PRACowniA

20 Grudzień 2014

Chrześcijański fundamentalizm a zaburzenia psychiczne

Marlene Winell, Valerie Tarico
The crazy-making in Christianity: Religion’s cycle of self-doubt and self-punishment
28 listopada 2014

© Jeff Wells – Pat Robertson

 

Mam trzydzieści lat i usiłuję odzyskać równowagę psychiczną. Uczęszczanie do szkół chrześcijańskich, edukacja domowa, pobyt w chrześcijańskim domu wspólnotowym (de facto w indoktrynującym obozie pracy) oraz przebywanie w wielu kościołach różnych miast sprawiło, że jestem psychicznym, emocjonalnym i duchowym wrakiem.
Były członek kościoła ewangelicznych chrześcijan, cytat z książki Christianity Is Not Great: How Faith Fails.

Jeśli były wyznawca utrzymuje, że wiara chrześcijańska wpędziła go w depresję, sprawiła, że cierpi na zespół natręctw lub zespół stresu pourazowego, zapewne zarzuci mu się popadanie w przesadę. Chory może doświadczać ataków paniki, oczekując na potencjalne „pochwycenie do nieba”, huśtawki nastrojów – oscylujących pomiędzy ekstazą związaną z wszechogarniającą miłością Boga, a myślami samobójczymi, wskutek nienawiści do samego siebie z powodu popełniania wciąż tych samych grzechów lub też popaść w obsesję na punkcie seksualnej czystości. Tego typu symptomy wyraźnie pokazują, że ich źródło ma związek z religią, lecz wielu instynktownie obwini ofiarę. Powiedzą, że chory emocjonalnie eks-wyznawca już wcześniej miał predyspozycje do zaburzeń depresyjno-lękowych bądź obsesyjno-kompulsywnych i że to one sprawiły, że zaczął postrzegać chrześcijaństwo w wypaczony sposób. Albo dojdą do wniosku, że najwyraźniej nie jest prawdziwym chrześcijaninem. Gdyby jego modlitwy były przepełnione wiarą lub gdyby kochał Boga całym swoim sercem, duszą i umysłem, gdyby naprawdę czekało go zbawienie – to przecież ogarniałby go wewnętrzny spokój, który przekracza wszelkie zrozumienie.

Tymczasem rzeczywistość jest dalece bardziej złożona. To prawda, że objawy depresji czy ataki paniki dotykają najczęściej najbardziej wrażliwych z nas, albo z powodu uwarunkowań genetycznych, albo wskutek osłabiających nas stresorów środowiskowych. Jednak w gruncie rzeczy, źródłem stresu mogą być również dogmaty wiary chrześcijańskiej i ich ścisłe przestrzeganie, stając się podstawą do pojawienia się wielopokoleniowych wzorców nadużyć, traumy i autodestrukcyjnego zachowania. Niektóre z nich mogą prowadzić z czasem do wykształcenia się nawykowych wzorców myślenia, zmieniających de facto funkcjonowanie mózgu, utrudniając w efekcie powrót do zdrowia i rozwój.

Chrześcijanie lubią mówić o korzyściach, jakie czerpią z wiary. Ich świadectwa są przepełnione relacjami o cudownych przemianach: narkomani przestają ćpać, hazardziści wychodzą z nałogu, samotnych lub obarczonych poczuciem winy przenika uczucie przebaczenia i miłości. W związku z tym, wielu wiernym trudno jest sobie wyobrazić, że chrześcijaństwo może mieć też ciemną stronę. Tj. że niekiedy wpędza w diabelski krąg dręczącego zwątpienia w samego siebie, nadmiernego samokrytycyzmu czy skłonności do masochizmu, doprowadzając co wrażliwsze jednostki – zarówno dzieci, jak i dorosłych – do chorób psychicznych czy samobójstwa. Do takiego sposobu myślenia o sobie przyczyniają się „doprowadzające do obłędu” aspekty wiary, których nie należy lekceważyć.

Dostępne, najlepsze z metodologicznego punktu widzenia, wyniki badań, rozpatrywane całościowo, wskazują na niewielką pozytywną korelację pomiędzy zaangażowaniem religijnym a zdrowiem psychicznym. Niektóre z nich wykazały pozytywną korelację, inne negatywną, a jeszcze inne – żadnej. Być może wynika to z dużej ilości metod badawczych, jakie wykorzystuje się do mierzenia zależności pomiędzy zaangażowaniem religijnym a zdrowiem psychicznym, ale też pewnie z olbrzymich różnic pomiędzy samymi religiami.

(more…)

18 Grudzień 2014

Szaleńczo rusofobiczne i kłamliwe gardłowanie amerykańskiego Kongresu

Filed under: Polityka — iza @ 11:10

Pat Buchanan
A Russophobic Rant From Congress
Information Clearinghouse
9 grudnia 2014

Trzeba mieć nadzieję, że Rosjanie zdają sobie sprawę, że nasza Izba Reprezentantów często uchwala buńczuczne rezolucje, żeby dogodzić grupom interesów, które jednak nie mają wpływu na sposób myślenia czy działania rządu amerykańskiego.

W zeszłym tygodniu Izba Reprezentantów przegłosowała taką uchwałę stosunkiem głosów 411:10.

Jak pisze były kongresmen, Ron Paul, rezolucja nr 758 jest tak wypełniona „propagandą wojenną, że dorównuje retoryce najchłodniejszego okresu Zimnej Wojny„.

HR 758 jest rusofobiczną tyradą pełną kłamstw, przesiąkniętą supermocarstwową hipokryzją.

Komentarz PRACowni: Nie bylibyśmy tacy pewni, że “buńczuczne rezolucje dogadzające grupom interesów” rzeczywiście “nie mają wpływu na sposób myślenia lub działania rządu amerykańskiego”. A dokładniej, owe grupy interesów mają spory wpływ zarówno na prawodawstwo, jak i na działania rządu USA.

Wśród 43 zapisów zawartych w oskarżycielskiej rezolucji, znalazła się taka perełka:

„Rosja najechała Republikę Gruzji w sierpniu 2008 roku”.

Wierutna bzdura! 7-8 sierpnia 2008 roku to Gruzja zaatakowała Osetię Południową, maleńką prowincję, która uzyskała niepodległość w 1990 roku. Gruzińska artyleria zabiła żołnierzy rosyjskich sił pokojowych, a armia gruzińska wlała się na obszar tej republiki.

Dopiero wtedy armia rosyjska wkroczyła do Osetii Południowej i pogoniła Gruzinów z powrotem do ich własnego kraju.

(more…)

4 Grudzień 2014

Bidden podżega Ukrainę do wojny

Aeneas Georg
Sott.net
25 listopada 2014 11:34 CET

Handlarzy śmiercią i destrukcją z USA wciąż świerzbi, żeby walczyć z Rosją, i gotowi są w tym celu poświęcić dowolną liczbę Ukraińców. Jednak sprawy niezupełnie potoczyły się w pożądanym przez nich kierunku. Na przekór zapewnień amerykańskiej marionetki, Poroszenki, że zakończenie tej tzw. operacji antyterrorystycznej jest kwestią kilku tygodni, jak dotąd rebelianci z Doniecka i Ługańska skutecznie odpierają wszelkie próby zmuszenia ich do poddania się, podejmowane przez kijowskich neonazistów. Jak jest w zwyczaju w sytuacjach, kiedy USA prowadzą wojnę zastępczą wojnę imperialistyczną w cudzym kraju i coś krzyżuje ich plany, na Ukrainę przylecieli najwyżsi amerykańscy oficjele, żeby pomóc „zuchom chłopakom” posunąć sprawy do przodu.

© AP Photo/ Andrew Kravchenko, Pool – Jac: „Wtedy zbombardowaliśmy ich domy, zgwałciliśmy ich żony i torturowaliśmy jeńców!” Biden: „LOL!”

W czwartek [20 listopada] wiceprezydent USA Joe Biden po raz trzeci w ciągu siedmiu miesięcy przyjechał na Ukrainę spotkać się ze swoimi podwładnymi przyjaciółmi i podkręcić prowojenną temperaturę. Nie należy zapominać, że syn Joe Bidena, Hunter Biden, jest w zarządzie największej na Ukrainie prywatnej spółki gazowej Burisma Holdings, posiadającej duże koncesje na poszukiwanie gazu na wschodzie Ukrainy. A jak długo trwa tam wojna, nie ma mowy o wierceniach.

Co zatem tatuś Biden powiedział na Ukrainie?

(more…)

29 Listopad 2014

Więcej amerykańskich wojsk? Tylko jeśli ISIS zdobędzie broń jądrową

Ante Sarlija
Sott.net
Send in the troops? Only if ISIS gets hold of a nuclear weapon
19 listopada 2014 22:11 CET

Powyżej – Co powinniście wiedzieć o ISIS

  • To Nie-Islamskie Nie-Państwo ani nie jest islamskie, ani nie jest państwem – jest jedynie najnowszą z całego szeregu fasadowych organizacji (Al-Kaida, Al-Nusra, Front Islamski, ISIS), stworzonych przez USA w celu skłócenia i zdominowania Bliskiego Wschodu

  • Wsparcie pochodzi głównie z Arabii Saudyjskiej i Turcji. Zaangażowani są również inni sojusznicy USA, tacy jak Izrael, Wlk. Brytania, Francja i Katar

  • ISIS nie reprezentuje sunnickich muzułmanów ani żadnej innej prawdziwej społeczności

  • Niezależnie od tego, ile uda im się skraść, ISIS pozostaje uzależnione od pomocy ze strony swoich patronów pod względem uzbrojenia, rekrutacji i logistyki

  • Pomimo udawanego potępiania i bombardowań mających jedynie utrzymać ISIS w zagrodzie, Waszyngton nie ma bynajmniej zamiaru zniszczyć tego użytecznego „potwora-Frankensteina”

Co musiałoby się stać, żeby rząd USA i jego kalifat psychopatów wysłali wojska lądowe do „walki” z ISIS? Ostatnie wypowiedzi Obamy dają nam pewną wskazówkę:

Prezydent Obama był niezłomny i stanowczy deklarując, że nie wprowadzi amerykańskich wojsk lądowych do walki z bojownikami ISIS. Koniec kropka.

Ale po raz pierwszy, od kiedy rozpoczęto tę wówczas anty-ISIS ofensywę pod nazwą operacja Inherent Resolve , prezydent zaproponował scenariusz, który – jak sam powiedział ­– skłoniłby go do zmiany zdania.

„Gdyby okazało się, że [ISIS] weszło w posiadanie broni jądrowej, i musielibyśmy przeprowadzić operację, aby im tę broń odebrać – tak, wtedy wydałbym rozkaz przeprowadzenia tej operacji” – powiedział prezydent w niedzielę na konferencji prasowejwBrisbane, w Australii.

(more…)

23 Listopad 2014

Wuj Sam skradł złoto Ukrainy

Dmitry Orlov
It’s official: US stole Ukraine’s gold
Club Orlov
18 listopada 2014 09:49 CET

Komentarz SOTT: Dmitry Orlov przewiduje bliski koniec dolara. Możecie wysłuchać pouczającego wywiadu z panem Orlovem tutaj, transkrypt jest dostępny tutaj.

Plac Majdan w Kijowie

Wyszło szydło z worka: okazuje się, że pogłoski nie kłamały. [*]

Przynajmniej częściowym powodem, dla którego Departament Stanu USA / CIA zorganizowały pucz na Ukrainie, który obalił demokratycznie wybrany rząd i zainstalował neonazistowski marionetkowy system, było umożliwienie kradzieży ukraińskiego złota.

Chodziły pogłoski, że wkrótce po przewrocie złoto zostało po cichu załadowane do samolotu i wywiezione do USA.

Teraz przychodzi oficjalna informacja: Ukraina nie ma już żadnych rezerw złota. Złoto zostało sprzedane, żeby zapłacić za nieudaną kampanię wojskową na Wschodniej Ukrainie i jeszcze na chwilę podtrzymać sztuczny papierowy rynek złota. Można się spodziewać, że kiedy już jest pozamiatane, cena złota poszybuje w górę, amerykański dolar poleci na łeb na szyję, a Amerykanie będą musieli do swojej listy narodowych nieszczęść dopisać slowo „hiperinflacja”.

Komentarz SOTT: Zobacz też:

Ukrainian Economics in 1 Minute

Video: The geopolitics of World War III or the real reason Russia and Syria are being targeted right now

Artykuł na SOTT.net: Uncle Sam stole Ukraine’s gold
Tłumaczenie: PRACowniA

[*] Komentarz Pracowni: W linkowanym przez Orlova artykule przypomniana jest najpierw sytuacja z lutego/ marca. Czytamy, że (parafrazując) pod koniec lutego, czyli w czasie, kiedy Departament Stanu USA zorganizował pucz, który obalił prezydenta Janukowycza, rezerwy złota Ukrainy wg. MFW wynosiły 42,3 tony, stanowiąc 8% wszystkich rezerw, przy czym za czasów „znienawidzonego” i właśnie obalonego prezydenta rezerwy złota stale wzrastały i tuż przed przewrotem osiągnęły rekordową wysokość.

Potem, krótko po puczu, stało się to, o czym pewnie wszyscy wiedzą – zaczęły krążyć słuchy o wywózce złota do USA. Poza relacjami ludzi z lotniska, do redakcji Iskra-News zadzwonił ponoć przedstawiciel byłego ukraińskiego Fiskusa (Ministerstwa Dochodów i Podatków, Министерствo доходов и сборов) i powiedział, że według jego informacji, na polecenie „jednego z nowych przywódców” cały zapas złota Ukrainy został w nocy wywieziony do USA. Oczywiście nikt wówczas nie potwierdził tego faktu oficjalnie.

Dopiero ostatnio, w wywiadzie udzielonym ukraińskiej telewizji szefowa Narodowego Banku Ukrainy przyznała, że w banku już prawie nie ma żadnego złota, a pozostałe marne resztki stanowią niespełna 1% rezerw.

(Na ten sam temat, zob. bankier.pl, marucha)

Cytując portal Rusila, zerohedge przytacza ich konkluzję:

„Jak pokazuje historia, redukcję rezerw złota w kontekście drastycznego kryzysu politycznego zazwyczaj poprzedza upadek państwa”.

Zerohedge zauważa na koniec, że co ciekawe, aż do czasu zaplanowania usunięcia Janukowycza przez Victorię „Pieprz UE” Nuland nie było żadnej oficjalnej redukcji złota, wręcz przeciwnie. Warte kilka miliardów dolarów złoto „wyparowało” dopiero w okresie „wsparcia” udzielonego Ukrainie przez jej zachodnich „sojuszników”.

Tyle zerohedge. Warto zwrócić uwagę na najnowszą historię Narodowego Banku Ukrainy. W ciągu niecałego roku ten bank centralny ma już trzeciego prezesa, a jest to stanowisko normalnie obejmowane na siedem lat.

Ihor Sorkin był prezesem banku centralnego od stycznia 2013 roku. 24 lutego br., zaraz po puczu, Werchowna Rada Ukrainy zdjęła go ze stanowiska i natychmiast przyznała je Stepanowi Kubiwowi. Kilka miesięcy później, 19 czerwca, na wniosek Poroszenki, zastąpiła go Wałerija Hontarewa.

Stepan Kubiw, przez wiele lat związany z sektorem bankowym, ostatnie miesiące przed objęciem prezesury spędził na kierowaniu Majdanem. Zaraz po objęciu najwyższego stanowiska w banku, został też powołany do ukraińskiego Komitetu Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Narodowej (RNBOU).

William Kaye, menedżer funduszy hedgingowych z Hongkongu i były pracownik Goldman Sachs sugerował w marcu, że decyzja o wywozie złota mogła zostać podjęta właśnie przez Kubiwa:

„Te 33 tony złota są warte od 1,5 do 2 miliardów dolarów. Byłaby to miła zaliczka na poczet tych 5 miliardów zielonych, które zgodnie z przechwałkami Victorii Nuland Stany Zjednoczone już zdążyły wydać na destabilizację Ukrainy i osadzanie tam swojego rządu. (…) „Stany Zjednoczone zainstalowały byłego bankiera z Ukrainy, bardzo przyjaznego wobec Zachodu. Jest to również facet z doświadczeniem w banku centralnym. Transport złota z Ukrainy do USA byłby jego pierwszą ważną decyzją”.

Faktycznie, pierwsza oficjalna notka (eng, ukr. tutaj) prezesa Kubiwa, zamieszczona na stronie internetowej banku 27 lutego, zawierała m.in. takie oświadczenia:

Przeanalizowaliśmy zapasy złota i rezerwy walutowe NBU, które stanowią aktywa o wysokiej płynności.

Jestem przekonany, że sytuacja jest pod kontrolą i możliwa do zarządzania.

Najważniejszym zadaniem systemu bankowego jest (…) wznowienie rozmów ze wszystkimi zagranicznymi wierzycielami, przede wszystkim z MFW (…)

A już w kwietniu, niecały miesiąc po pierwszej turze sankcji nałożonych przez Zachód na Rosję, Kubiw, wraz z ministrem finansów Szłapakiem, dopraszali się pierwszej transzy funduszy z MFW, zapewniając, że spełnili wszystkie wymagane warunki, i podkreślili, że nie wykorzystają tych pieniędzy na spłacenie długów wobec Rosji. Domagali się też nałożenia na Rosję kolejnych, ostrzejszych sankcji.

Najwyraźniej Kubiw zrobił swoje i miał odejść. W czerwcu prezesurę banku objęła Wałerija Hontarewa, która według opinii analityka bankowego, Thymothy’ego Asha, „jest doświadczonym bankowcem, jest blisko związana z Poroszenką i zachodnią społecznością bankową, powinna się sprawdzić na stanowisku i być dobrym rozwiązaniem dla MFW et al” Ciekawe, czemu posłuży jej oficjalne przyznanie, że skarbiec Ukrainy jest pusty.

Zob. też dwa inne nasze tłumaczenia artykułów Orlova:

Orlov: Taksonomia upadku, zanikający puls ekspansji i kapitał społeczny

Fiasko amerykańskiej polityki zagranicznej – wszelkie oznaki upadku imperium

 

 

 

12 Listopad 2014

Guy Fawkes, spisek prochowy i jak operacje pod fałszywą flagą kształtowały historię

Barrie Zwicker
Truth and Shadows
5 listopada 2012

Portret Guya Fawkesa, straconego za „spisek prochowy”

„Pamiętaj, pamiętaj, 5 listopada,
zdradę i spisek prochowy.
Nie widzę powodu, dla którego zdrada prochowa
miałaby zostać zapomniana.”

- Stara angielska rymowanka (anonimowa)

Dzisiaj, 5 listopada, jest Dzień Guya Fawkesa, znany również jako Dzień Prochu. W 2012 roku była 407 rocznica spisku prochowego lub prochowej zdrady, jak go początkowo nazywano.

Tak się składa, że to również moje 78 urodziny, więc trochę lepiej niż większość ludzi pamiętam o Dniu Guya Fawkesa. Szczególnie mnie cieszy, jak wszechobecna stała się maska Guya Fawkesa.

Jak przed rokiem napisał Kevin Barrett, bardzo oddany sprawie wyjaśnienia wydarzeń z 11 września 2001, w swoim artykule „Unmasking Media Lies: Why BBC’s V-for-Vendetta Mask Piece is Fawked Up„:

„V jak Vendetta” jest być może najbardziej rewolucyjnym filmem w historii kinematografii. Jego oczywiste przesłanie brzmi: Chodźmy wymierzyć sprawiedliwość zdradzieckim draniom, którzy stworzyli te wielkie widowiska medialne 9/11 i 7/7 i zburzyli wolności, o które walczyliśmy od stuleci.

Obejrzyjcie (na YouTube) V for 9/11 Vendetta: Past, Present and Future.

Można też odczytywać ten film z wewnętrznej, psychologicznej perspektywy – nie jako wezwanie do działania, ale jako opis psychologicznego procesu godzenia się z faktem, że 9/11 i 7/7 były wewnętrzną robotą, pozwolenia sobie na odczuwanie zalewającego gniewu, będącego naturalną reakcją. Kiedy człowiek przyjął do wiadomości fakty, pokonał strach i doszedł do ładu ze swoim uzasadnionym gniewem, wtedy jest czas na rewolucję.

Prawdziwe przesłanie maski V jest proste: Wiemy, że wy, dranie, wysadziliście WTC. Wiemy, że rozkładacie gospodarkę. Wiemy, że kłamiecie nam przez okrągłą dobę każdego z 365 dni w roku. Wiemy, że dokładacie starań, żebyśmy byli biedni i słabi, strachliwi i bezsilni. Wiecie co? Nie boimy się was. Nie boimy się śmierci. I idziemy was dopaść.

Nic dziwnego, że BBC boi się przyznać, co naprawdę oznacza maska V.

A jednak przez pierwsze siedemdziesiąt jeden lat życia miałem całkowicie błędne pojęcie o spisku prochowym: co się stało, kto naprawdę za nim stał i jaki był jego wpływ na historię. A wpływ ten utrzymuje się do dziś. Był rok 2005, kiedy przeczytałem wspaniałą książkę Webstera Tarpleya pt. „9/11 Synthetic Terror: Made in USA”, jak tylko się ukazała. Tarpley wprowadził mnie w aspekt historyczny.

(more…)

9 Listopad 2014

Tajne armie NATO w Europie

Foto: Kristin Herbig

Dziś, 9 listopada, w Sott Talk Radio audycja pt. Tajne armie NATO w Europie. Wywiad z Danielem Ganserem

W tym tygodniu w Sott Talk Radio będziemy rozmawiać o największej w historii Europy tajnej nowoczesnej wojnie NATO przeciwko europejskiej ludności cywilnej. Wojny zastępcze, terroryzm pod fałszywą flagą, zamachy, zabójstwa, wojna gospodarcza, kolorowe rewolucje, ingerencje w wybory… nie jest tajemnicą, że od czasów II wojny światowej establiszment USA robił to wszystko (i więcej), stosując swoją psychopatyczną „strategię napięcia” jak świat długi i szeroki.

Jednak nie tak powszechnie znany jest fakt, że taka „tajna wojna” toczyła się także w Europie. W 1990 roku niektóre europejskie media wyciągnęły na chwilę na światło dzienne terrorystyczną kampanię prowadzoną w Europie przez 40 lat, a koordynowaną przez CIA i MI6, która we Włoszech nosiła kryptonim Operacja GLADIO, jednak skandal został szybko przyćmiony dość przypadkową inwazję Saddama Husajna na Kuwejt, która pociągnęła za sobą przygotowania NATO do jego pierwszej „misji ekspedycyjnej” w Iraku.

Będziemy rozmawiać z drem Danielem Ganserem, autorem przełomowej książki NATO’s Secret Armies in Europe (Tajne armie NATO w Europie), przetłumaczonej już na dziesięć języków [w tym, poza głównymi, na rosyjski, estoński, słoweński, grecki, turecki – niestety nie na polski – przyp.]. Ganser jest historykiem i wykładowcą współczesnej historii, kwestii energetycznych i geostrategii na uniwersytetach w St. Gallen i Bazylei w Szwajcarii.

Zachęcamy do wysłuchania. Audycja zaczyna się o godz. 20:00. Później będzie ją można ściągnąć (link powyżej). Przy tej okazji przytaczamy wywiad przeprowadzony z Genserem przez Jensa Wernicke z niemieckiego portalu NachDenkSeiten we wrześniu br., opublikowany w polskim tłumaczeniu na portalu Geopolityka.org.

Daniele Ganser: NATO bierze aktywny udział w spirali przemocy

NATO jest niebezpiecznym wojennym sojuszem – to wilk w owczej skórze. NATO bombardowało Afganistan – i pozostawiło chaos. Bombardowało Libię – i pozostawiło chaos. Mam nadzieję, że kolejna nie będzie Ukraina – mówi szwajcarski historyk i politolog dr Daniele Ganser, szef szwajcarskiego Institute for Peace and Energy Research (SIPER).

(more…)

Następna strona »

The Rubric Theme. Blog na WordPress.com.

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Dołącz do 705 obserwujących.

%d bloggers like this: