PRACowniA

19 września 2017

Donald Trump i Kim Dzong Un nie chcą wojny, dlaczego więc prowadzą niebezpieczną grę?

Andrés Perezalonso
Sott.net
14 września 2017 11:06 UTC

Najwyższy przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un nie szuka wojny. Jeśli chcemy zrozumieć motywy jego szokujących pogróżek – przebijanych tylko przez jego amerykańskich odpowiedników – musimy patrzeć dalej niż zachodni eksperci medialni i postacie ze świata polityki, którzy go zbywają, redukując do „szalonego tłustego bachora”.

Wiele wypowiedzi prasy zachodniej przeciwko reżimowi Korei Północnej to wyolbrzymienia albo fabrykacje z ziarnem prawdy, będące elementem zwykłej propagandy, jaką zachodni establishment rezerwuje sobie dla „budzących zastrzeżenia”. Z tego co wiadomo Kim Dzong Un jest dyktatorem, który, idąc w ślady swojego ojca i dziadka, ma ścisłą kontrolę nad swoim krajem i który w 2013 roku zarządził egzekucję swojego wujka Jang Song-thaeka (i być może całej wujka rodziny) po oskarżeniu go o zdradę i próbę wojskowego zamachu stanu.

Ale niezależnie od tego, jak bardzo bezwzględny może być Kim Dzong Un, nie ma powodu sądzić, że byłby skłonny zaangażować się w wojnę nuklearną ze Stanami Zjednoczonymi. Kim Dzong Un i jego ojciec nie mogli przeoczyć, jak Stany Zjednoczone i ich sojusznicy zniszczyli Irak i Libię pomimo podjętych przez Saddama Husajna i Muammara Kaddafiego prób zadowolenia Zachodu – i z pewnością wyciągnęli wnioski z tych wydarzeń.

(more…)

Reklamy

13 marca 2016

Dlaczego Zachód nienawidzi Korei Północnej?

Andre Vltchek
Global Research
8 marca 2016

korea38th-parallel-1024x786

Nowe sankcje, kolejne ćwiczenia wojskowe z udziałem USA i Korei Południowej tuż pod nosem Korei Północnej oraz dalszy ciąg zastraszania i znieważania. Wszystko to wyłącznie dlatego, że kraj, który nigdy nikogo nie zaatakował, nadal jest zdecydowany bronić się przed oburzającymi prowokacjami – wojskowymi, ekonomicznymi i propagandowymi.

Ile jeszcze może znieść jeden kraj?

Ponad 60 lat temu na północ od 38 równoleżnika zginęły miliony ludzi. Zostali dosłownie zmasakrowani przez koalicję, na czele której stały Stany Zjednoczone.

Po zwycięstwie Korei Północnej nigdy nie zostawiono jej w spokoju. Od tego czasu Zachód prowokował ją, groził jej, narzucał surowe sankcje i, oczywiście, manipulował światową opinią społeczną na jej temat.

Dlaczego? Można odpowiedzieć na kilka sposobów. Najprostsze wytłumaczenie jest takie, że to kraj komunistyczny, który w dodatku chce sam decydować o swoim losie. Tak jak od kilkudziesięciu lat robiła to Kuba i jak ostatnio robi kilka państw Ameryki Łacińskiej.

Poza tym istnieje inna, dużo bardziej złożona odpowiedź: ponieważ Korea Północna (KRLD) walczyła o swoje prawa u siebie i walczyła z zachodnim imperializmem za granicą. Pomogła wyswobodzić skolonizowane i uciskane kraje. I, jak Kuba, robiła to bezinteresownie, jak przystało na prawdziwie internacjonalistyczne państwo.

(more…)

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: