PRACowniA

8 lutego 2016

Zamiast obwiniać ofiary Europa powinna zaprzestać nielegalnych wojen, które stworzyły kryzys migracyjny

Finian Cunningham
RT
27 stycznia 2016 r.

© Ognen Teofilovski / Reuters

Europa znalazła się na niebezpiecznej równi pochyłej rosnącej ksenofobii i rasizmu, wywołanych napływem uchodźców. Nowe duńskie prawo konfiskaty to oznaka nadciągającego złowrogiego klimatu.

Tymczasem, żeby faktycznie rozwiązać problem, należy zająć się obecnym wspieraniem przez Europę waszyngtońskich zbrodniczych wojen. Inaczej mówiąc, mieszkańcy Europy powinni sięgnąć do samego źródła problemu, a nie reagować na symptomy. Powinniśmy wytykać palcem złoczyńców, a nie obwiniać ofiary.

Powinniśmy domagać się sankcji prawnych i zaskarżenia przywódców rządowych za czyny, które są rażącym pogwałceniem prawa międzynarodowego.

Rządy krajów europejskich oskarża się o popełnianie zbrodni wojennych, a mimo to pozwalamy, by masowe morderstwa uchodziły im na sucho. Kiedy następnie podnosimy wtórne kwestie, jak choćby masowe przesiedlanie się uchodźców, uciekających przed wojnami i konfliktami – wywołanymi przez nasze rządy – niedorzecznie i tchórzliwie skupiamy się na obwinianiu ofiar kryminalnej działalności naszych rządów.

Pociągnięcie do odpowiedzialności europejskich członków wojskowego sojuszu NATO za łamanie międzynarodowego prawa przyczyniłoby się do skompromitowania tych łajdaków w oczach społeczeństwa. Poszczególni przywódcy rządowi i wojskowi powinni zostać oskarżeni o zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko pokojowi na świecie. Obciążające dowody są dostępne. Fakt, że europejskie rządy całkowicie bezkarnie prowadziły, bądź wciąż prowadzą, podejrzane zagraniczne wojny, jest prawdziwą hańbą i źródłem problemu.

Wojny w byłej Jugosławii, w Afganistanie, Iraku, Libii, Syrii i na Ukrainie, jak również zabijanie ludności z wykorzystaniem dronów w Pakistanie, Somalii i Jemenie, plus tajne operacje w Mali, Nigrze i na Wybrzeżu Kości Słoniowej – we wszystkich z nich brali udział członkowie Unii Europejskiej. W przeprowadzaniu kierowanych przez USA wojskowych interwencji NATO, zarówno jawnych, jak i niejawnych, szczególnie istotny udział miały Wielka Brytania i Francja odpowiednio w Libii i Syrii.

Miliony ludzi wysiedlonych z Azji Środkowej, Bliskiego Wschodu i Afryki to bezpośredni skutek militaryzmu europejskiego w połączeniu z waszyngtońskim. Nawet francuskie interwencje w Mali i Republice Środkowoafrykańskiej są problematyczne w świetle prawa międzynarodowego. Obie przeprowadzono bez uchwały Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Na przestrzeni ostatnich pięciu lat Libia jest prawdopodobnie najbardziej rażącym przykładem bezprawnej wojny przeprowadzonej przez NATO i jego europejskich członków – w tym Norwegii, Danii, Holandii i Włoch, nie wspominając o oczywistym: Wielkiej Brytanii i Francji. Razem z USA kraje te pogwałciły mandat ONZ, bombardując najbardziej prosperujący i stabilny kraj w Afryce, zamieniając go w zalane krwią pobojowisko. W trwającej siedem miesięcy wojnie błyskawicznej, przeprowadzonej przez USA i UE, zginęły tysiące cywilów, a jej kulminacją było brutalne zamordowanie libijskiego przywódcy Muammara Kaddafiego.

Libia została splądrowana i zmieniona w państwo upadłe, rządzone przez nielegalnie uzbrojone ekstremistyczne grupy. A sprawcami osunięcia się tego kraju w stan barbarzyństwa są rządy krajów europejskich. Gdzież są głosy oburzenia w tak zwanej cywilizowanej, praworządnej, uhonorowanej nagrodą Nobla Unii Europejskiej, żądające wymierzenia sprawiedliwości za te potworne przestępstwa?

Mimo to, nie dalej jak w ubiegłym tygodniu amerykańscy i europejscy przywódcy wojskowi wzywali do zwiększenia ilości interwencji wojskowych w Libii i Syrii. Zdaniem cenionego prawnika specjalizującego się w zbrodniach wojennych, Christophera Blacka, wspomniana deklaracja interwencji wojskowej – bez względu na jej oficjalny cel „walki z terroryzmem” – sama w sobie jest, w świetle prawa międzynarodowego, aktem bezprawnej agresji. Gdzie jest oburzenie społeczeństwa i domaganie się sądu za ten kolejny jawny napad zbrodniczości u naszych europejskich rządów i ich amerykańskich sprzymierzeńców?

Nawet z krajów, które nie zostały bezpośrednio zaatakowane przez wojska NATO, takich jak Erytrea, Sudan i Kamerun, napływają liczni uchodźcy, ponieważ ogarnięta anarchią Libia, w wyniku zniszczenia jej przez NATO, stała się niekontrolowaną bramą do Europy.

W tym tygodniu duński parlament głosował za przyjęciem ustawy, która pozwoli policji konfiskować mienie uchodźców, jeśli jego wartość przekracza 1400 dolarów. Posunięcie to wzbudziło międzynarodowe zaniepokojenie, że duńskie władze łamią prawa człowieka.

Duńska ustawa to jedna z wielu ponurych oznak, że Europa staje się coraz bardziej nieprzyjaznym miejscem dla uchodźców. Granicę zamykają takie kraje jak Węgry, Słowenia, Polska i Austria. Nawet uprzednio bardziej otwarte Niemcy i Szwecja zaczynają ograniczać napływ uchodźców i wysyłają ich tam, skąd przybyli.

Z jednej strony zrozumiałym jest, że mieszkańcy różnych krajów są zaniepokojeni alarmującą liczbą napływających cudzoziemców. Zwłaszcza gdy wyraźnie różnią się oni kolorem skóry, ubiorem i praktykami religijnymi. Przejdźmy jednak do sedna. Dla wielu Europejczyków muzułmanie z północnej Afryki i Bliskiego Wschodu stanowią problem.

Seria napaści na tle seksualnym w niemieckich i szwedzkich miastach, rzekomo dokonanych przez „młodych ludzi, wyglądających na Arabów”, dolała oliwy do ognia powszechnych sprzeciwów. Istnieje jednak niebezpieczeństwo histerycznej, przesadnej reakcji, która jest wodą na młyn politycznych interesów grup rasistowskich. Kreskówka pochodząca z francuskiej gazety, przedstawiająca syryjskiego chłopczyka, który utonął w morzu, w roli dorosłego napastnika seksualnego to podła, nieodpowiedzialna forma podjudzania.

Tym samym jest również obsmarowywanie uchodźców jako „zwolenników terroryzmu”. Po paryskich terrorystycznych atakach dżihadystów 13 listopada w takich krajach, jak Wielka Brytania i Francja dramatycznie wzrosły nienawistne antymuzułmańskie napady. Paryscy terroryści mogli byli przeniknąć do Europy z syryjskimi uchodźcami. Jednak tak naprawdę powinniśmy się przede wszystkim skupić na tym, dlaczego i jak owi dżihadyści dostali się do Syrii. I dlaczego miliony ludzi muszą opuszczać ten kraj.

W tym tygodniu mogliśmy też przeczytać, że uchodźcy w Wielkiej Brytanii, by mogli ubiegać się o wydawaną żywność, zmuszą nosić jaskrawe, kolorowe opaski. Jak podaje gazeta Guardian, ta wizualna forma identyfikacji doprowadziła do atakowania tych ludzi na ulicach.

Komentarz Sott: Wygląda na to, że nikt w Wielkiej Brytanii nie odrobił lekcji z historii nazistowskich Niemiec. Z pewnością istnieje lepszy sposób kwalifikowania ludzi do racji żywnościowych, niż robienie z nich chodzących celów dla ksenofobicznych rasistów.

Wcześniej miał miejsce podobny incydent. W brytyjskim miasteczku Middlesbrough lokalne władze pomalowały na czerwono drzwi domów, w których znaleźli schronienie uchodźcy. I w tym wypadku takie oznakowanie sprowadziło ataki rasistowskich bandziorów.

Oficjalnie czy nieoficjalnie, Europa staje się rasistowską, ksenofobiczną fortecą. Zważywszy na historię tego kontynentu – pełną wojen, wysiedleń, faszyzmu i ludobójczych prześladowań – fakt, że ponownie znalazł się on na niebezpiecznej zjeżdżalni ku nihilistycznej mentalności, powinien budzić głęboki niepokój. Jest jeszcze bardziej niepokojące, kiedy słyszymy apologetów stosowania wobec uchodźców surowych metod i ich odwoływanie się do „zachowania europejskiej krwi i kultury”. Biorąc pod uwagę Europę i jej tysiąclecia migracji, o jakiej „czystej krwi” może być mowa, poza szkodliwymi mitycznymi ideami?

Równie idiotyczne i nieodpowiedzialne jest porównywanie Europy do tonącej łodzi, przeładowanej masą emigrantów. Przyjęty przez Europę w ubiegłym roku milion uchodźców to 0,2 procenta całkowitej jej populacji. Dania przyjęła w ubiegłym roku 21300 uchodźców, co stanowi mniej niż 0,4 procenta całkowitej populacji tego kraju.

„Kryzys” uchodźców w Europie zmienia się w irracjonalną, ksenofobiczną panikę, nieusprawiedliwioną faktami. Zwodzi on ludzi i kieruje ich wprost na niebezpieczne, polityczne terytorium prześladowań, rasistowskiej dyskryminacji i ostatecznie – faszystowskich społeczności, gdzie łamie się wszystkie nasze obywatelskie prawa.

Co jest jeszcze ważniejsze, niewłaściwie skierowana histeria w związku z uchodźcami to odwrócenie uwagi od prawdziwego problemu, czyli od faktu, że europejskie kraje biorą udział w nielegalnych agresywnych wojnach i skrytych interwencjach zmieniania rządów w obcych krajach.

Tacy przywódcy polityczni, jak David Cameron w Wielkiej Brytanii i François Hollande we Francji, czy jego poprzednik Nicolas Sarkozy, powinni zostać postawieni przed międzynarodowym sądem za zbrodnie przeciwko pokojowi. Prawdziwy problem w tym, że obywatele Europy nie rozliczają swoich zbrodniczych rządów za ich działania.

Nie obwiniajmy ofiar – wytykajmy palcem złoczyńców. Jeśli nie powiemy „nie” bezprawnej tyranii, będziemy jej kolejnymi ofiarami.

Tłumaczenie: PRACowniA
Artykuł na SOTT: Instead of blaming the victims, Europe should stop the illegal wars that created the migrant crisis

 

Advertisements

16 komentarzy »

  1. Witam i dziękując za tekst, podrzucam warte przeczytania – może „luźno” związane z powyższym ale jednak:

    http://novorossia.today/pluszkiewicz-rosja-to-nie-zsrr/

    http://polski.blog.ru/221108275.html Reszetnikow: Silna Rosja gwarantem sprawiedliwości

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/rzad-pis-u-usprawiedliwia-kult-upa-na-ukrainie

    http://pl.sputniknews.com/opinie/20160206/2018897/reagan-rosja-polska.html

    Komentarz - autor: brusek — 9 lutego 2016 @ 08:25

  2. Bardzo , bardzo szlachetne postulaty z tym karaniem prawdziwych (!) winnych . Tylko kto to zrobi ? Przytaczane wyliczenia procentowe mają się nijak do odczuć ludności . Nawet tej najbardziej poprawnej politycznie – Niemcy , Szwecja , Norwegia – mają dość ! Strofowanie nic nie da poza wściekłością . W końcu jak komuś w bawarskim , czystym miasteczku przerabiają centrum sportu na noclegownię , a po ulicach włóczą się zastępy młodych , obcych kulturowo facetów bez zajęcia , może powiedzieć – mam dość . I nie jest to ksenofobia ! Ksenofobia jest w Polsce , która jeszcze , de facto , żadnych migrantów nie przyjęła .
    Co do wskazywania złoczyńców , to jak dotąd z najlepszym skutkiem mogą to uczynić takie niemiłe Pracowni partie jak Front Narodowy we Francji czy AfD w Niemczech – bo rosną w siłę i są antyUSiackie . Jest to fakt , więc z nim nie dyskutujmy ! .
    Jedyną powstrzymującą mogła być Markel ! Bo Francja i UK mają czarno za pazurami . Dała jednak ciała , podobnie jak ws. Ukrainy . Cóż . mleko się już rozlało , więc biadanie o „faszyzowaniu” Europy nic nie da .
    Tym bardziej , że metafora mało adekwatna . III Rzesza wypędziła / wymordowała SWOICH obywateli – Żydów , których było ca. 0,5 % . W dodatku wybitnie zasymilowanych i wykształconych . W Niemczech tzw. hałaciarzy nie było !
    Teraz do Niemiec PRZYBYŁO ok. 1 mln. NIEZASMILOWANYCH OBCYCH , co stanowi nie jakieś 0,2 % ( manipulacja ) a już 1,25 % ! Bo 1 mln. stanowi 1,25 % od 80 mln. – ludności RFN . A wiosną będzie tylko gorzej !
    Konkluzja – manipulują WSZYSCY !

    Jednak Pracownia robi swoją małą , dobrą robotę w ujawnianiu prawdziwych winowajców . Za to chwała !

    Komentarz - autor: fly — 9 lutego 2016 @ 18:24

  3. @fly

    „[…] Front Narodowy we Francji czy AfD w Niemczech – bo rosną w siłę i są antyUSiackie […]”

    AfD anty USA? Wg Ulricha Gellermanna, niemieckiego dziennikarza i producenta filmowego, AfD utworzyli byli członkowie CDU i FDP, którzy tak naprawdę kochają i USA, i NATO, państwo opiekuńcze to wg nich zło, a na dodatek, tak jak większa część ich politycznych konkurentów, zdają się nie dostrzegać zależności przyczynowo skutkowej pomiędzy akcjami militarnymi Zachodu na Bliskim Wschodzie a napływem imigrantów do Europy….

    https://kenfm.de/ulrich-gellermann-ueber-afd/

    Komentarz - autor: Kate — 9 lutego 2016 @ 21:36

  4. @ fly
    „Teraz do Niemiec PRZYBYŁO ok. 1 mln. NIEZASMILOWANYCH OBCYCH , co stanowi nie jakieś 0,2 % ( manipulacja ) a już 1,25 % !”

    Primo, „przybyli niezasymilowani obcy” to masło maślane i robienie wody z mózgu. Zasymilowanie się wymaga czasu, czasem więcej niż jednego pokolenia. Jak może przybyć ktoś zasymilowany? I skąd wziąłeś ten milion? Podasz źródło?

    Komentarz - autor: iza — 9 lutego 2016 @ 22:23

  5. Zgadzam się z bruskiem, iż prawda jest bronią / brusek jest autorem tekstu https://adnovumteam.wordpress.com/2016/02/09/syria-133-dzien-sprzatania-swiata / . Wydaje mi się również, iż obok prawdy bronią jest otwarta myśl / umiejętność rozumowania i rozróżniania faktów i zjawisk / dająca ludziom możliwość rozumienia i poznawania otaczającego świata oraz możliwość prognozowania faktów i zjawisk. Według nauki psychologii i psychologii społecznej te dwa czynniki razem wzięte są wyznacznikami stopnia inteligencji konkretnych ludzi .

    Rzecz w tym , iż psychopaci –patokraci * , nasi przeciwnicy z kręgu Imperium Zła, tak do końca nie wiedzą i nie chcą wiedzieć , co to jest prawda i boją się jej jak diabeł święconej wody , a z kolei ich główną bronią i jednocześnie cechą ich identyfikującą, wyróżniającą w otaczającej nas rzeczywistości jest kłamstwo. Dla nich faktami są jedynie zdarzenia i rzeczy , które są im wygodne / w myśl zasady , jeżeli fakty są niewygodne , tym gorzej dla faktów/ i przy pomocy których mogą manipulować ludźmi i ich sobie podporządkowywać.

    Prawda i jednocześnie demaskacja psychopatów-patokratów z Imperium Zła jest ważną bronią w aspekcie współczesnej prowadzonej z nimi wojny informacyjnej , wojny w zakresie dywersji ideologicznej oraz form i metod jej przeciwdziałania oraz wojny psychologicznej . Niemniej należy mieć na uwadze fakt, iż siła fizyczna , militarna pozostaje nadal główną bronią w walce z psychopatami –patokratami z Imperium Zła /ich resocjalizacja społeczna nie wchodzi w rachubę/. Moim zdaniem najlepsze efekty w walce z nimi może mieć łączne wzajemnie wspierające się i połączone ze sobą stosowanie wobec nich tych dwóch broni, a mianowicie prawdy i siły.

    Na koniec przypomnę : List otwarty do Prezydenta Rosji Władymira Putina, który jest przykładem umiejętnego posługiwania się prawdą :

    https://opolczykpl.wordpress.com/2015/10/14/list-otwarty-do-prezydenta-federacji-rosyjskiej-wladimira-putina/

    za: http://dearputin.com/pl/ tutaj też ten list jest na bieżąco aktualizowany nowymi podpisami ludzi z całego ze świata, których z mojego podglądu na chwilę obecną jest 92.300 osób , a wśród nich mój.

    —————————————————————————————–
    * termin patokraci stworzony został przez Polaka Andrzeja Łobaczewskiego twórcę nowej nauki społecznej pod nazwą „Ponerologia Polityczna” Pod tym też tytułem jest napisana jego książka dostępna w Internecie z moim zaznaczeniem , iż wymaga od jej czytelnika dużej wiedzy społecznej, bowiem jest trudna w odbiorze. On też stworzył termin poneryzacji społeczeństwa , przekładając na prostszy język termin oznaczający proces podporządkowania sobie poszczególnych ludzi z lokalnych społeczności , ludzkości przez psychopatów-patokratów, , z czym mamy do czynienia w przypadku psychopatów-patokratów z Imperium Zła . Walka z patokratami –psychopatami może mieć skalę mikrospołeczną / min. mój przypadek opisany został w pkt. 4 w komentarzach do artykułu pt. „ Kim są psychopaci ” opublikowanym 4 czerwca 2015 r. na portalu Pracownia4 https://pracownia4.wordpress.com/2015/06/04/kim-sa-psychopaci/#more-8976 / lub makrospołeczną. Egzemplifikacją /przykładem/ takiej walki w skali makrospołecznej jest w tej chwili konflikt Zachodu z Rosją , w której anglosaska patokracja nie działa bezpośrednio sama , lecz do tego celu wysługuje się swoim żołnierzami –wasalami z Ukrainy oraz z UE , w tym z Polski /konflikt na Donbasie/ jak również z innych krajów tj : Turcja, Arabia Saudyjska , Katar, Emiraty Arabskie /konflikt w Syrii/ .

    Komentarz - autor: Michał Jarzyński — 10 lutego 2016 @ 09:58

  6. @izo – moderatorko , obcy mogą być również łatwi do asymilacji . Ludność muzułmańska , nie bardzo . Patrz problem miast francuskich PRZED obecnym exodusem .Nie ma żadnego „masła maślanego ” – czepiasz się .
    Chciałaś mnie załatwić typowym mykiem erystycznym !

    O milionie mówią niemieckie media . Nie odniosłaś się zupełnie do fałszowania statystyki w arcie , bo te 0.2 % wynikaja TYLKO ze średniej arytmetycznej – migrantów do ludności UE !
    A jaka jest chęć przyjmowania migrantów w wielu innych krajach , widać w Polsce . Żadna , wręcz przeciwnie nienawiść rośnie ! Przyjmują głownie NIEMCY i Szwecja !
    Być może więc mylą się władze Bawarii mówiąc o KATASTROFIE !

    Zamiast napadać na mnie ws. FN czy Afd , powiedz mi proszę ( żeby nie zakląć ) KTO INNY powstrzyma ciągłą wspópracę z USA w rozróbie , np. w izolowaniu Rosji i sankcjach , zamiast wspólpracy również ws. migrantów ?

    AfD ewoluuje , pominęłaś łaskawie FN – wybitnie już antyUSiacki .Nawet podejrzewany o branie kasy od Moskwy !

    Jak pragnę zdrowia , jak można tak żle zinterptować mój wpis – nie wiem . Ja NIE KOCHAM prawicy ksenofobicznej , ale , na Boga , wskaż mi JAKĄŚ siłę w Europie zdolną przeciwstawić się USA/NATO !
    Wszytkie „szlachetne” lewicowe partie nawołują raczej do samodoskonalenia w przyjmwaniu uchodżców ! Ergo , prowadzą do nieszczęścia .

    Pieprzenie MAKE LOVE NOT WAR jest tylko PIEPRZENIEM ! Nie wstaną milony hippie jak za Wietnamu !

    Tu napiszę myśl główną – w polityce liczą się FAKTY , a te fakty to siła broni i pieniądza ! Wskaż proszę @izo kto – jakie partie na Zachodzie są zdolne powstrzymać eskalację konfliktu ! Wymień kolejno bez sztuczek erystycznych !!!

    Komentarz @Michała Jarzyńskiego , cenionego przeze mnie , NIC nie wnosi do sprawy . Epatowanie „patokracją” nic nie daje , jak wiesz Michale liczy się SIŁA ! Podobnie wysoko cenię @bruska , ale jego cytowanie NIC nie wnosi do sprawy , bo zawsze się z nim zgadzałem !

    Co do konieczności posiadania SIŁY broni i PIENIĘDZY , widać po Rosji , której politykę popieram . Zobaczcie tylko co Zachód zrobił z ceną ropy aby zniszczyć Rosję i jakie ma ona kłopoty w zw. z tym . A ma ( na szczęcie ) broń jądrową i ogromne zapasy węglowodorów . Mimo tego jest gnębiona !

    Więc tylko konkrety proszę , bez połajanek . Jak ktoś nie rozumie jak robi się politykę , kończy jak polski rząd londyński !

    Apeluję więc , ceniąc niezmiernie Pracownię ( co zaznaczyłem ) i znając wszystkie „patokratyczne” jaczejki Zachodu – proszę wskazać ( zamiast uprawiać szlachetną ewangelizację ) –
    1. Jaka partia ( licząca się ) na Zachodzie może przciwstawić się obecnej polityce i np. wspólpracować z Rosją ?
    2. Jakie działania ( poza ewangelizacją ) powinna podjąć REALNIE UE , i kto to zrobi ? Bo mleko z rozbitych przez Zachód krajów już się rozlało ( klątwa Kadafiego ) .

    Myśłę , że nie dostanę ŻADNYCH realnych odpowiedzi . A sytuację mogą poprawić poza wymienionymi partiami – szcególnie FN , tylko wybory w USA i np. Bernie Sanders , lub , O DZIWO Donald Trump – jeśli dotrzyma słowa , bo wyśmiewał wojnę z Rosją !

    Komentarz - autor: fly — 11 lutego 2016 @ 11:22

  7. @ fly

    @izo – moderatorko , obcy mogą być również łatwi do asymilacji . Ludność muzułmańska , nie bardzo . Patrz problem miast francuskich PRZED obecnym exodusem .Nie ma żadnego „masła maślanego ” – czepiasz się .

    Nie pisałeś o łatwości asymilacji. Napisałeś: „Teraz do Niemiec PRZYBYŁO ok. 1 mln. NIEZASMILOWANYCH OBCYCH”
    Albo będziesz myślał, pisząc, albo będziesz pisał, co Ci ślina na język przyniesie. Powtarzam, jest logicznie i praktycznie niemożliwe, żeby przybył zasaymilowany obcy. I tak, akurat znam zasymilowanych muzułmanów i we Francji, i w Holandii. I szczerze mówiąc, martwię się o ich los, a i oni nie śpią zbyt spokojnie.

    O milionie mówią niemieckie media .

    Źródło poproszę. Najlepiej oryginalne źródło, z którego te media wzięły ów milion. Media mówią tysiące różnych rzeczy, najczęściej zresztą kłamstw. Jak podważasz czyjeś szacunki, podaj dowód, na którym się opierasz. Inaczej jest to pisanie, co Ci ślina na język przyniesie albo co Ci akurat pasuje.

    Ja NIE KOCHAM prawicy ksenofobicznej , ale , na Boga , wskaż mi JAKĄŚ siłę w Europie zdolną przeciwstawić się USA/NATO !

    Jak uczy historia, wybieranie „mniejszego zła” uprawomacnia zło. A w dodatku zło uprawomocnione ma tendencje do stawania się jeszcze gorszym złem. Dlatego uważam, że potrzebna jest „trzecia siła”. Bez niej i Polska, i Europa będą jedynie oscylowały pomiędzy jednym złem a drugim.

    Co do Trumpa – pewnie słyszałeś, jakie ma zdanie np. o muzułmanach? Wolałabym, żeby nie miał okazji dotrzymać w tej kwestii słowa, bo jakoś nie wątpię, że jeśli będzie miał okazję, to go dotrzyma, a przynajmniej będzie próbował.

    Komentarz - autor: iza — 11 lutego 2016 @ 17:08

  8. Może tą trzecią siłą będzie DIEM25? Z manifestu:

    Dominują dwie przerażające możliwości:

    ● wycofać się do kokonów swoich państw narodowych;
    ● poddać się Brukseli – strefie wolnej od demokracji.

    Przecież musi być inna droga. I jest!

    Ze wszystkich polityków i wszelakich aktywistów to chyba właśnie Warufakis najgłębiej zajrzał diabłu w oczy. Trzymam kciuki.

    Komentarz - autor: iza — 12 lutego 2016 @ 00:28

  9. @fly
    [i]obcy mogą być również łatwi do asymilacji . Ludność muzułmańska , nie bardzo . Patrz problem miast francuskich PRZED obecnym exodusem.[/i]

    Jednym z najbardziej nośnych kłamstw propagandowych jest mit miejski o odporności muzułmanów na asymilację. Opiera się on na medialnym sensacjonaliźmie, żerującym na wyjętych ze statystycznego kontekstu incydentach z ich udziałem oraz na wyczynach i wypowiedziach marginalnej, lecz bardzo hałaśliwej mniejszosci, a wymierzonym w rasistowski i ksenofobiczny rezonans wśród odbiorców. Podstawowym czynnikiem ułatwiającym asymilację jest akceptacja i brak dyskryminacji. Jak wyglądały one we Francji na długo przed Charlie Hebdo i „kryzysem emigranckim” opisałem w http://wolnemedia.net/wierzenia/liberte-et-fraternite/ . Mimo to, francuzcy muzułmanie byli (przynajmniej przed falą najnowszej histerii) najlepiej zintegrowanymi wyznawcami islamu w Europie. W jednej z dawniejszych statystyk (nie pamiętam dokładnie źródła, bodajże Pew Research) natknąłem się na dane, wg. których ok. 10% muzułmańskich imigrantów we Francji jest bardziej europejskich niż rodowici Europejczycy, ok. 8% odrzuca asymilację i trzyma się kurczowo własnych tradycji, pozostali dostosowują się do układów i żyją jak mogą. Byłoby interesujące porównać te liczby ze statystykami polskich imigrantów w chicago’wskim Jackowie, borykających się ze stereotypem „polack’a”. W każdym jednak przypadku, asymilacja wymaga czasu i 1 do 2 pokoleń.
    Interesującym przykładem z własnego polskiego podwórka jest historia polskich Ormian i żydów. Tych pierwszych było w Rzeczpospolitej przed 1795 r. ok 100 tys. Po odzyskaniu niepodległości w 1918, naliczono ich ok 5000. Reszta całkowicie się spolszczyła, zachowując tylko nazwiska i pamięć o pochodzeniu. Podobna asymilacja żydów była marginalna, głównie wśród elity. Żydzi byli dyskryminowani, Ormianie nie, ot cała różnica.

    Dominacji skorumpowanego, kryminalnego imperium amerykańskiej oligarchii nad Europą nikt nie może się obecnie znacząco przeciwstawić. Elity i sterowane przez nie partie polityczne muszą liczyć się z realiami geopolitycznymi a przedewszystkim finansowymi (zglobalizowaną ekonomią), a zatem mogą tylko pyskować w opozycji, ale to hałasy pustej beczki. Frustracja i gniew szarych ludzi, czyli 90% społeczeństw są skutecznie kierowane na dogodne kozły ofiarne (teraz akurat imigrantów, a zwłaszcza muzułmanów) przez bardzo skuteczne media głównego nurtu, kontrolowane przez te same grupy, które ciągną za sznurki politycznych marionetek. Jadą na tym różni populistyczni „obrońcy wartości, cywilizacji i ojczyzny”, którzy jednak nie poważą się na podcięcie gałęzi na której siedzą – amerykańskiej dominacji militarnej i finansowej. Ziarna ksenofobii padają zresztą na podatny grunt orientalizmu (zdefiniowanego przez Edwarda Saida) i zachodniego ekscepcjonalizmu (powszechnego przekonania o wyjątkowości i wyższości europejskiej cywilizacji). Marzenie zatem o postawieniu przed sądem sprawców zbrodni zachodniej polityki na Bliskim Wschodzie i gdzie indziej jest niestety czystym chciejstwem.

    Komentarz - autor: Herstoryk — 12 lutego 2016 @ 03:25

  10. @Herstoryk

    „Żydzi byli dyskryminowani, Ormianie nie, ot cała różnica”

    Nie powielaj kłamstw o dyskryminowaniu żydów w Polce…Przez 1000 lat żyli w Polsce i robili, co chcieli. Po rozbiorach nie kwapili się walczyć o wolność Polski, woleli współpracować z zaborcami, a po wybuchu II Wojny Światowej witali z otwartymi rękami i Hitlera, i Stalina….Żydzi nie chcieli się asymilować, bo taka ich natura. Domagali się autonomii, którą zresztą wynegocjowali…. z Gestapo. Własnymi rękoma i za własne pieniądze zbudowali mury getta, by wreszcie odizolować się od gojów….

    Komentarz - autor: Kate — 12 lutego 2016 @ 11:32

  11. Więcej i lepiej nt. asymilacji muzułmanów tu:http://mediumpubliczne.pl/2016/02/czy-muzulmanie-w-ogole-potrafia-sie-integrowac/

    Komentarz - autor: Herstoryk — 13 lutego 2016 @ 08:25

  12. @Herstoryku , być może masz rację z asymilacją .Być możwe nie . Nie będę zbierał danych , nimi zawsze łatwo manipulować , liczą się odczucia mieszkańców – np. Hansa z bawarskiego miasteczka któremu zlikidowano centrum rekreacji umieszczając w nim młodych mężczyzn obcej kultury , włoczących się gromadnie wieczorami po ulicach ! Ja pisząc swój tekst miałem na mysli tylko JEDNO , najwazniejsze w polityce – SIŁĘ w UE zdolną przeciwstawić się krymilnalnym poczynaniom USA/NATO . Reszta to tylko polemiki lub ewangelizacja ! Wskaż mi taką siłę poza np. FN we Francji . Popatrz na właśnie trwajacą konferencję monachijską – jak by się niczego nie nauczyli . K…a !

    Dalej – piszesz o asymilacji Żydzi vs Ormianie . I upraszczasz kosmicznie ! Żydzi NIE CHCIELI się asmilować . Zakładała to ich wiara i chęć zachowania tożsamości dla celu głownego – powrotu do Ziemi Obiecanej . Jak wiesz doskonale , podobnie jak islam , judaizm mocno każe odstępstwa od własnej wiary ,
    A żydowstwo = judaizm ! Pogłębiało o oczywiście rodzimy antysemityzm , typowy dla mocno biednego , chłopsko katolickiego państwa polskiego , Ormianie takiego zagrozenia nie stanowili .

    Wpis @Kate , pomijam , jako typowo antysemicki . Moja Kate , gdyby zabili Ci połowę rodziny , nie miałabyś ŻADNYCH praw , poza prawem do śmierci , zaręczam – zbudowałabyś „tymi ręcami” najwyższy mur na świecie , za wlasne ( zarekwirowane ) pieniądze , łaszcząc się do oprawcy . Numer z murem gettowym jest poniżej pasa !
    Stwierdzenie , że witali Hitlera z otwartymi ramionami jest szczytem absurdu . Podobnie , choć w mniejszym stopniu ma się to do Stalina . Witała tylko część , cżęsto mając powody – dziki antysemityzm , który w komuniżmie programowo nie istniał .
    Droga Kate , po II WŚ w Polsce w latach 1945-1946 zamordowano ca.1000 Żydów . Zrobili to POLACY !
    Paradoksem jest , że Zydzi uciekali do …. Niemiec ! Widać widzieli różnice w poziomie cywilizacji i to , że Hitler był tylko wyjątkiem od reguły w niemieckim mainstreamie .

    Komentarz - autor: fly — 14 lutego 2016 @ 10:07

  13. @fly Wiesz co fly, tak po ludzku, żal mi Cię…Nie będę podsuwać Ci po nos żadnych WARTOŚCIOWYCH lektur na temat stosunków polsko-żydowskich. Jeśli naprawdę będziesz chciał dotrzeć do Prawdy na ten temat, to właściwe publikacje same do Ciebie przyjdą…A póki co czytaj dalej książki rekomendowane przez Wybiórczą….Twoja wola…

    Komentarz - autor: Kate — 14 lutego 2016 @ 15:51

  14. @fly

    Nie będę zbierał danych ,

    Twoja wola. Ale uczciwiej by było na tym zakończyć.

    nimi zawsze łatwo manipulować , liczą się odczucia mieszkańców

    Jasne, bo odczucia absolutnie nie podlegają manipulacji. Serio? Taki wniosek wyciągnąłeś z własnych przemyśleń? Czy znowu bez zastanowienia napisałeś, co Ci akurat podpasowało?

    Komentarz - autor: iza — 14 lutego 2016 @ 17:03

  15. @izuniu , podaję linka ws. 1,1 mln. przybyszów do RFN . Fajna postawa premiera Bawarii , zbojkotowanego na przjyęciu przez waszyngtońskich senatorow – m.inn. McCaina . Więc tych przybyszów jest nawet więcej . Choć każdy ma własne żródło ( jak i d…ę ) .pzdr
    http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/premier-bawarii-krytykuje-angele-merkel,617927.html

    Komentarz - autor: fly — 14 lutego 2016 @ 17:57

  16. @fly

    Cytat z TVN24:

    „Premier Bawarii domaga się przywrócenia porządku na granicach Niemiec, ich bardziej skutecznej ochrony oraz ustalenia maksymalnej liczby imigrantów, których Niemcy mogą w ciągu roku przyjąć. Jego zdaniem Niemcy mogą rocznie wpuścić do kraju nie więcej niż 200 tys. uchodźców. W zeszłym roku do Niemiec przyjechało 1,1 mln imigrantów. Większość z nich przedostaje się przez granicę z Austrią do Bawarii”.

    Nie wynika z niego jasno, że to Seehofer wymienił liczbę 1,1 mln. uchodźców, więc nie wiem, czemu z taką pewnością jemu ją przypisujesz. Równie dobrze może być to komentarz redakcji. Tu jest rzeczony wywiad z tym prześmiesznym premierem, który nie może się zdecydować, czy jest „za” czy „przeciw” i przyprawia tym niektórych o zawroty głowy:

    http://www.pnp.de/nachrichten/bayern/1958889_Seehofer-unterstellt-Merkel-Herrschaft-des-Unrechts.html

    Ja nie mogę w nim znaleźć tego 1,1 mln. Może Tobie się uda. Owszem, 1,1 mln pojawia się w mediach.

    Tak czy owak, liczba jak liczba – niewiele warta bez podania konkretnego źródła. A jak myślisz, kiedy ktoś opowiada się ostro przeciwko uchodźcom, jak TVN czy Seehofer, to będzie taką liczbę raczej zaniżał, czy zawyżał?

    Dla porównania:

    BBC – jest źródło i niewiele ponad 1 milion dla całej Europy.

    The symbolic milestone was passed on 21 December, the International Organisation for Migration (IOM) said, with the total for land and sea reaching more than 1,006,000.

    Ask Full Fact, wrzesień 2015, pokazuje, jak przedobrzona była podawana w owym czasie liczba 800 tys. uchodźców w Niemczech i jak spora grupa liczona jest podwójnie. I parę innych ciekawych wyjaśnień i linków. I jeszcze tutaj.

    Eurostat – można sobie zliczyć, ile w 2015 r. złożono aplikacji o azyl i ile z nich złożono po raz pierwszy. Dla Niemiec jest to ok. 420 tys.

    W tym samym czasie około 58 tys. opuściło Niemcy – z powodu deportacji albo wystarczająco korzystnej oferty.

    Tymczasem w pierwszych trzech kwartałach 2015 Niemcy przyznały azyl ok. 50 tysiącom ubiegających się po raz pierwszy.

    Masz linki do paru stron prowadzących statystyki. Możesz się pobawić i posprawdzać. Więcej z tego pożytku niż z przytaczania medialnej propagandy.

    Komentarz - autor: iza — 14 lutego 2016 @ 23:40


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: