PRACowniA

30 Maj 2018

Jak w Korei Północnej powstało imperium USA

Filed under: Polityka,Różne — iza @ 19:26

Niall Bradley
Sott.net
6 maja 2017 14:40 UTC

Amerykańskie bombowce podczas wojny koreańskiej

W ciągu ostatnich 15 lat okresowo rozpalały się wojownicze debaty o tym, „co zrobić z tym szalonym azjatyckim dyktatorem” w Korei Północnej. Dzisiejsza brawurowa runda rozgrywana przez „głębokie państwo” USA i Zachodu przeciwko Korei Północnej – najprawdopodobniej – skończy się tak samo, jak w poprzednich odcinkach: wypali się. Gwarantem bezpieczeństwa Korei Północnej są Chiny, więc Stany Zjednoczone nie pójdą na wojnę z Koreą Północną. Koniec, kropka.

Jednak trwa walka między Trumpem a waszyngtońskimi szaleńcami o trzymanie wodzy imperium i ten „szalony Koreańczyk” ma w niej swoje miejsce. Chciałbym wrócić do tego w innym artykule, ale tymczasem zwróćcie uwagę na sprzeczne wiadomości, jakie docierają z USA. Raz grupy bojowe Marynarki Wojennej USA są w drodze do Korei Północnej, chwilę później zmierzają w przeciwnym kierunku. A to systemy rakietowe THAAD „są zainstalowane w Korei Południowej i gotowe do użycia”, to znów Trump chce, żeby Korea Południowa za nie zapłaciła. Raz ktoś z amerykańskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego mówi NBC News, że Stany Zjednoczone rozważają „dekapitację reżimu Korei Północnej”, po czym Trump informuje, że będzie zaszczycony spotkaniem z Kim Jung Unem… Wszystko to sprowokowało rządy Korei Południowej i Japonii do wytknięcia i potępienia mylących i sprzecznych wypowiedzi Trumpa. Czy w tym pozornym szaleństwie Trumpa jest jakaś metoda?

Niedawno przeczytałem książkę „The China Mirage: The Hidden History of American Disaster in Asia (Chiński miraż. Skrywana historia amerykańskiej katastrofy w Azji) Jamesa Bradleya – zapierającą dech w piersiach panoramę amerykańskich i chińskich trajektorii od wojen opiumowych w połowie XIX wieku do narodzin „komunistycznych” Chin i „Pax Americana” sto lat później. Naturalnie obejmuje to zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w Korei, więc w tym artykule chciałbym podzielić się historycznym kontekstem, który w dostępnych w sieci podsumowaniach stosunków amerykańsko-koreańskich jest – o ile mi wiadomo – albo niekompletny, albo pomijany.

(more…)

Reklamy

17 Maj 2018

Doprowadzanie izraelskich żołnierzy do zabijania Palestyńczyków

Joe Quinn
Sott.net
15 maja 2018 20:48 UTC

Ciało 8-miesięcznej Laili Anwar, która zmarła na skutek wdychania gazu łzawiącego – w ramionach matki w szpitalu w Strefie Gazy we wtorek

Satyryczna strona z wiadomościami News Trump opublikowała artykuł, w którym „zacytowała” wypowiedź premiera Netanjahu o wczorajszej masakrze 62 nieuzbrojonych Palestyńczyków, dokonanej przez izraelskich żołnierzy:

Netanjahu bronił swoich sił zbrojnych i ich taktyki, oskarżając Palestyńczyków o wspólną pracę na rzecz rzucania się na wprost jakichś przypadkowych kul snajperów, które jakoś znalazły się w pobliżu.

Netanjahu powiedział dziennikarzom:

„Ci ludzie, gdyby tylko chcieli, mogli uniknąć tysięcy pędzących pocisków, wysłanych ogólnie w ich kierunku.

Ale nie, ich głównym celem było sprawienie, by na arenie międzynarodowej Izrael wyglądał na oprycha, wykorzystali więc każdą nadarzającą się okazję, by rzucić się pod kule, które inaczej spadłyby na ziemię, nie wyrządzając żadnej szkody.

A te martwe dzieci zostały prawdopodobnie rzucone pod kule przez rodziców”.

Na Facebooku artykuł dostał 339 tysięcy lajków i, o ile wiem, niewielu zdało sobie sprawę, że pochodzi on z satyrycznej strony i że Netanjahu nie wypowiedział publicznie tych słów, ani niczego podobnego. Ale to nie jest tak znowu zaskakujące, ponieważ Netanjahu z łatwością mógł je wypowiedzieć i nie ma wątpliwości, że on sam – i wielu innych członków izraelskiej elity politycznej i wojskowej – miał je w myślach.

Nocą 20 lipca 2014 r. izraelska armia ostrzelała wschodnią dzielnicę miasta Gaza, Szuja’ijja, zabijając 63 osoby, w tym 17 dzieci. Próbując wtedy usprawiedliwić tę masakrę, Netanyahu powiedział:

„Musimy się bronić. Staramy się celować w wystrzeliwujących rakiety, naprawdę. A wszystkie ofiary cywilne nie są przez nas zamierzone, ale w rzeczywistości zamierzone przez Hamas, który chce zebrać jak najwięcej ofiar cywilnych, bo ktoś powiedział, że wykorzystują telegenicznych martwych Palestyńczyków dla sprawy. Chcą im więcej martwych, tym lepiej”.

Słowa różnią się od tych na satyrycznym News Thump, ale przekaz jest ten sam. Palestyńscy przywódcy i władze „sprawiają”, że Izrael zabija palestyńską ludność cywilną, ponieważ chcą, żeby Izrael wyglądał źle („dla sprawy”). Z wypowiedzi Netanjahu można wysnuć wiele analogii, jak na przykład gwałciciel, który oskarża swoją ofiarę, że „zmusiła go do tego” lub „sama się o to prosiła”; psychicznie obłąkany morderca, który twierdzi, że zabija prostytutki, „żeby je wybawić” od okrutnego świata. Kiedy tego typu wykoślawione psychopatyczne myślenie podnosi swój paskudny łeb w społeczeństwie obywatelskim, wywołuje odrazę i jest powszechnie potępiane. A jednak kiedy używa go Netanjahu w odniesieniu do masakry Gazańczyków, przyjmuje się je jako rozsądny argument, rozgrzeszający jego samego i jego oddziały szturmowe.

Wypluwając takie patologiczne myśli na temat wartości życia Palestyńczyków, Netanjahu zwyczajnie jak echo powtarza równie psychopatyczne myśli byłej izraelskiej premier Goldy Meir, która w latach 60. usiłowała usprawiedliwić mordowanie palestyńskich dzieci przez Izrael, mówiąc w istocie to samo:

„Kiedy nadejdzie pokój, być może z czasem będziemy w stanie wybaczyć Arabom zabijanie naszych synów, ale trudniej nam będzie im wybaczyć to, że zmusili nas do zabijania ich synów. Pokój zapanuje wtedy, kiedy Arabowie zaczną kochać swoję dzieci bardziej niż nienawidzą nas”. – Golda Meir

Problem z Izraelem polega nie tylko na tym, że jest to państwo apartheidu, w którym Palestyńczycy (zarówno w Izraelu, jak i na terytoriach okupowanych) są w najlepszym razie traktowani jak obywatele drugiej kategorii; było (i wciąż jest) na świecie wiele krajów, które brutalnie traktują część swojej populacji. Prawdziwy problem z Izraelem zasadza się w prezentowanym przez niego własnym wizerunku, w którym przedstawia się on jako skrawek „Zachodu” na Bliskim Wschodzie w otoczeniu hord atawistycznych Arabów żądnych żydowskiej krwi, przeciwko którym Izrael walczy w imieniu ludzi z krajów zachodnich w rzekomym „zderzeniu cywilizacji”.

Problem nie tylko w tym, że ten wizerunek jest całkowicie fałszywy. Państwo Izrael, manipulując zachodnimi obywatelami, tak żeby ten fałszywy obraz przyjęli za prawdziwy, czyni ich współwinnymi rzezi niewinnej ludności cywilnej, w tym dzieci. To jest prawdziwy problem reszty świata z Izraelem, a zwłaszcza ludzi z krajów zachodnich, którzy są głównym celem tej manipulacji. W istocie, jest to dywersja skierowana przeciwko ich duszom, a przynajmniej ich człowieczeństwu.

Nieustający atak Izraela na mieszkańców Gazy stawia mieszkańców tej planety przed wyborem (aczkolwiek trudnym). Do głowy małego dziecka przystawiony jest (w przenośni i dosłownie) pistolet, a pytanie postawione „cywilizowanemu” Zachodowi brzmi:

„Czy istnieje JAKAKOLWIEK sytuacja, w której należy pociągnąć za spust?”

Zbyt wielu ludzi daje się zmanipulować nikczemnym kłamstwom i machinacjom psychopatów u władzy i odpowie „tak”. W ten sposób spychają nas wszystkich, jako globalne społeczeństwo, w kierunku krawędzi (a być może poza krawędź) zupełnego bankructwa moralnego. Historia ludzkości jest wypełniona nie tylko opowieściami, ale i rzeczywistymi ruinami cywilizacji, które ściągnęły niszczycielskie kataklizmy, ponieważ ludzie zgubili nić łączącą ich z własnym człowieczeństwem.

 

[W tym samym czasie, kiedy Izrael świętuje otwarcie ambasady USA w Jerozolimie, w Gazie zabijani są Palestyńczycy]

 

Joe Quinn jest współautorem książek 9/11: The Ultimate Truth (z Laurą Knight-Jadczyk, 2006 r.) i Manufactured Terror: The Boston Marathon Bombings, Sandy Hook, Aurora Shooting and Other False Flag Terror Attacks (z Niallem Bradleyem, 2014 r.), autorem i prezenterem The Sott Report Videos i współgospodarzem cotygodniowej audycji radiowej „Behind the Headlines” w ramach Sott Talk Radio network.

Uznany internetowy eseista od 10 lat pisze wnikliwe analizy dla Sott.net. Jego artykuły ukazały się na wielu alternatywnych stronach poświęconych wydarzeniom na świecie, internetowe stacje radiowe przeprowadzały z nim wywiady, gościł też w irańskiej telewizji Press TV. Jego artykuły można również znaleźć na jego prywatnym blogu JoeQuinn.net.

Tłumaczenie: PRACowniA

16 Maj 2018

Hasan Nasrallah: Syria narzuca nowe reguły starć z Izraelem

Filed under: Polityka,Wydarzenia bieżące — iza @ 07:27
Tags: , , ,

Hasan Nasrallah
sayed7asan.blogspot.com
10 maja 2018 13:00 UTC

Bliskowschodnia Oś Oporu

W czwartek, 10 maja 2018 roku, miała miejsce bezprecedensowa wymiana ataków między Izraelem i Syrią. Mainstreamowe media, a także niektóre media „alternatywne”, takie jak RT, szybko przekazały wersję armii izraelskiej, zgodnie z którą syjonistyczny twór „wziął odwet” za „irański atak, przeprowadzony przez siły Al-Kuds Gwardii Rewolucyjnej”, polegający na wystrzeleniu „dwudziestu rakiet” w pozycje izraelskie na okupowanych Wzgórzach Golan; cztery rakiety zostały „przechwycone przez Żelazną Kopułę”, pozostałe „spadły na terytorium Syrii”, a w Izraelu nie odnotowano żadnych strat. Podobno Izrael zareagował na ten bezprecedensowy „akt agresji” „operacją na wielką skalę”, która zniszczyła „całą irańską infrastrukturę w Syrii”, żeby odstraszyć Republikę Islamską od wszelkich błąkających się zapędów do przeprowadzenia ataków w przyszłości.

Narracja ta przyjmuje za pewnik postulaty, dane i mity syjonistycznej propagandy, która narzuca stałą cenzurę wojskową w izraelskich mediach, grożąc każdemu przestępcy karą więzienia. A czytając doniesienia zagranicznych mediów, można odnieść wrażenie, że – podobnie jak amerykańskie sankcje gospodarcze – cenzura ta jest eksterytorialna. Tak czy inaczej, ta narracja nie wytrzymuje analizy.

(more…)

13 Maj 2018

Prawdziwe kulisy izraelskiego ataku na „irańskie“ instalacje w Syrii i wycofania się Trumpa z porozumienia z Iranem

Filed under: Polityka,Wydarzenia bieżące — iza @ 17:12

Joe Quinn
Sott.net
10 maja 2018 23:59 UTC

Rząd izraelski utrzymuje, że w środę późną nocą zaatakował dziesiątki „irańskich obiektów wojskowych” w Syrii w odpowiedzi na rzekome wystrzelenie przez Iran 20 rakiet w izraelskie bazy wojskowe na Wzgórzach Golan. Chociaż nie ma żadnych dowodów na to, że Iran, czy ktokolwiek inny w Syrii, wystrzelił jakiekolwiek „rakiety” w izraelskie obiekty na Wzgórzach Golan, twierdzenie to posłużyło za pretekst do izraelskiego ataku na syryjskie pozycje obrony przeciwlotniczej – który rzeczywiście został przeprowadzony.

Według IDF trafiono „50 irańskich obiektów” w Syrii. Atak objął również pięć syryjskich zestawów obrony przeciwlotniczej SA-22 (Pancyr S1), a to ze względu na fakt, że użyto ich do atakowania izraelskich samolotów, a przynajmniej tak twierdził IDF. Zasadność tego stwierdzenia jest jednak wątpliwa, zważywszy, że SA-22 został zaprojektowany głównie do zwalczania nisko przelatujących obiektów, a dokładniej, różnych rakiet, w tym manewrujących, które poruszają się na niskich pułapach. To właśnie te zestawy, w połączeniu ze starszymi syryjskimi systemami obrony – zaktualizowanymi w ostatnich latach przez rosyjską armię – zestrzeliły w zeszłym miesiącu około 70% pocisków samosterujących wystrzelonych w Syrię przez wojska USA, Wlk. Brytanii i Francji.

(more…)

9 Maj 2018

Od Afganistanu do Syrii, od mudżahedinów do ISIS: Krótka historia wojen prowadzonych przez USA

Filed under: Polityka — iza @ 08:17

Prof. John Ryan
Global Research
10 lutego 2015

© Reagan Archives – Prezydent Reagan spotyka się z dowódcami afgańskich mudżahedinów w Białym Domu w 1985 roku

Słowem wstępu: Pierwsza publikacja tego artykułu miała miejsce ponad trzy lata temu, bezpośrednio po ataku na Charlie Hebdo i, siłą rzeczy, na siedem miesięcy przed włączeniem się Rosji w walkę z terrorystami w Syrii. Z tego powodu końcówka artykułu, dotycząca wydarzeń bieżących, może się wydać zbyteczna, ale nie zaszkodzi sobie przypomnieć, jak wyglądała wówczas sytuacja. ~ PRACowniA

Barbarzyństwo, jakie niedawno obserwowaliśmy we Francji, ma korzenie sięgające co najmniej 1979 roku, kiedy mudżahedini pojawili się w Afganistanie. W tamtym okresie ich gniew skierowany był przeciwko lewicowemu rządowi Tarakiego, który doszedł do władzy w kwietniu 1978 roku. Przejęcie władzy przez jego rząd było nagłym i całkowicie krajowym wydarzeniem, będącym niespodzianką zarówno dla USA, jak i dla ZSRR.

W kwietniu 1978 roku armia afgańska obaliła rząd z powodu jego opresyjnych działań i na jego miejsce stworzyła nowy, na czele z lewicowcem, Nur Mohammadem Tarakim, który wcześniej był pisarzem, poetą i profesorem dziennikarstwa na uniwersytecie w Kabulu. W rezultacie przez krótki okres Afganistan miał postępowy świecki rząd, cieszący się szerokim poparciem ludu. Jak napisałem we wcześniejszej publikacji, rząd ten „…przeprowadził postępowe reformy i dał równe prawa kobietom. Pchał kraj w stronę XX wieku, a jak stwierdził brytyjski polityk Fred Halliday w maju 1979 roku[1], »prawdopodobnie więcej zmieniło się na wsi w ciągu ostatniego roku niż w ciągu dwóch stuleci, które upłynęły od czasu powstania państwa«”.

(more…)

4 Maj 2018

Jak fałszywe wiadomości stają się fałszywą historią: brytyjska propaganda i I Wojna Światowa

Filed under: Nauka,Polityka — iza @ 08:00

Corey Schink
Sott.net
2 kwietnia 2018 21:13 UTC

© David Mdzinarishvili / Reuters – Powiewająca brytyjska flaga w pobliżu ambasady Zjednoczonego Królestwa w Moskwie

Choć rozkręcenie się na całego zajęło trochę czasu, incydent zatrucia Skripala w Salisbury zdominował już nagłówki zachodnich mediów. Codziennie raczy się nas zadowolonymi z siebie i pewnymi swego twarzami, które jednym tchem porównują Putina do Hitlera, Stalina i cara Mikołaja II, po czym przystępują do zrównania Rosji z nazistowskimi Niemcami, Związkiem Radzieckim i Imperium Rosyjskim jednocześnie. Byłby to z pewnością szczyt wszelkiego zła, gdyby to była prawda.

I oczywiście mamy przyjąć, że to prawda, ponieważ ten ostatni fake news zbudowany jest na fundamencie długiej historii fałszywych wiadomości. Niedawno w jednym z największych dostawców fałszywych wiadomości, The Guardian, Simon Tisdall napisał:

(more…)

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: