PRACowniA

17 lipca 2016

Strange love: generał Breedlove, czeczeńscy terroryści i Potomac Institute

Henry Kamens
New Eastern Outlook
7 lipca 2016

Porządne dziennikarstwo śledcze prezentuje materiał, który jest aktualny i interesujący dla czytelników zbiorowych i prywatnych, jeśli rozumiecie, co mam na myśli – właściwe treści we właściwym czasie dla właściwych odbiorców.

Ujawnione niedawno rewelacje z e-maili generała Philipa Breedlove’a o jego agresywnych działaniach, mających przekonać Stany Zjednoczone, żeby nie poprzestały na prowadzeniu jedynie zastępczej wojny na Ukrainie, nie dziwią, jeśli weźmie się pod uwagę naturę tych, z którymi spiskował. Wykradzione e-maile ujawniają spiskowanie natowskiego generała przeciwko Obamie w kwestii polityki wobec Rosji (ang.).

Breedlove, jeszcze niedawno naczelny dowódca sił NATO w Europie, próbował obejść prezydenta Obamę, naczelnego dowódcę sił zbrojnych USA, ponieważ nie podobała mu się niechęć prezydenta do eskalacji napięć wojskowych z Rosją w związku z wojną na Ukrainie w 2014 r. Zgodnie z większością standardów jest to akt zdrady.

Skarbnica korespondencji Breedlove’a została zamieszczona na nowej stronie internetowej DC Leaks, poświęconej publikowaniu i analizie e-maili wysokich rangą urzędników i ich agentów wpływu na całym świecie. Zbiór Breedlove’a wyraźnie pokazuje, że generał – co najmniej – nadużywał swojego stanowiska, żeby zaspokoić żądania kompleksu militarno-przemysłowego, zamiast po prostu wykonywać rozkazy Obamy. Pokazują one także, jakie środki mają do dyspozycji Breedlove i inni, żeby robić takie rzeczy, i nie wygląda to ładnie.

Puzzle o regularnym kształcie

DC Leaks wymienia szereg działań podjętych przez Breedlove’a w celu zrealizowania swoich zdradzieckich planów. Jednak najbardziej interesujące jest to, z kim współpracował. Na przykład:

[Philip] Karber, prezes Fundacji Potomac, znalazł się w zeszłym roku w centrum powiązanego z tą sprawą skandalu, kiedy okazało się, że przyłożył rękę do spotkania, podczas którego do biura senatora Jamesa Inhofe’a, Republikanina z Oklahomy, wysłano zdjęcia rzekomych sił rosyjskich na Ukrainie. Neokonserwatysta opublikował je następnie na swoim blogu. Zdjęcia okazały się oszustwem: na przykład jedno z nich, jakoby przedstawiające rosyjskie czołgi na Ukrainie, było w rzeczywistości starą fotografią rosyjskich czołgów w Osetii podczas wojny z Gruzją”.

Było do przewidzenia, że w korespondencji znajdziemy odniesienia do osławionego Potomac Institute. Jeden z przykładów pracy tej organizacji został omówiony w opublikowanym kilka lat temu artykule, gdzie podano szczegóły na temat różnych „spiskowców”, którzy podobno knuli akty terroryzmu przeciwko krajowym i zagranicznym celom na terenie Gruzji podczas ewidentnej kampanii czarnej propagandy [czyli rozpowszechniania informacji naciąganych lub całkowicie fałszywych], skierowanej przeciwko gruzińskiemu separatystycznemu regionowi, Abchazji.

Potomac Institute z siedzibą w Waszyngtonie jest think tankiem, mającym poufałe relacje z CIA i izraelskim wywiadem, i jest często używany przez te agencje do przeprowadzania takich kampanii. Istnieje wiele udokumentowanych historii tej siatki i jej operacji, na przykład tutaj.

William Engdahl, podsumowując ustalenia długoletniego dziennikarza przebywającego na Kaukazie Jeffrey Silvermana na temat czeczeńskiego komendanta Doku Umarowa [znanego także jako Dokka Abu Usman], przedstawił Umarowa jako „wtyczkę” kontrolowaną i prowadzoną przez Potomac Institute for Policy Studies (Instytut Studiów Politycznych Potomac, PIPS). I to pomimo faktu, że zarząd Potomac Institute wygląda jak grupa emerytowanych wojskowych i ludzi z wywiadu USA rodem z publikacji „Who’s Who”, z których wszyscy złożyli przysięgę bronienia wartości rzekomo przyświecających USA.

Podobno Potomac Institute for Policy Studies był jedną z pierwszych organizacji najętych do biura propagandy Departamentu Obrony USA, Office of Strategic Influence (Biuro Oddziaływania Strategicznego, OSI), na początku „wojny z terrorem”. Dr Emma L. Briant, wykładowca na wydziale dziennikarstwa na Uniwersytecie w Sheffield opisuje, jak faktycznie działa Potomac Institute, w książce Propaganda and Counter-terrorism: Strategies for Global Change.

Według poufnych informacji od człowieka z Waszyngtonu Potomac Institute jest przykrywką dla wywiadu izraelskiego, prowadzoną przez grupę amerykańskich neokonserwatystów, współpracujących również z wywiadem saudyjskim.

Wśród najważniejszych ludzi Potomaca na Kaukazie są prof. Jonah Alexander, który kieruje International Center for Terrorism Studies (Międzynarodowym Centrum Badań nad Terroryzmem) Instytutu oraz ambasador (już na emeryturze) David Smith. Alexander wykładał na Uniwersytecie w Tel Awiwie, a swego czasu zarządzał ciekawie brzmiącym projektem „Terroryzm, szara strefa i ograniczony konflikt” z ramienia Rady Strategii Globalnej Stanów Zjednoczonych – grupy założonej przez Raya Cline’a, byłego zastępcy dyrektora CIA.

David J. Smith jest dyrektorem gruzińskiego Centrum Analiz Bezpieczeństwa (GSAC) przy Gruzińskiej Fundacji na rzecz Studiów Strategicznych i Międzynarodowych w Tbilisi. W latach 2002-2006 był amerykańskim członkiem ISAB (International Security Advisory Board), podobno pomagającego Gruzji w „budowaniu demokracji i ustanowieniu sprawnych instytucji bezpieczeństwa narodowego”. Wszystko wskazuje na to, że jeśli rzeczywiście właśnie tym miał się zajmować, to się nie spisał.

Phillip Karber człowiek, o którym mowa w przytoczonym wyżej fragmencie e-maila – jest wyraźnie „akademikiem bez skrupułów”. Regularnie korespondował z Breedlovem, służąc mu doradztwem i informacjami wywiadowczymi na temat ukraińskiego kryzysu. Jednak fałszywe zdjęcia i inne materiały przedstawione senatorowi Inhofe’owi były najprawdopodobniej dostarczone przez Davida Smitha. Smith także motywował rząd Gruzji do podjęcia decyzji zaatakowania w 2008 roku własnych obywateli i rosyjskich sił pokojowych w Osetii Południowej, co skończyło się fatalnie dla reżimu Saakaszwilego.

Plac zabaw chorego człowieka

Inne przykłady działalności oraz powiązań Instytutu Potomac, oprócz wykazanych w e-mailach Breedlove’a, dowodzą, że organizacja ta jest elementem dobrze funkcjonującej siatki dostarczającej pomoc materialną dla czeczeńskich terrorystów i stała za innymi aktami terrorystycznymi, łącznie z incydentem we wsi Churcza w 2008 r., który mógł być czynnikiem zapalnym, prowadzącym do wojny między Gruzją właściwą i Abchazją.

Według źródeł wywiadowczych obecnego rządu gruzińskiego Potomac Instytute współpracuje z amerykańskimi kontrahentami z branży obronności i z BP w celu ustanowienia skomplikowanych kanałów przerzutowych (ratlines) do Turcji i Syrii. Ma bardzo bliskie związki z grubymi rybami w byłej administracji Busha. To właśnie te powiązania, w tym z Bechtel Security, przyspieszyły tranzyt Czeczenów i broni do Turcji i zapewniły terrorystom nieksięgowane wsparcie finansowe.

Być może właśnie taki mechanizm pośrednio umożliwił nawet niedawny zamach bombowy na lotnisku w Turcji. Działające w tym regionie oddziały i komórki ISIS są jak najbardziej w stanie zaatakować Rosję i łatwe cele w Gruzji [soft targets – słabo lub w ogóle niestrzeżone obiekty publiczne, gdzie zamachowcy mogą łatwo wniknąć i wyrządzić duże szkody, np. przedszkola, sklepy, restauracje itp.]. Według gruzińskich mediów z zamachem tym bezpośrednio powiązane są elementy awanturnicze w gruzińskim wywiadzie i siatkach przestępczych, zwłaszcza tych związanych z dawnym reżimem Saakaszwilego i Białym Domem z czasów Busha – i takie powiązania nie trafiają się przez przypadek.

Znamy nazwiska niektórych agentów tej sieci w Gruzji – ludzi, którzy powinni być przesłuchani przez śledczych, zajmujących się zamachem na tureckim lotnisku. Są wśród nich wciąż aktywni członkowie gruzińskich służb specjalnych, z których wielu to pozostałości poprzedniego reżimu Saakaszwilego, na przykład Otar Ordżonikidze, Megis Kardawa, Data Dataszwili i Walerian Zumbadze. Ich związki z przerzucaniem Czeczenów do Turcji są dobrze znane.

To w Gruzji wydawane są fałszywe certyfikaty użytkownika końcowego w celu wspierania handlu bronią, produkuje się tam również wiele dokumentów związanych z ropą naftową, które umożliwiają wysyłanie ropy z Turcji. Tureckie agencje wywiadowcze są powiązane z agencjami Gruzji i Ukrainy. Jednak ostatecznie wszystkie są połączone nie z obecnym rządem gruzińskim, ale z Saakaszwilim, który od czasu usunięcia go z Gruzji dostał schronienie – tak, zgadliście – na Ukrainie i w Turcji, chroniony przed wymiarem sprawiedliwości przez sieć, która jest aktywna w tych krajach.

Breedlove atakuje lotniska

Skąd wiemy, że istnieje związek między siatką prowadzoną przez Potomac Institute i bombami na lotnisku w Stambule? Bo okazuje się, że Achmed Czatajew, przedstawiany jako mózg tej operacji, zna osobiście Saakaszwilego i przez kilka lat dla niego pracował.

Gruzińskie media podały, że Czatajew był agentem poprzedniego rządu gruzińskiego. Były gruziński agent służby bezpieczeństwa Irakli Sesiaszwili, obecnie przewodniczący parlamentarnej Komisji ds. Obrony i Bezpieczeństwa, powiedział:

„Czatajew [niestety] był agentem bezpieczeństwa poprzedniego rządu. Otrzymywał instrukcje od Saakaszwilego i Giorgiego Lortkipanidze. Miał gruziński paszport operacyjny i wypełniał zadania z zakresu bezpieczeństwa w różnych krajach. Wyjeżdżał w podróże służbowe i dostawał pensję. Pracował dla Saakaszwilego. Gia Lortkipanidze mówi, że Czatajew był wykorzystywany jako pośrednik w operacjach Lapankuriego. Mówi, że ten człowiek nie popełnił żadnego przestępstwa i nagle został użyty w operacji Lapankuriego. Jaki był tego powód? Powodem było to, że Czatajew był agentem. Wygląda na to, że operacja się nie powiodła i strzelili do Czatajewa. Najprawdopodobniej chcieli go zabić, bo miał dużo informacji, ale przeżył”.

Nie musimy wierzyć na słowo Seisaszwilemu. W dniu 8 września 2012 roku gruzińskie MSW ogłosiło publicznie, że zatrzymało Rosjanina z północnego Kaukazu Achmeda Czatajewa i opisało go jako jednego z uzbrojonych uczestników operacji specjalnej w wąwozie Łopota [rozpoczętej 28 sierpnia 2012 r.]. Ministerstwo poinformowało, że Czatajew został ranny w nogę (następnie częściowo amputowaną w wyniku zakażenia), i oskarżony o nielegalne posiadanie materiałów wybuchowych.

Operacja w wąwozie Łopota została przeprowadzona przez Czeczenów, którzy zostali zaimportowani do Gruzji do prowadzenia operacji terrorystycznych, a wcześniej dali się stali się znani z jeżdżenia przez kilka miesięcy po nowej okolicy rzucającymi się w oczy, wypasionymi brykami. Wszystkie osoby uwikłane w operację, zarówno snajperzy jak i cele ataku, zostały zaopatrzone w gruzińskie paszporty, wydane przez poprzedni rząd.

Następnie wielu kontraktowych bojowników przekroczyło granicę do Turcji na przejściu w Wale z pomocą Waleriego Zumbadze z Departamentu Kontrwywiadu Gruzji i za przyzwoleniem wywiadu amerykańskiego, po czym zostali bezpiecznie przetransportowani do – o dziwo – Syrii. Później mówiono, że spotkali się z nimi ludzie pracujący dla CIA, którzy niezwłocznie ich wyeliminowali. Jednak mogło tak nie być, bo choć gruzińska operacja czyszcząca nie powiodła się, planiści od polityki nie chcieli narażać szerszych planów USA w regionie.

Niektóre z zaangażowanych osób przeżyły i później przekazały informacje zaufanym przedstawicielom rosyjskich i gruzińskich mediów, a także Veterans Today – amerykańskiemu dziennikowi internetowemu poświęconemu tematyce wojskowej, spraw zagranicznych i wywiadu. Ich informacje też wykazują powiązania między rządem Saakaszwiliego i płatnymi czeczeńskimi terrorystami oraz fakt, że Potomac Institute i wywiad wojskowy USA ostatecznie koordynowały zarówno PR, jak i stronę operacyjną tych operacji, czy były do tego upoważnione, czy też nie.

Nie tylko jeden człowiek

Początki dżihadyzmu w Czeczenii i jego wszechobecne powiązania z amerykańskim wywiadem są dobrze udokumentowane. (Patrz: James Corbett – Bostońskie zamachy w kontekście: Jak FBI wychowuje, finansuje i wyposaża amerykańskich terrorystów – Global Research, 17 kwietnia 2013). Powiązanie pomiędzy generałem Breedlovem, poprzednim rządem gruzińskim i terrorystami są również dobrze udokumentowane. Coraz lepiej udokumentowany jest również fakt, że Czatajew, zamachowiec z lotniska, był integralną częścią tej siatki.

Oto coś, co pomoże nam nieco rozwinąć temat „jak Saakaszwili przyczynił się do wydarzeń w Stambule”… „Czatajew osobiście zna Saakaszwilego”…

Kiedy ten artykuł był gotowy do publikacji, od zaufanych źródeł wywiadu dowiedziałem się, że do Syrii weszło właśnie ok. 700 Czeczenów, uzbrojonych w nowoczesne rakiety, najwyraźniej z zamiarem zaatakowania przebywających tam sił rosyjskich. Do Syrii dostali się przez Gruzję. Jak długo generałowie będą działać zdradliwie i jak długo będzie istniał Potomac Institute, możemy spodziewać się dalszych masowych morderstw w imię demokracji i praw człowieka.

Henry Kamens, publicysta, znawca problemów Azji Środkowej i Kaukazu, wyłącznie dla internetowego magazynu „New Eastern Outlook.

Komentarz SOTT: Bardzo interesujące! Strangelove – wydawałoby się podrzędny amerykański generał, który żeby wspiąć się w górę, musiał zostać naczelnym dowódcą sił NATO w Europie – jest również kłamliwym i zdradliwym naganiaczem dla kompleksu wojskowo-przemysłowego, kluczowym pomocnikiem czeczeńskich terrorystów w Syrii i, praktycznie, agentem organizacji, pracującej na rzecz izraelskiego wywiadu bądź z nim współpracującej. Och, i walczy o stanowisko w nowej administracji Hillary. A myśleliśmy, że Strangelove jest tylko zwykłym, pospolitym podżegaczem wojennym o kurzym móżdżku. Nic dziwnego, że jest tak dobrze traktowany w Waszyngtonie!

Tłumaczenie: PRACowniA
Artykuł na SOTT: Strange love: General Breedlove, Chechen terrorists and the Potomac Institute

Na zbliżony temat:

http://zygmuntbialas.blog.pl/2016/07/08/co-sie-dzieje-na-swiecie-08-07-2016/

http://gazetabaltycka.pl/promowane/rosnie-prawdopodobienstwo-trzeciej-wojny-swiatowej

Reklamy

Dodaj komentarz »

Brak komentarzy.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: