PRACowniA

22 stycznia 2015

Polski taniec na linie bez asekuracji

Filed under: Polityka,Wydarzenia bieżące,Świat wokół nas — iza @ 23:08

Słowa warte rozważenia:

Mateusz Piskorski
Chocholi taniec z Banderą i Hitlerem
20 stycznia 2015

Fakt zaproszenia, lub jego braku prezydenta Władimira Putina na obchody siedemdziesiątej rocznicy wyzwolenia przez Armię Czerwoną KL Auschwitz szeroko dyskutowany jest w światowych mediach. Po raz kolejny polskie władze dostarczają paliwa pobłażliwie uśmiechającym się politykom i publicystom z różnych krajów. „Nic nowego, oni przecież od dawna są świrami, dostającymi wysypki na mózgu na dźwięk słowa ‚Rosja’ i nazwiska ‚Putin’” – to typowy komentarz, pojawiający się w różnych krajach i wcale nie pochodzący od legendarnych ‚putinowskich trolli internetowych’. Sprawa jest jednak poważniejsza, bo dotyczy historycznej tożsamości Polski na arenie międzynarodowej.

Każdy kraj kształtuje swą tożsamość w oparciu o szeroko zrozumiane mity i podziały. Polacy przez lata szczycili się fenomenem Państwa Podziemnego, braku kolaboracji z III Rzeszą i niezłomnej postawy podczas największej wojennej zawieruchy XX wieku. Od początku lat dziewięćdziesiątych, dotychczasowa narracja historyczna zaczęła być poddawana w wątpliwość, nie bez udziału grantów i dotacji naszych niemieckich sąsiadów. Po latach bicia się w piersi historycy i intelektualiści znad Łaby i Renu z zadowoleniem uznali, że odpowiedzialnością za zbrodnie i ludobójstwa można się podzielić. Przestaliśmy zatem mówić o Niemcach w podręcznikach historii, w których zamiast nich pojawiły się jakieś nieznane dotąd plemiona ‚hitlerowców’ i ‚nazistów’. KL Auschwitz został tym samym ‚hitlerowskim obozem zagłady’, by za chwilę przekształcić się w ‚polski obóz zagłady’. No bo przecież Jedwabne… – krzyczeli niektórzy w ślad za papieżem antypolonizmu z USA Janem Tomaszem Grossem. Manipulacja historią najnowszą i konstruowaniem tożsamości trwa w najlepsze do dziś.

ea375344-9ff2-11e4-a5fc-0025b511226e

© PAP – Premier Ewa Kopacz w doborowym towarzystwie

W tym świetle przedszkolna rusofobia polskich władz nabiera dużo groźniejszego charakteru. Premier polskiego rządu, ściskająca dłoń piewcy III Rzeszy i banderowskiej Ukrainy Jaceniukowi, dokonuje manifestacji swej tożsamości historycznej. Zapraszając na uroczystości wyzwolenia KL Auschwitz pogrobowców katów, zamiast spadkobierców ofiar i ich wyzwolicieli, rząd polski przechodzi na pozycje …antypolonizmu. W tym chocholim tańcu postaci Hitlera, Bandery, Jaceniuka, Kopacz i innych pomniejszych kukiełek sprytnie kierowane są przez graczy zza Oceanu. Graczy, którym przeformatowanie tożsamości historycznych i międzynarodowych niezbędne jest w ich dalszej krucjacie przeciwko Eurazji.

Reklamy

37 Komentarzy »

  1. To, co zrobił Schetyna, woła o natychmiastową dymisję. Kiedy dwa miesiące temu Putin odbierał list uwierzytelniający od polskiej ambasador Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz – wbrew temu, jaki wyraz nadały jego słowom polskie szczekaczki – wyciągnął rękę i oferował porozumienie i współpracę. Polskie władze napluły już na tę rękę wielokrotnie, Schetyna przywalił z buta, a pani ambasador ślizga się jak piskorz i próbuje „zmieść brudy pod dywan”. Lina zaczyna pękać, a płacić za to będzie naród. 😦

    Komentarz - autor: iza — 22 stycznia 2015 @ 23:39

  2. Jak zadowolić przyjaciół? To proste: „polski obóz zagłady wyzwoliła UPA”

    Komentarz - autor: boontowniq — 23 stycznia 2015 @ 10:46

  3. @boontownią
    I jeszcze trzeba dodać,że pomagali Polakom walczącym w Powstaniu Warszawskim.

    Komentarz - autor: Mieczysław S.Kazimierzak — 23 stycznia 2015 @ 11:44

  4. Nie mamy wyjścia…”wszystko” co ma jakikolwiek związek, ze „związkiem”S” – umieszczać tam gdzie
    „ich’ miejsce,na śmietniku historii. Tam( na literę „S” są KORZENIE zła i nieszczęść POLSKI,po 89′!
    Myślę,że suwerenne władze w Moskwie odróżniają Naród Polski od zarządzających w W-wie…
    uciemiężony wyzuty z praw i własności i osobistej godności naród i (…)”władza”.

    Komentarz - autor: krzyk (@krzyk58) — 23 stycznia 2015 @ 18:42

  5. Cd. Ciekawe spostrzeżenia odnośnie „tej’ persony w kontekście sławetnej wypowiedzi wpisującej się
    w ciąg SZALEŃSTW na tle rusofobicznym.Wydaje mi się że w „tym szaleństwie jest jednak metoda”
    brudna, świńska tak jak przystało na głoszących chore wizje…
    http://polish.ruvr.ru/2015_01_23/Jak-zyc-panie-Schetyna-8915/
    Ps. Tak dla jasności ,MY POLACY odcinamy się od was i waszych chorych ,szkodliwych pomysłów
    na postrzeganie historii i otaczającej nas rzeczywistości.Do lamusa!

    Komentarz - autor: krzyk (@krzyk58) — 23 stycznia 2015 @ 19:18

  6. To co powiedzial Bartłomiej Sienkiewicz że Polska istnieje tylko teoretycznie – to coś w tym jest :). Naród istnieje, język istnieje, historia istnieje ale coś takiego jak Polska to raczej tylko etykieta przyczepiona systemowi zawładniętemu przez elementy obce… obce… obce czemu? Obce wizji pod którą się podszywają: dla ludzi Polska to dom, rodzina, sąsiedzi, szkoła, podwórko, wspomnienia, babcia, dziadek, historia, język. To dla ludzi jest drogie, to ważne jest chociaż tak często lekceważone i zapominane. Ludzie chcą to zachować, chcą szczęśliwie i dostatnie żyć w tym swoim domu. Politycy którzy od tak dawna kierują Polską to dla mnie obcy którzy dzięki stworzonym wizerunkom, hasłom jak najogólnieszym i nic nie mówiącym stwarzają pozory bycia jednymi z ludźmi. Ludzie myślą że to raczej normalne że ktoś chce żeby w domu było dobrze, że rodzina domu nie sprzeda po kryjomu, że rodzina to rodzina. Ale to nie jest rodzina. Ludzie nie widza że to nie są ludzie tacy jak oni. Że ci którzy nimi kierują potrafią wejść w ludzi i zagrać swoja rolę ale te momenty, te przebłyski które nie miały zobaczyć światła są właśnie dlatego tak ważne bo pokazują trochę z tej prawdziwszej natury, poza PR, poza reżyserią medialną. Ludzie maja nadzieję tak mi się zdaje tak jak dziecko ma nadzieję że jego ojciec alkoholik przestanie pić i w końcu będzie dobry… że w końcu zajmie się domem, będzie dobry dla mamy i wszystko będzie dobrze. … Tylko że nie będzie. Głowa domu jest chora. Być może już tylko pasożytuje na swojej rodzinie żeby zrobić sobie samemu dobrze… a całe pieniądze ida do szczęśliwego sprzedawcy.

    Komentarz - autor: Michał — 23 stycznia 2015 @ 23:08

  7. Chyba polubie Piskorskiego…

    Komentarz - autor: Michał — 23 stycznia 2015 @ 23:10

  8. Istniejące w Polsce STRONNICTWA:RUSKIE,PRUSKIE i ŻYDOWSKO-AMERYKAŃSKIE każde na swoją modłę chce Polskę uporządkować.Tak było kiedy powstała II RP i toczyła się gra,w której politycy niepodległość chcieli opierać na bliskim sobie zaborcy.

    Komentarz - autor: Mieczysław S.Kazimierzak — 24 stycznia 2015 @ 06:39

  9. Dopisek do kom.nr.5 – Oni ,nigdy na POLAKÓW nie reprezentowali,oni są nam obcy.Czujemy
    niesmak i pogardę dla onych…”wstyd mi za TYCH (nie,nie Radomia) z Warszawy”!!

    Komentarz - autor: krzyk (@krzyk58) — 24 stycznia 2015 @ 11:16

  10. krzyk@krzyk
    Te żale niczym gorzkie to do Putina?!

    Komentarz - autor: Mieczysław S.Kazimierzak — 24 stycznia 2015 @ 16:21

  11. @M.S.Kazimierak
    do treści zawartej w nr.8 (10 -pomijam milczeniem)Pan jak zwykle i wszędzie „gubisz extstrementy” Treści pańskich komentarzy zawierają(zawsze) beczkę dziegciu z odrobinką miodu. 🙂 🙂

    Komentarz - autor: krzyk (@krzyk58) — 26 stycznia 2015 @ 16:24

  12. Szanowna redakcjo portalu pracownia4. Podejmujecie wiele ważnych tematów. Czy moglibyście również napisać o bulwersującej sprawie gigantycznych „odszkodowań” dla Żydów w wysokości 65 000 000 000 dolarów jakie płacą Polacy? A tutaj temat, który się z tym wiąże:

    Komentarz - autor: Anonim — 28 stycznia 2015 @ 16:56

  13. @ Anonim
    Podejmujecie wiele ważnych tematów.

    No właśnie. (W każdym razie na tym staramy się koncentrować.)

    Komentarz - autor: iza — 28 stycznia 2015 @ 21:14

  14. Ja Banderowiec, ja Banderówka… Zbrodnie banderowskich Ukraińców na Polakach od 17 września 1939 roku:

    Komentarz - autor: Olimpia — 20 czerwca 2016 @ 14:17

  15. Ludobójstwo na Polakach na Wołyniu i w innych województwach wschodnich II RP to rosyjski wymysł….

    http://xportal.pl/?p=25989

    Komentarz - autor: Olimpia — 24 czerwca 2016 @ 21:22

  16. A propos wypowiedzi p. Marka Jakubiaka, o problemach w Przemyślu informował już w 2000 r. p. Andrzej Zapałowski. I nie przestaje – sporo na ten temat można znaleźć na jego stronie, wystarczy pogrzebać w zakładkach.

    A z ciekawostek, apel Związku Ukraińców w Polsce z 31 października 2014, czyli już po Majdanie i zamachu stanu. Przytoczę ten fragment w całości, bo jest… osobliwy:

    Przez dwa dni, 25 i 26 października br. w Warszawie odbył się VII Zjazd Związku Ukraińców w Polsce. W czasie obrad uchwalonych zostało kilka dokumentów, z których jeden pośrednio odnosi się do wydarzeń związanych ze zdjęciem ukraińskich studentów. Oto fragmenty:

    „(…) Przytłaczająca większość Ukraińców– zarówno obywateli Ukrainy, jak i Polski, uważają, że Polska i Polacy to ich przyjaciele, przede wszystkim dlatego, że wspólnie z narodami nadbałtyckimi, zostaliśmy w podobny sposób doświadczeni przez historię. Na Ukrainie praktycznie nie istnieją antypolskie siły, ponieważ te, które można by tak nazwać, nie mają poparcia w społeczeństwie (…). O stopniu wyolbrzymienia problemu odradzającego się na Ukrainie nacjonalizmu, czy nawet faszyzmu niechaj świadczą wyniki ostatnich prezydenckich wyborów na Ukrainie. Najstraszniejsze, zdaniem tych, którzy chcą nas poróżnić, polityczne siły, czyli partia Swoboda i Prawy Sektor otrzymały łącznie niecałe 1,9 procent głosów (odpowiednio 1,16 procent oraz 0,70 procent). Ile złej woli i obłudy trzeba mieć, by nazywać opisany powyżej stan rzeczy zagrożeniem dla Polski? Niestety mamy już pierwsze negatywne efekty działań wrogów polsko-ukraińskiego porozumienia – narastającą w Polsce wrogość do Ukraińców, a nawet przypadki pobicia ukraińskich studentów (…)”.

    Komentarz - autor: iza — 12 lipca 2016 @ 21:40

  17. http://wpolityce.pl/historia/300409-skandaliczna-publikacja-ukrainskiego-ipn-przedstawiono-dokumenty-ktore-maja-udowodnic-wine-polakow-w-wojnie-polsko-ukrainskiej

    Naprawdę skandaliczna? Dziennikarze z portalu w wPolityce, którzy wynoszą pod niebiosa dygnitarzy (podobno Polaków) pokroju Kuchcińskiego, Selina, Macierewicza, Piekło, Żurawskiego vel Grajewskiego, Terleckiego, Macierewicza, Dudy itd., chyba nie powinni być oburzeni tymi rewelacjami…

    Komentarz - autor: Olimpia — 13 lipca 2016 @ 10:25

  18. @ skandaliczna publikacja
    Dlaczego nie zamieścili lika do tych dokumentów? Chętnie bym je zobaczyła. Mamy im wierzyć na słowo? Napisać można, co ślina pod palce przyniesie. Jeśli to prawda, powinna być podparta źródłem. A jeśli to podjudzanie, powinno im zostać ostro wytknięte.

    Komentarz - autor: iza — 13 lipca 2016 @ 17:10

  19. @ skandaliczna publikacja

    Dlaczego nie zamieścili lika do tych dokumentów? Chętnie bym je zobaczyła. Mamy im wierzyć na słowo? Napisać można, co ślina pod palce przyniesie. Jeśli to prawda, powinna być podparta źródłem. A jeśli to podjudzanie, powinno im zostać ostro wytknięte.

    ================================================================

    Poniżej ten sam news z przykładowych mediów ukraińskich:

    http://ukr.lb.ua/news/2016/07/11/339961_istoriki_opublikuvali_dokumenti.html

    https://ukr.media/incidents/268441/

    Komentarz - autor: Olimpia — 13 lipca 2016 @ 19:09

  20. Uczestnicy protestu przed polską ambasadą [w Kijowie] mówili o „obronnych działaniach przeciw polskim okupantom” na Wołyniu w 1943 roku. Wezwali też obecne władze Ukrainy do uznania polityki II RP na Kresach za ludobójstwo ludności ukraińskiej.

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,polityka?zobacz/kijow-ukraincy-protestowali-przeciwko-uznaniu-wolynia-za-ludobojstwo-foto

    Komentarz - autor: Olimpia — 13 lipca 2016 @ 19:43

  21. @ Olimpia
    Dzięki za linki! Myślę, że czas się podszkolić. Bo że Polacy nie byli świętymi, nie mam wątpliwości. Że Ukraińcy mają (i mieli) podstawy do złości na Polaków, jest dla mnie zrozumiałe. Że masakra Wołyńska miała miejsce, wydaje się pewne, można się jedynie spierać co do liczb. Że dochodziło do potwornych zbrodni po obu stronach, wydaje się być udokumentowane. Teraz być może dojdzie trochę kontekstu, dzięki ujawnieniu ukraińskich dokumentów (zakładając, że są prawdziwe i w jakimś stopniu wiarygodne). Dla lepszego zrozumienia obrazu problemu, można zacząć np. od:

    https://en.wikipedia.org/wiki/Volyn_Oblast
    https://en.wikipedia.org/wiki/Volhynia
    https://en.wikipedia.org/wiki/Massacres_of_Poles_in_Volhynia_and_Eastern_Galicia
    https://en.wikipedia.org/wiki/Historiography_of_the_Volyn_tragedy

    http://ece.columbia.edu/files/ece/images/wnuk-1.pdf (Recent Polish Historiography on
    Polish-Ukrainian Relations during World War II and its Aftermath)

    Stosunki polsko-ukraińskie 1939-1947 w polskiej historiografii przegląd badań:
    http://docplayer.pl/16086432-Stosunki-polsko-ukrainskie-1939-1947-w-polskiej-historiografii-przeglad-badan.html

    Konflikt polsko-ukrainski 1943-1947
    http://www.ji.lviv.ua/n20texts/pol/olszan-pol.htm

    I spróbować wyłowić to, co się trzyma kupy i może mieć znaczenie dla zrozumienia, z czym mamy do czynienia. I szukać dalej, zamiast się oburzać. Żeby móc nauczyć się z historii i nie być skazanym na jej powtarzanie, trzeba ją najpierw poznać. Nawet jeśli nie jest ładna, a może zwłaszcza wtedy. 🙂

    Zachęcam do dzielenia się linkami i rzetelnymi informacjami.

    Komentarz - autor: iza — 14 lipca 2016 @ 00:48

  22. @iza

    „Zachęcam do dzielenia się linkami i rzetelnymi informacjami”

    http://www.nawolyniu.pl/ksiazki/spisksiazek.htm

    Komentarz - autor: Olimpia — 14 lipca 2016 @ 09:01

  23. „Te dokumenty, które zostały opublikowane przez IPN Ukrainy, kierowany przez negacjonistę zbrodni wołyńskiej Wołodymyra Wiatrowycza, nie są po raz pierwszy udostępniane. Już wielokrotnie wcześniej Wiatrowycz publikował różne tego typu dokumenty z archiwum Lebiedzia i z tzw. Litopysu UPA, i sam osobiście Wiatrowycz też uczestniczył w preparowaniu tych dokumentów — to wytknęli mu i udowodnili niezależni historycy zachodni.

    To, co robił Wiatrowycz, a szerzej tę politykę historyczną uprawianą przez pomajdanową Ukrainę, należy rozpatrywać w kontekście zbrodni ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce wschodniej jako trzecią fazę tej zbrodni. Każde ludobójstwo ma 3 fazy: fazę pregenocydalną, genocydalną i pogenocydalną, która polega na negowaniu i zaprzeczaniu zbrodni i rozpoczyna się równocześnie z fazą drugą, w której się dokonuje tej zbrodni […]

    Więc ta faza trzecia, pogenocydalna, rozpoczyna się równocześnie z ludobójstwem, ale trwa również po jego zakończeniu, i cała działalność publicystyczna, jaką prowadziła emigracja banderowska w Niemczech zachodnich i w Kanadzie po 1945 roku, była właśnie skoncentrowana na zaprzeczaniu zbrodniczej działalności OUN i UPA, stąd te sfałszowane dokumenty z archiwum Lebiedzia.

    To, co właśnie robią Wiatrowycz i pomajdanowa Ukraina w ramach swojej polityki zagranicznej, to zaprzeczanie ludobójczej działalności UPA, czyli udział w trzeciej fazie ludobójstwa — w fazie pogenocydalnej”.

    http://pl.sputniknews.com/polska/20160713/3442134/rzez-wolynska-macierewicz-nacjonalizm-oun-upa-bandera.html

    Komentarz - autor: Olimpia — 14 lipca 2016 @ 10:47

  24. To też warto przeczytać:

    http://pl.sputniknews.com/opinie/20160714/3443932/Milosc-przez-gwalt-cd-Agnieszka-Barbara-Bednarz.html

    Komentarz - autor: Olimpia — 14 lipca 2016 @ 10:51

  25. Ukraina rzekomo broni nas przed rosyjską inwazją i inne brednie…

    http://www.kresy.pl/wydarzenia,spoleczenstwo?zobacz/wiatrowycz-o-wolyniu-zbrodnie-byly-symetryczne

    Komentarz - autor: Olimpia — 14 lipca 2016 @ 11:03

  26. Jedno pytanie nie daje mi spokoju: dlaczego teraz? Takie rzeczy na ogół nie dzieją się bez powodu. Czyja ręka za tym stoi? Komu może zależeć na odwróceniu uwagi i od czego? Komu może zależeć na zaognieniu polskich nastrojów?

    Komentarz - autor: iza — 14 lipca 2016 @ 15:18

  27. @iza

    „Jedno pytanie nie daje mi spokoju: dlaczego teraz? Takie rzeczy na ogół nie dzieją się bez powodu. Czyja ręka za tym stoi? Komu może zależeć na odwróceniu uwagi i od czego? Komu może zależeć na zaognieniu polskich nastrojów?”

    Departament Stanu USA

    Komentarz - autor: Olimpia — 14 lipca 2016 @ 15:40

  28. @ To też warto przeczytać (sputnik)

    Lubię jej artykuły. Co do Kaczyńskiego jako pierwszego kręgowca, to nie wiem, czy w takich sytuacjach bardziej ogarnia mnie histeryczny śmiech, czy niesmak i złość. To naprawdę ironia, że ci sami ludzie, którzy mają tak skrajne nastawienie do ‚komunizmu’ i wszystkiego, co z nim związane, tworzą typowy kult jednostki tak charakterystyczny dla owegoż.

    Natomiast skrzywiłam się wewnętrznie przy tym stwierdzeniu:

    ukraiński Instytut Pamięci Narodowej opublikował blisko 400 dokumentów z archiwów KGB i Mykoły Łebedia, działacza Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN). Są to od lat znane polskim historykom „fałszywki”. Mają one dowodzić, że to Polacy wywołali „wojnę polsko-ukraińską” i dopuścili się przestępstw wobec Ukraińców.

    Chciałoby się zapytać, którym historykom? Bo choćby z zarysu historiografii, do którego już linkowałam, widać jasno, że historyków miewaliśmy i mamy różnych – z różnymi uprzedzeniami i poddanych różnym wpływom. Nie twierdzę, że to nie są falszywki – nie wiem tego, choć spodziewałabym się i takich w całym zbiorze. Ale jeżę się na argument w postaci ogólnikowego odwołania się do autorytetów. I po drugie, zaprzeczanie istnieniu wojny, czy też konfliktu polsko-ukraińskiego oraz popełnianiu przez Polaków przestępstw wobec Ukraińców w tamtych czasach jest moim zdaniem przeciągnięciem w drugą stronę.

    Wnuk:

    According to the multi-perspectivist approach mass murders in Volynia and Galicia were
    consequences of a sequence of numerous events. The long-term reasons involve the Polish-
    Ukrainian War in 1918, the unavoidable conflict of territorial interests, the recognition by part of
    Ukrainian society of the II Republic of Poland (II RP) as an occupant of Ukraine, the liquidation
    of the Ukrainian schooling system and the pacification of Ukrainian villages in II RP, the
    radicalism of some Ukrainian society, and the acceptance of terrorism as a means in political
    struggle. As for objective reasons, these include overpopulation and a civilizational setback in
    these territories.

    Moim zdaniem sytuacja nie jest czarno-biała, typu albo-albo. Podejrzewam, że tym razem prawda leży gdzieś po środku. Zbrodnie jednej strony nie usprawiedliwają odpowiadania przez drugą stronę tym samym albo czymś jeszcze gorszym. Ale znajomość rzeczywistego kontekstu historycznego pozwala zrozumieć, co się wtedy działo i dlaczego – i wziąć na siebie odpowiedzialność za własną rolę w rozwoju sytuacji. Bez tego nie ma mowy o szczerym pojednaniu.

    Komentarz - autor: iza — 14 lipca 2016 @ 16:39

  29. @iza

    „I po drugie, zaprzeczanie istnieniu wojny, czy też konfliktu polsko-ukraińskiego oraz popełnianiu przez Polaków przestępstw wobec Ukraińców w tamtych czasach jest moim zdaniem przeciągnięciem w drugą stronę”.

    Nikt nie zaprzecza, że dochodziło do przestępstw wobec Ukraińców, ale mają się one nijak do tego, co część Ukraińców zrobiła Polakom, Żydom, Rosjanom i innym mniejszościom narodowym oraz normalnym Ukraińcom z rozkazu kierownictwa OUN-UPA. Skorzystano z okazji, że wschodnia Polska znalazła się pod sowiecko-niemiecką okupacją, by z zimną krwią, w bestialski sposób wykonać plan, którego celem była fizyczna eksterminacja w głównej mierze Polaków. Żadne polsko-ukraińskie zaszłości nie usprawiedliwiają tej rzezi.

    Próba zakłamywania historii przez obecne władze Ukrainy poprzez twierdzenie, że na Kresach nie doszło do zaplanowanego przez OUN-UPA ludobójstwa ludności polskiej, czy wręcz głoszenie, że było na odwrót, tj. że to Polacy i Rosjanie w okrutny sposób wymordowali część ludności ukraińskiej, a także gloryfikowanie Bandery, Szuchewycza („ŚMIERĆ JEDNEGO LACHA to METR WOLNEJ UKRAINY”) i innych szowinistów poprzez stawianie im pomników oraz nazywanie ulic ich imieniem, jest nie tylko skandaliczne, ale również niepokojące.

    https://konwentnarodowypolski.wordpress.com/2014/03/07/tworca-dekalogu-ukrainskiego-nacjonalisty/

    http://www.ank.gov.pl/wolyn/ideologia.htm

    W kontekście powyższego brak należytej reakcji większości polityków z PIS i PO na poczynania strony ukraińskiej, tj. przymykanie oczu na umacnianie się pro banderowskich, antypolskich i antyrosyjskich klimatów na Ukrainie, a w przypadku niektórych pseudo dygnitarzy (podobno Polaków) niemalże przykładanie do tego ręki, jest jakimś szaleństwem. Ukraińcy ostro grają, bo mają jak mniemam zielone światło od USA, a polskojęzyczne władze w antyrosyjskim ferworze, w imię poprawności politycznej oraz rzekomego budowania, pożal się Boże, wielkiej Ukrainy, zgadzają się na nasilającą się bezczelność Ukraińców. Nic dobrego dla Polski z tego nie wyniknie.

    Polecam publikacje i wystąpienia dr Lucyny Kulińskiej, na którą na Ukrainie nieoficjalnie wydano wyrok śmierci.

    Komentarz - autor: Olimpia — 14 lipca 2016 @ 19:45

  30. @ Departament Stanu USA

    Bingo?
    2010-2011 – pracuje na Harvard University. A gdzie jeszcze znajdziemy Wjatrowycza?

    http://foreignpolicy.com/2016/06/17/ukraines-history-is-in-good-hands-viatrovych/
    https://www.wilsoncenter.org/person/volodymyr-viatrovych

    Komentarz - autor: iza — 15 lipca 2016 @ 00:07

  31. O ropie i o tym, jak Polska za cenę kontraktów naftowych dla Francji w Galicji Wschodniej uzyskała jej poparcie dla swojej wersji granic po traktacie ryskim. Oprócz obietnicy zysków, naopowiadała Francji, że Ukraińcy są niepiśmienni i zbyt głupi, by móc zarządzać zasobnymi terenami, więc jedyna szansa w przekazaniu ich Polsce. W zamian Francja wykorzystała swoje wpływy i przekonała Radę Ambasadorów (czyli de facto pozostałe mocarstwa) do zaakceptowania warunków traktatu i nowych granic. Potrwało 2 lata, ale się udało – tym razem nie Ukraińcom, którzy pragnęli niezależności, co kto jak kto, ale Polska powinna dobrze rozumieć:

    http://ostaustria.org/bridges-magazine/volume-10-june-29-2006/item/1172-galician-california-galician-hell-the-peril-and-promise-of-oil-production-in-austria-hungary

    Ładny tekst o starym Drohobyczu (w tym i o ropie) pióra austriackiego dziennikarza i pisarza Martina Pollacka:
    http://ostaustria.org/bridges-magazine/volume-10-june-29-2006/item/1172-galician-california-galician-hell-the-peril-and-promise-of-oil-production-in-austria-hungary

    Grzegorz Motyka: Jak zrozumieć Wołyń?
    http://www.teologiapolityczna.pl/grzegorz-motyka-jak-zrozumiec-wo-y/

    Komentarz - autor: iza — 15 lipca 2016 @ 01:15

  32. @iza

    Jeszcze raz powtórzę: żadne zaszłości polsko-ukraińskie natury polityczno-gospodarczej (w szczególności biorąc pod uwagę to, że Polska była przez ponad 120 lat pod zaborami, a po krótkiej burzliwej przerwie znalazła się pod okupacją niemiecką i sowiecką) nie usprawiedliwiają bestialskiej rzezi banderowskich Ukraińców na Polakach i innych mniejszościach, do jakiej doszło w trakcie II wojny i tuż po niej. Na Ukrainie od dawna rośnie w siłę kult Bandery, Szuchewycza i innych szowinistów, a dzieci w szkołach studiują teksty Doncowa. Działania te nabrały tempa po wydarzeniach na Majdanie. Rękę do tego przyłożyli zwłaszcza Amerykanie i nadal to czynią oraz polscy i inni politycy, którzy spotykają się z niedemokratycznie wybranymi probanderowskimi marionetkami u władzy, co mają im za złe normalni Ukraińcy, którzy z przerażeniem patrzą na to, co dzieje się w ich kraju.

    Posłuchaj tych, którzy regularnie jeżdżą na Ukrainę – od 54 do 60 minuty + od 1.10 do 1.23:

    Tyle w temacie.

    Komentarz - autor: Olimpia — 15 lipca 2016 @ 10:29

  33. @ Olimpia
    Niepotrzebnie uparcie próbujesz mnie przekonać o czymś, co sama powiedziałam już na początku. Nic nie jest w stanie usprawiedliwić zbrodni, zwłaszcza takich zbrodni – nigdy i po żadnej stronie. Odpropandowywanie historii i chęć zrozumienia sytuacji, nastrojów, dążeń (nie przejawów skrajnej patologii – raczej warunków, które pozwoliły jej na swobodne działanie na taką skalę) nie ma z tym nic nic wspólnego.

    Komentarz - autor: iza — 15 lipca 2016 @ 11:54

  34. @iza

    „Niepotrzebnie uparcie próbujesz mnie przekonać o czymś, co sama powiedziałam już na początku. Nic nie jest w stanie usprawiedliwić zbrodni, zwłaszcza takich zbrodni – nigdy i po żadnej stronie. Odpropandowywanie historii i chęć zrozumienia sytuacji, nastrojów, dążeń (nie przejawów skrajnej patologii – raczej warunków, które pozwoliły jej na swobodne działanie na taką skalę) nie ma z tym nic nic wspólnego”.

    Ja nikogo uparcie do niczego nie przekonuję. Chcę tylko zwrócić uwagę na to, że strona ukraińska zdaje się nie rozumieć albo nie chce zrozumieć historycznego kontekstu tych zbrodni, usiłuje go przekłamywać lub wręcz go odrzuca, co oznacza, że nie tylko nie ma woli, by wziąć odpowiedzialność za niechwalebną rolę, jaką odegrała w tych wydarzeniach, ale co gorsza usilnie gloryfikując zbrodniarzy, którzy zaplanowali i przeprowadzili tę rzeź oraz promując ich teksty, otwarcie wzywające do eksterminacji Polaków, zamyka drogę ku uczciwej współpracy i szczerym pojednaniu pomiędzy Polską i Ukrainą. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że polskie władze nie reagują adekwatnie na takie poczynania strony ukraińskiej. Popełniają ten sam błąd, co w okresie międzywojennym. Nasza próba zrozumienia ówczesnej sytuacji, nastrojów czy dążeń nie zmieni tego, co obecnie dzieje się na Ukrainie i nie powinna odciągać od tego uwagi.

    Komentarz - autor: Olimpia — 15 lipca 2016 @ 14:50

  35. @iza

    – Jedno pytanie nie daje mi spokoju: dlaczego teraz? Takie rzeczy na ogół nie dzieją się bez powodu. Czyja ręka za tym stoi? Komu może zależeć na odwróceniu uwagi i od czego? Komu może zależeć na zaognieniu polskich nastrojów?”

    – Departament Stanu USA

    – Bingo?

    2010-2011 – pracuje na Harvard University. A gdzie jeszcze znajdziemy Wjatrowycza?

    http://foreignpolicy.com/2016/06/17/ukraines-history-is-in-good-hands-viatrovych/
    https://www.wilsoncenter.org/person/volodymyr-viatrovych

    Brytyjczycy od wieków napuszczają Ukraińców przeciwko Polakom i nic się w tej kwestii nie zmieniło. Słyną ze szczucia jednych przeciwko drugim oraz z perfidnych intryg, więc naturalną rzeczą jest to, że oni również są w tej bajce. Z jednej strony napuszczają Ukraińców przeciwko Polakom, a z drugiej fałszywie zapewniają polskie władze o swoim poparciu i rzekomej przyjaźni. Ile to już razy Cameron spotkał się z Szydło? Cztery? Po co? Ano po to, by uśpić czujność polskich władz zakłamanymi frazesami, wiedząc o tym, że te jak zawsze bezkrytycznie je łykną…

    Komentarz - autor: Olimpia — 17 lipca 2016 @ 08:53


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: