PRACowniA

10 października 2017

Masakra w Las Vegas i brzytwa Ockhama

Niall Bradley i Joe Quinn
Sott.net
5 października 2017 18:13 UTC

Dwa okna, dwóch strzelców

Masowa strzelanina w niedzielę [1 października] w Las Vegas, w której zginęło 59 osób, a ponad 500 zostało rannych, była „najgorszą w historii” Stanów Zjednoczonych, przebijając poprzednią rekordową liczbę ofiar śmiertelnych w ataku na klub gejowski w Orlando w czerwcu 2016 roku. I stało się to w czasie, kiedy ludzie zauważali, ile to już czasu minęło od ostatniej (poważnej) masowej strzelaniny w Stanach Zjednoczonych A….

Według oficjalnej wersji ta bezwzględna masakra 1 października była w całości dziełem bogatego, 64-letniego, białego amerykańskiego emeryta, Stephena C. Paddocka, mieszkańca Mesquite w Nevadzie i właściciela licznych nieruchomości w całym kraju, często odwiedzającego „Sin City”. Bez żadnego wyraźnego motywu Paddock samodzielnie zdobył arsenał ciężkich karabinów i tysiące sztuk amunicji i ostrzelał plac „The Village” na południowym krańcu Las Vegas Strip (prawie 7-kilometrowy odcinek głównej ulicy z największymi hotelami i kasynami), gdzie pod gołym niebem odbywał się festiwal muzyki country – a zrobił to strzelając z dwóch wybitych okien w apartamencie 135 na 32 piętrze hotelu z kasynem Mandalay Bay.

Wbrew początkowemu wzięciu na siebie odpowiedzialności za atak przez „ISIS”, jakie zawdzięczamy trefnej agencji SITE Intelligence Rity Katz, i zapewnieniu, że kilka tygodni wcześniej Paddock „zobaczył światło”, wypiął się na uciechy oferowane w Vegas i został „żołnierzem Kalifatu”, śledczy podali do wiadomości, że nie ma żadnego wiarygodnie potwierdzonego powiązania Paddocka z międzynarodowym terroryzmem. Niestety, nikt nigdy nie będzie miał okazji zapytać Paddocka o jego motywy ani czy miał jakichś wspólników, ponieważ kiedy o godz. 23:20 policja Las Vegas wyważyła drzwi do apartamentu 135, Paddock połknął już kulę. Dlaczego miałby się zabić, skoro rozstawił skomplikowany system kamer, które miały go ostrzegać o zbliżających się do apartamentu pracowników ochrony, pozostaje niewyjaśnione. Dlaczego zabił się, skoro nieco wcześniej wysłał 100 tys. dolarów na Filipiny, gdzie czekała na niego jego dziewczyna? Dziś szeryf Las Vegas, Lombardo, wystąpił na kolejnej konferencji prasowej, na której powiedział o istnieniu dowodów na to, że Paddock planował ucieczkę, nie mógł ich jednak ujawnić publicznie.

Paddock nie miał kartoteki karnej, żadnych odnotowanych incydentów z użyciem przemocy, nie miał doświadczenia wojskowego, nie był „zapalonym, narwanym miłośnikiem broni”, nie miał żadnych szczególnych poglądów religijnych ani politycznych i nie był wcześniej znany organom ścigania. Niemniej jednak, jak twierdzą władze, to jest człowiek odpowiedzialny za zaplanowanie i przeprowadzenie – wymagającej dużych nakładów finansowych oraz znacznego przeszkolenia technicznego i wiedzy fachowej – operacji, w której z 23 sztuk „zmodyfikowanej samopowtarzalnej broni” mógł wystrzelić tysiące pocisków, zasypując nimi tłum poniżej, i w ciągu około 11-12 minut stając się Najbardziej Szalonym (acz Zdyscyplinowanym) Masowym Strzelcem-Zabójcą w Ameryce. W całej historii USA.

Sprawa zamknięta? Jest zamknięta dla władz, ale wiele osób nie kupuje tego, i to z uzasadnionych powodów.

Zacznijmy od zauważenia, że słyszane we wszystkich nagraniach długie serie ognia (trwające 10-12 sekund) są bez wątpienia w pełni automatyczne i oddawane z ciężkiego karabinu maszynowego. Nawet gadające głowy z CNN spekulowały tego samego dnia, że do ataku użyto wojskowego karabinu zasilanego taśmowo, takiego jak M240 albo M60. Wbrew powszechnemu przekonaniu o zamiłowaniu do broni w USA, taka broń nie jest powszechnie i łatwo dostępna na rynku dla prywatnych obywateli. Nawet gdyby przeciętnemu Kowalskiemu udało się wejść w posiadanie takiej broni, po przejściu przez drobiazgową kontrolę dotyczących go rejestrów urzędowych, i zarejestrować ją w miejscowym biurze wymiaru sprawiedliwości, użycie tej 11-kilokramowej broni wymaga biegłości fachowca, dużej siły i wytrzymałości. Z tego też powodu jest bardzo mało prawdopodobne, że tego wszystkiego dokonał nasz 64-letni hazardzista, który, według słów jego brata, nie cieszył się najlepszym zdrowiem i musiałby zapłacić chłopcu hotelowemu, żeby ten przeniósł spory arsenał broni do jego pokoju.

Ale z oficjalną wersją wydarzeń są jeszcze większe problemy.

Lista broni, jaka według władz znajdowała się w pokoju wraz z martwym Paddockiem, nie zawiera niczego, co mogłoby pomieścić amunicję wystarczającą do wystrzelenia nieprzerwanych serii trwających 10-12 sekund, jakie można wyraźnie usłyszeć w nagraniach wideo ze strzelaniny, zarejestrowanych z placu na koncercie. Karabiny takie jak na przykład AR-15, których kilka sztuk znaleziono w pokoju, mogą być zasilane z magazynka o maksymalnej pojemności 100 naboi. Na Youtube można obejrzeć widea, pokazujące ciągłe serie oddawane z tego typu i podobnych karabinów, opróżniające magazynek na 100 pocisków. Zajmuje to maksymalnie 6-7 sekund. Ponadto, broń typu AR-15 ma większą prędkość ognia – około 800 strzałów/min, podczas gdy zasilane z taśmy M240 ma prędkość mniejszą – około 600 strzałów/min. Długość i prędkość serii, oraz ton ognia z M240 są bardzo podobne do serii oddanych w strzelaninie podczas koncertu. Zob. na przykład tę analizę:

 

 

Nie oznacza to jednak, że część broni znalezionej w pokoju (ponownie, podobnej do AR-15) nie była użyta, ponieważ niektóre widea nagrane przez widzów na koncercie podczas trwającej strzelaniny zarejestrowały odgłos strzałów z więcej niż jednego karabinu w tym samym czasie. Drugi karabin, który słychać równocześnie z serią z karabinu M240 (lub podobnego) zasilanego z taśmy, pasuje do dźwięku AR-15 (lub podobnego) z tłumikiem płomienia (flash suppressor) zamontowanym na wylocie lufy. Taki tłumik podnosi wysokość dźwięku strzałów, sprawiając, że brzmią bardziej jak ostry „trzask”, i służy przede wszystkim zmianie odgłosu i utrudnieniu rozpoznania lokalizacji strzelca.

 

 

Kilka innych filmów na Youtube przedstawia podobne analizy z podobnymi wynikami: było co najmniej dwóch strzelców z różnymi karabinami i prawdopodobnie strzelających tej nocy z różnych miejsc. Kolejne wideo, z nieco dłuższą analizą:

 

 

Dla tych, którzy mogą się zastanawiać, dlaczego nie było widać błysków z lufy w oknach hotelu Mandalay, gdy strzelano z M240 (lub podobnego karabinu) – tutaj jest wideo przedstawiające porównanie, jak wygląda w noktowizorze oddanie w nocy serii z M240 z tłumikiem płomienia i bez (karabin jest zamontowany na wojskowym helikopterze).

Jak już wspomnieliśmy, podano również do wiadomości, że Paddock ustawił kamery – jedną w wizjerze po wewnętrznej stronie drzwi wejściowych do pokoju, a drugą na korytarzu, na wózku hotelowym do obsługi pokoi. Początkowo władze powiedziały, że Paddock musiał oglądać przekaz na żywo z tych kamer, jak rozumiemy, podczas oddawania długich serii z obu okien w pokoju. Dziś na konferencji prasowej szeryf Las Vegas Lombardo stwierdził, że na zewnątrz pokoju na wózku hotelowym były „kamery”, ale „żadna z nich nie nagrywała”. Szeryf nie powiedział, jak to ustalono. Powiedział natomiast, że pracownik ochrony został postrzelony przez Paddocka przez drzwi jego pokoju. Ten ochroniarz, nazywany Jezus Campos, powiadomił policję, że ktoś strzela z 32 piętra. Według notatek szeryfa policja przybyła na to piętro o 22:17, a o 22:18 została powiadomiona o postrzeleniu Camposa. A zatem Campos został postrzelony w którymś momencie przed godziną 22:18. Strzelanina z pokoju Paddocka skończyła się o 22:15. Nie ma żadnej wzmianki o tym, co doprowadziło do postrzelenia Camposa, poza tym, że przypadkowo robił właśnie „rutynowy obchód”. Sugeruje to, że nie próbował dostać się do pokoju. Skąd więc strzelec wiedział, że Campos tam był, skoro kamery nie działały?

Jeśli uważacie za bardziej prawdopodobne, że co najmniej jedna inna osoba śledziła, co się dzieje na korytarzu, podczas gdy strzelec (lub strzelcy) znajdowali się przy oknach, to jesteście w błędzie; władze i media podkreślają, że ów 64-letni hazardzista był sam w pokoju.

 

 

Zważywszy na logistykę zaangażowaną w organizację ataku, należy pamiętać, że miał on miejsce w Las Vegas, które, będąc miastem kasyn, jest nasycone nadzorem hi-tech. W istocie wyznacza prawdopodobnie  najwyższy światowy standard technologii monitoringu i nadzoru. Wszystko w Vegas – każdy automat do gry w kasynie, każdy stół, każdy pokój, każdy korytarz, każdy podziemny parking, każdy zakątek ulicy – jest pod obserwacją „wielkiego brata”. Do diabła, nawet autobusy komunikacji miejskiej w Vegas są obecnie wyposażane w kamery, które będą wysyłać do departamentu policji ciągły przekaz na żywo, przez całą dobę, codziennie. Czy amator mógłby dokonać poniedziałkowej masakry bez zostania nakrytym, całkowicie samodzielnie? A jeśli tak się stało, to gdzie są wszystkie nagrania tego, co robił? Czy nigdy ich nie zobaczymy, ponieważ pokazują innych niż Paddock ludzi, którzy zdmuchują ludziom głowy w poniedziałkową noc? Czy też wkrótce usłyszymy, że kamery systemu ochrony na 32 piętrze Mandalay Bay były jakimś tajemniczym sposóbem wyłączone tej nocy?

Dzisiaj szeryf Lombardo zdawał się odchodzić od ustalonego scenariusza, kiedy sugerował, że Paddock musiał mieć jakąś pomoc od kogoś.

 

 

Kolejnym dowodem na to, że Paddock nie był „samotnym wilkiem”, są liczne telefony na policję, zgłaszające incydenty w innych kasynach na tym obszarze wkrótce po strzelaninie z Mandalay Bay. Na skanerze radiowym można usłyszeć raporty policji o licznych strzelających i o właśnie strzelającym człowieku w kompleksie hotelowym Tropicana; o bombie w samochodzie – z nieco później potwierdzonym znalezieniem jej – w ośrodku Luxor, a widzowie wracający z koncertu do hotelu Excalibur niedługo po zakończeniu się krwawej łaźni na festiwalu mówili o „donośnym hałasie”, dochodzącym z hotelu, który spowodował, że ludzie uciekali aż na dach; zgłaszano strzały przy wejściu głównym do hotelu Bellagio i obecność „podejrzanego osobnika w czarnych bojówkach” w Motelu 6. W rzeczywistości prawie każde kasyno i hotel na północ od Mandalay aż do Caesar’s Palace – oddalonego o ponad 2,5 km – zostały objęte zakazem opuszczania budynku z powodu „trwających incydentów” w każdej z tych lokalizacji.

Od tamtego czasu główne media radośnie oznajmiły, że wszystkie te doniesienia były fałszywe, dając nam do zrozumienia, że albo były dziełem Paddocka i miały zdezorientować policję (chociaż w czasie niektórych powiadomień już nie żył), albo ogarniętych paniką i straumatyzowanych ludzi w hotelach i na ulicy. Zdezorientowanie policji i wysyłanie jej na szukanie wiatru w polu było na pewno czyjąś intencją – jako dodatek do – jak podejrzewamy – „zamknięcia” większości ludzi na Las Vegas Strip na wiele godzin. Nie jest jednak oczywiste, że to panika spowodowała zgłoszenia o innych strzelaninach, a nie odwrotnie. Oprócz dziesiątek tysięcy uczestników festiwalu, w tych miejscach były tysiące gości hotelowych i wielu dzieliło się tym, co widzieli tej nocy.

Poniżej wybrane relacje z owej nocy, zamieszczone w mediach społecznościowych

 

 

 

W noc strzelaniny jedna z lokatorek hotelu Bellagio, Rene Downs, transmitowała na żywo około godz. 23:20, czyli w tym samym czasie, kiedy policja włamywała się do pokoju Paddocka w Mandalay. Pani Downs siedziała z mężem w pobliżu drzwi wejściowych do hotelu, kiedy rozległy się odgłosy strzałów i zaczęło się zamieszanie.

 

 

Tę relację zdaje się potwierdzać inny gość tego samego hotelu. Andy Williamson właśnie udzielał wywiadu na żywo brytyjskiemu programowi talk-show „Good Morning Britain” z hotelu Bellagio, kiedy krzyki, piski i płacz wokół zmusiły go do przerwania połączenia.

 

 

Gość hotelu Aria Resort nagrał uciekanie spanikowanych gości hotelowych po usłyszeniu wystrzałów.

 

 

Aria Resort mieści się ponad 1,5 km od Mandalay Bay, a Bellagio – prawie 2,5km.

Relacje o strzelaninie w kilku innych hotelach zdają się znajdować potwierdzenie w raportach policyjnych z owej nocy, jak widać na zrzucie ekranu z policyjnego skanera:

 

Tyle strzałów, tyle ofiar, tyle kasyn, tyle pytań i tak niewiele sensownych odpowiedzi. Wziąwszy pod uwagę milczenie mediów i władz w odniesieniu do tych kluczowych aspektów ataku, możemy jedynie wstępnie zasugerować celowe zastosowanie taktyki dywersji, aby umożliwić strzelającym ucieczkę. Mając autostradę 91 ciut na zachód od tych miejsc i międzynarodowe lotnisko McCarran dosłownie po drugiej stronie ulicy w kierunku zachodnim, sprawcy mogli opuścić Las Vegas na długo przed północą.

Tymczasem media od fake news, które przyniosły nam Rosjagate, trzymają się linii partyjnej głosząc, że Paddock był jedynym sprawcą całego tego zamętu. Znów rozpoczęła się debata na temat kontroli broni, podczas gdy sprzedaż broni i ceny akcji producentów broni rosną. A firmy ochroniarskie już się oblizują w związku z perspektywą wprowadzenia przepisów nakładających obowiązek stosowania skanerów typu backscatter (lub innych urządzeń rentgenowskich) we wszystkich kasynach w kraju. Może ktoś zadzwoni do Mike’a Chertoffa?

Jednak tu chodzi nie tylko o aspekt finansowy. Wraz z pojawieniem się od czasu wybrania Trumpa na prezydenta zdecydowanego i widocznego podziału w Stanach Zjednoczonych między stosunkowo konserwatywnymi „masami” i stosunkowo liberalną „elitą” i to w czasie, kiedy wpływy USA za granicą dramatycznie słabną, jakiż byłby lepszy sposób na zaznaczenie swojej władzy nad stadem niż sterroryzowanie go, a następnie „chronienie”, zamykając je w coraz to ściślejszym systemie kontroli.

 

Tłumaczenie: PracowniA

Od Pracowni: Powyższa analiza jest oparta na wybranych materiałach, dostępnych w pierwszych dniach po masakrze. Z każdym następnym dniem pojawiały się nowe wątki i informacje, więc niekoniecznie wszystko pozostaje aktualne. Czytelników, którym angielski nie sprawia większego kłopotu, zachęcamy do wysłuchania audycji Radia SOTT z ostatniej niedzieli (8 października) poświęconej temu tematowi:

Behind the Headlines: What Happens in Vegas, Stays in Vegas

Na skróty, plik audio do ściągnięcia: OGG, MP3

Reklamy

3 Komentarze »

  1. Witam i dziękuję. Dodam, że na transmisjach amerykańskiej TV widać wyraźnie, ze strzelano z 10 a nie 32 piętra. Jeden z filmów z placu pokazuje jak ktoś strzela z ziemi. Dodam, że policja przybyła po ponad 40 minutach i kolejne chyba pół godziny szturmowała 29 piętro a nie 32…

    Pozdrawiam serdecznie

    Komentarz - autor: brusek — 10 października 2017 @ 23:37

  2. A to z ostatniej sesji z Cs
    (Joe) Was there more than one shooter?

    A: Yes

    Q: (Joe) Oh, well that leads to another question! [laughter] How many?

    A: 3

    Q: (Joe) How many were in the hotel room?

    A: 2

    Q: (Joe) Did Paddock do any shooting, or was he dead already?

    A: Dead

    Q: (Joe) There was a security guard who came up to the floor. Is that security guard, Jesus Campos, a legitimate security guard?

    A: He is and is not

    Q: (L) In other words, he was hired as a security guard, although he wasn’t licensed?

    A: Yes

    Q: (Joe) But was he one of the conspirators?

    A: No

    Q: (Joe) Okay, so he’s a useful idiot in a certain sense. And the drilling sound that he allegedly heard in the room, was that these shooters inside the room drilling in order to escape unseen?

    A: Yes.

    Q: (Artemis) Why do they sometimes write „Yes.” and sometimes just move to „Yes” on the board?

    (L) I dunno. Maybe it’s emphasis.

    (Joe) What’s the location of the third shooter? There were two in the room and one more shooter. Where was he, roughly?

    A: Triangulated.

    Q: (Joe) Okay.

    (Niall) The other casinos on the strip…

    (Joe) How many people were involved in this operation in total in terms of spotters and…?

    A: 27

    Q: (Niall) Did some of these other people shoot outside or at other casinos that had active shooters?

    A: Yes

    Q: (Niall) So that’s a lot of people…

    (L) There could have even been people in the crowd shooting.

    (Joe) Well, no, they said there were three shooters. Well… Was the third triangulated shooter on the ground in the crowd, or was he further back?

    A: Further back but on ground.

    Q: (Joe) And of course the FBI and all these people are well aware of all of this, and they’re just covering it up, right?

    A: Yes

    Q: (Joe) That FBI dude is such a creep.

    (Pierre) And the third shooter was 270 yards from the crowd?

    A: No

    Q: (Pierre) Ah… How far?

    A: 80

    Q: (Pierre) 80 yards. Wow…

    (Niall) Fuel tank, right?

    (Joe) We can triangulate it.

    (Pierre) There was an acoustic analysis that said 270.

    (L) The guy on the ground could have been using a silencer, too. Alright, now you guys have gone over your one question.

    (Joe) Well, they keep answering… [laughter] So there were two shooters in the room. Was one of the guns up in the room a heavier caliber gun as we have surmised?

    A: Yes

    Komentarz - autor: Ram — 17 października 2017 @ 21:13

  3. „A to z ostatniej sesji z Cs”

    A to link: https://cassiopaea.org/forum/index.php/topic,44933.0.html 🙂

    Komentarz - autor: sharinfman — 25 października 2017 @ 22:57


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: