PRACowniA

9 Luty 2015

Ali Chamenei do młodzieży Europy i Ameryki Północnej

Ajatollah Sajed Ali Chamenei
Khamenei.ir
25 stycznia 2015
tłumaczenie: Herstoryk dla Wolnych mediów

Ajatollah Sajed Ali Chamenei, Najwyższy Przywódca Iranu

W imię Boga dobroczynnego i litościwego. Do młodzieży Europy i Ameryki Północnej.

Niedawne wydarzenia we Francji oraz podobne w innych krajach Zachodu skłoniły mnie by przemówić wprost do Was na ich temat. Zwracam się do Was nie dlatego, że lekceważę Waszych rodziców, ale dlatego, że przyszłość Waszych krajów i narodów znajdzie się w Waszych rękach, a także dlatego, że Wasze serca mogą być bardziej otwarte i chętne do poszukiwania prawdy.

Mego listu nie adresuję do Waszych polityków i mężów stanu, bo uważam, że z premedytacją zbaczają na swej politycznej drodze ze ścieżki uczciwości i prawdy.

Chcę powiedzieć Wam o islamie, a zwłaszcza o wizerunku islamu, jaki Wam prezentują. W ciągu ostatnich dwóch dekad, niezwłocznie po upadku Związku Radzieckiego, podjęto ciągłe próby przedstawienia tej wielkiej religii jako źródła przerażającej wrogości. Prowokowanie takiego uczucia obrzydzenia i nienawiści ma niestety bardzo długą tradycję w historii polityki Zachodu.

Nie mam zamiaru zajmować się tutaj rozmaitymi fobiami wynikającymi z dawniejszej indoktrynacji zachodnich narodów, bo nawet pobieżny przegląd niedawnych krytycznych studiów historycznych pokaże Wam, że lekceważące i hipokrytyczne traktowanie innych narodów i kultur przez zachodnie rządy zostało potępione w nowoczesnej historiografii.

Historia Stanów Zjednoczonych i Europy pełna jest wstydu za niewolnictwo, zakłopotania kolonializmem i wstrętu do dyskryminowania ludzi o innym kolorze skóry, czy wyznających religie niechrześcijańskie. Wasi badacze i historycy są przepełnieni głębokim wstydem za przelewanie krwi w imię religii pomiędzy katolikami i protestantami lub w imię nacjonalizmu i pochodzenia etnicznego podczas I i II wojny światowej. Jest to godne pochwały podejście.

Nie chciałem poprzez cytowanie tu zaledwie paru fragmentów długiej listy oskarżać historię Zachodu, chciałbym natomiast zapytać Waszych intelektualistów dlaczego sumienie zachodnich społeczeństw budzi się i trzeźwieje dopiero po kilku dziesięcioleciach lub wiekach. Dlaczego rewidowanie nastawienia społecznego stosuje się do odległej przeszłości, a nie do bieżących problemów? Dlaczego próbuje się zapobiegać uczeniu społeczeństw prawdy w tak ważnej dziedzinie jak ocena kultury i myśli islamu?

Powinniście zdawać sobie dobrze sprawę, że poniżanie, szerzenie nienawiści i nieracjonalnego strachu przed „obcymi” jest typowym podejściem odpowiedzialnych za to wyzyskiwaczy i spekulantów. Chciałbym abyście sami siebie zapytali dlaczego odwieczna strategia zaszczepiania fobii i nienawiści jest obecnie skierowana przeciw islamowi i muzułmanom z bezprecedensową intensywnością. Dlaczego ośrodki władzy chcą by islam był marginalizowany i bezsilny? Które to zasady i wartości islamu tak bardzo brużdżą planom mocarstw i jakie interesy są chronione przez jego oczernianie?

Z pytań tych wynika moja pierwsza prośba: przestudiujcie i zbadajcie motywy tej szeroko rozpowszechnionej demonizacji.

Moja druga prośba to abyście w odpowiedzi na powódź przyjętych z góry opinii oraz kampanii dezinformacji próbowali zdobyć bezpośrednią i z pierwszej ręki wiedzę o tej religii. Zdrowy rozsądek nakazuje byście zrozumieli naturę i esencję tego czym Was straszą i od czego Was izolują.

Nie nalegam przy tym abyście przyjęli bezkrytycznie moje czy jakiekolwiek inne rozumienie islamu. Chodzi mi o to żebyście nie pozwolili by Wam prezentowano skomplikowaną i dynamiczną rzeczywistość dzisiejszego świata przez pryzmat niechęci i uprzedzeń. Nie pozwólcie by hipokryci i kłamcy przekonali Was, że terroryści, których sami stworzyli, są prawdziwymi reprezentantami islamu.

Sięgnijcie po wiedzę do źródeł. Szukajcie informacji o islamie w Koranie i życiorysie jego wielkiego proroka. Chciałbym Was tu zapytać czy czytaliście Koran? Czy przestudiowaliście nauki proroka i jego etyczne i humanitarne doktryny? Czy zdobywacie wiedzę o islamie wyłącznie z mediów? Czy zadaliście sobie kiedykolwiek pytanie w jaki sposób i na jakich fundamentach islam zbudował jedną z największych cywilizacji naukowych w dziejach i wydawał przez wiele stuleci wybitnych uczonych i intelektualistów?

Chciałbym abyście nie pozwolili propagandzie szerzącej pogardliwe i bluźniercze opinie na wykopanie przepaści emocjonalnej pomiędzy Wami i rzeczywistością, odbierając Wam zdolność obiektywnego osądu. Rewolucja informacyjna zburzyła bariery geograficzne. Brońcie się jednak przed oblężeniem przez taką propagandę, budującą bariery w Waszych umysłach.

Żadna jednostka nie jest zdolna samotnie zasypać przepaść podziałów, jednak każdy z Was może zbudować ponad nimi most wiedzy i zrozumienia, by oświecić i siebie i swe otoczenie. Mimo że planowana z premedytacją wrogość pomiędzy Wami a islamem jest niepożądana, może jednak stać się wyzwaniem do zadawania ważkich pytań przez posiadaczy dociekliwych i otwartych umysłów. Próby znalezienia odpowiedzi na te pytania mogą prowadzić do odkrycia nowych prawd.

Nie lekceważcie zatem szansy na zdobycie właściwego, poprawnego i bezstronnego zrozumienia islamu, tak żeby, dzięki Waszemu szacunkowi dla prawdy, przyszłe pokolenia mogły opisywać dzieje dzisiejszej interakcji Zachodu z islamem z czystszym sumieniem i mniejszym uprzedzeniem.

~ Seyyed Ali Khamenei

Od tłumacza:

Zachodni politycy i media nigdy nie nagłaśniają wypowiedzi czy też dokumentów przywódców muzułmańskich, adresowanych bezpośrednio do społeczeństw zachodnich. Kiedy nie da się ich pominąć milczeniem, są – z wyjątkową przewrotnością i hipokryzją – zbywane jako kłamstwa, propaganda, czy majaki oszołoma, w czym pomaga zresztą odmienny od zachodniego ton i formulacja, naturalne u autorów wywodzących się z innej tradycji cywilizacyjnej. Takie traktowanie głosów z drugiej strony jest zarówno zgubnym podczas konfliktów skrajnym lekceważeniem przeciwnika i jego stanowiska jak i zmiataniem pod dywan niezgodnych z dominującą propagandą niewygodnych faktów.

Wystarczy tu wspomnieć orędzie Bin Ladena do Zachodu, w którym jasno i otwarcie wykłada przyczyny i motywy swojego działania oraz cele Al-Kaidy, wszystko potwierdzone i dowiedzione przez fakty oraz uprzednie i następne wydarzenia, list Ahmadinedżada do G.W. Busha z 2006 roku i powyższy list otwarty, którego o ile wiem nie zamieściły żadne z mediów głównego nurtu.

Kraje islamskie są od 250 lat pozbawione możliwości samodzielnego rozwoju własnej myśli politycznej i społecznej. Kolonizacja narzuciła im siłą zachodnie rozwiązania, sztuczne granice i oswojonych tyranów. Islamską jurysprudencję zdegradowano do folkloru, jej ośrodki zduszono, zwesternizowano, lub pozbawiono źródeł finansowania (jak np. Uniwersytet Al-Azhar). W typowej reakcji zniewolonych, muzułmanie zaczęli odrzucać hurtem narzucone rozwiązania i idee, często przy tym wylewając dziecko z kąpielą (zachodni postęp humanitarny), by powrócić do „korzeni”. Podobnie jak niektórzy niezadowoleni Polacy próbują chronić się w obskuranckiej wersji katolicyzmu.

Artykuł na SOTT: Message from Ayatollah Seyyed Ali Khamenei to the youth in Europe and North America

Komentarz SOTT: Chamenei wcale nie brzmi tu jak wariat czy złoczyńca. Zabawne, że zachodnie media nie dopuszczają do tego, żeby rzekomi wrogowie zwracali się bezpośrednio do zachodnich społeczeństw. Tu przypomina się list Ahmadineżada do Busha z 2006 roku.

Advertisements

Dodaj komentarz »

Brak komentarzy.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: