PRACowniA

19 września 2011

Łączenie punktów – Zmiany w Kosmosie, niestabilność planet i zwariowana pogoda (2)

Sott Editors
Sott.net
23 lipca 2011 14:10 CDT

Podziemny ogień

Czy za geologiczną aktywnością Ziemi kryje się kosmiczna przyczyna czy też nie, nie ma wątpliwości, że nasza planeta robi się od wewnątrz coraz gorętsza. Czy zauważyliście, że  przebudza się coraz więcej wulkanów? Czy Ziemia na swój sposób staje się niestabilna lub pobudzona, podobnie jak dzieje się ze Słońcem?

W kwietniu zeszłego roku chmurę pyłu wyrzucił islandzki wulkan Eyjafjallajökull, co, jak pamiętacie, doprowadziło do paniki i zamknięcia przestrzeni powietrznej nad północną Europą. W tym zaś roku wybuchł wulkan Grimsvötn, także na Islandii, uziemiając co najmniej 500 lotów, jednak tym razem przewoźnicy nie ugięli się i szybko loty wznowili. International Airlines Group podała, że w północnej Anglii i południowej Szkocji, gdzie chmura pyłu miała być najgęstsza, Brytyjskie Linie Lotnicze przeprowadziły 45-minutowy lot próbny na różnych wysokościach, który wykazał „absolutnie znikomy” poziom koncentracji pyłu.

Tymczasem istnieją obawy związane z kolejnym islandzkim wulkanem. Potężny wulkan Katla, znajdujący się pod lodowcem Myrdalsjoekull, nagrzewa się wystarczająco, by wywołać olbrzymią powódź z roztopionego lodu. Nie wiadomo na razie, czy powodowane jest to wyłącznie czynnikami geotermalnymi, czy też oznacza to nadchodzącą erupcję. Podczas zeszłorocznej histerii związanej z wulkanem Eyjafjallajökull, powtarzano w kółko między innymi to, że po Eyjafjallajökull zawsze wybucha Katla. Dlatego warto mieć na oku także ten wulkan.

(more…)

9 września 2011

Łączenie punktów – Zmiany w Kosmosie, niestabilność planet i zwariowana pogoda (1)

Sott Editors
Sott.net
23 lipca 2011 14:10 CDT

© NASA / SDO - Obraz koronalnego wyrzutu masy z 7 czerwca 2011, otrzymany z Obserwatorium Dynamiki Słońca.

Przy zachodzących obecnie zmianach na Ziemi oraz naglącym czasie, redaktorzy Sott.net pilnie i na bieżąco sprawdzają napływające wiadomości i próbują zrozumieć, co się dzieje. Jak świat długi i szeroki, ostatnie zjawiska pogodowe były bezprecedensowe, a wiosna i początek lata co najmniej dziwaczne.

Wszelkie możliwe zjawiska pogodowe i geologiczne gdzieś na świecie się zdarzyły – wulkany, trzęsienia ziemi, ulewy, powodzie, dziury w ziemi, tornada, susze, pożary… nawet śnieg latem! Przyjrzyjmy się więc im, zaczynając od góry, czyli od czynnika kosmicznego.

Kosmiczne zmiany w drodze

© Mike Borman – Zdjęcie zrobione 4 czerwca 2011, Evansville, Indiana, USA

Zmiany na Ziemi obejmują tak szeroką różnorodność zjawisk – od skrajnych anomalii pogodowych po wulkany i trzęsienia ziemi – że być może warto im się przyjrzeć i sprawdzić, czy przypadkiem nie mają z tym czegoś wspólnego jakieś zmiany w kosmicznym klimacie. Tak, zdajemy sobie sprawę, że to podejście jest sprzeczne z usankcjonowaną wersją, zgodnie z którą zmiany te są spowodowane przez spalających węgiel ludzi, żyjących w odizolowanej bańce, która może robić się tylko coraz cieplejsza. Ale fragmenty układanki, jakie mamy wyłożone na stole, wskazują na zgoła inny obraz.

(more…)

1 lipca 2011

Globalna rewolucja

Sott Editors
Sott.net
27 kwietnia 2011 11:11 CDT

Kontynuacja poprzedniej części Łączenie punktów: Nadchodzą zmiany na Ziemi [czyli ciąg dalszy podsumowania ubiegłego roku i pierwszych miesięcy bieżącego].

© Unknown

Jak w górze, tak i na dole.

Ziemia przechodzi dramatyczne zmiany. Pełno jest burz śnieżnych i powodzi, tornad i przedwczesnych upałów; serie potężnych trzęsień nawiedzają społeczeństwa; technologiczne osiągnięcia zwracają się przeciwko nam wskutek chciwości i zaniedbań, zaś na niebie co i rusz pojawiają się cuda i dziwy, o jakich czytaliśmy w relacjach z dawnych epok.

Masy ludzkie są jednym z elementów składających się na pełny obraz kosmosu i jako takie odgrywają swoją w tym rolę, idącą zresztą w parze z „wojną bogów” toczoną na górze. Czy jest tak dlatego, że ludzie instynktownie czują, iż dzieje naszej planety zbliżają się do punktu zwrotnego? Czy może zostali sprowokowani przez swoich przywódców, którzy uznali, że czas zacieśnić pętlę kontroli w obawie utraty zasobów i przywilejów u progu czasu próby? (more…)

20 Maj 2011

Łączenie Punktów: Nadchodzą zmiany na Ziemi

Witamy ponownie po długiej przerwie w cyklu Łączenia Punktów. Jak wskazuje tytuł, ten artykuł jest o zmianach na Ziemi. Następny poświęcony jest ruchom i wydarzeniom społecznym, jednak na polski przekład musicie jeszcze troszkę poczekać. Zapraszamy do lektury.

18 kwietnia 2011
Sott Editors
Sott.net

Ci, którzy zwracają baczną uwagę na to, co dzieje się wokół, zapamiętają 2010 jako rok, w którym przekroczony został istotny próg, a drzwi się zamknęły. Skromnym zdaniem redaktorów SOTT.net kości zostały rzucone i los naszej planety jest już przesądzony.

Jakie były tego oznaki:

  • Kompletne lekceważenie przez rządy licznych praw obywateli i pasażerów linii lotniczych, wraz z nieskrywanie aroganckim narzucaniem środków orwellowskiej kontroli
  • Kontynuowanie coraz bardziej absurdalnych sztuczek z fałszywym terroryzmem, mających zastraszyć ludzi i skłonić ich do uległości
  • Coraz brutalniejsze rozładowywanie powszechnego gniewu w ulicznych akcjach, w wyniku presji gospodarczej i innych form nadużyć ze strony władzy
  • Ogromna łatwość, z jaką dzięki widowisku Wikileaks i oczywistym pominięciu Izraela w ich „przeciekach” globalne media przejęły, osłabiły i wypaczyły dążenia tych, którzy starają się dojść prawdy w polityce
  • Zbyt nieśmiały sprzeciw świata wobec zbrodni przeciwko ludzkości, takich jak ludobójstwo na pokładzie Mavi Marmara
  • Trwająca imperialistyczna kampania mocarstw zachodnich na Bliskim Wschodzie i w Azji

Szczególnie katastrofalna była reakcja łańcuchowa zapoczątkowana przez ekologiczną zbrodnię BP w Zatoce Meksykańskiej – dzięki uprzejmości korporacyjnej psychopatii i współudziałowi naszych rządów. Poprzez przerwanie prądów oceanicznych, a w konsekwencji także prądów powietrznych, ta ropiejąca rana może jeszcze znacząco przyczynić się do zmiany globalnego klimatu i sprowadzenia epoki lodowej. Zatokowy prąd pętlowy jest już przerwany, co doprowadziło do zakłóceń północnego prądu strumieniowego i sprowadzenia kolejnej ostrej zimy na znaczną część półkuli północnej.

Według powszechnej opinii obwinianie wycieku ropy w Zatoce o kilkumetrowe opady śniegu w Stanach Zjednoczonych i Europie ostatniej zimy jest czystą spekulacją. Jeśli jednak szukacie konkretnych i oczywistych konsekwencji tej katastrofy na bezprecedensową skalę, zapytajcie ludzi mieszkających nad Zatoką od Teksasu po Florydę i pracowników zatrudnionych tam przy usuwaniu skutków wycieku.

© Unknown - Latarnia morska obrasta lodem. Symbolicznie?

(more…)

20 stycznia 2011

Łączenie Punktów: Siła ludu kontra broń masowego odwracania uwagi (2)

Sott Editors
Sott.net
5 grudnia 2010, 15:57 CST

© NA

Niech jedzą olej

Coraz więcej ludzi zaczyna bardzo poważnie chorować i umierać z powodu klęski ekologicznej w Zatoce Meksykańskiej – to fakt, o którym prawdopodobnie w ogóle nie słyszeliście w mediach. Dr Riki Ott, toksykolog morski z Alaski, która przeżyła katastrofę tankowca Valdez koncernu Exxon, śledzi z bliska przebieg wydarzeń i donosi:

„Mam w tej chwili do czynienia z 3 – 4 autopsjami… Wiem o ludziach, których przełyki dosłownie się rozpływają, rozpadająSą też ludzie z powiększonym mięśniem sercowym i osoby, których pojemność płuc spadła do 4.75%… Każda z tych osób ma ropę naftową w swoim ciele.”

Nie jest ona jedyną osobą, która znalazła wstrząsające dowody na to, że ludzie płacą swoim zdrowiem i życiem za fuszerkę British Petroleum. Gazeta Al Jazeera pisze, że u dwuletniego dziecka z Pass Christian w stanie Missisipi została zdiagnozowana bardzo poważna wirusowa infekcja górnych dróg oddechowych i zatok. Jego rodzice, lekarze i ekolodzy zgadzają się, że przyczyną choroby malca jest kontakt z chemikaliami używanymi przez BP. Wielu innych mieszkańców wybrzeża Zatoki Meksykańskiej cierpi z powodu bardzo podobnych objawów. W szokującym pokazie pogardy dla zdrowia publicznego Amerykańska Administracja ds. Leków i Żywności (FDA) wraz z Amerykańską Narodową Służbą Oceaniczną i Meteorologiczną (NOAA) przyznała w notce prasowej, że w części badanej żywności znaleziono związki chemiczne corexitu, ale chwilę potem dodała uspokajająco, że ich poziom był poniżej „dopuszczalnych 100 cząsteczek na milion [ppm] dla ryb i 500 cząsteczek na milion dla krewetek, krabów i ostryg”. Bob Naman, chemik z Laboratorium Chemiczno-Analitycznego w Mobile w Alabamie, tak skomentował nieodpowiedzialne oświadczenie agencji rządowych:

„500 ppm to niewiarygodne stężenie – tłumaczył gazecie Al Jazeera. – Nie wiem, co za debil wymyślił taki poziom, ale 500 ppm to skrajnie wysoka ilość. Jest prawdopodobnie 100 razy za wysoka. W miarę nieznaczącą liczbą byłoby pięć cząsteczek na miliard [ppb], ale nie coś, co da się wyrazić w ppm”.

Naman podaje następnie przykład standardu rządowego, który wydaje się podważać informacje zawarte w niedawnym oświadczeniu prasowym.

„Dopuszczone przez EPA stężenie chemikaliów w wodzie burzowej odprowadzanej z terenu, gdzie w akwenie wodnym znajdowały się samochody powypadkowe, wynosi 15 ppm”.

„Jeśli EPA nie dopuszcza więcej niż 15 ppm w takim przypadku, to dlaczego do diabła uważają, że ilość 33 razy większa jest dopuszczalna w przypadku czegoś, co trafi do twojego organizmu? Ich ludzie, którzy ustawiają tego typu liczby, najwidoczniej nie mają zielonego pojęcia, co one tak na prawdę oznaczają. Pułapy, które oni ustalają, są całkowicie absurdalne dla chemika. Jestem przerażony wysokością tych pułapów”.

Naman wyraził także niepokój w związku z faktem, że zgodnie z jego zrozumieniem ani FDA ani NOAA nie stosuje testów na obecność glikolu propylenowego i 2-butoksyetanolu – dwóch głównych markerów dyspersantów chemicznych BP.

„W związku z tym, że testują w ppm, te dwa związki chemiczne nie są wykrywane”, powiedział.

(more…)

19 stycznia 2011

Łączenie Punktów: Siła ludu kontra broń masowego odwracania uwagi (1)

Ten artykuł należy w pewnym sensie do przeszłości, no ale cóż, oddajmy w takim razie głos historii…

Sott Editors
Sott.net
5 grudnia 2010, 15:57 CST

© Reuters -- People Power!

Sporo się wydarzyło od czasu, kiedy opulikowaliśmy ostatni odcinek Connecting the Dots, ale niewiele się w istotny sposób zmieniło. Wolontariusze z ekipy SOTT byli ostatnio pochłonięci pracą nad uruchomieniem czasopisma The Dot Connector Magazine. Ażeby zawsze być na bieżąco z naszymi próbami łączenia punktów, możecie – jeśli tego jeszcze nie zrobiliście – zaprenumerować nasz ilustrowany dwumiesięcznik poświęcony dostarczaniu bezstronnych faktów, związanych z najważniejszymi dla wszystkich ludzi zagadnieniami.

Kiedy tak wiele dzieje się naraz, trudno jest dostrzec, jakie zdarzenie czy trend przedstawia największe zagrożenie dla ludzkości. Czy jest nim zejście do faszyzmu, co ma miejsce w Stanach Zjednoczonych? Czy jest nim to obrzydliwe molestowanie w stylu Wielkiego Brata, dokonywane z użyciem skanerów ciała i upokarzającego „obmacywania”? A może budowanie atmosfery terroru w wykonaniu FBI i wielu innych agencji oznaczanych wszelkimi możliwymi literami alfabetu? A co z izraelskim uciskiem w Palestynie, wraz z ich manipulowaniem globalną percepcją i niezrównanym wkładem w zakłócanie geopolityki? Trwająca dewastacja Iraku, Afganistanu i Pakistanu? Wyciskanie zachodnich gospodarek w celu zrównania ich z krajami Trzeciego Świata oraz rosnące ceny żywności? A może jest to tak szybko przychodząca na półkulę północną zima i biblijne powodzie spowodowane ulewnymi deszczami?

Przyłączcie się do nas w próbie odfiltrowania szumu tła i zdarzeń mających odwrócić uwagę, co staramy się osiągnąć łącząc istotne elementy różnych trendów.

Licencja na szpiegowanie, licencja na zabijanie

Prezydent Stanów Zjednoczonych nie jest u władzy. Gdyby tak było, można by się spodziewać chociaż minimalnej zmiany kierunku w stosunku do polityki jego poprzednika. W końcu Bush i Obama wywodzą się z różnych partii i mają różne osobowości. Różni są też członkowie ich gabinetów. A jednak w Ameryce jakoś utrzymuje się ten szaniec faszyzmu oparty na fałszywej „wojnie z terroryzmem”, jakby niewidzialne ręce neokonów wciąż naciskały przyciski w Białym Domu. Praktycznie rzecz biorąc, Obama i czołowe postaci publiczne w jego administracji po prostu uprawiają public relations na rzecz tajnej elity, która jest tak mocno osadzona w 16 agencjach wywiadowczych, lobby wojskowym, systemie finansowym i bankowym oraz skrytych grupach lobbystów, że nie sposób im się oprzeć. Ten „tajny rząd” z połączeniami do innych mocarstw zachodnich – przede wszystkim Wielkiej Brytanii i Izraela – ma plan, w którym masy zwykłych ludzi uważane są za główne zagrożenie.

(more…)

28 października 2010

Łączenie punktów: Widmo głodu, powodzie i farsa

SOTT Editors
Sott.net
16 września 2010 16:31 CDT

© Unknown

Wyciek ropy w Zatoce Meksykańskiej grozi zakłóceniem przebiegu kluczowych prądów morskich, które utrzymują umiarkowany klimat półkuli północnej. Rani również ekosystem, zatruwając i zabijając ogromne ilości stworzeń morskich i ingerując w ich cykl rozmnażania.

Jednocześnie na świecie zaostrza się pogoda – tym razem w postaci ulewnych deszczy oraz powodzi. W niektórych krajach burze nadeszły po dotkliwej suszy. Tak drastyczne zmiany niszczą zbiory i wpływają na produkcję żywności, co z kolei wpływa na jej ceny. Nie po raz pierwszy świat boryka się z kryzysem żywnościowym, teraz jednak następuje to w czasie, kiedy od dwóch lat panuje recesja gospodarcza, coraz powszechniej postrzegana jako „depresja” na pełną skalę. Zdesperowani ludzie z większym prawdopodobieństwem będą mieli ochotę wyrazić swoją złość wychodząc na ulice.

Nasi przywódcy nie wykazują jednak najmniejszego zainteresowania zaspokojeniem podstawowych potrzeb społeczeństwa ani zapewnieniem mu sprawiedliwości ekonomicznej. Wręcz przeciwnie, zależy im jedynie na wojnach, a zaczynają od Bliskiego Wschodu.

Powtórka z kryzysu żywnościowego

Zmiana klimatu prowadzi do mizernych zbiorów i nieurodzaju, które z kolei powodują podwyżki cen żywności. Taka sytuacja najbardziej dotyka kraje biedniejsze, jako że większość dochodów najuboższych ludzi na świecie (a są ich miliardy) wydawana jest na żywność. Poniższy fragment omawia kwestię cukru, ale taki sam schemat powtarza się również w wypadku innych roślin uprawnych:

‘Dziwna pogoda’ może być powodem ograniczenia dostaw brązowego cukru i wzrostu cen kontraktów terminowych ICE Futures US

[…] „Na całym świecie mamy niewielkie zapasy cukru i mamy ciągłe problemy z pogodą, co zagraża produkcji” – powiedział dziś w rozmowie telefonicznej dyrektor zarządzający [firmy brokerskiej Kingsman SA] Jonathan Kingsman z Lozanny w Szwajcarii. – „Przy takim połączeniu ludzie spodziewają się podwyżki cen”.

Na wieść o tym, że szkody wyrządzone przez suszę w Rosji i powodzie w Pakistanie spowodują ograniczenie importu, ceny skoczyły o 54 procent w stosunku do najniższego od 13miesięcy pułapu z 7 maja. W ubiegłym tygodniu Rosja powiedziała, że jej produkcja może być o 20 procent niższa niż przewidywano, a 16 sierpnia Pakistan zapowiedział, że w grudniu może zacząć kupować brązowy cukier w celu uzupełnienia deficytu. W Indonezji, która jest największym odbiorcą w Azji Południowo-Wschodniej, 19 sierpnia rząd ostrzegł, że z powodu intensywnych opadów może się nie udać zrealizować planu.

„Pogoda wszędzie jest dziwna” – powiedział Kingsman, gospodarz mającej się odbyć w przyszłym tygodniu w New Delhi konferencji. – „Mamy straszne powodzie w Pakistanie, mieszankę powodzi i suszy w Chinach oraz opady w Indonezji. Jeśli sytuacja się pogorszy, rynkowi grozi gwałtowne załamanie”.

Jak informowaliśmy [PL] w zeszłym miesiącu, po spowodowanych wyjątkowo upalnym latem pożarach lasów, które zniszczyły aż jedną trzecią upraw zbożowych, Rosja – trzeci największy eksporter pszenicy – wprowadziła zakaz eksportu wszystkich zbóż. Sytuacja jest poważna, premier Rosji Władimir Putin ogłosił bowiem, że zakaz nie zostanie zniesiony przed przyszłorocznymi zbiorami. Sucha pogoda dotknęła także uprawy w Kazachstanie, na Ukrainie, w Argentynie, Stanach Zjednoczonych i Unii Europejskiej. Powodzie w Kanadzie, Chinach, Pakistanie i Indonezji miały podobny efekt. Dotyczy to upraw pszenicy, kukurydzy, soi i cukru. Jeśli Indie, gdzie ogromne ilości rezerw zboża gniją podczas przechowywania, nie jest odosobnionym przypadkiem, to świat jest wyraźnie nieprzygotowany na taką sytuację.

(more…)

Następna strona »

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: