PRACowniA

16 lutego 2016

Monolityczny i bezwzględny spisek: Jak Zachód w niejawny sposób dąży do zniszczenia Jemenu

Bahar Azizi and Niall Bradley
Sott.net
4 lutego 2016 21:04 UTC

W sierpniu, po wizycie w Jemenie, szef Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (MKCK) Peter Maurer stwierdził: „Jemen po pięciu miesiącach wygląda jak Syria po pięciu latach”.

Saudyjska jednostronna blokada Jemenu od końca marca 2015 roku wywołała na Półwyspie Arabskim nieprawdopodobny kryzys humanitarny. Dziennikarzom, pracownikom organizacji humanitarnych i dyplomatom jest niezwykle trudno dostać się do tego kraju, ale nawet te skromne informacje, jakie wyciekają, świadczą o tragicznej sytuacji. Z populacji 25 milionów – prawie takiej samej jak w Syrii przed 2011 rokiem – co najmniej 16 milionów Jemeńczyków jest pozbawionych dostępu do czystej wody, w kraju panuje krytyczny niedobór środków medycznych, a 6,5 ​​miliona cywilów jest zagrożonych głodem, z czego 1,7 miliona dzieci już w tej chwili jest niedożywionych. Peter Maurer, szef Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (MKCK), po wizycie w tym kraju w sierpniu ubiegłego roku powiedział: „Jemen po pięciu miesiącach wygląda jak Syria po pięciu latach”.

W rozległych bombardowaniach, przeprowadzanych przez siły powietrzne Saudyjczyków i państw Zatoki Perskiej – ze znaczną bezpośrednią i pośrednią pomocą wojskową USA i Wielkiej Brytanii – zginęły tysiące jemeńskich cywilów. Podczas konferencji prasowej na początku tego roku Wysoki Komisarz ONZ ds. Praw Człowieka poinformował, że „liczba ofiar cywilnych, zarejestrowanych między 26 marca a 31 grudnia 2015 roku, [wynosi] 8119 osób, w tym 2795 zabitych i 5324 rannych”. Jednak dr Judith Brown, która pracowała w Jemenie dla Wysokiego Komisarza ONZ do spraw Uchodźców, zwraca uwagę, że liczba ofiar śmiertelnych tej interwencji wojskowej jest prawdopodobnie znacznie większa.

© Carolyn Kaster/AP – Spotkanie prezydenta Obamy i króla Salmana w Rijadzie w styczniu 2015 r.

Czyja jest to w takim razie wojna? Według narracji zachodnich mediów Dom Saudów i monarchowie Zatoki interweniują, żeby [uwaga, obrzydliwe] „wesprzeć prawowitego i demokratycznie wybranego przywódcę Jemenu” przeciw niekonstytucyjnemu zamachowi, którym kierował, a przynajmniej go umożliwił, irański reżim. W tym kontekście saudyjskie bombardowania obiektów cywilnych to „pomyłki”. W rzeczywistości jednak sytuacja jest nieco inna.

(more…)

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: