PRACowniA

30 Październik 2014

Histeryczna reakcja Szwecji na “rosyjską łódź podwodną” –zachodnie media rozmyślnie odświeżają „zimnowojenną” retorykę

Joe Quinn
Sott.net
27 października 2014

Ratuj się, kto może! Putin…w łodzi podwodnej!

Jako że Rosja jest coraz bardziej obecna [na arenie międzynarodowej] oraz słusznie domaga się uznania jej wiodącej roli globalnego mocarstwa, zachodnie rządy oraz ich medialne prestytutki, próbując za wszelką cenę utrzymać swoją chylącą się ku upadkowi hegemonię, coraz częściej uciekają się do oburzających antyrosyjskich chwytów i manipulacji, które przewyższają w swej wymowie nawet najgorsze propagandowe zimnowojenne zagrania.

Najświeższy epizod w ciągnącym się antyrosyjskim teatrze absurdu miał miejsce 10 dni temu, kiedy to w dzienniku Svenska Dagbladet napisano, że szwedzkie siły zbrojne u wybrzeży własnego kraju „przechwyciły rozpaczliwe wezwanie w języku rosyjskim na częstotliwościach radiowych, wykorzystywanych rzekomo przez Rosję do wysyłania komunikatów w sytuacjach kryzysowych”.

Powołując się na anonimowe “źródła”, gazeta utrzymywała, że owo wezwanie było „zaszyfrowanym komunikatem radiowym, skierowanym z wód Archipelagu Sztokholmskiego do bazy Floty Bałtyckiej w obwodzie kaliningradzkim, i że „sygnalizował on fakt uszkodzenia rosyjskiej łodzi podwodnej”.

Zachodnie media nie potrzebowały żadnej dodatkowej zachęty. W każdym „wysokonakładowym dzienniku” pojawiły się podburzające nagłówki w stylu Jaką wojenną grę prowadzi Putin? Rosyjska łódź podwodna na szwedzkich wodach, jakby aresztowanie Putina u steru widmowej łodzi podwodnej było już faktem. Przy czym najwyższa nagroda w kategorii „Najlepszy w żółtym dziennikarstwie” należy się neokonserwatywnemu tygodnikowi Foreign Policy Magazine (Magazyn Polityki Zagranicznej) za naszpikowany zimnowojenną retoryką nagłówek, nawiązujący bezpośrednio do filmu The Hunt for Red October (Polowanie na Czerwony Październik), majstersztyk prozachodniej i jednocześnie antyrosyjskiej holiłudzkiej propagandy:

(more…)

29 Październik 2014

Terrorystyczne ataki w Ottawie szczęśliwym przełomem dla Harpera i podżegaczy wojennych

Joe Quinn
Sott.net
23 października 2014

W którym momencie zaczniemy być podejrzliwi?

Trzy tygodnie temu, 3 października, partia konserwatywna kanadyjskiego premiera Stephena Harpera niewielką przewagą głosów przepchnęła decyzję „rozpoczęcia misji bojowych” w Iraku u boku innych zachodnich podżegaczy wojennych i ich państw klienckich na Bliskim Wschodzie. Wniosek przeszedł (stosunkiem głosów 157 do 134), pomimo sztywnego sprzeciwu ze strony Nowej Demokratycznej Partii Kanady i NDP i Liberalnej Partii Kanady, oraz kanadyjskiej opinii publicznej, tradycyjnie przeciwnej wszelkim zagranicznym kampaniom wojskowym. W dniu głosowania internetowy plebiscyt wykazał, że prawie 60% respondentów było przeciwko przystąpieniu Kanady do “koalicji”.

Przywódca opozycyjnej partii NDP Tom Mulcair powiedział, że rząd Harpera „pogrąża Kanadę w długotrwałej wojnie, nie mając żadnego rzetelnego planu” i że bombardowanie ISIS „przyniesie im tylko więcej rekrutów i może w rzeczywistości okazać się katastrofalne w skutkach”. W poniedziałek były premier Jean Chretien ponownie skrytykował wojskowe zaangażowanie Kanady w Iraku, mówiąc, że „jest to tylko najnowsza, z długiej historii podobnych, interwencja zachodnich państw, które zostawiły blizny na Bliskim Wschodzie” i że „Kanada powinna kłaść nacisk na pomoc humanitarną dla uchodźców w tym regionie„.

Małoduszny premier Harper odpowiedział odczytaniem ewangelii z biblii neokonserwatystów o wzbudzaniu paniki w społeczeństwie:

„Jest koniecznością, żebyśmy współdziałali z naszymi sojusznikami w powstrzymaniu rozszerzania się ISIL w regionie i zredukowania jego zdolności przeprowadzania ataków terrorystycznych poza regionem, w tym ataku na Kanadę. My, jako rząd, wiemy, że naszym ostatecznym zadaniem jest chronienie Kanadyjczyków i obrona naszych obywateli przed tymi, którzy chcieliby wyrządzić krzywdę nam i naszym rodzinom.

(more…)

27 Październik 2014

Atak na Ottawę – Napaść “ISIS” na kanadyjską stolicę kolejnym terrorystycznym wydarzeniem pod fałszywą flagą

Pierwszy z artykułów SOTT.net na temat strzelaniny w Ottawie, napisany na gorąco, w dniu ataku. Ważny choćby z tego względu, że przytacza pierwsze doniesienia na temat zajścia, które – jak historia uczy – szybko się zmieniają i dostosowują do „oficjalnej wykładni”.

Niall Bradley
Sott.net
22 października 2014 21:04 CEST

Dziś w Ottawie, w „bezprecedensowym wydarzeniu w historii Kanady”, ktoś zastrzelił – z bliska – jednego z dwóch żołnierzy trzymających wartę przy kanadyjskim pomniku bohaterów wojennych. Następnie podejrzani (jeden lub kilku) porwali samochód (lub samochody) i udali się do budynków parlamentu, gdzie otworzyli ogień w bezpośrednim sąsiedztwie kanadyjskich ministrów i parlamentarzystów. Stolica Kanady jest obecnie objęta blokadą, a tysiące pracowników z wielu oddziałów sił bezpieczeństwa patrolują obszar i ustawiają punkty kontrolne do monitorowania pojazdów wjeżdżających do miasta i z niego wyjeżdżających.

Jeden z napastników został zabity, rzekomo przez strażnika w budynku parlamentu. Co najmniej dwie osoby znalazły się w miejscowym szpitalu z powodu ran postrzałowych. Naoczni świadkowie powiedzieli lokalnej stacji CTV, że „długowłosy człowiek z karabinem” czterokrotnie strzelił w żołnierza przy kanadyjskim Grobie Nieznanego Żołnierza. Trzymający wartę zmarł.

Naoczny świadek: ‚To brzmiało jak strzelba”

Mężczyzna obserwujący wydarzenie z pobliskiego biura na drugim piętrze, prosząc o nieujawnianie jego tożsamości, powiedział: „To było nierealne. Usłyszałem strzał i wyjrzałem przez okno… Napastnik nadszedł od zachodu i wycelował prosto w tego młodego człowieka, który trzymał wartę, i wystrzelił dwukrotnie. Chyba spudłował za pierwszym razem. Brzmiało to jak strzał ze strzelby„.

Mocny symbolizm: nienazwany kanadyjski żołnierz został zastrzelony przy narodowym Pomniku Nieznanego Żołnierza

(more…)

23 Październik 2014

Naturalne sposoby leczenia Eboli w medycynie alopatycznej

Dr Mark Sircus
IMVA
4 sierpnia 2014 18:18 CDT

 

 

Szefowa Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Margaret Chan powiedziała, że epidemia Eboli wymknęła się spod kontroli. „Wirus atakuje tkanki miękkie ludzkiego ciała – proces, który niektórzy lekarze dosadnie porównują do rozpuszczania się pacjenta” – napisał korespondent gazety Tribune, Paul Salopek, podczas wybuchu epidemii w 2000 roku. Nie ma lekarstwa. Nie ma skutecznego leczenia. Żadnych szczepionek. Reszta świata, oddalona o jeden czy dwa loty samolotem, drży. Tak jak w poprzednich wybuchach epidemii, tak i w tym, wirus nie okazuje litości. Ebola zabija do 90% swoich ofiar z zadziwiającą szybkością.

Standardowe leczenie polega na łagodzeniu objawów Eboli, podczas gdy organizm walczy z infekcją. Ten rodzaj leczenia znany jest pod nazwą leczenia podtrzymującego. Obecna epidemia spowodowała więcej zgonów, niż inne do tej pory rejestrowane, powiedział przedstawiciel organizacji „Lekarze bez granic”, przy umieralności w granicach 60-90% można by myśleć, że medyczny establishment otworzy się na rozwiązania, które mają naukowe uzasadnienie. Wirusolodzy tak bardzo ugrzęźli w błędnym paradygmacie szczepień, że zawęzili sobie pole widzenia i nie dostrzegają, co może zadziałać. W przypadku Eboli nie ma szczepionki i nie będzie przez następne kilka lat.

Pacjenci szukający pomocy w ośrodkach leczenia nie dostają leków, są tylko nawadniani kroplówkami. Uważa się, że epidemia szalejąca w Afryce Zachodniej jest całkowicie poza kontrolą, zaś lekarze niezmordowanie próbują walczyć z chorobą zgodnie z aktualnie obowiązującym podejściem, które w większości przypadków nie ratuje pacjentów od śmierci. Urzędnicy medyczni lubią obwiniać wirusa, ale część tych zgonów wynika z ich własnej ignorancji i braku chęci do głębszego spojrzenia na alternatywne sposoby pomocy.

(more…)

20 Październik 2014

Jak wygrać wojnę o własny umysł

Brandon Smith
Alt Market
2 stycznia 2013 17:09 CET

Wszelkie batalie, wojny, walki na pięści i barowe bijatyki, wszystkie konflikty, bez względu na miejsce i czas ich trwania (z wyjątkiem tych, w których za sznurki obydwu stron pociąga ten sam lalkarz), zaczynają i kończą się jako bitwy o umysł. O wyniku jakiejkolwiek walki nie decyduje wyłącznie jakość sił zbrojnych. W rzeczywistości, technologicznie zaawansowany przeciwnik, wyposażony w wyszukaną broń palną, jest niejednokrotnie bardziej bezbronny niż jego tradycyjnie uzbrojony odpowiednik. Fakt ten, oczywiście, stoi w sprzeczności z naszym zachodnim sposobem myślenia, który każe nam wierzyć, że człowiek dysponujący większą bronią palną (tudzież większym dronem) zawsze wygrywa. Aby zorientować się, że jest inaczej, musieliśmy, niestety, doznać wielu druzgocących klęsk i uczestniczyć w przeciągających się interwencjach zbrojnych w Azji. Jedną z największych niewypowiedzianych prawd naszych czasów jest fakt, że unowocześnienie działań wojennych w znikomym stopniu wpłynęło na przeobrażenie sztuki zwyciężania wojen. Jak pokazuje historia, dominującymi czynnikami w jakiejkolwiek kampanii są wiedza, siła woli oraz zasady przewodnie.

Zatem, pozostaje nam tylko przyznać, że bitwą najwyższej wagi, w jakiej kiedykolwiek przyjdzie nam wziąć udział, jest bitwa psychologiczna, tocząca się w nas samych, bitwa o nasze wnętrze; powodzenie w walce o własny umysł determinuje bowiem sukces we wszystkich innych przedsięwzięciach.

Niestety, niewiele osób ma świadomość tego, że wojna o umysł jest sprawą wielkiej wagi, a co dopiero, w jaki sposób bronić się przed psychologicznym atakiem. Tak jak w przypadku każdej metody samoobrony, konieczny jest nieustający trening.

(more…)

16 Październik 2014

Łowcy głów i chaotyczny klimat

Joe Quinn
Sott.net
6 października 2014 00:33 CEST

Kiedy pierwszy film ISIS pokazujący „ścinanie głowy” został opublikowany, uderzyło mnie, jak zupełnie przeciwny skutek dla „Państwa Islamskiego” odniosło wyprodukowanie tego filmu o wysokiej rozdzielczości i udostępnienie go zachodniej publiczności. Jeżeli celem tej wątpliwej kampanii PR było odstraszenie angloamerykańskiego imperium od ataku na rzekomych lewantyńskich „buntowników”, to ów pomysł nie zdał egzaminu.

Najbardziej jednak zdumiewające jest to, że przywództwo IS nie było w stanie przewidzieć, że obcinanie głów amerykańskich i brytyjskich obywateli oraz produkcja tego makabrycznego spektaklu dla telewizji, po prostu dostarczy angloamerykańskim budowniczym imperium uzasadnienie do rozpoczęcia nalotów na twórców wideo. To znaczy, jakim politycznym ignorantem trzeba być, żeby nie zdawać sobie z tego sprawy? Czy ataki z 11 września 2001 niczego ich niczego nauczyły? Zachodnie ofiary cywilne są chlebem powszednim dla kompleksu militarnego Stanów Zjednoczonych! Wykorzystuje on zachodnie cywilne ofiary arabskiego terroryzmu do uzasadnienia inwazji i okupacji krajów arabskich, w których niegdysiejsi arabscy terroryści próbują się pozbyć amerykańskiego okupanta!

Nawet dziecko na boisku szkolnym wie, że kopnięcie w goleń łobuza jest kiepskim pomysłem, bo ten zaraz się odwróci i wleje dzieciakowi. To zdecydowanie niesprawiedliwa wymiana. Dlaczego zatem ktokolwiek przy zdrowych zmysłach miałby stosować taką strategię? Zakładam, że przywódcy ISIS są przy „zdrowych zmysłach”, ponieważ pokazali, że są wystarczająco bystrzy i zręczni, żeby przeprowadzić udany błyskawiczny atak na terytorium północnego Iraku. Żeby to zrobić, trzeba być biegłym w strategii wojskowej. Wygląda na to, że trzeba poszukać alternatywnego wyjaśnienia co do rzeczywistej roli ISIL.

(more…)

10 Październik 2014

Scenariusz ruchu „Okupuj Centrum” Hongkongu napisany w całości przez Departament Stanu USA

Tony Cartalucci
Activist Post
5 października 2014 16:46 CEST

© Kevin Mercer

Współorganizator ruchu „Okupuj Centrum” – Martin Lee – przygotował pod niego grunt i zaprezentował jego głównych uczestników w kwietniu b.r., podczas wykładu, jaki miał miejsce w siedzibie Narodowego Funduszu Wspierania Demokracji (National Endowment for Democracy – NED) w Waszyngtonie – [organizacji politycznej typu think tank powołanej do życia w ramach Departamentu Stanu USA w 1982 roku, przez prezydenta Ronalda Reagana, w celu promowania wartości demokratycznych i praw człowieka na świecie].

Przywódcy ruchu “Okupuj Centrum”, scenariusz jego przebiegu oraz towarzyszące mu hasła są, rzekomo, odzwierciedleniem marzeń mieszkańców Hongkongu o „całkowitej demokracji”, „powszechnym prawie wyborczym” i „wolności”. W rzeczywistości, jak się okazało, przywódcy tego ruchu są bezpośrednio wspierani, finansowani oraz kierowani przez Departament Stanu USA, Narodowy Fundusz Wspierania Demokracji oraz jego przybudówkę – Narodowy Instytut Demokratyczny (National Democratic Institute – NDI).

Pomimo niezbitych dowodów, potwierdzających trwającą już od kilku miesięcy mobilizację, wielu zwolenników ruchu “Okupuj Centrum” nadal utrzymuje, że protesty są całkowicie oddolne; a teraz niektórzy twierdzą, że przywódcy Ruchu nie mają de facto nic wspólnego z protestującymi mieszkańcami Hongkongu. Podczas gdy przywódcy Ruchu rzeczywiście w żaden sposób nie są głosem obywateli Hongkongu, jedno pozostaje niezmienne – przygotowanie gruntu pod protesty trwa już co najmniej od kwietnie tego roku, co poświadczyli ich współorganizatorzy – Martina Lee i Anson Chan – w NED w Waszyngtonie.

(more…)

Następna strona »

Theme: Rubric. Get a free blog at WordPress.com

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 671 obserwujących.

%d bloggers like this: