają się sypać

Aeneas Georg i Niall Bradley
Sott.net
10 października 2015

 

© Unknown — Informacja dnia: Prezydent rozważa zbombardowanie Syrii… Po czyjej stronie jesteśmy? Nie mam pojęcia!

 

Jest poniekąd zrozumiałe, że wielu ludzi na Zachodzie ma mętlik w głowie, próbując znaleźć odpowiedź na pytanie: „To po czyjej stronie właściwie jesteśmy?”, słysząc stwierdzenia i retorykę dochodzące z niektórych zachodnich kręgów władzy, w związku z rozpoczęciem 30 września b.r. rosyjskich nalotów w Syrii. Zważywszy na to, że przez ostatnie dwa lata zachodnie media portretowały ISIS jako uosobienie zła, to czy interwencja Rosjan w Syrii na prośbę syryjskiego rządu nie powinna być postrzegana jako coś pozytywnego?

Skutki rosyjskich nalotów są jak do tej pory imponujące. Według rosyjskiego Ministra Obrony w pierwszym tygodniu bombardowań zniszczono następującą infrastrukturę i wyposażenie ISIS:

  • 71 pojazdów opancerzonych
  • 30 innych pojazdów
  • 19 ośrodków dowodzenia
  • 2 centra komunikacji
  • 23 magazyny z bronią i paliwem
  • 6 fabryk, w których produkowano improwizowane ładunki wybuchowe, w tym bomby do samochodów-pułapek
  • kilkanaście urządzeń artyleryjskich
  • kilkanaście obozów szkoleniowych

(more…)

1 października 2015

Islamski holocaust: Wojny prowadzone przez Zachód zabiły co najmniej 4 miliony Muzułmanów

Exignorant’s Blog
22 maja 2015

Szok i przerażenie… i śmierć, dużo śmierci

„Reprezentowaną przez nas postawę moralną obnaża kompletny brak zainteresowania ofiarami naszych zbrodni i odmowa dochodzenia prawdy na ich temat. Faktycznie zakazujemy prowadzenia dochodzeń. Nasze zbrodnie przeciwko słabszym uznajemy za tak normalne, jak powietrze, którym oddychamy. Ponosimy za nie odpowiedzialność jako podatnicy, obywatele zachodnich społeczeństw, w których możemy wywierać wpływ na prowadzoną politykę. Ponosimy również winę za to, że nie zadbaliśmy o wypłatę odszkodowań; że udzielamy schronienia i zapewniamy nietykalność sprawcom; że pozwalamy, aby straszliwe fakty zostały zapomniane. Nasze mordercze czyny mogą być usprawiedliwione jedynie przy heglowskim założeniu, iż mieszkańcy Afryki i Azji są ‚tylko rzeczami,’ a ich życie ‚nie ma żadnej wartości’ – postawa zgodna z praktyką, co nie uchodzi uwadze ofiar, które mogą wyciągnąć własne wnioski o ‚moralnej ortodoksji Zachodu.’” Noam Chomsky

„Gdyby dziennikarze wykonali swoją pracę, gdyby zakwestionowali i prześwietlili propagandę zamiast ją wzmacniać, setki tysięcy irackich mężczyzn, kobiet i dzieci prawdopodobnie żyłyby nadal; miliony nie uciekłyby ze swoich domów; możliwe, że nie doszłoby do wybuchu sekciarskiej wojny między sunnitami i szyitami, a niesławne Państwo Islamskie nie miałoby okazji zaistnieć. Nawet teraz – chociaż miliony ludzi wyległy na ulice na znak protestu – większa część opinii publicznej krajów zachodnich ma niewielkie pojęcie o skali zbrodni popełnionych przez nasze rządy w Iraku. Jeszcze mniej osób zdaje sobie sprawę, że 12 lat przed inwazją (z 2003 roku) włodarze USA i Wielkiej Brytanii wprawili w ruch holokaust odmawiając ludności cywilnej Iraku podstawowych środków do życia.” John Pilger

Nafeez Ahmed
Ofiary bez wartości
8 kwietnia 2015

W kwietniu organizacja Lekarze na rzecz Odpowiedzialności Społecznej (Physicians for Social Responsibility – PRS) z Waszyngtonu opublikowała wyniki przełomowego badania, które zawiera konkluzję, iż od ataków z 11 września 2001 liczba ofiar pierwszej dekady „wojny z terroryzmem” wyniosła co najmniej 1.3 miliona, choć może być równa 2 milionom.

97-stronicowy raport nagrodzonej Noblem grupy jest pierwszym, w którym zestawiono całkowitą liczbę cywilów zabitych podczas dowodzonych przez Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię interwencji antyterrorystycznych w Iraku, Afganistanie i Pakistanie.

(more…)

9 kwietnia 2015

Lekarze-nobliści: Ponad 1,3 miliona ludzi zabitych w amerykańskiej „wojnie z terroryzmem”

Brett Wilkins
Digital Journal
25 marca 2015

 

Ofiary nocnego ataku na wioskę w dystrykcie Narang, podczas którego zabito co najmniej 10 afgańskich cywilów, w tym ośmioro dzieci w wieku szkolnym

 

Międzynarodowe stowarzyszenie organizacji medycznych opublikowało opracowanie konkludujące, że w prowadzonych przez USA wojnach w Iraku, Afganistanie i Pakistanie zginęło ponad 1,3 mln ludzi.

Laureat Pokojowej Nagrody Nobla Lekarze Przeciw Wojnie Nuklearnej (IPPNW), wraz z Lekarzami na Rzecz Odpowiedzialności Społecznej i Lekarzami na Rzecz Globalnego Przetrwania, opublikowali raport zatytułowany „Liczba ofiar śmiertelnych. Dane liczbowe o stratach w ludziach po 10 latach ‘wojny z terroryzmem’”. W badaniu zajmowano się zgonami, których bezpośrednią bądź pośrednią przyczyną była ponad dekada prowadzonych przez USA wojen w trzech krajach: Iraku, Afganistanie i Pakistanie, choć nie wliczono zgonów z innych krajów zaatakowanych przez amerykańskie i sojusznicze siły zbrojne, w tym Jemenu, Somalii, Libii i Syrii.

W opracowaniu zauważono, że podczas gdy Stany Zjednoczone uważnie monitorują dane liczbowe o stratach w ludziach w siłach sprzymierzonych – 4804 zgony koalicjantów w Iraku, 3485 w Afganistanie – liczba cywilów i bojowników zabitych przez USA i ich sojuszników jest „oficjalnie ignorowana”.

Komentarz SOTT: Nawet liczba zgonów wśród sił sojuszniczych jest najprawdopodobniej mocno okrojona.

(more…)

20 lutego 2015

Zdaniem armii USA przywódca Państwa Islamskiego to fikcyjna postać

Michael R. Gordon
The New York Times
18 lipca 2007

Komentarz SOTT: Choć ten artykuł został opublikowany w 2007 roku, dobrze pasuje do dzisiejszej rzeczywistości, kiedy Państwo Islamskie reklamowane jest jako kolejna ogromna organizacja terrorystyczna, do zwalczenia której konieczna jest globalna interwencja Stanów Zjednoczonych.

Przez ponad rok lider jednego z najbardziej buntowniczych i cieszących się złą sławą ugrupowań w Iraku był przestawiany jako tajemniczy Irakijczyk o nazwisku Abdullah Rashid al-Baghdadi.

Jako tytularny przywódca Państwa Islamskiego w Iraku – organizacji publicznie wspieranej przez Al Kaidę – Baghdadi regularnie wygłaszał prowokujące oświadczenia. Wbrew zapewnieniom władz irackich, że został on zabity w maju, wyglądało na to, że Baghdadi przetrwał bez szwanku.

W środę wysoki rangą rzecznik amerykańskiej armii przedstawił nowe wyjaśnienie tego, jak Baghdadi zdołał przeżyć atak: on nigdy nie istniał.

Generał Brygady Kevin Bergner, główny rzecznik amerykańskiej armii powiedział, że nieuchwytny Baghdadi był tak naprawdę postacią fikcyjną, której głos nagrywanych na taśmę oświadczeń podkładał starszy wiekiem aktor Abu Adullah al-Naima.

Według Bergnera na podstęp wpadł Abu Ayub al-Masri, urodzony w Egipcie lider mezopotamskiej Al Kaidy, który starał się zamaskować dominację cudzoziemców w tej buntowniczej organizacji.

(more…)

2 lutego 2015

Państwa UE nie tracąc czasu po paryskiej strzelaninie nasilają działania godne państwa policyjnego

Ulrich Rippert
World Socialist Web Site
14 stycznia 2015

W odpowiedzi na atak na Charlie Hebdo we Francji rządy w całej Europie próbują szybko przeforsować mnóstwo antydemokratycznych środków. Wykorzystują szok i zamieszanie, wywołane przez wydarzenie w Paryżu, do podjęcia dawno przygotowanych działań, które do tej pory spotykały się z oporem.

Natychmiast po atakach, w europejskich stolicach i dużych miastach siły policyjne na lotniskach, przed ambasadami, gmachami rządowymi, biurami prasowymi i miejscami publicznymi zostały wzmocnione tysiącami funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa.

Francja

Ciężko uzbrojone i zamaskowane odziały wojska zostały rozlokowane w Paryżu i w innych miejscach we Francji, w tym przy wieży Eiffela i wszystkich miejscach publicznych. Niektóre części miasta przypominają strefę działań wojennych.

W poniedziałek Ministerstwo Obrony w Paryżu ogłosiło rozlokowanie 10 tys. żołnierzy, mających za zadanie utrzymanie spokoju i porządku oraz ochronę budynków publicznych. Dodatkowo rząd zapewnił 4700 policjantów i funkcjonariuszy żandarmerii, żeby strzegli żydowskich szkół i synagog, które uważane są za szczególnie narażone na atak.

(more…)

29 października 2014

Terrorystyczne ataki w Ottawie szczęśliwym przełomem dla Harpera i podżegaczy wojennych

Joe Quinn
Sott.net
23 października 2014

W którym momencie zaczniemy być podejrzliwi?

Trzy tygodnie temu, 3 października, partia konserwatywna kanadyjskiego premiera Stephena Harpera niewielką przewagą głosów przepchnęła decyzję „rozpoczęcia misji bojowych” w Iraku u boku innych zachodnich podżegaczy wojennych i ich państw klienckich na Bliskim Wschodzie. Wniosek przeszedł (stosunkiem głosów 157 do 134), pomimo sztywnego sprzeciwu ze strony Nowej Demokratycznej Partii Kanady i NDP i Liberalnej Partii Kanady, oraz kanadyjskiej opinii publicznej, tradycyjnie przeciwnej wszelkim zagranicznym kampaniom wojskowym. W dniu głosowania internetowy plebiscyt wykazał, że prawie 60% respondentów było przeciwko przystąpieniu Kanady do “koalicji”.

Przywódca opozycyjnej partii NDP Tom Mulcair powiedział, że rząd Harpera „pogrąża Kanadę w długotrwałej wojnie, nie mając żadnego rzetelnego planu” i że bombardowanie ISIS „przyniesie im tylko więcej rekrutów i może w rzeczywistości okazać się katastrofalne w skutkach”. W poniedziałek były premier Jean Chretien ponownie skrytykował wojskowe zaangażowanie Kanady w Iraku, mówiąc, że „jest to tylko najnowsza, z długiej historii podobnych, interwencja zachodnich państw, które zostawiły blizny na Bliskim Wschodzie” i że „Kanada powinna kłaść nacisk na pomoc humanitarną dla uchodźców w tym regionie„.

Małoduszny premier Harper odpowiedział odczytaniem ewangelii z biblii neokonserwatystów o wzbudzaniu paniki w społeczeństwie:

„Jest koniecznością, żebyśmy współdziałali z naszymi sojusznikami w powstrzymaniu rozszerzania się ISIL w regionie i zredukowania jego zdolności przeprowadzania ataków terrorystycznych poza regionem, w tym ataku na Kanadę. My, jako rząd, wiemy, że naszym ostatecznym zadaniem jest chronienie Kanadyjczyków i obrona naszych obywateli przed tymi, którzy chcieliby wyrządzić krzywdę nam i naszym rodzinom.

(more…)

Następna strona »

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: