PRACowniA

16 listopada 2016

Prezydent Trump to sygnał alarmowy, ale nie z tego powodu, co myślicie

Joe Quinn
Sott.net
11 listopada 2016 13:45 UTC

Imperium coś znaczy tylko dla 1%

Imperium coś znaczy tylko dla 1%

To, że Donald Trump został wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych, jest w dużej mierze bez znaczenia. Istotne są natomiast uwarunkowania, które pozwoliły mu wygrać wybory.

Co zatem doprowadziło Amerykanów do zagłosowania na Trumpa – albo na Hillary – w tych wyborach? Zapytajcie media głównego nurtu lub dowolnego zwolennika Hillary, a zapewne powiedzą, że były to takie sprawy, jak wartości liberalne i sprawiedliwość społeczna. Powiedzą też, że zwolenników Trumpa motywował głównie rasizm, seksizm i nienawiść. Tymczasem głosujących na Trumpa w równej mierze niepokoi niesprawiedliwość społeczna. W istocie to ta właśnie kwestia stoi ostatnio za większością społecznych głosów na całym świecie. I jak na ironię, wybierających Trumpa prawdopodobnie bardziej obchodzi sprawiedliwość społeczna niż liberałów, którzy głosowali na Hillary, bo sprawiedliwość społeczna, która popchnęła miliony ludzi do głosowania na Trumpa, bardzo różni się od „sprawiedliwości społecznej”, jaka interesuje zwolenników Hillary.

(more…)

11 listopada 2016

Donald Trump wybrany na prezydenta, demokraci i liberałowie panikują

Joe Quinn
Sott.net
9 listopada 2016, 09:37 UTC

Jadąc na fali antyestablishmentowych nastrojów, Donald Trump wygrał 276 [obecnie: 279] głosów elektorskich, zostając 45 prezydentem Stanów Zjednoczonych. Jego rywalka Hillary Clinton, kandydatka Partii Demokratycznej, uznała wynik wyborów nie z któregoś ze swoich ośrodków wyborczych w Nowym Jorku, a zrobiła to telefonicznie. Chodzą słuchy, że pierwotnie chciała dopełnić tego obowiązku drogą elektroniczną, ale ktoś zabrał jej serwer.

Notowania Clinton gwałtownie spadły, kiedy tradycyjnie demokratyczne, robotnicze stany Michigan i Wisconsin przechyliły się na stronę Trumpa, dając republikańskiemu kandydatowi przekonujące prowadzenie w głosach elektorskich. Oba te stany zostały ciężko dotknięte spadkiem miejsc pracy w branży produkcji, będącym skutkiem korporacyjnej chciwości i Hillary Clinton – w znaczącym stopniu ­­– je straciła w przedwyborach Demokratów na rzecz Berniego Sandersa. Wówczas obóz Clinton wziął się za używanie brudnych sztuczek w celu niedopuszczenia do nominacji Sandersa z ramienia Demokratów, wpychając tym samym wyborców w ramiona Trumpa.

Ostatniej nocy Trump startował z zaledwie 16-procentową szansą na zwycięstwo, podczas gdy szanse Clinton oceniano na 84 procent. Po wygranych Trumpa na Florydzie, w Północnej Karolinie i Ohio prognozy się odwróciły.

(more…)

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: