PRACowniA

15 listopada 2015

Ataki w Paryżu – Przedziwna strategia ISIS oraz NATO-wska strategia napięcia w Europie

Joe Quinn
Sott.net
15 listopada 2015 00:07 UTC

 

Sceny z kilku skoordynowanych ataków terrorystycznych w Paryżu, 13 listopada 2015

 

Taki szok. Kiedy wydarzyło się Charlie Hebdo, był to konkretnie wymierzony atak Ale tym razem jest to przerażające, bo tu są po prostu przypadkowi, niewinni, zwyczajnie sobie żyjący ludzie. Znam w Paryżu wiele osób – jest panika i zamieszanie, nikt nie potrafi zrozumieć, co się dzieje. Jesteśmy w stanie zupełnego szoku”.

Tak wypowiedział się 27-letni Quentin, który pracuje dla paryskiej firmy działającej on-line i którego wieloletni przyjaciel został zabity kilkoma strzałami w sali koncertowej Bataclan.

Takie ataki terrorystyczne nigdy nie są „przypadkowe”, przynajmniej nie w tym sensie, że nie mają celu. Jeśli wydają się losowe, jest to bez wątpienia element napędzającej je strategii. Rządy i ugrupowania wykorzystują terroryzm, żeby osiągnąć konkretny cel, więc zawsze o coś chodzi. Aby zrozumieć, o co chodzi, trzeba tylko wiedzieć, kto jest naprawdę odpowiedzialny.

Już nam powiedziano, że do zamachów w Paryżu przyznało się „ISIS” – teza częściowo poparta dogodnym odkryciem syryjskiego paszportu przy ciele jednego z „zamachowców-samobójców” (dlaczego terroryści na swoje misje samobójcze zawsze biorą ze sobą dokument tożsamości?). Ale zważywszy na to, że większość terrorystów ISIS w Syrii to zagraniczni najemnicy, niczego to tak na prawdę nie dowodzi, może z wyjątkiem tego, że jacyś terroryści z ISIS kryli się wśród syryjskich uchodźców, którzy latem tego roku przechodzili przez Grecję.

(more…)

Pepe Escobar o atakach w Paryżu: Kto na tym korzysta?

Pepe Escobar
Facebook
14 listopada 2015 12:59 UTC

 

 

Nie ma dowodów na to, że jest to atak pod fałszywą flagą – przynajmniej na razie. Natomiast ataki te wydają się dowodzić, że Daesh to certyfikowane profesjonalne operacje z hardkorowymi powiązaniami.

Przebijając się przez mnóstwo doniesień, natknąłem się na wypowiedź obywatela Danii, opisującego jednego z napastników w paryskiej kafejce: super profesjonalny, ubrany na czarno od stóp do głów, AK-47 [kałasznikow], bardzo dobrze wyszkolony. To nie są wasi zwykli bieliźniani zamachowcy al-Zawahiri – to precyzyjni zabójcy. Ten akurat opuścił miejsce zajścia bez uszczerbku i wbrew temu, co mówi francuska policja, nie zostały pojmany. Nie miał na sobie kamizelki samobójców.

Francuski wywiad przysięga, że monitoruje co najmniej 200 obywateli, którzy wrócili z „Syraku”. Trudno o lepszy przykład kiepskiej roboty. Paryż jest hiper-patrolowany. W głowie się nie mieści, że w piątkową noc co najmniej 8 dżihadystów spacerowało sobie swobodnie w stroju profesjonalnych zabójców.

(more…)

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: