PRACowniA

23 grudnia 2019

Zbrodnie i wykroczenia w erze Trumpa

Filed under: Polityka,Świat wokół nas — iza @ 08:17

Tom Engelhardt
Fair Observer
6 września 2017 r.

© Bryon Palmer

Stany Zjednoczone obwiniają wszystkich z wyjątkiem samych siebie o obecną paskudną sytuację świata.

Powiedzmy to otwarcie – od implozji ZSRR w 1991 r. aż do dziś, wszyscy prawie politycy i eksperci w USA zapewniali Amerykanów, że są narodem niezastąpionym, jedynym naprawdę wyjątkowym na naszej planecie.

Stany Zjednoczone były wg. nich jedynym supermocarstwem, ba, hipermocarstwem, namaszczonym na szeryfa świata i na architekta jego przyszłości. Po pięciu wiekach wyścigu mocarstw, po pogrzebie dwubiegunowego świata, który w cieniu atomowego całopalenia wydawał się trwać w nieskończoność (choć tak naprawdę istniał mniej niż 50 lat), USA stały się ostatecznym super-zwycięzcą i ostateczną potęgą. Stanęły na tryumfalnym podium pod sztandarem „Koniec Historii”. Były wybrańcem losu w loterii – rozpoczętej gdy europejskie drewniane stateczki wyrwały się ze swoich euroazjatyckich obrzeży, by rozpocząć podbój reszty świata – państwem, które zakasuje wszystkie poprzednie imperia, od rzymskiego po brytyjskie. Któż mógł więc wątpić, że świat należy do Ameryki, że nastał nowy wspaniały amerykański wiek?

Aż tu nagle przyszedł atak 9/11. Dziewiętnastu zamachowców-samobójców, uzbrojonych w noże do tektury, sterowanych z Afganistanu – kraju cofniętego do islamskiego średniowiecza, rzuciło kosztem zaledwie 400.000 USD wyzwanie największej potędze wszechczasów! Zburzyli dwa wieżowce – symbole bogactwa USA na obszarze, który Amerykanie wkrótce zaczęli nazywać „ziemią ojczystą” (homeland) i zabili prawie 3000 niewinnych ofiar w ataku tak szokującym, że naprawdę zmienił sytuację na świecie.

(more…)

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: