PRACowniA

4 czerwca 2010

Łączenie Punktów: Syjonistyczny melodramat, krajowy terroryzm i bulle papieskie (3)

Trzecia i ostatnia część odcinka CTD z analizą wydarzeń z marca.

Sott Editors
Sott.net
05 kwietnia 2010

Ogień i lód

Seria silnych trzęsień ziemi pod koniec lutego i na początku marca utkwiła w pamięci ze względu na brak silnej aktywności sejsmicznej od tamtego czasu. Chociaż marzec zaliczył kilka wstrząsów o sile około 5 stopni, najsilniejsze dwa spośród odnotowanych od czasu opublikowania poprzedniego odcinka Łączenia Punktów miały po 6,6 stopnia, jedno wystąpiło na wyspach archipelagu Andamany, a drugie u wybrzeży Japonii. Furia żywiołów dała jednak znać o sobie w Islandii, gdzie wśród największych lodowców tego kraju wybuchł wulkan Eyjafjallajokull, trwający w stanie uśpienia od 1821 roku. Chociaż erupcja była niewielka, obserwatorzy spodziewają się, że dojdzie do kolejnej, tym razem znacznie silniejszej. Zagrożenie dla mieszkańców Islandii jest takie, że kiedy wybucha Eyjafjallajokull, w jego ślady idzie schowany pod ogromną czapą lodową wulkan Katla, co może doprowadzić do zalania przybrzeżnych równin. Co ciekawe, w mainstreamowych doniesieniach poruszany jest związek pomiędzy aktywnością wulkaniczną w przeszłości i spadkami globalnych temperatur – tak czy inaczej brak jakichkolwiek wzmianek o kosmicznej przyczynie tej łańcuchowej reakcji. Oto migawka z ognia na lodzie:

17 z 18 indonezyjskich wulkanów zostało objętych wysokim stopniem zagrożenia, ponieważ wstrząsy są już odczuwane wszędzie wokół i wewnątrz samych wulkanów. Szywiełucz na Kamczatce we wschodniej Rosji wydmuchuje wysoką na 7km chmurę dymu i zaczyna budzić swoich śpiących sąsiadów. Chilijska aktywność sejsmiczna utrzymywała się w marcu na stałym poziomie, z wartymi odnotowania wstrząsami pod szczytem Melimoyu, mogącymi zwiastować kolejną erupcję. Na poparcie tezy o wzroście podwodnej aktywności wulkanicznej pojawiła się wiadomość o największym w Europie podwodnym wulkanie, Marsili w południowych Włoszech, który może w każdej chwili zionąć ogniem.

Ponieważ nie przestają napływać doniesienia o ulewnych deszczach, powodziach, zamieciach i super-burzach gradowych, zaczynamy naprawdę dostrzegać, że intensywność opadów atmosferycznych wzrasta. Australia jest praktycznie przemoczona do suchej nitki po serii ulewnych deszczów, które doprowadziły do rozległych powodzi w jej wschodnich rejonach. Perth, leżące na zazwyczaj suchym zachodzie, przeżyło najsilniejszą od 50 lat nawałnicę, która w ciągu kilku godzin zalała miasto deszczem odpowiadajądającym miesięcznej sumie opadów i zasypała je kulami gradowymi wielkości piłki golfowej.

(more…)

Reklamy

5 kwietnia 2010

Łączenie punktów: Kosmiczna zmiana klimatu, finansowy terroryzm (1)

Sott Editors
Sott.net
11 marca 2010 19:41 EST

© rolyateel

W tym miesiącu raz jeszcze dominowały trzęsienia ziemi, a szereg silnych wstrząsów skłania nas do zadania pytania, cóż takiego dzieje się w Ziemi? Przerażająca jest myśl, że rząd Stanów Zjednoczonych mógł być zaangażowany w nikczemne działania, będące w stanie wywołać strategicznie umiejscowione trzęsienie ziemi na Haiti. Czy możliwe jest, że część lub wszystkie ostatnie trzęsienia były wywołane celowo? A może jesteśmy świadkami budzącej grozę riposty matki Natury na mizerny arsenał Imperium Zła? Przy okazji omawiania najsilniejszego od 50 lat trzęsienia ziemi w  Chile przeanalizujemy aktualny stan gry politycznej w tym kraju oraz odwołamy się do znanych korzeni ekonomicznej terapii szokowej patokratów, tak popularnej w dzisiejszych czasach.

Rekordowe opady śniegu pokryły grubym kocem wszystkie stany USA poza Hawajami, lodowate temperatury w Europie zamroziły w połowie rejsu statki, za to Kanada uszła z tej najsroższej zimy ciepła i sucha. Zapytalibyśmy o zdanie „klimatologów”, ale są zbyt zajęci modelowaniem alternatywnych rzeczywistości, odpowiadaniem na zarzuty o korupcję i generalnie robią wszystko, aby nie ściągać na siebie uwagi. Przedstawimy też alternatywną hipotezę Kosmicznej Zmiany Klimatu, która honoruje dane naukowe i nie wymaga kuglarstwa w celu „ukrycia spadku”.

Terroryzm finansowy w wykonaniu najlepszych bankierów z Wall Street w tym miesiącu znowu trafił w dziesiątkę, dzięki prowokacyjnemu atakowi na euro. Wojna ekonomiczna, jak każdy rodzaj działań wojennych, pozostawia za sobą szlak zniszczenia i łez w życiu niewinnych ludzi, tyle że ta prowadzona jest niejawnie, poprzez manipulację walutą i spekulacyjne ataki na wybrane gospodarki. I tak samo jak w konwencjonalnych działaniach wojennych, psychopatyczni konspiratorzy często knują swoje mordercze plany przy obiedzie i dobrym winie. Wychodząc od spotkania na Manhattanie, nakreślimy desperacki zamiar Imperium Zła utrzymania dolara na szczycie śmierdzącego stosu – waluty niewartej nawet papieru, na którym została wydrukowana.

Jeśli maleńkie państewko, jakim jest Izrael, jest w stanie zdalnie manipulować imperiami, co powstrzyma je przed wkroczeniem do domu sąsiada i zamordowaniem go? Nic, jak bezczelnie zademonstrował w styczniu Mossad. Ale jeżeli Dubai może zmusić Interpol do dostarczenia nakazu aresztowania, czego nie ośmieliłoby się zrobić żadne inne państwo, zastanawiamy się, czy międzynarodowe nagłośnienie, jakie w tym miesiącu otrzymała firma Mossad Morderstwo Spółka z o.o., naruszyło poważnie jej zasłonę ciemności? Mówimy więc, więcej światła!

Przyłączcie się do lutowego Łączenia punktów…

(more…)

11 marca 2010

Łączenie Punktów: Masowy mord na Haiti, samolotowy szał na niebie (2)

Druga część styczniowego odcinka Łączenia Punktów, a w niej:

– Cel: Iran
– Barack Barbarzyńca
– Dziedzictwo Blaira
– Świńskie zamieszanie
– Climategate raz jeszcze
– Biegun Północny grozi ruszeniem na południe
– Egzopolityka trafia do mainstreamowych mediów
– Kosmiczna Pogoda
– Przebijanie zasłony

Cel: Iran

© eyeranian.net

W czasie gdy „cywilizowany świat” obrzucał Iran oszczerstwami za jego ostrą reakcję w związku z „protestami opozycji” (będącymi w rzeczywistości próbami rozjątrzenia zamieszek w Iranie), styczeń obfitował w potajemne działania podejrzanych grup terrorystycznych. Jedną taką akcję udaremnił Pakistan, aresztując kilku uzbrojonych Amerykanów w prowincji graniczącej z Iranem. Następnie, na jednej z ulic Teheranu zamordowany został fizyk biorący udział w irańskim programie atomowym. Jako dowód, że za zabójstwem miałby stać irański reżim podano, iż fizyk popierał kandydata na prezydenta, Mir Hosajna Musawiego, co jednak odrzucił nawet Haaretz stwierdzając, że w historii tego reżimu nigdy nie doszło do podobnego przypadku. USA oczywiście zaprzeczyły jakiemukolwiek udziałowi w zabójstwie, za to mieszczące się w Los Angeles ugrupowanie monarchistów, znane jako Związek Królewski Iranu, przyznało się do zamachu już kilka godzin po zajściu. Tymczasem na ulicy irańskiej prowincji (ostanu) Chorasan Razawi doszło do eksplozji „amatorskiego ładunku wybuchowego”, w której zginął przechodzień. Do walki przyłączyło się także ugrupowanie milicji z irackiego Kurdystanu, Partia Wolności Kurdystanu (PJAK), biorąc odpowiedzialność za zabójstwo irańskiego prokuratora niedaleko granicy z Turcją. Zaraz po tym incydencie doszło do potężnej eksplozji, która wstrząsnęła bazą wojskową na południu kraju.

Otaczające Iran ugrupowania o konkurujących ze sobą separastycznych ideologiach i zarazem wspólnych korzeniach, sięgających organów wojskowych i aparatu bezpieczeństwa Imperium Zła, mają za cel maksymalnie zinfiltrować Iran, równocześnie dokonując aktów terroru. I tak, Jundullah na wschodzie, Mudżahedin Chalik (MKO) na zachodzie, PJAK na północy, oraz rywalizujące frakcje rojalistów – Związek Królewski Iranu oraz Irańskie Królewskie Zgromadzenie – zaatakują wszędzie tam, gdzie im wskażą ich tajni zleceniodawcy.

Rząd Iranu, pomimo narastających rzezi oraz oblężenia ze wszystkich stron, niewzruszenie dąży do zachowania swojej pozycji. Śledztwo dotyczące zamieszek w dniu Aszury pod koniec grudnia wykazało, że w ich wywołaniu kluczową rolę odegrało irackie MKO. W uderzającym podobieństwie do Nedy Soltani – „męczenniczki za demokrację” zabitej w podejrzanych okolicznościach w czerwcu – w wyniku grudniowych zamieszek zginął siostrzeniec Musawiego,  również zastrzelony z „nietypowego pistoletu”, to znaczy nie używanego przez irańskie służby bezpieczeństwa, i tak jak Nedę, zastrzelono go z dala od głównego miejsca protestów.

(more…)

7 lutego 2010

Łączenie punktów – cz.2: Nopenhaga

Druga część grudniowego odcinka Łączenia Punktów – a w niej o Kopenhaskiej Konferencji Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu oraz o tym, jak od samego początku rozhulała nam się zima.

SOTT Editors
Sott.net
08 stycznia 2010 13:57 EST

Nopenhaga

Jeśli żyjecie na półkuli północnej, to prawdopodobnie wychodzicie na dwór w solidnych rękawicach, a leżąc w łóżku przykrywacie się dodatkową kołdrą, czując w głębi, że Wszechświat w całej swej boskiej mądrości stroi sobie żarty z kaznodziejów globalnego ocieplenia. A raczej, to oni robią sobie żarty z nas wszystkich, co ujawniła w listopadzie afera Climategate. Ci kaznodzieje mogą przez jakiś czas „ukrywać spadek”, ale nie oszukają rzeczywistości. Czyż nie jest nadzwyczajnym ostrzeżeniem – ale i cudną ironią – że Kopenhaska Konferencja Narodów Zjednoczonych w sprawie Zmian Klimatu, która miała na celu rozwiązanie problemu globalnego ocieplenia, rozpoczęła się z początkiem jednej z najzimniejszych zim ostatnich dziesięcioleci?

Znakiem zwiastującym, że konferencja okaże się być inna niż oczekiwano, było nagłe odwołanie przez Ala Gore’a – rycerza na krucjacie przeciw globalnemu ociepleniu – mającego odbyć się 16 grudnia wystąpienia promującego jego nową książkę „Nasz wybór”. Mimo iż nie podano żadnego konkretnego powodu, osoby koordynujące sprzedaż biletów (tak przy okazji, 1209 $ za bilet dla VIP-ów) oraz promocję wydarzenia, zasugerowały, że powodem odwołania było jego „ogromne rozdrażnienie” – oczywiste odniesienie do tego, co Gore musiał poczuć na wieść o Climategate. Równie ciekawe były komentarze innego ewangelisty ocieplenia, Jamesa Hansena, szefa NASA Goddard Institute for Space Studies w Nowym Yorku, który wolał, aby spotkanie zakończyło się klęską, ponieważ „całe to podejście jest tak gruntownie błędne, że lepiej dokonać ponownej oceny sytuacji. Jeśli porozumienie będzie podobne do tego z Kioto, ludzie przez lata będą starali się ustalić, co ono dokładnie oznacza”. Czy powiedział tak, ponieważ był świadomy, że obóz globalnego ocieplenia potrzebuje przegrupowania po przegranej bitwie? A może zarówno Gorowi, jak i Hansenowi przykazano wycofanie się z Kopenhagi?

(more…)

4 lutego 2010

Łączenie Punktów: Przegląd wydarzeń 2009 roku

Pierwsza część grudniowego odcinka Łączenia Punktów – krótki przegląd wydarzeń z 2009 roku. Następne części dotyczą głównie wydarzeń grudniowych.

SOTT Editors
Sott.net
08 stycznia 2010 13:57 EST

© JonnyRadar/artchemicalmatter.com

Gorące zimowe życzenia dla naszych Czytelników na ten Nowy Rok! Oraz letnie – dla naszych Czytelników na półkuli południowej! Pomyśleliśmy sobie, że w tym miesiącu rozpoczniemy Łączenie Punktów od przywitania nowego roku i refleksji na temat starego: rok 2009 był naprawdę powalający i to na wiele różnych sposobów.

Afera „Climategate” wybuchła dokładnie w momencie, gdy kończyliśmy pracę nad ubiegłomiesięcznym odcinkiem Łączenia Punktów. Tak jak przypuszczaliśmy, kopenhaski szczyt porządnie oberwał  ‘wibracjami prawdy’ i mimo szaleńczych wysiłków nie doszło do uchwalenia żadnego wiążącego międzynarodowego traktatu. Na razie.

Matka wszystkich kosmicznych ironii dotarła do nas, gdy temperatury gwałtownie spadły, a negocjacje na szczycie poświęconym ‘Globalnemu Ociepleniu’ dosłownie zamarzły! Pozostaje jednak pytanie: czy mroźną pogodę na półkuli północnej można wytłumaczyć po prostu regularnymi odchyleniami w modelach pogodowych? Czy też zmiana klimatu, w sensie fundamentalnej zmiany klimatu planety, naprawdę ma miejsce, tyle że nie w taki sposób, jak się nam wmawia?

Jako że przesilenie to czas świętowania i zabawy, w tym miesiącu mamy dla was coś specjalnego – pantomimę pełną cudacznych postaci w zabawnych kostiumach i skrzącej się bieliźnie! Nawet Silvio Berlusconi odgrywa specjalną rólkę, dopóki jego maska nie pęka na pół. Niestety nie wszyscy widzieli zabawną stronę tych epizodów, więc przyjrzymy się również ich mroczniejszym  implikacjom. Ocenimy również możliwe reperkusje najnowszego fikcyjnego aktu terroru.

Wyruszcie z nami na wyprawę w mroczny świat szpiegostwa i podstępu, gdzie bohaterowie odmawiają oddania pokłonu Imperium Zła, a złoczyńcy wykonują rozkazy swego syjonistycznego pana na wielkiej scenie mocarstwowej polityki. Kim w tym faustowskim dramacie są prawdziwi terroryści? Czy mają oni pozwiązania z tymi, którzy kosztem całej ludzkości roszczą sobie prawo wyłącznej własności wszystkich zasobów naszej planety? Czy naprawdę doprowadzą do tego, że będziemy im płacić za powietrze, którym oddychamy, i wodę, którą pijemy? Czy możliwe jest, że zło jest realnym zjawiskiem?

2009: Abyśmy nie zapomnieli

Rok 2009 rozpoczął się krwawo, co zawdzięczamy zbrodniczej armii natchnionego przez Jahwe syjonizmu, która rozpoczęła operację Cast Lead używając marnego usprawiedliwienia jakoby była to właściwa odpowiedź na wystrzelone z Gazy rakiety domowej roboty – rakiety w większości nieskuteczne i będące gestem oporu oraz wyładowaniem frustracji w obliczu nieludzkiego oblężenia Gazy przez Izrael.

(more…)

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: