PRACowniA

22 czerwca 2013

Przez PRISMat społecznej amnezji

Zoya Klebanova
Sott.net
11 czerwca 2013 17:21 CDT

© Unknown

Więc najwyraźniej NSA podsłuchuje nasze rozmowy i – oj wej! – zamieszane są w to również firmy izraelskie. Czy jestem zaskoczona? Wcale. Rozumiem, że dla wielu ludzi, którzy są w tych sprawach ignorantami i wciąż uważają, że rząd ma na uwadze nasze dobro, ta “informacja” jest szokująca i skandaliczna, podczas gdy tak naprawdę nie jest to żadna nowość. Pamiętam, jak wiele lat temu pierwszy raz czytałam o systemie Echelon [pl].

Zgodnie z informacjami pochodzącymi z dokumentu Parlamentu Europejskiego pt. „O istnieniu globalnego systemu przechwytywania prywatnej i komercyjnej komunikacji (system przechwytywania ECHELON)”, ECHELON został stworzony w czasie zimnej wojny na początku lat 60. ub. wieku w celu monitorowania komunikacji wojskowej i dyplomatycznej ZSRR i jego sojuszników z bloku wschodniego […]

Bamford opisuje system jako oprogramowanie śledzące gromadzenie i dystrybucję cywilnego ruchu telekomunikacyjnego za pomocą satelitów komunikacyjnych, gdzie gromadzenie danych dokonywane jest przez stacje naziemne. […]

W 2000 roku Parlament Europejski ocenił, że brytyjska i amerykańska społeczność wywiadowcza otrzymuje sygnały od agencji państw członkowskich – Wielkiej Brytanii, USA, Kanady, Australii, Nowej Zelandii i Holandii […]

(more…)

Reklamy

7 grudnia 2012

Dlaczego potrzebujemy wolności słowa w sieci

Sandy Starr
spiked-online.com
26 maja 2005

© anonymous

“Prawda jest mową nienawiści dla tych, co mają coś do ukrycia”

W swej krucjacie przeciwko “mowie nienawiści” regulatorzy pragną poddać wszystkich użytkowników Internetu systemowi rodzicielskiej kontroli
/Sandy Starr/

Pęd do znalezienia nowej legislacji, zabraniającej mowy nienawiści w Internecie, stał się ogólnoeuropejskim projektem. „Deklaracja Brukselska” wydana przez Organizację Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OSCE), która stworzona została z materiałów Konferencji ds. Tolerancji oraz Walki z Rasizmem, Ksenofobią i Dyskryminacją – w której uczestniczyłam w Brukseli we wrześniu 2004 – zobowiązuje państwa członkowskie OSCE do „zwalczania przestępstw nienawiści, które mogą być napędzane przez rasistowską, ksenofobiczną i antysemicką propagandę w mediach i w Internecie”.

Przewodniczący znaczącej Europejskiej Sieci Przeciwko Rasizmowi (ENAR), skupiającej organizacje pozarządowe, argumentował na tejże samej konferencji brukselskiej, że „każdy skuteczny instrument prawny służący do zwalczania rasizmu powinien uznawać za niezgodne z prawem „podburzanie do przemocy na tle rasowym i nienawiści”, „zniewagę publiczną na tle rasowym”, „akceptowanie zbrodni ludobójstwa, zbrodni przeciwko ludzkości i zbrodni wojennych”, „zaprzeczanie lub banalizowanie Holocaustu”, „publiczne rozpowszechnianie  rasistowskich lub ksenofobicznych materiałów” oraz „kierowanie, popieranie albo uczestnictwo w działalności rasistowskiej lub ksenofobicznej grupy”. Ponadto także „rasistowskie motywacje w zwykłych przestępstwach należy uznawać za okoliczność obciążającą” – jak to jest obecnie w prawie brytyjskim.

Ponieważ pogląd, iż mowa nienawiści stanowi narastający problemem, wymagający oficjalnej regulacji i cenzury, zyskał w Europie na znaczeniu, nie dziwi fakt, że Internet znalazł się w szczególnym centrum zainteresowania i troski. Internet bowiem rzuca wyzwanie starszym formom regulacji prawnych i czyni bezsensownymi granice między jurysdykcjami. Pojawiły się nawoływania pod adresem władz, aby pozamykać portale takie, jak Redwatch i Noncewatch – obydwa powiązane z faszystowskimi organizacjami Combat 18, które zamieszczają czarne listy podejrzanych marksistów i poszczególnych pedofili. Bardziej humorystyczne stronki jak HatHawick (obecnie zamknięta), która składała się głównie z dobitnych inwektyw pod adresem szkockiego miasta Hawick i jego kibiców rugby – również znalazły się pod obstrzałem za szerzenie nienawiści (co zakrawa na ironię, zważywszy, że jedną z rzeczy, za którą mieszkańcy Hawick byli obwiniani, był ich rzekomy rasizm).

Jednakże co ma oznaczać zamiar zakazania mowy nienawiści w Internecie? Ta dyskusja ma kłopotliwe implikacje, zarówno dla przyszłości Internetu, jak i szerszego, bardziej zasadniczego podejścia społecznego do kwestii wolności mowy.

(more…)

12 grudnia 2011

Orwellowski przewodnik po wiadomościach

Filed under: Różne,Świat wokół nas — koliber @ 08:23
Tags: , , ,

Adrian Salbuchi
Russia Times
29 listopada 2011

© n/a

Zachodnie media głównego nurtu falsyfikują wiadomości poprzez używanie eufemizmów, pół – prawd i kłamstw w najlepszym (najgorszym) stylu powieści Georga Orwella „Rok 1984”. Wszyscy żyjemy w nierzeczywistym świecie „nowomowy” używanej przez globalną elitę do kontroli naszych umysłów.

Człowiek staje się skonfundowany, gdy rzeczy dziejące się wokół niego, lub te robione w jego imieniu, nie mogą zostać przez niego zrozumiane. Zwykle konfuzja taka prowadzi do bezczynności. Jeśli zgubisz się w nocy w środku lasu, ale gdy możesz dostrzec gwiazdy, wtedy dzięki odrobinie wiedzy astronomicznej możesz szybko zorientować się gdzie jest północ. Jeśli jednak jest pochmurno lub jesteś ignorantem w temacie gwiazdozbiorów, wtedy możesz rozpalić ognisko i czekać do świtu. Jesteś zagubiony!

Dziś wielkie media podczas informowania celowo wypaczają, gmatwają, nawet zupełnie kłamią, gdy ich zleceniodawcy rozkażą mi wesprzeć „oficjalną wersję” jakiegokolwiek ważnego procesu politycznego, ekonomicznego, finansowego. Gdy przyjrzeć się temu dokładniej, „oficjalna wersja” często jest nieścisła, bałamutna, często trudna do uwierzenia, jeśli nie całkowicie idiotyczna.

Przykłady: nieistniejąca iracka broń masowego rażenia doprowadziła do inwazji i zniszczenia tego kraju; globalne mega bankowe baill outy finansowane z pieniędzy podatników; irracjonalna dyplomacja USA; wojskowość, finansowe i ideologiczne dopasowanie z celami Izraela; „my-zabiliśmy-Osamę-Bin-Ladena-i-wrzuciliśmy-jego-ciało-do-morza”; cały szereg kryminalnych sprawek wokół 9/11 w Nowym Yorku i Waszyngtonie oraz 7/7 w Londynie; zamachy w Buenos Aires w 1992 – 1994 r. na AMIA i izraelską ambasadę; i oczywiście ulubione: kto zastrzelił JFK…?

To tylko kilka przykładów serwowanych milionom, które powinny otrzeźwić i skłonić do samodzielnego myślenia, zamiast zdawania się na „prawdy” przedstawiane w mediach. Niestety ogromna większość tego typu spraw nie jest tak oczywista. Ogromna większość kłamstw nowomowy jest jak węzełek, trudny do rozwiązania jak węzeł gordyjski. I tak jak z węzłem gordyjskim – musisz je przeciąć, a wymaga to szybkiej i precyzyjnej akcji oraz sporej miary intelektualnej odwagi.

Aby dać przykład na to o czym mówimy, przyjrzyjmy się temu jak nowomowa działa. Wymaga ciągłego planowania, czasu, odpowiedniej logistyki, „wiarygodnych” mówców w publicznych i prywatnych miejscach, dobierania odpowiednich słów i obrazów we właściwym czasie w odpowiednich okolicznościach.

Powiedzmy, że globalna elita władzy – działająca poprzez rządy Stanów Zjednoczonych, Zjednoczonego Królestwa, UE, w których jest głęboko osadzona, i współdziałająca z szeregiem mediów, spółek wojskowych, kampanii naftowych, firmami ochroniarskimi i potężnymi lobby – decyduje, że chce obalić i zniszczyć wybrany kraj… np. Libię…

W jaki sposób elita doprowadzi do tego, że „społeczność międzynarodowa” spokojnie zaakceptuje to (z wyjątkiem wciąż relatywnie niewielkiej mniejszości, która jednak stopniowo się powiększa i sprzeciwia się tejże elicie)?

Medialny przewodnik niszczenia krajów w siedmiu krokach:

  1. (more…)

9 stycznia 2011

2011: Nowa, wspaniała antyutopia

Filed under: Różne,Świat wokół nas — koliber @ 20:00
Tags: , , , ,

Chris Hedges
TruthDig
27 grudnia 2010

Dwiema najwybitniejszymi wizjami antyutopii przyszłości były „1984″ George’a Orwella i „Nowy, wspaniały świat” Aldusa Huxley’a. Między tymi, którzy obserwowali nasze staczanie się na dno korporacyjnego totalitaryzmu trwała debata, który z autorów miał rację. Czy będziemy, tak jak pisał Orwell, zdominowani przez represyjne państwo wszechobecnej inwigilacji i służb bezpieczeństwa, które stosuje prymitywne i brutalne formy kontroli? A może, jak wyobraził to Huxley, odurzeni hipnotyzującą rozrywką i widowiskiem, oszołomieni technologią i uwiedzeni przez niepohamowaną konsumpcję dobrowolnie zaakceptujemy własne zniewolenie? Okazuje się, że obaj mieli słuszność. Huxley przewidział pierwszy etap naszej niewoli. Orwell opisał drugi. (more…)

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: