PRACowniA

25 marca 2018

30 ważnych pytań w sprawie Skripala i reakcji rządu brytyjskiego, które powinni zadawać dziennikarze

Rob Slane
BlogMire
20 marca 2018 17:58 UTC

W chwili pisania tego tekstu ze sprawą Siergieja i Julii Skripal wiąże się wiele niejasnych i dziwnych kwestii. Część z nich, a może i wszystkie, być może da się dobrze i niewinnie wyjaśnić. Albo i nie. Dlatego tak ważne jest zadawanie pytań, na które nie ma jeszcze żadnej odpowiedzi lub podane odpowiedzi są dalece niezadowalające.

Niektórzy ludzie przyjmą, że jest to terytorium teorii spiskowych. Nie jest, a to z tego prostego powodu, że nie mam żadnej wiarygodnej teorii – spiskowej czy innej – która wyjaśniałaby wszystkie szczegóły incydentu w Salisbury od początku do końca, i nie próbuję takowej przedstawić. Nie mam pojęcia, kto stoi za tym incydentem, i jestem otwarty na wiele możliwości.

Jednak oficjalna narracja zawiera wiele osobliwości, które wymagają odpowiedzi i wytłumaczenia. Nie trzeba być zwolennikiem teorii spiskowych ani obrońcą państwa rosyjskiego, żeby to dostrzegać. Wystarczy zdrowy sceptycyzm, jakim cechują się dociekliwe umysły.

Poniżej wymieniam 30 najważniejszych pytań dotyczących zarówno tej sprawy, jak i reakcji rządu brytyjskiego, które obecnie pozostają zupełnie bez odpowiedzi albo wymagają wyjaśnienia.

1. Dlaczego od pierwszego tygodnia śledztwa nie było w domenie publicznej żadnych nowych informacji o stanie zdrowia Siergieja i Julii Skripal?

2. Czy oni żyją?

3. Jeśli tak, to w jakim są stanie i jakie mają objawy?

4. W ostatnim liście do The Times Stephen Davies, konsultant w dziedzinie medycyny ratunkowej w NHS Foundation Trust w Salisbury, napisał:

„Sir, w związku z pana sprawozdaniem („Ponad 40 osób wymaga leczenia wskutek kontaktu z trucizną” z 14 marca) mogę wyjaśnić, że w Salisbury nie było żadnego pacjenta, który by doznał zatrucia środkiem paralityczno-drgawkowym, a w ogóle (kiedykolwiek) było tylko trzech pacjentów z silnym zatruciem”.

Jego stwierdzenie, że „w Salisbury żaden pacjent nie doznał zatrucia środkiem paralityczno-drgawkowym” jest uderzająco dziwne, ponieważ wydaje się być całkowicie sprzeczne z oficjalną wersją. Czy było to przejęzyczenie, czy też Davies właśnie to zamierzał przekazać – że żaden pacjent w Salisbury nie został zatruty środkiem paralityczno-drgawkowym?

5. Mówiono, że Skripal, jego córka i detektyw sierżant Nick Bailey zostali zatruci „środkiem paralityczno-drgawkowym klasy wojskowej”. Zgodnie z niektórymi wypowiedziami wspomniany środek może być od pięciu do ośmiu razy bardziej toksyczny niż VX. Biorąc pod uwagę, że już 10 mg VX jest uważane za średnią dawkę śmiertelną, wydaje się prawdopodobne, że ten konkretny środek, wspominany w przypadku Skripala, powinien był zabić ich natychmiast. Czy istnieje jakieś wyjaśnienie, jakim sposobem lub dlaczego tak się nie stało?

6. Chociaż dość szybko po incydencie doniesienia sugerowały użycie jakiegoś środka paralityczno-drgawkowego, minął prawie tydzień zanim Public Health England opublikowało wskazówki dla tych, którzy odwiedzili pub The Mill lub restaurację Zizzi w Salisbury w dniu, w którym zachorował Skripal i jego córka. Skąd to opóźnienie i czy naraziło ono ludzi na niebezpieczeństwo?

7. W swojej opinii Public Health England oświadczyło, że osoby, które odwiedziły miejsca, gdzie podobno znaleziono ślady środka trującego klasy wojskowej, powinni wyprać ubranie i:

„Wytrzeć przedmioty osobistego użytku, takie jak telefony, torebki i inne urządzenia elektroniczne, chusteczkami dla niemowląt lub zwykłymi chusteczkami higienicznymi i wyrzucić chusteczki do kosza (na zwykłe odpadki domowe)”.

Czy chusteczki dla niemowląt są uznane za skuteczną i bezpieczną metodę postępowania z przedmiotami, które potencjalnie mogły zostać skażone „wojskowym środkiem paralityczno-drgawkowym”, zwłaszcza z grupy tych, które są 5-8 razy bardziej śmiercionośne niż VX?

8. Według wstępnych raportów detektyw sierżant Bailey zachorował wskutek kontaktu z ową substancją, kiedy zbliżył się do Skripala i jego córki, siedzących na ławce w The Maltings w Salisbury. Jednak według późniejszych oświadczeń, po raz pierwszy wygłoszonych 9 marca przez byłego komendanta policji metropolitalnej, lorda Iana Blaira, kontakt sierżanta z substancją nastąpił w domu Siergieja Skripala przy Christie Miller Road. Od tego czasu informacje są wysoce niejednoznaczne w odniesieniu do tego, co powinno być łatwym do zweryfikowania faktem. Która wersja jest prawdziwa?

9. Rząd twierdził, że użytą trucizną był „środek paralityczno-drgawkowy klasy wojskowej typu tych opracowanych przez Rosję”. Wyrażenie „typu opracowanych przez Rosję” nie mówi nic o tym, czy substancja zastosowana w przypadku z Salisbury została skomponowana lub wyprodukowana w Rosji. Czy rząd może potwierdzić, że jego naukowcy z Porton Down ustalili, że substancja, która zatruła Skripalów i sierżanta Baileya, została faktycznie skomponowana lub wyprodukowana w Rosji?

10. Były ambasador [Wlk. Brytanii] w Uzbekistanie Craig Murray stwierdził, że źródła w Foreign and Commonwealth Office (FCO) powiedziały mu, że naukowcy z Porton Down nie zgodzą się na zaświadczenie o miejscu pochodzenia substancji, ponieważ nie byli w stanie tego ustalić. Zdaniem Murraya ostatecznie, pod silną presją ze strony rządu, zgodzili się na kompromisowe sformułowanie: „typu tych opracowanych przez Rosję”, które następnie zostało użyte we wszystkich oficjalnych oświadczeniach w tej sprawie. Czy FCO, w prostym i jednoznacznym języku angielskim, kategorycznie odrzuca twierdzenia Murraya, że na naukowców z Porton Down wywierano naciski, żeby zgodzili się na określoną formę słów, i że ostatecznie uzgodniono bardzo rozwodnioną wersję?

11. Kiedy FCO próbowało obalić twierdzenia Murraya, w swoich sformułowaniach powtórzyli dokładnie ten sam zwrot – „typu tych, jakie zostały opracowane przez Rosję”. Czy FCO chce i może wyjść poza to i potwierdzić, że substancja jest nie tylko „typu, jaki był opracowany przez Rosję”, ale że została „skomponowana” lub „wyprodukowana” w Rosji?

12. Dlaczego rząd brytyjski wystosował 36-godzinne ultimatum do rządu rosyjskiego, aby ten przedstawił wyjaśnienie, a potem odrzucił prośbę Rosjan o udostępnienie dowodów, które rzekomo wskazywały na ich winę (nie mogło być żadnego zagrożenia manipulowania nimi, skoro Porton Down zachowałby własną próbkę)?

13. Jak jakieś państwo (a nawet jakakolwiek osoba lub podmiot) oskarżone o coś, może bronić się przed oskarżeniem, jeśli odmawia się mu dostępu do dowodów, które najwyraźniej wskazują na jego winę?

14. Czy nie jest to wyraźny przypadek odwrócenia zasady domniemania niewinności i odmowy podstawowego prawa do rzetelnego procesu?

15. Ponadto, dlaczego rząd brytyjski wydał rządowi rosyjskiemu ultimatum, z naruszeniem przepisów Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) rządzących takimi sprawami, których zarówno Wielka Brytania, jak i Rosja są sygnatariuszami i które są jasno określone w art. 9 ust. ii Konwencji o zakazie broni chemicznej (CWC)?

16. Biorąc pod uwagę, że śledztwo, słowami je prowadzącego, jest „niezwykle wymagające” i obejmuje „wiele wyjątkowych i złożonych kwestii”, i biorąc pod uwagę, że wiele faktów dotyczących sprawy nie jest jeszcze znanych, jak np. kiedy, gdzie i jak zaaplikowano substancję, jak jest możliwe, że rząd brytyjski z taką pewnością wskazał i wciąż wskazuje palcem winnego?

17. Ponadto, czy robiąc to, nie upolitycznił śledztwa i nie przesądził o jego wyniku?

18. Dlaczego rząd brytyjski odczuwał potrzebę postawienia oskarżenia nieco ponad tydzień od rozpoczęcia śledztwa, zamiast czekać na jego zakończenie?

19. W programie Andrew Marr Show 18 marca minister spraw zagranicznych Boris Johnson stwierdził:

„Mogę tylko powiedzieć w odpowiedzi na argument pana Cziżowa o rosyjskich zapasach broni chemicznej: w ciągu ostatnich dziesięciu lat faktycznie mieliśmy dowody, że Rosja nie tylko bada dostarczenie środków paralityczno-drgawkowych w celu dokonania zabójstwa, ale także tworzy i przechowuje Nowiczok”.

Skąd pochodziła ta informacja wywiadowcza i czy została należycie zweryfikowana?

20. Jeśli ta informacja była znana przed 27 września 2017 r. – kiedy to OPCW wydała oświadczenie o skutecznym zakończeniu niszczenia wszystkich 39967 ton broni chemicznej, posiadanych przez Federację Rosyjską – dlaczego Wielka Brytania nie poinformowała OPCW o swoich danych wywiadowczych, które wyraźnie przeczą temu oświadczeniu, do czego byłaby prawnie zobowiązana?

21. Jeżeli informacja ta stała się znana po 27 września 2017 r., dlaczego Wielka Brytania nie poinformowała OPCW o tej „nowinie”, do czego byłaby prawnie zobligowana, ponieważ jakoby dowodzi ona, że Rosja okłamywała OPCW i prowadziła tajny program broni chemicznej?

22. Również w programie Andrew Marr Show pan Johnson w odpowiedzi na pytanie, czy jest „absolutnie pewien”, że substancją użytą do zatrucia Skripalów był „Nowiczok”, odpowiedział:

„Oczywiście zgodnie z naszą najlepszą wiedzą jest to wyprodukowany przez Rosję środek paralityczno-drgawkowy, należący do grupy Nowiczok, produkowanej tylko przez Rosję, a wracając do tematu tak fascynującej międzynarodowej reakcji…”

Czy sformułowanie „zgodnie z naszą najlepszą wiedzą” jest adekwatną odpowiedzią na pytanie pana Marra, czy jest „absolutnie pewien”?

23. Czy stanowi to wystarczająco dobrą podstawę prawną do oskarżenia innego państwa i nałożenia na nie środków karnych, czy też trzeba mieć większą pewność, zanim można będzie rzucić takie oskarżenie?

24. Po zabezpieczeniu się zwrotem „zgodnie z naszą najlepszą wiedzą” pan Johnson wykroczył poza poprzednie wypowiedzi rządu, a mianowicie że substancja jest „typu tych, jakie opracowano w Rosji”, mówiąc, że została ona „wyprodukowana w Rosji”. Czy naukowcy z Porton Down byli w stanie ustalić, że rzeczywiście była ona „wyprodukowana przez Rosjan”, czy też w tym wypadku pan Johnson odszedł od oficjalnej wersji informacji?

25. Wyszedł poza poprzednie stwierdzenie, że to substancja „typu tych opracowanych w Rosji”, po raz kolejny, mówiąc, że w przypadku Skripala użyto substancji, która „należy do kategorii Nowiczok, produkowanej wyłącznie przez Rosję”? Po pierwsze, czy pan Johnson jest w stanie przedstawić dowody na to, że ta kategoria broni chemicznej została kiedykolwiek z powodzeniem zsyntetyzowana w Rosji, zwłaszcza w świetle oświadczenia rady naukowej OPCW z 2013 r., że ma ona „niewystarczające informacje, żeby skomentować istnienie lub właściwości „Nowiczoków”?

26. Jak również wskazał Craig Murray, od czasu wydania oświadczenia w 2013 r. OPCW pracowała (zgodnie z prawem) z irańskimi naukowcami, którzy z powodzeniem zsyntetyzowali tę broń chemiczną. Czy pan Johnson wiedział, że broń chemiczną grupy „Nowiczok” zsyntetyzowano gdzie indziej, gdy twierdził, że ta kategoria broni chemicznej jest „produkowana tylko przez Rosję”?

27. Czy fakt, że irańscy naukowcy byli w stanie zsyntetyzować tę klasę broni chemicznej, sugeruje, że także inne państwa mają takie możliwości?

28. Czy rząd brytyjski jest świadom faktu, że główny zakład zaangażowany w próby syntezy Nowiczoka w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych mieścił się nie w Rosji, a w Fukusie, w Uzbekistanie?

29. Czy fakt, że Departament Obrony USA odkaził i rozmontował placówkę w Nukusie na podstawie porozumienia z rządem Uzbekistanu, czyni co najmniej teoretycznie możliwym, że substancje lub tajemnice przetrzymywane w tym zakładzie mogły być wyniesione z kraju, a nawet zabrane do Stanów Zjednoczonych?

30. Związek pomiędzy człowiekiem, który zwerbował Siergieja Skripala do MI6, Pablo Millerem, również mieszkającym w Salisbury, i Christopherem Steelem, autorem tak zwanego „dossier Trumpa”, został dobrze ustalony, podobnie jak fakt, że pan Skripal i pan Miller regularnie spotykali się w mieście. Czy to powiązanie wchodzi w zakres zainteresowań dochodzenia w sprawie incydentu w Salisbury?

Jeśli są w tym kraju jacyś dociekliwi i uczciwi dziennikarze, to byłbym wdzięczny, gdyby zechcieli zająć się tym, co do nich należy, i poszukać odpowiedzi na tego rodzaju pytania, zadając je odpowiednim ludziom i władzom.

Tłumaczenie: PRACowniA

Artykuł na SOTT:  30 Important Questions On The Skripal Case And The UK Government’s Response That Journalists Should Be Asking

Komentarz:

I jeszcze trzy pytania:

1. Czy trzytygodniowe „realistyczne” ćwiczenia w zakresie broni chemicznej i obrony przed nią, przeprowadzone w lutym na Równinie Salisbury z udziałem przedstawicieli rządu, RAF, DSTL i ponad 300 żołnierzy miały, bądź mogły mieć, cokolwiek wspólnego z zatruciem Skripala na początku marca (o ile takowe miało miejsce)?

2. Dlaczego brytyjska prasa przeprowadziła wywiad z rosyjskim przedsiębiorcą Siergiejem Kapczukiem, ale go nie opublikowała, zamieszczając w zamian kłamstwa, jakoby Kapczuk uciekł z Wlk. Brytanii obawiając się bycia kolejnym „na liście Putina ludzi do odstrzału”, podczas gdy według Kapczuka to brytyjskie media i brytyjscy agenci próbowali go przekonać, że jest w niebezpieczeństwie, i wymóc na nim potępienie Rosji i samego Putina, a on sam uważa, że próbę zamachu na Skripala należy raczej przypisać brytyjskim służbom – i to właśnie z obawy przed kolejną brytyjską prowokacja zdecydował się niezwłocznie wyjechać z UK?

3.  Czy w dochodzeniu uwzględnia się wątek współpracy Skripala z ukraińską mafią? (Pełny wywiad z Walerijem Maliewanym tutaj.)

Reklamy

28 Komentarzy »

  1. daję drugi raz bo się psuło i nie wiem, czy przeszło

    Kolejna manipulacja ale tym razem pozornie w kierunku antybrytolskim.

    Odpowiedź na te wszystkie niby pytania jest tak oczywista, że jej poszukiwanie i doszukiwanie się w kłamstwach prawdy, i to za wszelką cenę, jest kpiną w żywe oczy z ludzkiej inteligencji.

    Widzimy, że brytole bezwzględnie chcą sprowokować wojnę i ten ów skrypal to coś w rodzaju tzw. księcia ferdynanda, który miał posłużyć za argument do wywołania wojny światowej.

    Jednakże problemem nie są tu brytfanni, lecz ogłupieni ludzie, którzy zajmują się takimi bredniami jak te „30 pytań”.

    W ciągu dzisiejszego dnia z głodu umarło w Afryce co najmniej 15 tysięcy dzieci. (Co 8 sekund na świecie umiera z głodu jedno dziecko, https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/z;gl)

    W ciągu dzisiejszego dnia zostało zamordowanych co najmniej 10 tysięcy ludzi na świecie.

    W ciągu dzisiejszego dnia zgwałcono i sponiewierano co najmniej setkę tysięcy osób, w tym dzieci.
    (piszę z pamięci i biorę zaniżoną średnią, bo komp chodzi mi niczym na piechotę i nie mogę sprawdzić)

    W napadniętym przez brytoli Iraku dziś „siły pokojowe” zamordowały co najmniej 100 cywilów.
    Tyleż w Libii i Afganistanie itd.

    A ludzie zajmują się jakimś skrypalem, jakby to było coś ważnego i marnują cenny czas na byle co.

    To jest obojętne: skrypal czy nie skrypal, bo nie o to tu chodzi.

    W całkiem niedawnej historii brytole byli sprężyną dwóch wojen światowych, niezliczonych rewolucji i przewrotów politycznych i mają na sumieniu miliony zamordowanych niewinnych ludzi.
    Jak można w tej sytuacji uważać, że brytole mają jakąś zdolność honorową i że PRAWDA interesowała ich kiedykolwiek?!?

    Tu nie ma co się bawić w doszukiwanie jakichś prawd bo wszystko, co wyszło z brytolskich otworów gębowych jest kłamstwem. I to kłamstwo jest uwiarygodnianie przy pomocy kolejnych kłamstw na zasadzie, że „kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą”.

    Jest to wierutna bzdura, ponieważ kłamstwo powtórzone nawet milion razy kłamstwem pozostaje.

    Ale jak widzimy, wersję „kłamstwo powtórzone … staje się prawdą” już niektórzy ludzie sobie przyswoili i co najgorsze – w to wierzą!!! powołując się przy tym na niejakiego gebelsa jakby był on autorytetem!

    Na to liczą te brytolskie demoniska, ale ludzie powinni być świadomi o co toczy się gra i nie dawać się nabierać na prymitywne oszustwa.

    A chodzi o wywołanie wojny światowej i temu właśnie Rosja chce zapobiec cierpliwie znosząc wszelkie prowokacje, oszczerstwa i kłamstwa.
    My, ludzie, powinniśmy Rosjan wspierać choćby duchowo, jeżeli chcemy żyć i przeżyć.

    Prezydent Władimir Putin jest wybrany przez Boga, by uratować ludzkość przed zagładą. Ale ludzie też powinni mieć w tym swój udział a nie biernie czekać, że ktoś za nich wykona całą robotę.
    Na wyspie Atos Prezydent Putin został przez Mnichów namaszczony na Imperatora. To są poważne sprawy odbywające się na wyższym poziomie i ludzie, by je zrozumieć muszą rozwinąć się duchowo, to znaczy wyzwolić z kajdan materializmu. Ludzkość została zniewolona przez demony właśnie przy pomocy materializmu, więc rozwiązanie światowych problemów może być tylko jedno: odejście od materializmu i rozwój duchowy.

    Komentarz - autor: nana — 25 marca 2018 @ 21:20

  2. @nana

    Nie rozumiem tego bełkotu. Jest konkretny temat, konkretne oskarżenia i jeśli mamy uniknąć powtórki z Iraku (ale teraz ofiarą jest Rosja – więc będzie się bronić), to po prostu kłamstwa podżegaczy wojennych trzeba precyzyjnie obnażać. Pokrzykiwań typu „złe Brytole złe, zakłamane Brytole” nikt nie weźmie na poważnie. Proszę uszanować ludzi którym chciało się wejść w szczegóły sprawy.

    Nie wiem po co wmieszane przez Nanę zostały murzyńskie dzieci. Murzyńskie dzieci umierają z głodu, ponieważ murzyni przestali żyć w harmonii z naturą, a cywilziacji stworzyć nie potrafią, ponieważ średnie IQ murzyna jest poniżej 75. Właśnie w RPA czarni odbierają ziemię białym farmerom. kopiują tym samym pomysły z Zimbabwe z lat 90. W Zimbabwe murzyni nie potrafili uprawiać ziemi z której wygonili białych i produkcja rolna załamała się. Oczywiście 3 do 6 dzieci na kobietę, to w czarnej Afryce standard. Nie sieją, rozmnażają się, głodują.

    Komentarz - autor: Zerohero — 25 marca 2018 @ 23:23

  3. „Zerohero” czyli tchórz?
    „Nie rozumiem tego bełkotu”
    – jeżeli czegoś nie rozumiesz, to jakim cudem miałbyś być zdolny to ocenić?
    „Jest konkretny temat”
    – no jest, chodzi o zagrożenie wojną światową którą szykują brytole.
    „jeśli mamy uniknąć powtórki z Iraku”
    – a jak masz zamiar „uniknąć tej powtórki”? fasoli się najesz i własnych gazów bojowych użyjesz?
    „ale teraz ofiarą jest Rosja – więc będzie się bronić”
    – Rosja cały czas mogłaby w to wszystko pierdyknąć ale nie chodzi o to, żeby pierdyknąć bo co to za sztuka, lecz zastanowić się należy – CO POTEM. I to jest zasadniczy problem, bo tacy np. Polacy są elementem nieprzewidywalnym, który należałoby wyeliminować, ale widać Rosja tego zrobić nie chce. Jednak Polacy nie są w stanie tego zrozumieć i ty zerobohaterze też nie.
    „to po prostu kłamstwa podżegaczy wojennych trzeba precyzyjnie obnażać”
    – a cóż to takiego jest „obnażane” przy pomocy tych pokrętnych „pytań”? Ponoć „chciało ci się wejść w szczegóły”, nie wiadomo tylko jakie, bo zrobiłeś z tego swoją tajemnicę.
    „Nie wiem po co wmieszane przez Nanę zostały murzyńskie dzieci.”
    – no nie wiesz, bo nie masz czym tego zrozumieć. Jeżeli życie „murzyńskich dzieci” nie jest nic warte i jest nieważne, to jakim sposobem życie owego skrypala nabiera jakiejś szczególnej wartości?
    „Murzyńskie dzieci umierają z głodu, ponieważ murzyni przestali żyć w harmonii z naturą, a cywilziacji stworzyć nie potrafią, ponieważ średnie IQ murzyna jest poniżej 75. „{
    – o żesz ty rasistowski parchu! W Afryce była wysoka cywilizacja i to już tysiące lat temu. Są liczne artefakty skrzętnie ukrywane przez bladasów. Te bladasy przyszły tam zbrojnie na czele z „katolickim księdzem” a ten wyposażony w krzyż ich „cywilizował” tak, że cała ziemia przeszła w ręce bladych a „murzynom” została nędza i ugory. Zniszczyły bladasy ustalone przez wieki granice, prawa naturalne stosowane przez „murzynów” a na ich miejsce wprowadzili niewolnictwo. Gdy przestało się to opłacać, wówczas bladzi „zwolnili kolonie” ale tak, żeby „murzynom” było jeszcze gorzej, bo własnych struktur już nie mieli – wymordowali bladzi ich przywódców politycznych i duchowych zastępując ich katolickim klerem – i nie mieli na czym się oprzeć. Gdy tylko jakiś afrykański kraj jednak mimo to potrafił się zorganizować politycznie, to bladzi natychmiast robili tam przewrót polityczny, osadzali tam swój rząd marionetkowy i rabunek surowców sobie zapewniali na dziesiątki lat; tacy np. niemcy niby wyszli z Namibii, ale „zapewnili” sobie na dziesięciolecia wyłączne prawa na wydobywanie występujących tam diamentów. Firma „mercedes” produkuje miny p/piechotne i w Afryce jest ich więcej niż mieszkańców. Ofiarą tych min padają szczególnie dzieci, a tym „dobrzy ludzie rasy białej” wysyłają protezy !!!! Więc parchu rasistowski wyhamuj, bo dostaniesz to, na co zasługujesz i nie będzie to tylko „kocioł numer 9” w piekle, lecz zatracisz swoją duszę o ile coś takiego posiadasz. Bladzi przy pomocy machlojek finansowych w postaci niespłacalnych kredytów przejęli nawet małe spłachetki ziemi uprawnej w Afryce, by panował tam głód. Zaradne kobiety murzyńskie wypełniają worki takie na śmieci, plastykowe, ziemią przydrożną, ustawiają te worki jeden przy drugim i nacinając je w różnych miejscach sadzą w nich warzywa, by móc jakoś wyżywić własne rodziny. Sposób okazał się całkiem niezły, ale w obliczu tego, że miliony hektarów ziemi uprawnej bladzi przeznaczyli bądź na plantacje kawy bądź na plantacje palmy olejowej i tymi monokulturami zniszczyli na lata zarówno glebę jak i bioróżnorodność, ale tę bezpowrotnie, to uprawa w Afryce warzyw w workach na śmieci to szyderstwo z ludzi. A olej palmowy dają bladzi do wszystkiego, od szamponu biorąc na płatkach kukurydzianych kończąc, które skrapiają tym olejem właściwie tylko dlatego, że oleju tego produkują w nadmiarze i coś z tym zrobić trzeba.
    „Właśnie w RPA czarni odbierają ziemię białym farmerom. kopiują tym samym pomysły z Zimbabwe z lat 90. W Zimbabwe murzyni nie potrafili uprawiać ziemi z której wygonili białych i produkcja rolna załamała się.”
    – kłamiesz, rasisto, w żywe oczy. „Biali farmerzy” to złodzieje, więc czas najwyższy odebrać im złodziejski łup. Tylko nieliczni bladzi ziemię kupowali, ale nie od „murzynów” lecz od innych bladych, którzy „murzynom” ziemię ukradli. Murzyni nie mają już żadnych roślin, które kiedyś uprawiali i stąd problemy, ponieważ nasiona muszą oni kupować ale nie są to nasiona przystosowane do ziemi afrykańskiej. Wymagają takie rośliny dużej ilości wody i silnego nawożenia, więc murzyni nie mając na to pieniędzy mają również małe zbiory albo żadne.

    „ Oczywiście 3 do 6 dzieci na kobietę, to w czarnej Afryce standard. Nie sieją, rozmnażają się, głodują.”
    – dobrą miałeś matkę, skoro nie zadusiła cię od razu po urodzeniu. Nie wiedziała, że światu zaoszczędziła by choć jednego nieszczęścia w postaci ciebie, zerowobohaterski rasisto.

    Dzieci nie można sobie „zrobić”. Dzieci albo chcą się urodzić z danych rodziców albo nie. Widać głód w Afryce jest dla człowieka mniejszym złem niż urodzić się w rasistowskiej Polsce, która w dupę wchodzi okupantom a Wyzwolicielami pogardza. Doczekacie się, polaczki. Rosja nie będzie Polski bronić, bo i po co? Niemcy zabiorą nam nasze odwieczne piastowskie Ziemie Odzyskane, Ukraińcy przejmą polskie, wschodnie województwa, a w resztę kadłuba ussamerykanie pierdyknął atomówką a Rosjanie poprawią, bo nie będzie ani za czym płakać, ani czego żałować. Zdrajców i zaprzańców wszędzie i zawsze traktuje się jednakowo – jako odpad Ewolucji przeznaczony na przemiał.
    Zajmowanie się jakimś skrypalem w obliczu katastrofy, która nieuchronnie się zbliża to jakaś paranoja, zajęcie dla pomyleńców chcących zaistnieć. Ja uważam ciebie za imbecyla, który co prawda jakoś komputer obsłużyć potrafi, ale to już i wszystko.
    Wyjaśnię ci jak komu dobremu: gdyby ludzie właśnie podjęli temat, że dziennie odchodzi z tego życia w sposób tragiczny bardzo wielu innych, niewinnych ludzi i nie należy nadawać sztucznej rangi jakiemuś skrypalowi, to temat byłby rozminowany. Ale takie durnie jak ty, zerowybohaterze, podtrzymują te głupoty i dlatego mogą one wciąż i wciąż zajmować ludziom uwagę. I dlatego może ten skrypal być argumentem przetargowym dla demonicy ciryzy mei, bo pożyteczni idioci są pod ręką.

    Komentarz - autor: nana — 26 marca 2018 @ 16:05

  4. Komentarz - autor: nana — 26 marca 2018 @ 16:22

  5. Nie drażnić Niedźwiedzia! Stop wojnie z Rosją! „Nie tędy droga do Pana Boga”. Szaleńców chcących wojny z Rosją należy wysłać na wczasy do „Stolicy Mądrości”. Do refleksji!

    Komentarz - autor: Liczyrzepa — 26 marca 2018 @ 19:24

  6. @Nana

    W zasadzie to Pani współczuję. Nie jest Pani złym człowiekiem, ma nawet ideały, ale niestety obłęd wychodzi z każdego akapitu. Z tego powodu nie mogę się złościć gdy czytam obelgi pod moim adresem.

    „o żesz ty rasistowski parchu! W Afryce była wysoka cywilizacja i to już tysiące lat temu. Są liczne artefakty skrzętnie ukrywane przez bladasów.”

    🙂 Oczywiście, że była. W Egipcie i Kartaginie. To są białe cywilizacje. Nie jestem rasistą w sensie jaki Pani rozumie. Uznaję na przykład osiągnięcia Indian: miasta z kamienia, pismo, kalendarz, w Amazonii miasta-ogrody. W czarnej Afryce jest tylko Wielkie Zimbabwe. Nikt niczego nie utrudnia, nie zaciera, nie ukrywa :D. Czarni w USA mają darmową edukację, akcję afirmatywną, punkty na studia, a nadal są ludźmi specjalnej troski. Wynika to z średnio niskiego IQ
    https://iq-research.info/en/average-iq-by-country
    Stąd też jest głód w czarnej Afryce, bo np. system irygacji, hodowla (ponad relację mszyce-mrówki ) itd. wymaga złożonego myślenia abstrakcyjnego i systematycznej pracy.
    Obecnie jest straszna propaganda „antyrasistowska”, promowanie w naszej kulturze czarnych itd. więc trzeba mieć dużo odwagi intelektualnej aby powiedzieć, że król jest nagi.

    A artykułu Pani nie zrozumiała. Nikt tam nie podnosi pod piedestał życia Skripala. Artykuł jest dla osób kierowanych motywami poznawczymi. Takich które chcą wiedzieć jak jest naprawdę.

    Komentarz - autor: Zerohero — 26 marca 2018 @ 22:08

  7. @zerohero
    Pana wiedza na temat procesów zachodzących w Afryce jest zatrważająco licha. Jednak nie zaskakuje mnie to ponieważ, na takim poziomie jest niestety wiedza w przypadku większości naszych rodaków. Tak jak w swoim emocjonalnym wpisie pstwierdzila @nana Afryka jest od setek lat wypompowywana przez zachodnie cywilizacje. Znam ludzi którzy będąc biali urodzili się w Afryce i są badaczami, lekarzami i potwierdzają informacje o celowym destabilizowaniu Afryki. Jeżeli chodzi o Pana argument o IQ to proszę doczytać w zalinkowanym artykule o relacji między IQ a dobrobytem. Proszę się doinformowac np o konfliktach w Nigerii, gdzie holenderski Shell zatruwa ziemke, sponsoruje grupy zbrojne, czy dopuścił do czystek etnicznych w celu odebrania złóż tubylcom. Bardzo zachęcam do poczytania na ten temat. Równiez o polskim udziale w plądrowaniu Afryki, np relacje najemnikow. Bo zakładam, że Pana osobliwe poglądy, nie są spowodowane złą wolą a jedynie brakiem informacji.

    Komentarz - autor: Anopsy — 26 marca 2018 @ 23:38

  8. @ nana

    1. „ogłupieni ludzie, którzy zajmują się takimi bredniami jak te „30 pytań”. W ciągu dzisiejszego dnia z głodu umarło w Afryce…”
    To, że jest jakiś problem, nie zmienia faktu, że są też inne. Gdyby tak było, żylibyśmy niemal w raju.

    2. „Tu nie ma co się bawić w doszukiwanie jakichś prawd bo wszystko, co wyszło z brytolskich otworów gębowych jest kłamstwem. … Ale jak widzimy, wersję „kłamstwo powtórzone … staje się prawdą” już niektórzy ludzie sobie przyswoili i co najgorsze – w to wierzą!!!”

    Przeczysz sama sobie. Właśnie dlatego, że ludzie sobie te kłamstwa przyswoili, a co gorsza, ich rządy podejmują działania, których podstawą są owe kłamstwa, warto „bawić się w doszukiwanie prawdy” i robić to publicznie.

    3. „A chodzi o wywołanie wojny światowej”

    Ze sporą dozą pewności powiedziałabym, że nikomu nie chodzi o wywołanie wojny światowej i nikt nie uderzy w Polskę, czy w którykolwiek inny kraj, atomówką, bo ci, którzy teoretycznie mogliby się do tego posunąć, chcą żyć – długo i szczęśliwie (na swój własny sposób). Dlatego wolą prowadzić liczne „drobne” wojny zastępcze, które mają zapewnić im dominację, a nie zagładę. Widzisz czyhającą wojnę światową i nuklearną apokalipsę, a nie widzisz rozkręconej na całego, toczonej TERAZ wojny propagandowej (o dokładnie tym samym celu, co wojny zastępcze)? To jest nasza obecna rzeczywistość i niezabieranie w niej głosu jest oddaniem pola napastnikowi walkowerem.

    Reszta jest jak dla mnie zbyt przesycona ideologią i polityką tożsamości, żeby podjąć na ten temat dyskusję, i to jeszcze na takim forum, jak komentarze do posta.

    Komentarz - autor: iza — 27 marca 2018 @ 01:31

  9. Cała ta afera Skripala nie jest podżeganiem do wojny, ale, jak na razie, propagandową nagonką, mającą na celu po pierwsze bajerowanie wyborców „Czarnym Ludem”, po drugie, wbicie Rosji szpilki w odwecie za utrudnianie Dobremu Imperium dokonania zmiany reżymu w Syrii. Po uwiądzie Al-Kaidy i zapędzeniu do kąta ISIS terroryzm zbladł jako straszak używany do przekonywania suwerena o słuszności gigantycznych wydatków na zbrojenia i inwigilację. Na nowego straszaka-WROGA wybrano Rosję i kampania propagandowa trwa w najlepsze. Wystarczy porównać zbieżność dat upadku „kalifatu” i początków hałasu o „mieszaniu” Rosji w amerykańskich wyborach prezydenckich.

    Komentarz - autor: Herstoryk — 27 marca 2018 @ 02:17

  10. skrypal to szpieg i zdrajca i tak należy to traktować. Robienie z niego jakiejś niewinnej ofiary to przecież manipulacja.

    Nawet, gdyby tego bydlaka ktoś zabił, to przecież to był szpieg i wiedział ten ów skrypal, na co się decyduje najpierw będąc szpiegiem rosyjskim a potem Rosję zdradzając.

    Ignorowanie faktu, że ludzie umierają z głodu na skutek anglosyskiej polityki rabunkowej i jednocześnie drobiazgowe rozważanie, kto i dlaczego dobrał się do jakiegoś zdrajcy i bandyty – to już szczyty głupoty.

    A Polskę czeka los Kurdów, nic wielkiego, prawda?

    Szanowna Izo, wojny wybuchały zawsze z błahych powodów. I ten skrypal to taki właśnie błahy powód. O sprawach ważnych zawsze ludzie dyskutują, ale motłoch daje się nabierać na byle co i to jest problem.

    Czy sensowne byłoby protestowanie przeciw lokalnym wojnom? czy może jednak należy wziąć całościowo i chcieć pokoju na całym świecie? tak, by każdy mógł w spokoju żyć, a nie wybiórczo jednych spisywać na straty w ramach swojej prywatnej, domorosłej polityki, a innymi się przejmować, bo akurat ci wydają nam się sympatyczni.

    Ja rozumiem, że jest to Portal z ambicjami, jednak sam fakt poświęcania uwagi jakiemuś skrypalowi a lekceważenie istotnych aspektów sytuacji międzynarodowej jest dowodem na coś przeciwnego.

    Bawienie się w „ą” i „ę” w sytuacji, gdy dzieją się sprawy ważne jest zwyczajnie nie na miejscu, bo najwyższy czas nazywać rzeczy po imieniu, jeżeli ma faktycznie się coś zmienić i to na lepsze.

    Co ciekawe, Szanowna Izo, nie krytykujesz parcha który szkaluje murzyńskie kobiety – głodujące, którym na rękach umierają dzieci – ale dyscyplinujesz mnie, a ja przecież temu rasistowskiemu parchowi wyznaczyłam jedynie linię, której nie wolno mu przekraczać, bo godność człowieka jest nietykalna i to niezależnie od tego, czy jest głodującym murzynem w Afryce czy spasionym brytolem, choć temu akurat mocne słowo by się należało.
    I tym sposobem prawda znowu została złożona na ołtarzu fałszywej poprawności.

    Komentarz - autor: nana — 27 marca 2018 @ 10:10

  11. No i oczywiście zadać należy sobie pytanie: kto układał tych „30 pytań” i po co? Kto miałby na nie odpowiadać i jak ludzie mieliby sprawdzić rzetelność tych odpowiedzi?

    Jak można być tak naiwnym by przyjąć, iż intryga brytolska może być kiedykolwiek w jakikolwiek sposób wyjaśniona? Przecież oni się przygotowali na wszelkie ewentualności i tylko nie zagrało im w związku z Rosją, która do tematu podchodziła i podchodzi wyłącznie rzeczowo, ignorując ekscesy brytolskie.

    Może niektórzy nie wiedzą, jak wygląda „transmisja z obrad izby lordów”, to im temat przybliżę: otóż, na trawniku przed tym budynkiem lub na zapleczu wyznaczonym dla „dziennikarzy” pismacy ci siedzą i czekają. W tle mają ten budynek mający świadczyć, iż przekaz jest „na żywo” ale nic takiego nie ma miejsca. Po jakimś tam czasie przychodzi do tych dziennikarzy specjalny „rzecznik prasowy izby lordów” i on mówi, co się na sali obrad działo, a te dziennikarzyny ustawiają się na tle tego domostwa i mówią w mikrofon to, czego się właśnie od tego umyślnego dowiedzieli sugerując widzom, że jest to transmisja i oni widzieli/widzą to na żywo. I zawsze się ten trik udaje.

    Mając to na uwadze powinniśmy rozumieć, że nigdy nie mieliśmy, nie mamy obecnie i nie będziemy mieć możliwości sprawdzenia czegokolwiek, co ktoś na te „30 pytań” odpowie. „Tajne dokumenty” dla potomnych są już pewnie spreparowane tak, by u nich „wywołać szok”, że jednak tak było. Numer ten przeciągnęli zachodni agenci u schyłku ZSRR, gdy nagle „tajne dokumenty” zostały „odtajnione” i były to tylko takie, które świadczyły na szkodę Bloku Wschodniego. A gawiedź łykała to niczym tuczona gęś kluski i rozpowszechniała te kłamstwa wierząc święcie, iż dane jej było odkryć prawdę.
    Widać człowieka można oszukiwać dowolną ilość razy i człowiek za każdym razem wierzy, iż tym razem to już musi być prawda. Wcale nie musi i z reguły nie jest.

    Piszę, bo czekam by się choć nieco zachmurzyło; okna mam do mycia, a w słoneczku szyby się ładnie nie umyją. Ale słońce jest przepiękne, niebo niebieściutkie więc raczej sobie te szyby odpuszczę na dziś, i pójdę się powczasować na leżaczku.

    PS
    Do Anopsy

    Powiedz mi, dobry człowieku, jakim siurem być trzeba by się dowartościowywać przy pomocy nieszczęsnej, murzyńskiej, głodującej Kobiety, której z głodu zmarło Dziecko? Czy w dalszym ciągu uważasz, że ja cokolwiek napisałam wystarczająco emocjonalnie?

    Komentarz - autor: nana — 27 marca 2018 @ 14:00

  12. Dobry artykuł, bardzo dobre pytania.
    Gdyby choć kilka z tych pytań zadano i rzetelnie odpowiedziano na nie w głównych mass mediach zachodu,
    większości tzw. opinii publicznej otworzyłyby się oczy i owa opinia publiczna zobaczyłaby, jak grubymi nićmi szyta jest ta antyrosyjska afera.
    W żadnym wypadku nie można do tego dopuścić.
    Dlatego też nawet na takim niszowym portalu natychmiast zjawia się propagandowy terrorysta – tym razem o ksywie NANA , i zaczyna odwracać uwagę od meritum sprawy.

    Komentarz - autor: kroskar — 28 marca 2018 @ 00:27

  13. krostan, i czego tak się przestraszyłeś? Czyżby tej „t e r r o r y s t y c z n e j” PRAWDY?

    Szpieg zdrajca został użyty do brytolskich intryg. A ty uważasz, że należy zrobić z niego męczennika i ofiarę? No to może postaw mu pomnik u siebie, może na balkonie, jeżeli taki masz, to każdy będzie mógł widzieć i kto wie? Może ludzie kwiatki będą tam składać? A ty może zarobisz nieco grosza kasując za wstęp do twojego balkoniego przybytku? Sam widzisz, że ja ci źle nie życzę, choć bardzo byś tego chciał. Co nie znaczy, że uważam cię za osobnika wartego choć cienia sympatii.

    Komentarz - autor: nana — 28 marca 2018 @ 11:18

  14. Mam jedno pytanie do autora.
    Jaki byłby sens otruć Pana Skripala przez brytoli lub ” innych ” a nie konkretnie przez Rosję?
    Przecież wtedy już żaden szpieg z Rosji nie chciałbym współpracować z wywiadem brytyjskim lub „innymi”, którzy rzekomo to zrobili, bo bałby się o swoje życie.

    Komentarz - autor: Maciek — 28 marca 2018 @ 12:17

  15. @ Maciek

    Na przykład taki, że szpieg chciał rzekomo wrócić do Rosji. Poza oczywiście głównym, rzekomym celem, czyli propagandą antyrosyjską.

    Problemem jest nie to, komu wierzyć.
    Według mnie, wiara dana komukolwiek a już szczególnie w rozgrywkach wywiadów, to własna porażka.
    Sednem jest aby nie wierzyć nikomu, tylko rzecz rozpatrywać w kategoriach prawdopodobieństwa. Tyle tylko, że ludzki mózg jest leniwy i chce uwierzyć. Za wszelką cenę, nawet sam przed sobą się do tego nie przyznając.
    W tej sprawie możliwych jest co najmniej kilka rozwiązań.
    Prawdy najprawdopodobniej nie poznamy nigdy.

    A tymczasem nie wiara, a fakty z rodzimego podwórka.
    GUS opublikował właśnie roczny raport o „dalszym trwaniu życia”.
    Life expectancy, zgodnie z przewidywaniem mądrych ludzi – w dół !!!
    W mediach cisza, a głupcy dalej powtarzają, że choroby to konsekwencja ” dłuższego życia”. Taki lajf.

    https://stat.gov.pl/sygnalne/komunikaty-i-obwieszczenia/lista-komunikatow-i-obwieszczen/komunikat-w-sprawie-tablicy-sredniego-dalszego-trwania-zycia-kobiet-i-mezczyzn,285,3.html

    Komentarz - autor: Art — 28 marca 2018 @ 18:19

  16. „Te bladasy przyszły tam zbrojnie na czele z „katolickim księdzem” a ten wyposażony w krzyż ich ‚cywilizował’ ”
    nana

    U nany poglądy się zmieniają, a obrzucanie dyskutantów o innych poglądach obelżywymi epitetami jest normą.

    Przytaczam ciekawe przykłady nanowego myślenia z bloga Wierni Polsce Suwerennej:

    Komentarz nany na stronie WPS – pod notką odnoszącą się krytycznie do KK:
    21 Maj 2017 o 22:18

    „Jezus był wyłącznie na poziomie subtelnym, czyli nie podlegał prawom tzw. fizyki i był oraz jest do dziś nie do pojęcia przez ludzkie mózgi.
    Dlatego ktoś, kto usiłuje zniesławić Jezusa to tylko sam sobie szkodzi, bo Jezus jest ponad ludzkim działaniem. Jemu człowiek zaszkodzić nie może, bo nie ma jak – to nie ten wymiar.
    Jak widać, WPS z uporem maniaka chce ludzi oderwać od wiary w Boga, ale nie wie, co ma być dalej. „/nana, wiernipolsce1/

    versus wcześniejszy komentarz umieszczony na tej samej stronie:

    „Przypisuje mnie ona (Jagienka) do masonów co jest żałosną bzdurą, a sama chodzi do kościółka „pić krew Jezusa” i „jeść Jego ciało”. Jest tak głupia, że nie rozumie, iż ksiądz w czasie „podniesienia” zachęca zebranych do kanibalistycznej uczty złożonej z krwi Jezusa i z ciała Jezusa. Co prawda odbywa się to symbolicznie, ale gdyby nie miało głębokiego, ukrytego znaczenia przecież by się nie odbywało.” /nana, wiernipolsce1/

    Komentarz - autor: Ludwik — 28 marca 2018 @ 20:20

  17. Zauważyłem w ostatnich kilku latach pewien trend w liberalnych (żydowskich) mediach. Otóż czarna Afryka z okresu przedkolonialnego przedstawiana jest w sposób wyidealizowany i nieprawdziwy. Wystarczy jednak sięgnąć po opracowania historyczne a nie popularno-historyczne artykuły, których zadaniem jest indokrynacja, i wtedy zauważymy inny obraz czarnej Afryki. Prymitywne okrucieństwo i korupcja były elementami składowym afrykańskiej kultury tej epoki. Nowym obyczajem wszystko, co złe, składa się teraz na „blondasów”.

    Komentarz - autor: Ludwik — 28 marca 2018 @ 22:09

  18. Skoro i tak już odeszliśmy od tematu, przydałoby się wyprostować kilka spraw, odstawiając na bok ideologie, politykę tożsamości i poprawność polityczną.

    Średnia IQ murzynów w Afryce, a zwłaszcza w Afryce subsaharyjskiej, jest istotnie niższa od np. średniej białych w Europie czy Azjatów w Azji. IQ jest w przeważającym stopniu uwarunkowane genetycznie. Tak, można podnieść IQ umieszczając dziecko w lepszym środowisku, ale uzyskana różnica nie przekroczy kilku punktów.

    Wojny i podboje są nieodłączną częścią tego świata od „zarania historii”. Biali wyżynali białych, czarni wyżynali czarnych, plemiona, narody, rasy wyżynały się nawzajem, często z niewyobrażalnym okrucieństwem.

    To nie „zachodnie cywilizacje” (tak przy okazji, ile ich jest?) od setek lat wypompowywały Afrykę. Robiły to konkretne grupy ludzi, głównie rządy i korporacje, rękami swoich najemników. I robiły to nie z powodów rasowych – ale już średnia IQ podbijających i podbijanych miała w tym swój udział, bezpośrednio lub pośrednio. Jednocześnie inni biali przynosili tam elementy cywilizacji, z czego znaczna część tubylczej ludności odniosła korzyść. Świat nie jest czarno-biały (nomen omen).

    Dla poprawnych politycznie, którzy obecną niską średnią IQ murzynów w Afryce próbują przypisać „inwazji zachodniej cywilizacji i przyniesionej tam nędzy”: należałoby zadać sobie pytanie, dlaczego czarni Afrykanie nie stworzyli byli sobie środowiska sprzyjającego wzrostowi średniej IQ.

    Piszę o IQ nie dlatego, że jest to jedyny istotny, czy najważniejszy, czynnik, ale dlatego, że w dobie idiotycznej poprawności politycznej narosło wokół niego mnóstwo kontrowersji i tabu. A na obłożenie klątwą nie zasługuje. Ignorując fakty lub zaprzeczając im, nie da się prowadzić sensownej dyskusji, a tym bardziej „naprawić świata”.

    Stawianie sprawy w kontekście biali kontra czarni nie prowadzi do niczego dobrego. Podobnie jak ideologiczny kult ofiary ucisku w oderwaniu od faktów i rzeczywistości. Wystarczy krytycznie przyjrzeć się temu, co dzieje się obecnie w USA – a co za tym idzie, w Kanadzie i Europie, i co dzieje się np. w RPA. Także w Polsce, pasącej się na mentalności ofiary i wiecznych pretensjach.

    I po raz kolejny, i nie jako jedyna, podkreślę, że nie chodzi tu o Skrypala – nikt mu hołdu nie składa. Chodzi o bezczelne kłamstwa i oszczerstwa brytyjskiego rządu, stawianie na baczność całej Unii Europejskiej i konkretne działania wymierzone przeciwko Rosji – ad hoc, a nawet WBREW dotychczasowym ustaleniom śledztwa, służące jedynie własnym imperialistycznym interesom UK/USA, ze stratą dla całej reszty uwikłanych, za co wcześniej czy później przyjdzie im (nam!) zapłacić. Postawa polskiego rządu w tym wykreowanym przez Zachód konflikcie też jest co najmniej zasmucająca.

    Na koniec: Nie jest to właściwy kontekst do wprowadzania argumentu nieszczęsnych zagłodzonych dzieci w Afryce. Wrzucenie go tutaj jest użyciem tychże dzieci do mącenia i manipulacji.

    Komentarz - autor: iza — 29 marca 2018 @ 01:01

  19. @ Ludwik
    Tak. I nie tylko w mediach – to samo się dzieje na zachodnich uniwersyteteach i nie tylko w odniesieniu do Afryki.

    Komentarz - autor: iza — 29 marca 2018 @ 01:04

  20. @ Art

    „Life expectancy, zgodnie z przewidywaniem mądrych ludzi – w dół !!!”

    Skąd wziąłeś to „w dół” i jak to rozumiesz?

    Komentarz - autor: iza — 29 marca 2018 @ 01:30

  21. Dmuchana sprawa, kreowana przeciw Putinowi i Rosji. Rosjanie nie są idiotami by wozić po Europie trucizny, które łatwo ustalić , że mogły być z Rosji. Gdyby chcieli bez sladu kogoś zlikwidować w Anglii mogli by na miejscu wynająć setki chętnych którzy by zabili dowolną osobę długopisem, śrubokrętem lub butelką po piwie. Ale butelka nie robi na durniach wrażenia.

    Komentarz - autor: baba — 29 marca 2018 @ 09:20

  22. @ Iza

    Skąd wziąłeś to „w dół” i jak to rozumiesz?
    ———————————————————

    Strona GUS jest beznadziejna. Za pieniądze podatnika zrobili kompletnie nieintuicyjnego potworka.

    Na dole strony z linku masz poszczególne lata. Nie wystarczy kliknąć na dany rok ( żeby było trudniej, nie łatwiej), tylko trzeba kliknąć na rok i dodatkowo na tekst poniżej. Z kolei gdy będziesz już w 2018, to lata znikają ( żeby było trudniej, nie łatwiej) i pojawia się „archiwum”.

    Ten komunikat jest dla celów emerytalnych ( na jego podstawie obliczają emerytury tegorocznych emerytów) i zaczyna się od 30 latków ( żeby było trudniej, nie łatwiej).
    Kompletny arkusz, od nowo narodzonych, pojawi się później. I odwrotnej tendencji tam nie będzie, Raczej przeciwnie. Jeżeli 30 latek, według prognoz, będzie żył średnio o kilkanaście dni krócej od swojego o rok starszego kolegi, to ta różnica dla noworodków się tylko zwiększy…

    Porównaj na przykład 30 latka z komunikatów 2015, 2016, 2017 i 2018. Masz odpowiednio w miesiącach: 581,7; 580,7; 584,1; 583,6
    Już w 2016 spadło rok do roku, ale w 2017 wzrosło i uznano, że to „jednostkowy przypadek”. W 2018 jednak znów – ” w dół”.

    Rok to niewiele. W następnych latach może być przejściowo w górę lub w dół, ale długotrwała tendencja będzie jedna – w dół. Chyba że wynajdą „cudowny lek”, na raka na przykład. Ale nawet wtedy liczba lat przeżytych „w zdrowiu” będzie maleć
    ( healthspan vs lifespan).

    W USA life expectancy spadało dwa lata z rzędu:
    https://edition.cnn.com/2017/12/21/health/us-life-expectancy-study/index.html

    Komentarz - autor: Art — 29 marca 2018 @ 10:36

  23. @ Iza

    I po raz kolejny, i nie jako jedyna, podkreślę, że nie chodzi tu o Skrypala – nikt mu hołdu nie składa.
    ————————————————-

    Dokładnie. Prawda w kwestii otrucia może być przeróżna. Przecież pojęcia nie mamy o życiu gościa. Na przykład tego, ilu „prywatnych” wrogów sobie w tym szpiegowskim życiu narobił…
    Istotna jest towarzyszące temu propaganda. I kontrpropaganda zresztą też.

    Natomiast ta nagonka w mediach jest po prostu śmieszna. W dodatku jak na „demokrację” przystało, o „dowodach” ludu się nie informuje. Bo po co. Lepiej krzyczeć, że „wróg u bram”.

    Komentarz - autor: Art — 29 marca 2018 @ 11:28

  24. @ Iza

    Jeszcze jedno.
    Jeśli brać pod uwagę „kasę do wyrwania” od ludzi, w USA oficjalne wydatki na „obronę” są poniżej 4% PKB, a wydatki na „zdrowie” – powyżej 17% !!!

    To obrazuje, poprzez jakie działania „łatwiej” i więcej „zarobić”. W tym kontekście „life expectancy drop” można różnie interpretować. Albo tak, że „pomimo” takich wydatków jest gorzej ( zły paradygmat medyczny; prawda), albo tak, że jest gorzej, „ponieważ” wydatki te są wciąż niewystarczające. ( kłamstwo przy złym paradygmacie albo banał, gdyż wydatki zawsze będą niewystarczające w porównaniu do potrzeb)

    Ale spójrz na przepaść w tych wydatkach, To niemal rząd wielkości.
    Biorąc pod uwagę to, że wydatki „na zdrowie” o wiele łatwiej „usprawiedliwić”, czego można się spodziewać….?

    Komentarz - autor: Art — 29 marca 2018 @ 13:19

  25. Teraz rozumiem, dzięki. Ale może to tylko statystyczne odchylenia od trendu? Zobacz tu:

    http://demografia.stat.gov.pl/bazademografia/TrwanieZycia.aspx

    Kliknij „Przeciętne dalsze trwania życia w latach 1950-2016” – załaduje Ci się uproszczona tabela porównawcza dla całego tego okresu. Są nieliczne drobne wahnięcia w dół, ale tendencja jest zdecydowanie zwyżkowa. Hmm, z przypisu do tabelki można się dowiedzieć. że zmienna jest nawet definicja urodzenia i śmierci.

    Komentarz - autor: iza — 29 marca 2018 @ 13:23

  26. @ Iza

    Dlatego te „tabelki” to tylko puzzle w całej układance.
    Bardziej istotne jest rozróżnienie „healthspan” od „lifespan”. A do tego nie potrzeba „tabelek”. Wystarczy rzut oka na szkolne boiska albo na ludzi na ulicach. A będzie tylko gorzej…

    Komentarz - autor: Art — 29 marca 2018 @ 13:28

  27. @ Iza

    Ponadto lata 1950-2016 nie są zbyt dobrym przedziałem do porównań. Im dalej w przeszłość, tym większa waga w wyniku w opanowywaniu przeróżnych, nagłych infekcji, a mniejsza w udziale chorób przewlekłych. W ostatnich latach udział chorób „acute” jest nieporównywalnie niższy, niż chorób typu „chronic”. Udział tych ostatnich, „wielkiej trójki” ( rak, sercowo-naczyniowe i neurologiczne), non-stop sumarycznie rośnie.

    I znów, miast suchych liczb, istotniejsze jest to, że medycyna nie wyleczy tych chorób. Z definicji. Tylko profilaktyka może zapobiec chorobom przewlekłym i tylko zmiana stylu życia może skutecznie i trwale cofnąć skutki tych chorób.
    A to jest „z definicji” – poza zainteresowaniami medycyny.

    Natomiast medycyna „leczy”, ( czas niedokonany) I kasuje za „leczenie”.

    Komentarz - autor: Art — 29 marca 2018 @ 14:08

  28. chłopaki, dlaczego hałasujesz? wszyscy, którzy mają przynajmniej gram inteligencji, widzą wszystko od samego początku. Anglia + Ameryka rozpoczęła prowokację, a Europa pójdzie w tym kierunku, w którym wskażą właściciele. nawet mój niedźwiedź i bałałajka rozumieją, gdzie śmierdzi. p.s. Przepraszam za gramatykę. tłumacz Google

    Komentarz - autor: Артур Борода — 6 kwietnia 2018 @ 12:41


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: