PRACowniA

29 października 2015

SOTT: Przegląd miesiąca. Wrzesień 2015 – Ekstremalne zjawiska pogodowe i niespokojna planeta

Sott Editors
Sott.net
9 października 2015

Komentarz: Należy pamiętać, że ze względu na planetarny / klimatyczny chaos rosnący z miesiąca na miesiąc, możemy pokazać tylko ograniczony wybór zdarzeń globalnych. Biorąc pod uwagę, że wydarzenia te ‚lokalne’, pokazywane wiele razy, występują jednocześnie na całej planecie, skala zniszczeń i wpływu na życie ludzi staje się niemal nie do pomyślenia.

 

© Sott.net

 

Ostatnio jak świat długi i szeroki, niezależnie od pory roku i „normalnej” charakterystyki klimatu, powodzie unoszą ze sobą domy, ludzi i samochody. Teraz już nie miesięczna średnia opadów spada w ciągu kilku godzin – we wrześniu na południu Japonii w jeden dzień spadła DWUmiesięczna średnia, zamieniając całe połacie kraju w jeziora. Utah, w USA, przeżył największą w historii tego stanu powódź, a całe wschodnie wybrzeże Stanów nasiąkło deszczami, które przyniosły ponad 30 cm wody. W tymże miesiącu powodzie i podtopienia dały się we znaki w Hiszpanii, Francji, Grecji, we Włoszech, w Turcji, Norwegii, Tajlandii, Chinach, na Tajwanie, w Sierra Leone i Nowej Zelandii.

Gwałtowne wybuchy wulkanów w Japonii, Nikaragui, Meksyku i Indonezji zwiastowały silne trzęsienie ziemi w pobliżu Chile o magnitudzie 8,3, po którym przyszło 4,5-metrowe niszczące tsunami. Opady gradu wielkości piłki futbolowej nawiedziły Neapol. Australijskie miasto Brisbane przykryła 8-centymetrowa warstwa kulek lodowych, a na pobliskiej plaży otworzyło się ogromne zapadlisko, pochłaniając pole kempingowe. Wciąż rośnie ilość obserwowanych meteorów i bolidów, a najbardziej widowiskowe z nich przeleciały nad Bangkokiem i Los Angeles.

 

© Sott.net

 

Kalifornia wciąż płonie. Wrześniowe pożary lasów plasują się na trzecim miejscu w historii tego stanu – spłonęły całe miasta, a tysiące mieszkańców zmuszone były do ucieczki. Kolejnym regionem poważnie dotkniętym pożarami we wrześniu była Indonezja, a unoszące się z nich chmury dymu – po raz drugi w ciągu ostatnich trzech lat – spowiły znaczną część południowo-wschodniej Azji. Winą za to obarcza się gospodarkę rolną opartą na wypalaniu, ale te pożary powstawały na torfowiskach, z których uwalnia się metan, można się więc zastanawiać, czy pierwotnego źródła ognia nie należałoby w tym wypadku szukać raczej pod ziemią.

Również Bliski Wschód dostał swój przydział niezwykłych zjawisk pogodowych, jak choćby „bezprecedensowa” burza piaskowa, która objęła swoim zasięgiem obszar od Iraku po Cypr i na południe aż po Arabię Saudyjską. Tragiczny i niezwykle symboliczny wypadek zdarzył się w samym sercu świętego miasta islamu. W dzień 14 rocznicy ataków z 11 września 2001 roku nad Mekkę nadciągnęła potężna i niecodzienna dla tej lokalizacji burza, a towarzyszący jej wicher zwalił duży dźwig budowlany prosto na Wielki Meczet. Zginęło 111 osób, a setki odniosły obrażenia.

Takie były znaki czasów we wrześniu 2015 roku…

 

Muzyka: Per Kiilstofte, „Escape from the Temple„.  Na licencji: Creative Commons Attribution 4.0 International.

Aby zrozumieć, co się dzieje, przeczytaj naszą książkę, wyjaśniającą, jak wszystkie te wydarzenia wpisują się w całokształt naturalnych zmian klimatu i dlaczego ma to miejsce obecnie: Earth Changes and the Human-Cosmic Connection.

Możecie pomóc nam w prowadzeniu kroniki Znaków Czasu, wysyłając propozycje nagrań wideo na adres sott@sott.net

Tłumaczenie i polskie napisy: PRACowniA

Reklamy

6 komentarzy »

  1. WItam i dziękuję za informacje…
    Dodam jedynie, że niekoniecznie nasza planeta jest „bardziej niespokojna”… Niewątpliwie lepszy dostęp do internetu, dostęp do telefonów, które każdy niemal ma przy sobie – może zrobić zdjęcie czy krótki filmik i natychmiast umieścić go w sieci – powoduje narastanie ilości informacji o wydarzeniach. To wcale nie świadczy o rosnącej ilości tych wydarzeń. Ilustruje jedynie jak dynamiczne są zmiany na naszej planecie i jak krucha jest równowaga…
    Oraz jak powszechne są pewne zjawiska…

    Komentarz - autor: brusek — 29 października 2015 @ 09:59

  2. Trend jest kolego brusek;
    http://ziemianarozdrozu.pl/artykul/2641/trend-jest-widoczny-czestotliwosc-ekstremow-pogodowych-rosnie

    Komentarz - autor: groza — 31 października 2015 @ 10:32

  3. @Brusek
    Tu masz raport o trendzie związanym z powodziami. Nie tylko nie daje się tego wyjaśnić „wzmożonymi obserwacjami” o „lepszym dostępem do internetu” ale też wysiadają modele „antropocentrycznego ocieplenia klimatu”.
    Następnym razem, zanim coś napiszesz – sprawdź.

    „A holistic perspective on changing rainfall-driven flood risk is provided for the late 20th and early 21st
    centuries. Economic losses from floods have greatly increased, principally driven by the expanding exposure of
    assets at risk. It has not been possible to attribute rain-generated peak streamflow trends to anthropogenic climate
    change over the past several decades.
    Projected increases in the frequency and intensity of heavy rainfall, based
    on climate models, should contribute to increases in precipitation-generated local flooding (e.g. flash flooding and
    urban flooding)”

    http://www.tandfonline.com/doi/pdf/10.1080/02626667.2013.857411

    Podobne raporty, odnoszące się do zwiększającej się aktywności wulkanicznej czy kosmicznego gruzu, też można znaleźć. Trzeba tylko chcieć.

    Komentarz - autor: Magia — 31 października 2015 @ 17:21

  4. @Brusek
    I jeszcze jedno. Takimi wyjaśnieniami, jak twoje, bawią się te same agendy ONZ, które w innych raportach bredzą o CO2 i „antropogenicznym ociepleniu klimatu.
    Tu masz fantastyczny tego przykład: opracowanie dotyczące powodzi na świecie w latach 1900-2006. Zajrzyj na str. 8. Znajdziesz tam przepiękny wykres (na miarę słynnego „kija hokejowego”), obrazujący masakryczny wzrost powodzi od końca XX wieku z jednoczesnym „wyjaśnieniem” o internecie, komórkach i filmikach. 🙂
    http://unesdoc.unesco.org/images/0018/001817/181793e.pdf

    Komentarz - autor: Magia — 31 października 2015 @ 17:29

  5. Niestety, nie zostałem przekonany. Szkoda że na tych wykresach wielu nie ma nałożonego wykresu np. ilości telefonów komórkowych z dostępem do internetu.
    Z wielu wykresów wynika że następuje rozchwianie klimatu. Niebawem będzie „tajna” konferencja w sprawie klimatu pod egida ONZ. Okazuje się że wszystko bierze w łeb i wracamy do cyklów Milankowicza oraz do mającego niebawem przeskoku klimatu do „zimy”…

    Komentarz - autor: brusek — 2 listopada 2015 @ 16:01

  6. @Brusek
    Ty wierzysz w to, co napisałeś. Na poparcie swoich tez nie przedstawiłeś niczego, co można zakwalifikować nawet jako namiastkę dowodu. Przekonywanie „wierzącego” jest bezproduktywne.

    Komentarz - autor: Magia — 4 listopada 2015 @ 19:52


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: