PRACowniA

20 stycznia 2016

Islamofobia w USA napędzana jest przez kontrolowane przez syjonistów media

Press TV
18 stycznia 2016

 

© presstv.ir

 

Doktor Kevin Barrett, amerykański naukowiec, członek-założyciel Sojuszu Muzułmańsko-Żydowsko-Chrześcijańskiego, gość audycji radiowych, jest zdania, że kontrolowane przez syjonistów media amerykańskie przesadzają relacjonując ataki terrorystyczne, do jakich dochodzi na terenie Stanów Zjednoczonych i fałszywie obwiniają o nie muzułmanów, by podsycać islamofobię wśród Amerykanów. „Praktycznie wszystkie z ponad 600 tzw. oskarżeń o terroryzm postawionych po 11 września 2001 roku okazały się całkowitą mistyfikacją”.

Właściwie w każdym przypadku rzekome zagrożenie zostało sfabrykowane przez FBI, jednak ludzie o tym nie wiedzą, gdyż amerykańskie media są w rękach syjonistów, którzy popełniają zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciw ludzkości, odrzucając możliwość dochodzenia w sprawie ataków terrorystycznych przypisywanych muzułmanom, które – jak się wielokrotnie okazywało – były dziełem paramilitarnych płatnych zabójców, wrogów muzułmanów, którzy dopuszczają się tych czynów, by podsycić islamofobię”powiedział Barrett w poniedziałek 18 stycznia w Press TV.

„Statystycznie rzecz ujmując, w Stanach Zjednoczonych znaczące zagrożenie terrorystyczne z jakichkolwiek rąk po prostu nie istnieje, a tym bardziej ze strony muzułmanów – dodał. – Główne incydenty przypisywane muzułmanom, do jakich doszło w Stanach od czasów 11 września 2001 roku, były bez wyjątku akcjami pod fałszywą flagą: profesjonalni zabójcy dokonywali ataków, za które winą mieli być obarczani muzułmanie”. Akty przemocy, o przeprowadzenie których fałszywie obwinia się wyznawców islamu, doprowadziły do nasilenia się napadów na amerykańskich muzułmanów oraz wywołały antymuzułmańskie nastroje w kraju”zaznaczył Barrett.

Ostatnio islamofobia gwałtownie wzrosła w następstwie antymuzułmańskich wypowiedzi niektórych republikańskich kandydatów na prezydenta, zwłaszcza Donalda Trumpa i Bena Carsona.

W ostatni piątek (15 stycznia) 43-letni muzułmanin z dzielnicy Bronx w Nowym Jorku został zaatakowany przez grupkę napastników, wykrzykujących słowo „ISIS”, nazwę grupy terrorystycznej zwanej też jako ISIL lub Daesh. Ofiara, zidentyfikowana jako Mujibur Rahman pochodzący z Bangladeszu, został napadnięty w obecności swojej przerażonej 9-letniej siostrzenicy.

Rahman, który miał na sobie tradycyjną odzież noszoną w Azji Południowej, doznał obrażeń głowy i twarzy. Sprawców nie udało się ująć na miejscu zdarzenia. Dochodzenie w tej sprawie prowadzą nowojorscy detektywi, zajmujący się przestępstwami z nienawiści.

Komentarz SOTT: „Przez czterdzieści lat A.D.L. [Liga Antydefamacyjna] wydoskonaliła się w sztuce namawiania ludu. Jest to metoda kontrolowania myśli mas nie zdających sobie z tego sprawy i doprowadzona do perfekcji zdolność zniszczenia każdego, kto próbuje zwrócić na to uwagę […]. A.D.L. wraz z Komitetem Żydów Amerykańskich „podjęła akcję uświadomienia narodu amerykańskiego o antysemityzmie”. Żydom oświadczyła, że „na 100 Amerykanów 25 jest zarażonych antysemityzmem”, a pozostałych 50 może ulec tej pladze. W 1945 roku zorganizowała „szeroki program edukacyjny, mający dosięgnąć każdego mężczyznę, kobietę i dziecko” w Ameryce poprzez prasę, radio, reklamę, komiksy dziecinne, podręczniki szkolne, wykłady, filmy, „kościoły” i związki zawodowe. Program zakładał 219 audycji radiowych dziennie, pełnostronicowe reklamy w 397 czasopismach, reklamę plakatów w 130 miastach i „propagandę” dyskretnie umieszczoną na bibularzach, pudełkach od zapałek i kopertach. Cała prasa krajową (1900 dzienników o nakładzie 43,000,000), a także gazety prowincjonalne, murzyńskie, obcojęzyczne, związków zawodowych zaopatrzano w materiał propagandowy, używany potem w formie „wiadomości, komentarzy, karykatur i komiksów. W dodatku, w 1945 roku A.D.L. rozprowadziła „do bibliotek i innych instytucji ponad 300,000 egzemplarzy książek niosących nasze przesłanie”; dostarczyła pisarzom „materiałów i kompletnych pomysłów” oraz rozprowadziła dziewięć milionów broszur „dostosowanych do specyficznych gustów odbiorców” […]. Opinii publicznej nie było nigdy danym poznać nazwy tej organizacji […]. Tymi sposobami wychowano w Ameryce i w Anglii całe pokolenie, pozbawione autentycznej, obiektywnej informacji o naturze syjonizmu, jego źródłowych powiązaniach z komunizmem, opanowaniem przez niego administracji i „administratorów”, czyli tego wszystkiego, co ostatecznie ma prowadzić do zrealizowania planu rządu światowego” (Kontrowersje Syjonu, Douglas Reed, s. 208-209).

Jeśli nie kontrolujesz mediów, to w jaki inny sposób przeprowadzisz światową rewolucję? Być może jesteśmy świadkami podobnej sytuacji w odniesieniu do islamofobii. I jak widać, są w tym BARDZO dobrzy.

Tłumaczenie: PRACowniA
Artykuł na SOTT: US Islamophobia fueled by Zionist-controlled media

Advertisements

3 komentarze »

  1. Artykuły o syjonistycznej maszynie demonizującej w USA i gdzie indziej islam i muzułmanów pisałem wielokrotnie na Wolnych Mediach – http://wolnemedia.net/?s=herstoryk

    Komentarz - autor: Herstoryk — 21 stycznia 2016 @ 01:35

  2. Im więcej, tym lepiej. Może za którymś razem dotrze.

    Komentarz - autor: iza — 21 stycznia 2016 @ 02:36

  3. Sorry ale tego typu publicystyką nie odzyskacie umysłów zwykłych ludzi. Skoro ich umysły zostały odebrane przez mainstreamowe media, mogą zostać odzyskane tylko językiem mainstreamowym.

    Każdy artykuł ze słowem syjonista lub żyd od razu powoduje u mnie alergię. Dlaczego nie można użyć innych słów. Ten artykuł pisany z perspektywy arabskiej Press TV pokazuje jak daleko zakorzenione są animozje miedzy światem arabskim a Izraelem. Tego typu publicystyka nie naprawia świata tylko rozbudza konflikty. W dzisiejszym świecie każdy publicysta powinien ostrożnie używać słów jak chirurg skalpela. Bo wypowiadając o jedno słowo za daleko, można spowodować skutek odwrotny od zamierzonego.

    Komentarz - autor: mowiacprawde — 22 stycznia 2016 @ 20:15


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: