PRACowniA

30 Maj 2017

Polityczny kontekst czasu ataku terrorystycznego w Manchesterze jest podejrzany

Joe Quinn
Sott.net
23 maja 2017 14:30 UTC

Biorąc pod uwagę fakt, że islamski terroryzm był najbardziej wpływowym politycznym i społecznym memem ostatnich 17 lat, motywy „muzułmańskiego ataku terrorystycznego” w brytyjskiej hali koncertowej na dwa tygodnie przed brytyjskimi wyborami powszechnymi mogą być bardziej złożone, niż się na pierwszy rzut oka wydaje.

Co jeszcze bardziej podejrzane, okoliczności tego wydarzenia wydają się być celowo zaplanowane, co z kolei jasno wskazuje, że celem był bezpośredni atak na reputację lidera Partii Pracy Jeremy’ego Corbyna. Bezpośrednio po tym, jak w 2015 roku został on przewodniczącym Partii Pracy, brytyjskie media uznały, że dążenie Corbyna do ustanowienia pokoju w północnoirlandzkim konflikcie pomiędzy irlandzkimi katolikami i państwem brytyjskim czyni z niego łatwy cel. W styczniu b.r. brytyjski Minister Spraw Zagranicznych Boris Johnson bronił prowadzenia rozmów z Donaldem Trumpem argumentem, że jest to lepsze niż rozmowy z Jeremym Corbynem, który „namawia do rozmawiania z IRA”.

W ostatnich miesiącach, w związku ze zbliżającymi się wyborami, uwaga mediów przesunęła się z Corbyna i „wspierania przez niego terrorystów” na znacznie ważniejsze kwestie polityki wewnętrznej, takie jak fatalny stan brytyjskiego systemu opieki zdrowotnej, który (jak i wszystko inne) Partia Konserwatywna planuje zrobić jeszcze gorszym dla brytyjskiego podatnika.

Jednak w ubiegły piątek brytyjski Daily Telegraph poinformował, że na początku lat dziewięćdziesiątych MI5 „założyło teczkę” Corbynowi z powodu jego poparcia dla zjednoczonej Irlandii i obawy, że stanowi „zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego”. W swoim artykule Telegraph przypomniał czytelnikom, że w sierpniu 2015 r., podczas kampanii o przywództwo w Partii Pracy, w wywiadzie udzielonym BBC Corbyn pięciokrotnie odmówił potępienia aktów przemocy IRA, a zamiast tego potępił wszelką przemoc, stosowaną przez wszystkie strony.

Co dziwne, dwa dni później (w ubiegłą niedzielę) w wywiadzie dla Sky News, Sochy Ridge prosiła Corbyna pięć razy, żeby potępił przemoc IRA. W odpowiedzi Corbyn powtórzył to, co powiedział dwa lata wcześniej BBC, a mianowicie, że potępia wszelkie zabijanie, czy to przez IRA, czy państwo brytyjskie, czy też przez zastępcze „siły lojalistyczne” (wczesna wersja „ISIS” z białym zachodnim zabarwieniem), i sprzeciwił się zmuszaniu go do wyróżnienia jednej strony czy zminimalizowania jednego zestawu zbrodni w celu osiągnięcia korzyści na arenie politycznej.

Chociaż było to zupełnie rozsądne stanowisko, w ciągu następnych 48 godzin brytyjskie media prześcigały się w prezentowaniu go jako sympatyka terrorystów. Nagłówki takie jak „Spór o powiązania Jeremiego Corbyna z IRA nasila się, kiedy pięciokrotnie odmawia on potępienia tego zbrojnego ugrupowania” oraz „Jeremy Corbyn odmawia potępienia IRA” (pomimo tego, że w wywiadzie dla Sky News powiedział: „potępiam wszystkie ataki bombowe, zarówno te popełniane przez lojalistów, jak i przez IRA”).

Ta krótka  czarna kampania propagandowa  miała swój punkt kulminacyjny w poniedziałek wieczorem w postaci ataku terrorystycznego „ISIS” w Manchesterze, co podkreślił poniższy nagłówek w bulwarówce The Sun, będącej własnością Ruperta Murdocha, opublikowany dwie godziny po ataku w Manchesterze:

 

„Szkoda wyrządzona przez Corbyna i Johna McDonnela, podlizujących się IRA. Ta dwójka laburzystów rozczulała się nad członkami IRA, kiedy ci urządzili rzeź w Wielkiej Brytanii.”

 

„Głębokie państwo” w Wielkiej Brytanii (i ogólnie na „Zachodzie”) zdaje się niecierpliwie – a nawet z desperacją – próbować utrzymać kontrolę nad społeczeństwem, które coraz lepiej dostrzega skandaliczną korupcję i kłamstwa swoich rządów. Kiedy ze zrozumiałych względów zanika szacunek dla medialnych tub wyrażających rządowe stanowisko, te samozwańcze „elity” będą w coraz większym stopniu uciekały się do bezceremonialnej przemocy w postaci terroryzmu państwowego, aby przekierować uwagę ludzi i zmusić ich do „powrotu do szeregu”.

Jednak taka brutalna taktyka podlega prawu malejących zwrotów. Tego typu powtarzane, fizyczne i emocjonalne katowanie ludności działa tylko do czasu, kiedy ludzie zaczną zauważać komplementarność dążenia grupy sprawującej władzę do umocnienia kontroli nad społeczeństwem z jednej strony, z rzekomą strategią „ISIS” zmuszania zachodnich obywateli bombami do poddania się, z drugiej.

Tłumaczenie: PRACowniA

Reklamy

1 komentarz »

  1. Z podziekowaniem
    Wahabizm to nie sunnici, Wahabizm to kult
    .https://pbs.twimg.com/media/DBCWqHjV0AAkQgS.jpg

    Komentarz - autor: brusek — 30 Maj 2017 @ 10:26


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: