PRACowniA

10 października 2011

Jak układ nerwowy sabotuje twoją zdolność do kontaktu z ludźmi

Ravi Dykema
Nexus
Kwiecień 2006
How your nervous system sabotages your ability to relate
Permalink

© nexuspub

A gdyby wszystkie nasze udręki dało się wytłumaczyć automatycznymi reakcjami ciała na zachodzące wokół nas zdarzenia? A jeśli lekiem na umysłowe i emocjonalne zaburzenia, od autyzmu po ataki paniki, okazałoby się nowe podejście do funkcjonowania układu nerwowego? Dr Stephen Porges tak właśnie uważa. Porges, profesor psychiatrii na University of Illinois w Chicago i dyrektor tamtejszego Brain-Body Center, spędził wiele lat na poszukiwaniu wskazówek co do sposobu funkcjonowania mózgu, aż opracował teorię poliwagalną, jak ją sam nazwał. Skupia się ona na ewolucji układu nerwowego człowieka oraz na początkach struktur mózgowych i zakłada, że nasze społeczne zachowania i zaburzenia emocjonalne mają podłoże biologiczne – są w nas „wbudowane” – w większym stopniu, niż myślimy. W oparciu o tę teorię Porges wraz z kolegami opracowali technikę terapii, mającą ułatwić ludziom komunikację i wzajemny kontakt.

Termin „poliwagalny” jest połączeniem słów „poli-”, oznaczającego „wiele”, oraz „wagalny”, odnoszącego się do nerwu błędnego (z łac. i ang. „vagus”). Żeby zrozumieć tę teorię, przyjrzyjmy się nerwowi błędnemu – podstawowej części autonomicznego układu nerwowego. Układ ten, którego nie kontrolujemy, odpowiedzialny jest za czynności wykonywane przez nas automatycznie, jak choćby trawienie. Nerw błędny wychodzi z pnia mózgu, a jego odgałęzienia nadzorują struktury w głowie oraz w innych narządach, włącznie z sercem. Zgodnie z tą teorią, za charakterystyczne sposoby reakcji na sytuacje, które postrzegamy jako bezpieczne lub niebezpieczne, odpowiadają dwie różne gałęzie nerwu błędnego. Teoria poliwagalna odzwierciedla także trzy etapy ewolucji, jaka dokonała się na przestrzeni milionów lat, i doprowadziła do powstania naszego autonomicznego układu nerwowego.

Główna część badań Porgesa prowadzona jest obecnie w Brain-Body Center, liczącym ponad 2 tysiące metrów kwadratowych centrum badań interdyscyplinarnych przy Uniwersytecie Illinois. Wspólnie pracują tam specjaliści w dziedzinie endokrynologii, neuroanatomii, neurobiologii, psychiatrii i psychologii. Badają modele zachowań społecznych i opracowują terapie na takie zaburzenia, jak autyzm czy lęki. Teoria poliwagalna Porgesa zaczyna pojawiać się na szkoleniach masażystów, terapeutów i pedagogów. Przykładem jest ogólnokrajowa konferencja Hakomi, która odbyła się zeszłego lata na Uniwersytecie Naropy, gdzie dr Porges był głównym mówcą. (Hakomi jest zarówno systemem masaży, jak i psychoterapii opartej na pracy z ciałem.) Podczas tej konferencji Porges opisał teorię poliwagalną i jej znaczenie wydawcy magazynu Nexus, Raviemu Dykemie.

(more…)

Reklamy

11 lipca 2011

Trauma – wir przemocy

Kika słów tytułem wstępu. Wydawnictwo „Czarna Owca” przygotowuje do wydania książkę Petera A. Levine’a pt. „Obudzić tygrysa”. Zamieściliśmy ją na liście naszych lektur i gorąco zachęcamy wszystkich do jej przeczytania, jak tylko będzie dostępna. Mamy nadzieję, że najbliższe wpisy, które przygotowujemy, pozwolą Wam zrozumieć, dlaczego jest to ważna pozycja – zwłaszcza dla tych, którzy z językami obcymi, a zwłaszcza z angielskim, są na bakier i skazani są na źródła pisane w języku ojczystym.

Podobnie jak w wielu dziedzinach, tak i w neurobiologii jesteśmy bowiem zacofani – o co najmniej 50 lat.  Polska Wiki mózgowi poświęciła 1 paragraf. O teorii potrójnego mózgu, czy też „mózgu trójjednego” (triune brain) mało kto słyszał, a jak słyszał to niewiele i najczęściej w kontekście „niepoważnej nauki”. Podstawy pod tę teorię położył już w XIX w. brytyjski neurolog, John Hughling Jackson, a w latach 60. XX w. rozwinął ją Paul MacLean.

Kolejnym jej etapem jest Polyvagal Theory, opracowana przez prof. Stephena Porgesa, dyrektora Brain Body Center na Uniwersytecie Illinois w Chicago, Wydział Psychiatrii. Jak niektórzy z Was może wiedzą, nerw błędny po angielsku nazywa się „vagus nerve”; to jego zaskakująco złożonej budowie i niezwykle ważnym funkcjom teoria zawdzięcza swą nazwę. Jedyną, jak się wydaje, osobą w Polsce, która zapoznała się z tą teorią i wykorzystuje ją do leczenia autyzmu jest dr Magdalena Cubala-Kucharska, która stworzyła dla tego terminu polski odpowiednik: teoria  poliwagalna. I niech tak będzie, przede wszystkim z szacunku i uznania dla pani doktor (a zbiera niestety cięgi od wyznawców jedynie słusznej medycyny), a poza tym chyba się zgodzicie, że „teoria wielobłędna” brzmi zupełnie bez sensu. W największym skrócie, teoria poliwagalna bazuje na rozwoju filogenetycznym, autonomiczny układ nerwowy dzieli na trzy, a nie na dwie, części, które działają sekwencyjnie. Teoria wyjaśnia m.in. zachowania w stresie i działanie emocji, a także – a może przede wszystkim – społeczne zachowania człowieka.

W bliskim kontakcie z prof. Porgesem był niemal od początku prac nad tą nową teorią dr Peter A. Levine – amerykański teoretyk, praktyk i dydaktyk, zajmujący się traumą i zespołem stresu pourazowego (PTSD) od strony psychofizjologicznej. Dr Levine opracował własną metodę leczenia traumy i PTSD, „Somatic Experiencing” – którą opisał najpierw w „Waking the Tiger”, a znacznie dokładniej i umieszczając swoje badania w szerokim kontekście historycznym i naukowym, w niedawno wydanej, kolejnej doskonałej książce pt. „In an Unspoken Voice”.

Podczas gdy teoria trójjednego mózgu jest bardzo bliska wielu nauczaniom ezoterycznym (choćby Gurdżijew i jego „trójmózgowe istoty”, czyli trzy centra człowieka), tak teoria poliwagalna okazuje się doskonale tłumaczyć, dlaczego program Éiriú Eolas tak świetnie się sprawdza! Wszystkie klocki pięknie do siebie pasują i układają się w coraz pełniejszy obraz.

Zanim zamieścimy wpis przybliżający Wam, o co w tym wszystkim chodzi, zapoznajcie się z jedynym jak dotąd przetłumaczonym na j. polski artykułem Petera Levine’a, znalezionym w sieci. Czytając go, miejcie na uwadze, że jest to jeden z wielu artykułów dra Levine’a i tutaj akurat autor skupia się na przemocy jako skutku przeżytej traumy. Oczywiście nie zawsze tak jest. Z drugiej strony, jakże często przeżyta trauma skutkuje ukrytą przemocą skierowaną do wewnątrz, przeciwko sobie samemu, swojemu zdrowiu, ciału i duszy.

Zachęcamy też do zajrzenia na stronę kognitywistyki i zapoznanie się z zarysem historii badań nad mózgiem, może nie od rzeczy będzie też przypomnieć sobie budowę autonomicznego układu nerwowego.
(more…)

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: