PRACowniA

21 stycznia 2013

Ręka Pentagonu za francuską interwencją w Mali

RT.com
Pentagon’s hand behind French intervention in Mali
18 stycznia 2013 18:59 CST

Wraz z napływem do Mali francuskich żołnierzy walczących o odparcie islamskich bojowników, pojawiają się wątpliwości co do motywów interwencji. William Engdahl powiedział agencji RT, że USA wykorzystały Francję jako kozła ofiarnego, aby zachować twarz.

RT: Co stara się zyskać Paryż, angażując się w kolejny konflikt za granicą w czasie, gdy Francja i reszta strefy euro starają się przetrwać kryzys gospodarczy?

William Engdahl: Myślę, że interwencja w Mali jest kontynuacją roli Francji w destabilizacji innych krajów, co widzieliśmy szczególnie w zeszłym roku w Libii, podczas obalania reżimu Kaddafiego. W pewnym sensie jest to postępujący francuski neokolonializm.

Ale, co ciekawe, myślę, że za francuską interwencją kryje się bardzo silna ręka Pentagonu, który przygotowuje ten zbliżający się obecnie podział Mali na północne Mali, gdzie Al-Kaida i inni terroryści są rzekomo przyczyną francuskiej interwencji militarnej, i południowe Mali, które jest regionem bardziej rolniczym. Ponieważ w północnym Mali odkryto ostatnio ogromne zasoby ropy, pozwala to sądzić, że jest to bardzo wygodne, że w ubiegłym roku uzbrojeni rebelianci przelali się przez granicę z Libią i dokładnie w tym samym czasie wyszkolony kapitan armii USA tworzy zamach stanu w południowej stolicy Mali i instaluje dyktaturę przeciwko jednemu z nielicznych w Afryce demokratycznie wybranych prezydentów.

To wszystko nosi więc metkę amerykańskiego Africomu [US Africa Command, Dowództwo Afrykańskie Sił Zbrojnych USA] oraz próby zmilitaryzowania całego regionu i jego zasobów. Mali odgrywa w tym zasadniczą strategiczną rolę. Graniczy z Algierią, która jest jednym z pierwszorzędnych celów tych licznych interwencji NATO w wykonaniu Francji, Stanów Zjednoczonych i innych państw. Mauretania, Wybrzeże Kości Słoniowej, Gwinea, Burkina Faso. Cały ten obszar jest po prostu skąpany w niewykorzystanych zasobach, czy to złota, manganu, czy miedzi.

(more…)

15 marca 2012

#Kony2012 show

Filed under: Różne,Świat wokół nas — iza @ 12:05
Tags: , , ,

Przekład cytowanego w poprzednim wpisie postu Elliota Rossa

The #Kony2012 show
By Elliot Ross
7 marca 2012

© Glenna Gordon - Granica Sudan-Congo , kwiecień 2008

Chłopak stracił brata, a kiedy płakał przed kamerą Jasona Russella, Jason Russell zaczesywał mu luźne kosmyki jego wspaniałej blond fryzury (kto go zagra w wersji filmowej?). I powiedział do chłopca przyciszonym głosem: „Już dobrze. Już dobrze”. Jason Russell obiecał chłopakowi, że on, Jason Russell, zrobi wszystko, co w jego mocy, nic go nie powstrzyma, przeniesie góry, jeśli będzie trzeba, żeby doprowadzić do tego, że wszyscy na świecie wreszcie poznają nazwisko Jasona Russella.

Ojej, przepraszam! Nazwisko Josepha Kony’ego. Przecież tu chodzi o Josepha Kony’ego. Nie o Jasona Russella. Nie, to nie ma zupełnie nic wspólnego z nim.

Pewnie właśnie dlatego, że „Kony 2012” jest o Josephie Konym, a nie o Jasonie Russellu, jest w nim tak dużo zdjęć młodego syna Jasona Russella, Gavina, wielbiącego Jasona Russella na trampolinie i na plażach, i przy stołach kuchennych, i wyrażającego nadzieję, że któregoś dnia, jak już dorośnie, będzie taki jak Jason Russell.

Jasne! To znaczy, jak inaczej, do cholery, można robić film o Lord’s Resistance Army?

(more…)

15 listopada 2011

Libia, Zrozumieć to właściwie: Rewolucyjna Panafrykańska perspektywa

Filed under: Wydarzenia bieżące,Świat wokół nas — koliber @ 11:40
Tags: , ,

Poniższy artykuł zamieszczamy za zachętą tłumacza. Serdecznie dziękujemy za kontakt.

Gerald A. Perreira
Dissident Voice
04 marca 2011

Bohater

Tysiące Hindusów, Egipcjan, Chińczyków, Filipińczyków, Turków, Niemców, Anglików, Włochów, Malezyjczyków, Koreańczyków i przedstawicieli wielu innych narodowości czekają w kolejce na granicy i na lotnisku do opuszczenia Libii. To nasuwa pytanie: Co oni w ogóle robili w Libii? Poziom bezrobocia, według zachodnich mediów i Al Jazeery, wynosi 30%. Jeśli tak jest, to skąd ci wszyscy zagraniczni pracownicy?

Dla tych z nas, którzy żyli i pracowali w Libii, istnieje wiele zawiłości w obecnej sytuacji, które zostały całkowicie pominięte przez zachodnie media i „Westoxicated” analityków, którzy nie mają nic innego niż eurocentryczną perspektywę. Powiedzmy sobie jasno – nie ma możliwości zrozumienia tego, co dzieje się w Libii w ramach eurocentrycznego spojrzenia. Ludzie zachodu nie są w stanie zrozumieć systemu, chyba że system pochodzi lub połączony jest w jakiś sposób z Zachodem. System Libii i bitwa która ma teraz miejsce na jej ziemi, znajduje się całkowicie poza zachodnimi wyobrażeniami.

Przekazywane przez BBC, CNN i Al Jazeera wiadomości zostały uproszczone i wprowadzały w błąd. Szeregi przeciwników Kaddafiego, w większości mieszkających poza Libią, zaczęły paradować przed nami – każdy z nich wyraźnie kontrrewolucyjny i mniej wiarygodny niż poprzedni. Pomimo jasnych i niepodważalnych dowodów od początku protestów, że Muammar Kaddafi miał znaczące poparcie zarówno w Libii jak i w społeczności międzynarodowej, ani jeden głos za Kaddafim nie został dopuszczony do emisji. Media i ich wyselekcjonowani komentatorzy zrobili wszystko, aby spreparować opinię, że Libia jest zasadniczo taka sama, jak Egipt i Tunezja i że Kaddafi to kolejny tyran gromadzący duże sumy pieniędzy w szwajcarskich bankach. Ale nie ważne jak się starali, nie mogli zrobić z Kaddafiego Mubaraka, ani z Libii Egiptu.

(more…)

25 października 2011

Nagi krwawy imperializm albo „Przyszliśmy, zobaczyliśmy, on nie żyje”

Joe Quinn
JoeQuinn.net
Naked, Bloody Imperialism or “We Came, We Saw, He Died”
24 października 2011
Przyszliśmy, zobaczyliśmy, on nie żyje

Nowi "prozachodni" przywódcy Libii

Wśród wielu komentarzy, jakie czytałem i otrzymałem na temat „śmierci” Kaddafiego, najczęściej powtarzało się coś takiego: „Kaddafi był brutalnym dyktatorem i zasłużył sobie na to, co go spotkało”. Powszechne przekonanie (przynajmniej w krajach zachodnich), że Kaddafi był „brutalnym dyktatorem”, jest efektem ponad 30 lat (głównie) amerykańskiej, brytyjskiej i francuskiej propagandy, skierowanej przeciwko byłemu przywódcy Libii. Przyczyn tej długotrwałej kampanii propagandowej jest wiele, ale główną z nich jest fakt, że Kaddafi był nie tylko zażarcie niezależny, jeśli chodziło o jego kraj, ale również uparcie starał się doprowadzić do finansowej niezależności innych narodów afrykańskich.

To te głupie media!

Przeciętny człowiek z ulicy ma problem ze zrozumieniem, że „interesy narodowe” demokratycznych rządów często stoją w sprzeczności z demokratycznymi ideałami i że idąc za tymi interesami, rządy będą próbowały utrzymać pozory wierności ideałom demokracji. Innymi słowy, w celu zachowania fasady demokracji, a tym samym uniknięcia niepokojów w społeczeństwie, rządy będą kłamać na temat swoich niedemokratycznych poczynań. (Tym, którzy mogli – co zrozumiałe – zapomnieć o podstawowych zasadach demokratycji, proponuję ten link jako krótką lekcję powtórkową.)

Utrzymanie demokratycznej fasady, przy jednoczesnym realizowaniu niedemokratycznych „interesów”, jest dziś możliwe tylko z pomocą oddanych i niemal jednogłośnie przyzwalających mediów głównego nurtu, nieustannie rozpowszechniających rządową propagandę, którą ludzie przyjmują za prawdę w przekonaniu, że prasa jest wolna i nie podlega kontroli rządu. Ale praktycznie wszystkie zachodnie media głównego nurtu są dziś własnością garstki potężnych korporacji i nieprzyzwoicie bogatych ludzi, którzy za bliskich przyjaciół i powierników mają wysokich przedstawicieli zachodnich rządów. Prawdę tę może łatwo zweryfikować każdy, kto ma komputer oraz trochę czasu na samodzielne poszukanie. Zakres rzeczywistej wolności „wolnej prasy” można także ustalić przypominając sobie, w jaki sposób zachodnie media ślepo akceptowały i podawały jako prawdę rządowe kłamstwa przed i po inwazji na Irak w 2003 roku. Rozsądnie można więc przyjąć, że generalnie, zachodnie media działają jako „ministerstwo propagandy” zachodnich rządów, zwłaszcza w sytuacji, gdy rząd (lub rządy) realizuje politykę, która jest sprzeczna z demokratycznymi ideałami.

W świetle tego wszystkiego, postawmy więc pytanie: Czy Kaddafi był brutalnym dyktatorem?

(more…)

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: