PRACowniA

7 Luty 2015

„Historia bankowości centralnej i zniewolenia ludzkości” – recenzja książki Stephena Goodsona

Filed under: Nauka,Polityka,Świat wokół nas — iza @ 13:37

Matthew Johnson
Eurasia Review
01 May 2014

[Fragment]

© Black House Publishing

Kapitalizm i komunizm de facto więcej łączy niż dzieli, co studentom amerykańskich uczelni jest niezwykle trudno pojąć. Jakiekolwiek próby wyjaśnienia im tego fenomenu nie są w stanie nadmiernie zmienić ich dotychczasowego przekonania o „przeciwstawności” tych dwóch ideologii. A kiedy wyjaśniam im i ich zdumionym rodzicom, że Rewolucja Październikowa oraz budowa sowieckiego przemysłu zostały sfinansowane przez amerykańskie banki i konglomeraty, to jakbym rzucał grochem o ścianę, co jest niezwykle irytujące.

Mówiąc najprościej – scentralizowana kontrola państwa nad całą gospodarką to z punktu widzenia współczesnych bankierów istny raj. Pod tym samym zarządem jest jeden plan budżetowy, jeden system bankowy i jeden system świadczeń socjalnych, co oznacza, że banki przesyłają li tylko gotówkę i jednocześnie oczekują pokrycia kosztów wymaganych odsetek, nie tyle z puli przepływów gospodarczych jako takiej, ile od państwa. Innymi słowy, z perspektywy banków najbardziej korzystna jest gospodarka nakazowa. Powiązania między bankowością prywatną i gospodarką państwową nie są wymagane. Praca dla partii rządzącej czy Goldman-Sachsa nie czyni dla bankiera różnicy.

Kapitalizm i socjalizm opierają się na materializmie. Tylko produkcja i użyteczność są rozpatrywane w kontekście dóbr, natomiast wydajność traktowana jest jako warunek sine qua non dla rozważań natury etycznej. Obydwa systemy są ukierunkowane na technologię, trwają przy linearnym spojrzeniu na historię i usiłują zmechanizować każdy aspekt człowieczeństwa. Wraz z ich rozwojem system gospodarczy i państwo scalają się w jeden mechanizm. Zwolennicy liberalizmu uparcie twierdzą, że państwo i kapitał prywatny stoją w opozycji, co jest nieprawdą. Jest całkowicie na odwrót. Olbrzymia koncentracja kapitału jest głęboko osadzona w strukturach państwa, które przez posiadaczy kapitału jest traktowane jako swoisty osobisty ochroniarz i jednocześnie jako regulator, który utrzymuje bariery wejścia na rynek na niewiarygodnie wysokim poziomie. Wygrana Microsoftu w procesie z 2010-2012 z Departamentem Sprawiedliwości ukazuje dysproporcje sił pomiędzy kapitałem prywatnym i państwowym.

Na pozór ta sprawa nie jest powiązana bezpośrednio z bankowością. Tak właśnie myśli typowy, odizolowany od rzeczywistości profesor na etacie, specjalizujący się w ekonomii politycznej. Dla kogoś takiego jak Stephen Goodson, który przez wiele lat był członkiem zarządu Banku Państw Afryki Środkowej, życie akademickie oderwane od realiów wydaje się absurdem. Goodson, bynajmniej nie odizolowany od świata, był świadkiem utrzymywania ścisłej kontroli przez bankowe konglomeraty nad rzeczywistością gospodarczą na całym świecie. I widział ją w całej odsłonie.

Książka nie opisuje technicznych zawiłości ekonomii. Na szczęście dotyczy historii. Goodson ma świadomość tego, o czym większość ekonomistów nie ma pojęcia: że aby zrozumieć jakiekolwiek ekonomiczne zjawisko, należy na nie patrzeć przez pryzmat historii, jako na produkt kilku dziesięcioleci zmian. Każdy aspekt całości nieustająco umacnia każdy następny, sprawiając, że całość sama w sobie również bez przerwy podlega zmianom, niczym organizm, reagując na nowe wyzwania, projekty i ofiary, pojawiające się na przestrzeni historii.

Innymi słowy, skryte funkcjonowanie banków nie pojawiło się wyłącznie z potrzeby garstki osób z wybrzeża Georgii. One były tylko aktorami na ścieżce historii, która wzięła swój początek na terenach starożytnej Mezopotamii, wraz z pojawieniem się tam pierwszych cywilizacji, a starożytny szczyt osiągnęła w Rzymie. Bankowość, bez względu na jej cywilizacyjny kontekst, w jakim była osadzona, cały czas działała w oparciu o identyczny zestaw założeń, co samo w sobie jest imponujące i zasługuje na szczegółową analizę. Uczciwość i odwaga Stephena Goodsona ma jednak swoje polityczne konsekwencje – musiał on pogodzić się z faktem, że o jego książce nie napomkną w mediach głównego nurtu, nie mówiąc już o jej akceptacji.

Przez karty historii przewija się pewna stała, która objawia się w całej okazałości w omawianej książce, a mianowicie, że zasadnicza różnica pomiędzy monarchią i republikanizmem (szeroko ujętym) ma charakter ekonomiczny. Republiki są zwykle oligarchiami albo przynajmniej mają w sobie ich zalążek. Monarchie, jako że nieustająco są w stanie wojny z własną arystokracją, niejednokrotnie odrzucają założenia oligarchów. […] Każda forma silnego etatyzmu wypowiadała wojnę bankowemu monopolowi. Żaden autorytarny przywódca nie pogodzi się z konkurencją ze strony wszechmocnego ekonomicznego pośrednika. Oczywiście jest kilka wyjątków po obydwu stronach, jednak generalnie historia jasno pokazuje, że silne państwa, z tradycyjnymi organami władzy, odrzucały alchemię pieniądza i odsetek.

[…]

W 1860 roku powstał Bank Państwowy Cesarstwa Rosyjskiego z zamiarem pobudzenia obrotów handlowych oraz wzmocnienia systemu monetarnego. Do 1894 roku był on instytucją pomocniczą, podlegającą bezpośrednio ministrowi finansów, po czym został przekształcony w coś na kształt bankiera sprawującego nadzór nad innymi bankierami i funkcjonował jako instrument polityki rządu. Bił monety i drukował banknoty, regulował podaż pieniądza, a poprzez banki komercyjne udzielał przedsiębiorstwom przemysłowym i handlowym bardzo nisko oprocentowanych pożyczek.

Przeciwnicy Pax Russica (“rosyjskiego pokoju”) nie pozostawali bezczynni. Petersburg, ze wszystkimi swoimi problemami, był jedynym orzechem, którego bankowy reżim nie był w stanie rozgryźć. Jeśli Rosja nadal rozwijałaby się w tak kolosalnym tempie, a w konsekwencji następowałby przyrost ludności i industrializacji, lichwa popadłaby w ruinę. Państwo rosyjskie, bardziej niż ówczesny prywatny kapitał, planowało inwestycje i zarządzało nimi, korzystając z lokalnych funduszy. Jedynymi znaczącymi zewnętrznymi uczestnikami rosyjskiego industrializmu byli Francuzi. Jeśli Francuzi zostaliby wyparci przez wspólne rosyjsko-niemieckie projekty, lichwa znalazłaby się pod ostrym obstrzałem. Z punktu widzenia Londynu należało coś z tym z robić. Aby dać czytelnikowi wskazówkę, co zostało postanowione w tym względzie, Goodson cytuje mowę kongresmana LT McFaddena, wygłoszoną w Izbie Reprezentantów w 1932 roku:

„[Zachodnie banki] finansowały masowe protesty i rebelie organizowane przez Trockiego w Nowym Jorku. Zapłaciły za jego podróż z Nowego Jorku do Rosji, aby pomógł w zniszczeniu rosyjskiego imperium. Podżegały i namawiały do wzniecenia rosyjskiej rewolucji. Udostępniły Trockiemu sporą sumę dolarów amerykańskich zdeponowanych w szwedzkim oddziale jednego z ich banków, aby dzięki temu zniszczyć doszczętnie rosyjskie domy, a rosyjskie dzieci cisnąć w odległe regiony z dala od ich biologicznych opiekunów. Od tego momentu zapoczątkowali niszczenie amerykańskich domów i amerykańskich dzieci”.

McFaddena uciszono, podobnie rzecz się ma z Goodsonem. Autor niniejszej recenzji też stracił etat wykładowcy akademickiego. Nie istnieje coś takiego jak lichwa ani żadna siła, która w jakiś wyobrażalny sposób byłaby w stanie wykreować tę formę wyzysku z procentu składanego, czyli z dopisywania odsetek do kapitału początkowego. Lewica jest wytworem banków, podobnie jak znaczna część neokonserwatywnej „prawicy”. Monarchia została obalona, bo stanowiła barierę dla finansowej penetracji, i zastąpiona globalną oligarchią kontrolującą, zależnie od źródła danych, od 80% w górę globalnego produktu brutto. A wszystko to, ma się rozumieć, w imię wolności, postępu i demokracji.

Rozpoczęliśmy ten długi esej od pojęcia lichwy i zachodniej bankowości, która ma się świetnie w towarzystwie radykalnego lewicowego etatyzmu. Zatoczyliśmy pełne koło objaśniając, w jaki sposób i dlaczego powstał ten diaboliczny sojusz. Istnieje on do dziś, a przeciwnicy tego stanu rzeczy tkwią w bezruchu. To znaczy, jakiś niewyraźny opór wobec trwającej monopolizacji bogactwa i pracy zdaje się mieć miejsce tu i ówdzie.

Goodson nie kończy pesymistycznie. W Północnej Dakocie założono bank stanowy, w którym deponowane są lokalne dochody. Udziela on nisko oprocentowanych pożyczek rolnikom i drobnym przedsiębiorcom. Wszystkie zyski powracają do kasy stanowej. Bez zwyczajowej praktyki obarczania obywateli procentem składanym, Północna Dakota nie została dotknięta skutkami kryzysu na rynku nieruchomości w 2007 roku. Od 1997 roku stanowy produkt brutto zwiększył się o ponad 100%, a dochód osobisty per capita o 140%.

Media argumentują, że Północna Dakota zawdzięcza swój sukces przemysłowi naftowemu, który notabene jest niewielki. W związku z tym, dlaczego nie dzieje się podobnie na Alasce, która jest znaczenie bogatsza w ropę niż Północna Dakota. Czy choćby w Nigerii, która opływa w ropę, a mimo tego jest biedna. Albo w Somalii, Czadzie, Indonezji czy Birmie, które obfitują w ropę, a wciąż są dość słabo rozwinięte. Najwyraźniej ropa przynosi korzyści tylko Północnej Dakocie i sitkomowi Beverly Hillbillies.

Główną siłą książki Goodsona jest jej spójność. Jej myślą przewodnią jest teza, że tam, gdzie finansowa sfera społeczna jest w rękach banku centralnego, tam gospodarka ma się bardzo dobrze.

Tłumaczenie: PRACowniA
Artykuł na SOTT: Book review – ‚A History of Central Banking and the Enslavement of Mankind’

Advertisements

4 komentarzy »

  1. Ktoś wie może czy jakieś polskie wydawnictwo pokusiło się o wydanie tej książki lub ma to w planach?

    Komentarz - autor: Janek — 7 Luty 2015 @ 15:19

  2. ,,może nie o bankowości, ale roli polski w wojnie ekonomicznej usia z europą.czyli.między niemcami i innymi powaznymi krajami europy a usia
    ( ..w przyszłości może coś większego napiszę o narzędziu drenowania, dojenia i strzyżenia społeczeństw neokolonialnych kraików jakim jest ich narodowy pieniądz oparty na oraz wyceniany tzw. koszykiem walut,..czyli w przypadku neokolonialnego kraiku polski, złotówka,..)

    ..to nie tak, …niemcy to poważny i odpowiedzialny kraj europy, starający się realizować swoje strategiczne cele, kiedy tylko sytuacja na to pozwala,…nie tak jak usiawskie przydupie polska, po części również litwa i łotwa …rządzone przez sprzedawczyków zaprzedanych usiawcom i mośkowiu ..,… również węgry orbana , czechy , słowacja starają się być poważnymi i odpowiedzialnymi krajami europy,…
    … przytomni wiedzą, że
    (1).. że zarówno dolar jak i euro są słabe i miedzy europą i usia jest walka polityczna i ekonomiczna, na śmierć i życie o to kto pierwszy padnie,..wszyscy przytomni w europie wiedzą, że takie przydupia jak polska i jeszcze do niedawna litwa i łotwa są usiawskimi przyczółkami rozwalenia europy od środka,…polska ekonomicznymii politycznymi,..litwa i łotwa już tylko politycznymi po wejściu ich do strefy euro..przed orbanem i węgry były taki rozpier europę przyczółkiem…
    (2)..że to ploska litwa i łotwa, kosztem swoich interesów ekonomicznych, politycznych i militarnych, co najmniej od 2010 roku , przygotowywały w imieniu usia,. w imieniu.ich morderczych demonów, … zamach na ukrainie,
    ..finasowali, szkolili, i zbroili banderowców.. stąd też nadreprezentacja banderowców w polskim rządzie, sejmie, a szczególna w dworze kurdupla kaczora robiącego za usiawskiego tubodęta polski,.. istotnym w ocenie roli karłów bliźniaków pod każdym względem jest fakt , że to potomkowie przechrzczonych żydów spod odessy.. działający jedynie w realizacji swych rodowych i interesów .. realizującym plan ”nieważne pod kim oraz z kim, nasze jest pierwsze,…goje są tylko bezwolnym bydłem do szybszej i wydajniejszej realizacji naszych celów”…było mi dziwnym, że litwa kosztem swych podatników spełniając już w 2005 roku wszystkie warunki, na swoją szkodę w „dziwnej przyjażni i koalicji ” ze skarlałym kaczorem, nie wchodzi do strefy euro, .. zabezpieczającej jej ekonomiczne interesy,… widać była słaba politycznie i usiawskie interesy realizowane przez sprzedajnych polskojęzycznych skarlałych kaczorów przeważały…
    (3)..prawda że, anglia blaira, francja sarkozego oraz Włochy berluskoniego były takimi sami politycznym i usiawskimi przydupiami rozpierdal. europę,..ale w odróżnieniu od głupoli z polski rzeczywiści zarządzający tymi krajami i ich premierami czy prezydentami dbali o to by te słupy ealizowały narodowe interesytych krajów , …niekiedy tylko mające na celu osłabienia przywódczej pozycji niemiec w europie..usiawskimi i mośkowymi rękami…

    …stąd nie dziwmy się, że dając w wyborach siłę polskojęzycznym sprzedawczykom by byli nad nami u władzy,..te usiawskie przydupasy gotują nam wojnę w imieniu usiawskich i mośkowych globalnych cwaniaków, ..oraz że angela i hollande akurat teraz w drodze do moskwy, do wołodii,..zajechali do kijowa by przekazać morderczemu prosiakowi i jego ludobójczej trzodzie pocałunek śmierci,.. by tak oczyszczeni móc przywitać,…oh wołodia , wołodia my cię zawsze kochaliśmy i zawsze kochamy,..co tak bardzo wkurzyło usiawskich i mośkowych globalnych demonów
    ,.tak wystracza dbać o swoje i swoich i czynić na ich dobro gdy okazja pozwala… i wystarcza nie wpierać swoją boską mocą , której bramy piekielne nie przemogą,.. żadnych sprzedawczyków ze zgniłego śmierdzącego łajnem styropianu,. .od po, poprzez pis, sld, psl po ruch palignita i łajno palanta z muchą…. wystarcza dbać o siebie i swoją moc a wszystko spokojnie się ułoży..

    Komentarz - autor: vv — 8 Luty 2015 @ 04:06

  3. … pieniądz, .banki to również korporacje biotechnologiczne…i ich zyski …jakoś trzeba racjonalnie zagospodarowywać, wydajnie inwstowaćswoje nadwyżki,..i ktoś głupi musi dawać zwrot z kapitału, ..z dobrze zainwestowanego kapitału…
    ..trochę o geszefcie ze spłatą przez banderię udzielonej przez kopacz pomocy w euro, węglu, broni i być może w gazie nadzamówionym i nadprzepłacanym na podstawie umowy podpisanej przez największego bandziora z pslu, zombi waldka…

    ..i jako zapłatę przyjdzie od nich brać zmodyfikowaną żywność, której nikt przytomny jako zatrutej syfem nie kupi,..wołowina i drób z argentyny najlepszym przykładem,….bo m.in.demony z usia dlatego tam rozpoczęło wojnę, .. złoża dla demnów z monsanto,…pola ukrainy to wielkie bogactwo, akurat na rozpłodzenie syfu monsanto,…ci już marcu ubiegłego roku zaoferowali ludobójcom z banderii swą demoniczną pomoc z syfiastymi nasionami, randapem i modyfikowaną paszą dla zwierząt i drobiu,….. tak, wojną i sprzedajnością usiawskie demony zdobywają rynki…
    ..co prawda to prawda, ..rząd londyński i dowództwo ak pozostawiło polską ludność wołynia samą sobie, pozwalając tym samym na ich wymordowanie,…sami musieli się organizować przeciw ludobójstwu ukraińców z piekielnych zagonów bandery i suchewycza,…ale nie wiedziałem, że akowcy również z tymi bestialskimi ludobójcami współpracowali..

    Komentarz - autor: vv — 8 Luty 2015 @ 04:15

  4. Niemcy jako państwo formalnie nie istnieją po drugiej wojnie światowej, a według prawa nadal są III Rzeszą. Nigdy nie było traktatu pokojowego kończącego formalnie Trzecią Rzeszę, a jedyne co podpisano to akt kapitulacji Wermachtu 8 maja 1945 roku. Alianci po wojnie jakoś nie byli zupełnie zainteresowani formalną likwidacją III Rzeszy, a jedynie Związek Radziecki podobno próbował taki dokument podpisać. Bez wyraźnej chęci podpisania takiego aktu przez zwycięskich aliantów mamy taki stan do dzisiaj.
    RFN istniała jako firma zarejestrowana w izbie handlowej we Frankfurcie nad Menem, a jej obywatele nazywani są personelem zupełnie jak w firmie. Stan ten trwa do dzisiaj, bo nawet 20 lat po zjednoczeniu Niemiec Niemcy nie posiadają własnej konstytucji lecz coś co nazywa się ustawą zasadniczą. Obywatele Niemiec są formalnie bezpaństwowcami o czym 99 procent z nich nawet nie ma pojęcia. Angela Merkel nie jest żadnym przywódcą, ani nie realizuje interesów Niemiec(bo takie państwo formalnie nie istnieje) ale realizuje za to interesy globalnych oligarchów, których interesy są dokładnie rozbieżne z interesami nie tylko Niemiec, ale każdego innego kraju.

    http://dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=12538&Itemid=47

    Kiedy Rotschildowie i inni bankierzy pożyczali Hitlerowi miliardy w latach 30-tych XX w. to było to w ich własnym interesie, bo chcieli wywołać wojnę – wtedy Niemcy ,,utuczone” pieniędzmi żydowskich lichwiarzy przedstawiane były jako kraj rozwinięty gospodarczo z Adolfem, który dokonał ekonomicznego cudu. Kiedy ten cel osiągnięto poprzez zmasakrowanie ludności całej Europy i części świata kraje ze zrujnowanymi gospodarkami musiały przystąpić od spłaty lichwiarskich kredytów, które udzielane były przez banki Rotschildów i innych bankierów. To w ich interesie było, aby wojna trwała jak najdłużej oraz żeby pod każdym możliwym pretekstem wciągnąć jak najwięcej państw do wojny, bo wojna to bardzo droga rzecz. Kiedy upadł bitewny kurz – Niemcy którzy wywołali III wojnę światową nie zapłacili żadnych odszkodowań za wojenne zniszczenia żadnego kraju, a wg specjalistów sama Warszawa powinna otrzymać za same straty materialne od 700 mld dol do 1 biliona dolarów wg stanu na dzień dzisiejszy.
    Nie przesadzałbym z rolą Angeli Merkel , bo to tylko jeszcze jedna pacynka a nie samodzielnie myślący mąż stanu.

    Komentarz - autor: obudzony — 8 Luty 2015 @ 19:06


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: