PRACowniA

1 października 2015

Islamski holocaust: Wojny prowadzone przez Zachód zabiły co najmniej 4 miliony Muzułmanów

Exignorant’s Blog
22 maja 2015

Szok i przerażenie… i śmierć, dużo śmierci

„Reprezentowaną przez nas postawę moralną obnaża kompletny brak zainteresowania ofiarami naszych zbrodni i odmowa dochodzenia prawdy na ich temat. Faktycznie zakazujemy prowadzenia dochodzeń. Nasze zbrodnie przeciwko słabszym uznajemy za tak normalne, jak powietrze, którym oddychamy. Ponosimy za nie odpowiedzialność jako podatnicy, obywatele zachodnich społeczeństw, w których możemy wywierać wpływ na prowadzoną politykę. Ponosimy również winę za to, że nie zadbaliśmy o wypłatę odszkodowań; że udzielamy schronienia i zapewniamy nietykalność sprawcom; że pozwalamy, aby straszliwe fakty zostały zapomniane. Nasze mordercze czyny mogą być usprawiedliwione jedynie przy heglowskim założeniu, iż mieszkańcy Afryki i Azji są ‚tylko rzeczami,’ a ich życie ‚nie ma żadnej wartości’ – postawa zgodna z praktyką, co nie uchodzi uwadze ofiar, które mogą wyciągnąć własne wnioski o ‚moralnej ortodoksji Zachodu.’” Noam Chomsky

„Gdyby dziennikarze wykonali swoją pracę, gdyby zakwestionowali i prześwietlili propagandę zamiast ją wzmacniać, setki tysięcy irackich mężczyzn, kobiet i dzieci prawdopodobnie żyłyby nadal; miliony nie uciekłyby ze swoich domów; możliwe, że nie doszłoby do wybuchu sekciarskiej wojny między sunnitami i szyitami, a niesławne Państwo Islamskie nie miałoby okazji zaistnieć. Nawet teraz – chociaż miliony ludzi wyległy na ulice na znak protestu – większa część opinii publicznej krajów zachodnich ma niewielkie pojęcie o skali zbrodni popełnionych przez nasze rządy w Iraku. Jeszcze mniej osób zdaje sobie sprawę, że 12 lat przed inwazją (z 2003 roku) włodarze USA i Wielkiej Brytanii wprawili w ruch holokaust odmawiając ludności cywilnej Iraku podstawowych środków do życia.” John Pilger

Nafeez Ahmed
Ofiary bez wartości
8 kwietnia 2015

W kwietniu organizacja Lekarze na rzecz Odpowiedzialności Społecznej (Physicians for Social Responsibility – PRS) z Waszyngtonu opublikowała wyniki przełomowego badania, które zawiera konkluzję, iż od ataków z 11 września 2001 liczba ofiar pierwszej dekady „wojny z terroryzmem” wyniosła co najmniej 1.3 miliona, choć może być równa 2 milionom.

97-stronicowy raport nagrodzonej Noblem grupy jest pierwszym, w którym zestawiono całkowitą liczbę cywilów zabitych podczas dowodzonych przez Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię interwencji antyterrorystycznych w Iraku, Afganistanie i Pakistanie.

(more…)

Zawyżanie liczby ofiar śmiertelnych w Syrii sposobem na pozyskanie poparcia opinii publicznej Zachodu dla nalotów i obalenia rządu Asada

Niall Bradley and Joe Quinn
Sott.net
28 września 2015

Pomocy udzieliły nam Stany Zjednoczone Ameryki

W ostatnim wywiadzie, udzielonym amerykańskiej telewizji CBS w programie 60 Minut, prowadzonym przez Charlie Rose’a, Putin stanowczo zaprzeczył doniesieniom zachodnich mediów o zbrodniach wojennych popełnianych rzekomo przez syryjską armię, a zwłaszcza ustawicznie powtarzanemu twierdzeniu o bezdusznym zrzucaniu „bomb beczkowych” [cylindrycznych pojemników wypełnionych materiałami wybuchowymi i środkami rażącymi] na tereny zamieszkane przez cywilów. Posługując się żargonem służb wywiadowczych, mogę powiedzieć, że taka ocena [sytuacji] to „aktywne działania” wrogów Asada. To antysyryjska propaganda”. Syryjskie siły zbrojne już na początku konfliktu oskarżano o liczne masakry, które – jak się potem okazało – albo nigdy nie miały miejsca, albo ich sprawcami byli tak zwani „rebelianci” lub „terroryści”.

W roku, w którym doszło do tak zwanego „syryjskiego powstania”, według oficjalnych doniesień liczba ofiar śmiertelnych sięgnęła 100 tysięcy. Pod koniec 2013 roku mówiono o 200 tysiącach. A obecnie w publikacjach zachodnich mediów liczba zabitych oscyluje wokół „ponad 320 tysięcy”. Głównym źródłem tych statystyk przez cały czas trwania rzekomej „wojny domowej” – która w rzeczywistości jest wojną w efekcie inwazji najemników, opłacanych przez Waszyngton, Turcję i Arabię Saudyjską – jest „Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka (SOPC)”, „grupa” opozycyjna, której raporty o tym, co dzieje się w Syrii, bierze się za dobrą monetę, pomimo tego, że w oczywistym interesie tej organizacji jest prezentowanie syryjskiego rządu w możliwie najgorszym świetle. Wiarygodność informacji, na podstawie których ewidencjonuje się ofiary śmiertelne, została podważona na forum międzynarodowym do tego stopnia, że nawet ONZ już prawie dwa lata temu przestała podejmować próby tworzenia dokładnych zestawień liczbowych w tym zakresie.

SOPC, rutynowo cytowana w każdej publikacji zachodnich mediów, wraz z jej raportami, traktowanymi niczym prawda objawiona, skutecznie snuje opowieść o sytuacji w Syrii, która jest spójna z założeniami polityki zagranicznej Zachodu. SOPC, pomimo braku faktycznej wiedzy na temat tego, co dzieje się w Syrii, tworzy raporty na temat przemieszczania się żołnierzy, polityki rządu i nastrojów społecznych, w których roi się od kłamstw, bezkrytycznie łykanych, a potem bezmyślnie powtarzanych przez zachodnie presstytutki.

(more…)

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: