PRACowniA

29 Sierpień 2014

Konferencja prasowa Donieckiej Republiki Ludowej

SOTT.net: Donetsk People’s Republic press conference: „Every 30-50 years, the West invades us”
za:
NovorossiaTV.com
24 sierpnia 2014 04:15 CDT

Komentarz SOTT.net: Przedstawiamy konferencję prasową Premiera Donieckiej Republiki Ludowej Ołeksandra W. Zacharczenki i Władimira Kononowa, Ministra Obrony DRL. Przetłumaczona przez zespół Vineyard of the Saker. [Polskie tłumaczenie i napisy – PRACowniA] Zwróćcie uwagę, co ci dwaj mężczyźni mają do powiedzenia na temat sytuacji w Noworosji – Mało prawdopodobne, że uda się wam znaleźć cokolwiek podobnego w zachodnich mediach.

Premier Donieckiej Republiki Ludowej Ołeksandr W. Zacharczenko

[Ołeksandr W. Zacharczenko, Przewodniczący Rady Ministrów Donieckiej Republiki Ludowej] Jak wszyscy wiecie, tydzień temu ogłosiliśmy nasz plan ataku. Rozpoczęliśmy go wczoraj. Do wczoraj przygotowywaliśmy atak, dokonując przeglądu zdobycznego sprzętu, zbrojąc załogi i testując komunikację między różnymi formacjami wojska.

Mogę teraz z dumą ogłosić, że uformowaliśmy 2 bataliony czołgów, 2 pełne brygady artylerii, 2 oddziały GRADów, ! batalion piechoty zmechanizowanej, 3 brygady piechoty oraz brygadę powietrznodesantową specjalnego przeznaczenia. Wszystkie te jednostki otrzymały już armijne numery. System komunikacji został znormalizowany, utworzono też 2 szpitale polowe i brygadę utrzymania sprzętu.

Rozpoczęliśmy testowanie tych jednostek w walce. Wczoraj rozpoczęliśmy atak na zgrupowanie wroga w Amwrosijewce. Według naszych danych, podczas ofensywy wróg stracił około 45 sztuk sprzętu wojskowego, przechwyciliśmy 14 sztuk sprzętu wojskowego a około 1200 ludzi zostało zabitych lub rannych. Obecnie utworzono dwa kotły, w Amwrosiejewce i Starobeszewskiej.

Rozpoczęliśmy natarcie o 4 rano na Elenowkę, gdzie wciąż toczą się walki. 2/3 Elenowki jest pod naszą kontrolą. Jednakże, ofensywa nie skończy się na tym. Będziemy kontunuować, dopóki nie wyzwolimy całego obszaru Donieckiej Republiki Ludowej. Armia jest gotowa i mamy wsparcie mieszkańców. Będzie coraz więcej jeńców.

[Wybierzcie polskie napisy]

Teraz odnośnie Parady. Rozmyślnie wystawiłem na pokaz zdobyczny sprzęt na Placu Lenina. Wcześniej czy później, wszystko co przyjedzie do nas z Kijowa skończy w takim samym stanie. Im więcej przyjedzie, tym łatwiej odbudujemy naszą gospodarkę. Jak wiecie, jedną z naszych głównych gałęzi przemysłu jest metalurgia.

Chciałbym podziękować Ministrowi Obrony za bliską współpracę, zrozumienie wyzwań pzed którymi stoi rząd, za jego nieograniczoną zdolność pracy i osobistą odwagę.

[Włodzimierz Kononow, Minister Obrony DRL] Drodzy dziennikarze i widzowie, chciałbym do was zaapelować. Agresywna ukraińska armia okupacyjna przyszła na naszą ziemię. Przynieśli nacjonalistyczną ideologię, która nie ma szacunku dla ludzkiego życia. Zainteresowani są jedynie naszym terytorium i zasobami. Dopuszczają się haniebnych ataków na cywilne kompleksy mieszkaniowe, starców, kobiety i dzieci. Tylko wczoraj otworzyli ogień na dzielnicę mieszkaniową i zabili 9-letnią dziewczynkę. Nie było tam bojowników.

Używają podstępnej taktyki mobilnych oddziałów moździerzowych, które docierają na miejsce, ostrzeliwują je przez 10-20 minut i szybko znikają. Mamy już wszystkie dane odnośnie ruchów tych oddziałów moździerzy. Zostaną wkrótce zneutralizowane.

Teraz o siłach zbrojnych. To jednolite siły, podlegające zasadzie niepodzielnego autorytetu, co zapobiega nieposłuszeństwu i bałaganowi, na przekór tym, co nazywają armię DRL machowcami[to lokalny synonim anarchisty, wzięty od nazwiska anarcho-komunisty Nestora Machnowa https://pl.wikipedia.org/wiki/Nestor_Machno – przyp. Tłumacza], itp. To kłamstwo rozpowszechniane przez kijowską juntę oraz tych, którzy spuścili ze smyczy czołgi, GRADy i artylerię przeciw swojemu ludowi.

Teraz proszę o pytania.

P: Czy bojownicy ostrzeliwują domy?

[Zacharczenko] Pozwól, że skoryguję to natychmiast. Byliśmy bojownikami 10 dni temu. Dziś jesteśmy siłami zbrojnymi Donieckiej Republiki Ludowej.

Siły zbrojne DRL pod żadnym względem nie atakują dzielnic mieszkalnych i domów. Nigdy tego nie robiliśmy i nie będziemy robić. To jest nasz kraj rodzinny, nasza ziemia, nasza Ojczyzna. Na naszym terytorium toczy się wojna, której chcieliśmy się ustrzec. Nie jesteśmy zwierzętami. Nie walczymy w Kijowie, walczymy w domu.

P: Kanał 1, Moskwa: Jak scharakteryzowałby Pan odpowiedź ukraińskich sił zbrojnych na waszą ofensywę? Spodziewali się jej? Są pogrążeni w zamęcie, walczą czy wycofują się?

[Zacharczenko] Najprawdopodobniej wiedzieli o naszym kontrudzerzeniu, bo nie robiliśmy z tego tajemnicy. Nie znali czasu i miejsca ataku. W regularnej armii są oficerowie, którzy – niestety – ukończyli kiedyś radzieckie szkoły wojskowe i Akademię. Przygotowywali się na różne opcje i niektóre z nich odgadli.

Walki były ciężkie, bo regularne jednostki dobrze walczą. Regularna armia naprawdę walczy, odnosi porażki ale nigdy się nie poddaje. Wycofują się takie bataliony, jak Szachtiorsk, Ajdar, itp. Są zwykle łatwym celem, bo wycofują się po pierwszym wystrzale i nigdy nie angażują się w bezpośrednią wymianę ognia. Wycofują się zwykle, wzywają na pomoc regularne jednostki i potem atakują wspólnie.

Powtórzę, walki są bardzo ciężkie. Przewaga przeciwnika przejawia się w ilości sprzętu. Podam przykład dla zilustrowania intensywności walk: przemierzamy około 40 km dziennie.

P: Czy przemarsz jeńców wojennych, który widzieliśmy dziś po południu, nie jest naruszeniem konwencji humanitarnych i godności?

[Zacharczenko] Jako prawnik, mogę powiedzieć, że nie złamaliśmy prawa międzynarodowego. Jeńcy nie byli rozebrani i zagłodzeni. Proszę wskazać choćby jeden przepis prawa międzynarodowego, który zabrania przemarszu jeńców wojennych. Nie zrobiliśmy niczego nielegalnego.

P: Jaki był cel tego przemarszu? Chcieliście przekazać wiadomość do Kijowa? Dlaczego podjęliście decyzję o przemarszu jeńców wojennych?

[Zacharczenko] Kijew orzekł, że będą maszerować w paradzie w Doniecku 24-go. To maszerowali. Poroszenko nie skłamał: byli tu razem ze swoim sprzętem.

Komentarz SOTT.net: Ałć! Porostenko to poczuje. Wielkie plany i nadzieje Kijowa związane z Dniem Niepodległości spaliły na panewce. Donieck odpowiedział swoim przemarszem, aczkolwiek niezupełnie takim, jakiego się spodziewali.

 

© Maxim Shemetov / Reuters – 24 sierpnia, „dzień ukraińskiej niepodległości” – przemarsz ukraińskich więźniów w Doniecku

P: W tym tygodniu Ługańsk otrzymał od Rosji pomoc humanitarną. Oczekujecie na taką pomoc i kiedy możecie się jej spodziewać?

[Zacharczenko] Oczekiwaliśmy jej jeszcze wczoraj, jeszcze przed Ługańskiem. Populacja naszego miasta jest większa niż w Ługańsku, więc było logicznym przysłać ją najpierw do nas. Ale sytuacja w Ługańsku jest o wiele trudniejsza, więc wysłano ją napierw tam. Mam nadzieję, że otrzymamy pomoc wkrótce.

P: Czy toczą się jakieś negocjacje co do warunków dostawy?

[Zacharczenko] Tak, negocjacje były prowadzone w tym samym dniu co w Ługańsku, ale – niestety – nie dostaliśmy pomocy.

P: Czy Ługańsk podzieli się z Wami otrzymaną pomocą?

[Zacharczenko] Jako zarządzający, życzylibyśmy sobie tego. Jednakże, z humanitarnego punktu widzenia, rozumiemy, że tam sytuacja jest trudniejsza. Na razie musimy polegać na własnych zasobach. Przy odrobinie szczęścia, pomoc nadejdzie wkrótce.

P: Istnieją historyczne paralele między lipcem 1944 a przemarszem nazistów. Czy wydarzyło się to przypadkiem czy było zamierzone?

[Zacharczenko] Uczciwie mówiąc, widzieliśmy ostatnio jedno z insygniów 2 samodzielnej brygady: kompletny emblemat Dywizji SS Galicja, odznakę 79-tej SS Galicja. Kiedy zobaczyliśmy emblemat tej dywizji…

Wiele rodzin rosyjskich poniosło straty podczas IIWŚ. Jeden z przodków w mojej rodzinie walczył przeciwko Dywizji SS Galicja. To nie jest tylko pararela, to dotyczy pokoleń: mój pradziadek, a teraz ja, i ta sama dywizja.

To stąd narodziło się pragnienie powtórzenia 1944, żeby zdali sobie sprawę, że to wszystko już się zdarzyło, że powtarza się z tym samym rezultatem. Za każdym razem, kiedy ktoś wkracza do Rosji z mieczem, „od miecza zginie”.

Niestety, drodzy dziennikarze, Zachód próbuje nas najechać z pewną regularnością co 30-50 lat. To znaczy, co 30-50 lat cywilizacja Zachodu próbuje narzucić nam ich własne opinie i sposób życia. IWŚ, Wielka Wojna Ojczyźniana, a jeszcze przedtem wojna krymska i dalej w głębiny historii. W rezultacie, Zachód tradycyjnie zalicza upadek Berlina, Paryża, itp. Każdego roku w Kijowie jest Majdan – „Kto nie skacze, ten Moskal”. Zachód przychodzi co 30-50 lat by dostać to, na co zasłużył. Teraz, w 2014, trochę się spóźnili.

P: Jaką pomoc otrzymujecie teraz od Rosji?

[Zacharczenko] Osoby fizyczne i określone organizacje wysyłają nam żywność, ubrania i leki. Ramzan Kadyrow zgromadził pomoc humanitarną o wartości $70 mln, która oczekuje teraz w Rostowie. To nie był program państwowy, to [dary] od Republiki i Prezydenta Czeczenii.

P: [Co] … z ekpertami artyleryjskimi z Samary?

[Zacharczenko] Zapraszam kilku oficerów Marynarki Francuskiej, którzy chcą walczyć razem z nami. Zgodzili się udzielić wywiadu. Wśród nas walczą Europejczycy. Europejskie ideały równości, braterstwa i Rewolucji Francuskiej, jak w Marsyliance, rozbrzmiewają wśród francuskich patriotów. To oznacza, że naród nie umarł, jeśli jego przedstawiciele chcą wyruszyć w odległe miejsca by walczyć o swoje ideały, za które zdobyto kiedyś Bastylię.

Tak, są ochotnicy: Francuzi, Rosjanie. Czy to źle? To wspaniale.

P: Czy walczą po waszej stronie regularne jednostki rosyjskie?

[Zacharczenko] Jeśli wydaje ci się, że Rosja wysyła tu regularne jednostki, to pozwól, że ci coś powiem. Gdyby Rosja przysyłała regularne wojska, nie mówilibyśmy tutaj o bitwie o Elenowkę. Mówilibyśmy o bitwie o Kijów lub o możliwym zajęciu Lwowa.

Komentarz SOTT.net: To kluczowy argument, zadający kłam całej zachodniej propagandzie o tym, jak to Rosja zalewa Noworosję swoim wojskiem.

Toczymy wojnę na naszej ziemi o nasze terytorium. Napływają do nas ochotnicy z całego świata. Oczywiście, pomoc rosyjska byłaby wielce pożądana, ale z politycznego punktu widzenia jest niemożliwa i nierealna.

A tak przy okazji, składamy dzięki krajom europejskim. Nie uznajecie tej wojny, jak nie uznawaliście Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, prawda? Wspieracie operację anty-terrorystyczną przeciwko terrorystom i separatystom.

Czy nie sporządziliście Karty Wolnych Terytoriów, jak mniemam w Szwajcarii? Dane terytorium ma prawo do samostanowienia i separacji w drodze referendum. Te zasady wyznają Niemcy. Wkrótce odbędzie się referendum w Szkocji. Czyli, swoje zasady nazywacie demokratycznymi i wprowadzacie je w sposób (prawie) demokratyczny.

Przypadek Czechosłowacji został rozwiązany pokojowo. Jugosławia, niestety, została przez was rozdarta na tysiące kawałków i to przy użyciu środków militarnych. To samo dzieje się u nas.

To oznacza, że jeśli przestaniecie forsować politykę podwójnych standardów, to może zdołacie pojąć, że tu też mieszkają ludzie. Co jest naszą winą? Winą Doniecka, Donbasu, naszej ziemi? To, że prosiliśmy o niepodległość? To, że chcieliśmy żyć na swój własny sposób? Mówić własnym językiem? Przyjaźnić się z tymi, z którymi chcemy?

Nie chcieliśmy iść do Europy. Mamy inną mentalność i religię. A ponieważ mamy inną religię, bliżej nam do Wschodu. Chcieliśmy żyć na swój własny sposób, ale nam nie pozwolono. Zostaliśmy nazwani terrorystami i separatystami.

Zauważcie, proszę, że to nie my pierwsi przejmowaliśmy regionalne administracje, nie paliliśmy budynków władz. To robił Majdan. Hasła: „Precz z oligarchią”, „Równość i braterstwo”, „Wolność języka i wyznania”, „Wolność wyboru”. Te wszystkie hasła pochodzą z Majdanu. My chcemy tego samego. Dlaczego więc to my jesteśmy tymi złymi?

Czym zasłużyliśmy na bombardowanie z powietrza, ostrzał z czołgów i zrzucanie na nas bomb fosforowych?

Wyjaśnijcie mi czym jest operacja anty-terrorystyczna?! Zaangażowane są w nią siły policyjne i służby wywiadowcze, a nie regularne oddziały wojskowe, pojazdy i lotnictwo wojskowe. Drodzy dziennikarze, poprawcie mnie, jeśli się mylę. Jeśli jesteśmy terrorystami, to powinny z nami walczyć policja i służby bezpieczeństwa. 30, 25, 95, 72 i 76 [brygada] – cała ukraińska armia jest na naszym terytorium.

Trzy pobory, gwardia narodowa, bataliony obrony terytorialnej, bataliony prywatne: Ajdar, Azow, Shachtiorsk, Donbas, Dniepr-1, Dniepr-2, Dniepr-3, batalion Kijów, a teraz jeszcze Krywbas.

Co takiego zrobiliśmy? W czym nasza wina? W tym, że mamy gaz łupkowy, dla którego chcecie zmieść z powierzchni ziemi cały Słowiańsk? A może inne finansowe interesy?

Wszyscy jesteśmy potomkami wspaniałych przodków. Wszyscy mamy przodków, z których jesteśmy dumni. Nawet w naszych rodzinach jest dwóch Bohaterów Związku Radzieckiego. W dalszym ciągu jesteśmy zdolni do trzymania w rękach broni. Wyssaliśmy z mlekiem matek dumę i pragnienie życia w wolnym i szczęśliwym Donbasie. Powiemy każdemu, kto przyjdzie krzywdzić nas na naszej ziemi: będziemy walczyć do ostatniej kropli krwi za naszą Ojczyznę. Kijów i Zachód popełnili wielki błąd budząc nas.

Jeśmy ciężko pracującymi ludźmi. Kiedy inni skalali na Majdanie za 300 hrywien, nasi ludzie zjeżdżali do kopalni, wydobywali węgiel, topili metal i pracowali w polu. Nikt z nas nie miał czasu na skakanie, byliśmy zajęci pracą.

Kiedy człowiek, który jeszcze wczoraj pracował kilofem lub jeździł kombajnem, kieruje dziś czołgiem lub GRADem, to znaczy, że przekroczył granicę i już go nie zatrzymacie. Ten, który porzucił własną pracę, będzie walczył do końca, do ostatniego tchu.

Możecie to przekazać innym: nie budźcie bestii. Po prostu nie budźcie.

Dopóki jeszcze jest możliwość, pozwólcie matkom oszczędzić synów. Dla niektórych będzie to straszna wiadomość: pod Stepanowką i Saur-Mogiłą leżą setki żołnierzy sił zbrojnych armii ukraińskiej, których nie wliczono do strat. Rodziny otrzymują listy o „zaginionych w akcji”. A oni nie żyją. Włądze z Kijowa robią to rozmyślnie.

Setki i tysiące zabitych w ponad tuzinie mogił. Ogłaszam to oficjalnie. Niech wszystkim będzie wiadome, że jeśli dostają list o „zaginionym w akcji”, to najprawdopodobniej ich mąż, brat lub syn zostali zabici.

[Kononow] Mogę podać przykład bitwy z 72 i 25 brygadą pod Szachtiorskiem. Mam wszystkie dokumenty żołnierzy, którzy spłonęli we wrakach. Przekazaliśmy ciała armii ukraińskiej. Dwa tygodnie później otrzymaliśmy informację, że zostali uznani za „zaginionych w akcji”. Dlaczego więc trudzą się zbieraniem ciał?

Istnieją raporty, że od początku konfliktu armia ukraińska poniosła straty w liczbie 12000 zabitych, 19000 rannych i 5000 zaginionych. To nie są zaginieni, to są zabici pochowani pod Karaczun, Krasnym Limanem… Zrzucali z helikopterów ciała obciążone kamieniami do Błękitnych Jezior w pobliżu Słowiańska.

 

Komentarz SOTT.net: Nawet ludzie w zachodniej Ukrainie zaczynają dostrzegać, co się rzeczywiście dzieje. Ich wojsko jest wykorzystywane jako mięso armatnie. Obejrzyjcie to krótkie nagranie RT:

Włodzimierzu Pietrowiczu, nie ekscytujmy prasy takimi okropnymi szczegółami… Poroszenko oświadczył, że 120 ludzi z 1200, którzy uczestniczyli w Paradzie, pojedzie na Wschód. Chcę teraz powiedzieć, że nie chcę walczyć. To nie był mój wybór, ale będę walczyć do końca za mój kraj, nieważne z kim, kiedy, ani jak licznym wrogiem.

To jest wojna na wyniszczenie. Niestety, Słowianie walczą między sobą niszcząc najlepszych spośród nich. Chcielibyśmy dotrzeć do wszystkich matek i krewnych: nie wysyłajcie tutaj swoich synów. Zostawcie nas w spokoju. Pozwólcie nam żyć w wolności i pokoju.

Nie przyszliśmy do was, do Kijowa, Dniepropietrowska czy Zaporoża. Nie plądrujemy waszych wiosek, nie gwałcimy waszych kobiet, nie zabijamy waszych starców i nie zabieramy ich odznaczeń wojskowych.

Wspomnijcie odznaczenia za Stalingrad, zdobycie Berlina, medale Złotej Gwiazdy, Ordery Chwały, Ordery Czerwonego Sztandaru, wszystko pomieszanie z kobiecymi kolczykami?

My tego nie robimy. Chcemy żyć na naszej ziemi na nasz sposób. Nie potrzebujemy was. Różnimy się. Ukraina Wschodnia i Ukraina Zachodnia to sztucznie stworzony konglomerat. Jednak to nie my rozpoczęliśmy tę wojnę.

Jeśli znajdzie się ktoś z politycznym sumieniem, wolą i odwagą prawdziwego człowieka, to ja po prostu proponuję przerwanie tej operacji. Nie musicie uznawać naszego statusu, zostawcie nas po prostu w spokoju w granicach republik Donieckiej i Ługańskiej, a ucałujemy się na pożegnanie.

P: Pytanie od francuskiej gazety Libération: Kiedy odbędzie się konferencja prasowa internacjonalistów francuskich, o których wspominaliście?

[Zacharczenko] Przyjadą jutro. Rozmawiajcie jutro z Włodzimierzem Petrowiczem. Kontaktujcie się przez jego sektretarza prasowego.

P: Czy uważacie Panowie, że spotkanie z Poroszenko przynie jakieś pozytywne rozwiązania?

[Zacharczenko] Pozwólcie, że wyjaśnię: dziś federalizacja nie jest możliwa. Wszystko ma swój czas. Prosiłiśmy o federalizację 3 miesiące temu, kiedy prosiliśmy o zgodę na przeprowadzenie referendum. Ten czas minął, teraz chcemy żyć niezależnie.

Władze Ukrainy używają metod policyjnych aby nas sobie podporządkować: aresztują nas, opasują kordonem i prowadzą przeciwko nam operację anty-terrorystyczną. Tyle już zostało przelanej krwi i tak wielu oddało życie za wolność. Jak można mówić o federalizacji?

Czym jest federalizacja? To seria wymaganych biurokratycznych procedur. A my chcemy żyć niezależnie. Mamy bogaty kraj. Gadanie o subsydiach jest kłamstwem, którego dopuszczają się złodzieje, by kraść te pieniądze. Każdy prezydent doskonale to wiedział i w tym uczestniczył.

Jesteśmy samowystarczalnym regionem, z rolnictwem, rozwiniętym przemysłem, lasami, polami i morzami. Mamy wszystko – od „Szwajcarii” po morze. Kurorty, rolnictwo, przemysł chemiczny i węglowy, bogactwo minerałów, złoża gazu, itd. Pomimo bliskich związków z resztą Ukrainy, możemy i musimy się wyzwolić.

Jeśli nie zrozumieją tego po dobroci, to poprosimy ich w bolesny sposób.

Mam nadzieję, że spotkanie Poroszenki z prezydentem Władzimierzem Putinem doprowadzi do wzięcia pod uwagę naszego stanowiska.

P: W sprawie ustawy odnośnie ludzi przebywających w więzieniach.

[Zacharczenko] Proszę uszczegółowić o jaką ustawę chodzi.

P: Na jakiej podstawie ci ludzie zostali aresztowani?

[Zacharczenko] Przyjęliśmy niedawno nowy Kodeks Karny i utworzyliśmy sądy wojskowe oraz trybunały. Czy tego dotyczy pytanie? To nie ustawa tylko propozycja zapisów, które dyskutowaliśmy w Radzie Ministrów i przedłożyliśmy Radzie Najwyższej. Rada Najwyższa to zatwierdziła. Czy pytanie dotyczy osób aresztowanych przed czy po tym fakcie?

W chwili obecnej większość zatrzymanych to żołnierze, którzy naruszyli dyscyplinę i przysięgę wierności. To będzie rozpatrywał sąd wojskowy. A co do reszty…

Od momentu przyjęcia tej ustawy, przesłuchania wszystkich zatrzymanych cywili leżą w gestii Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Ministerstwa Bezpieczeństwa Narodowego. W zależności od wyroku, zostaną oni albo zwolnieni albo poddani karze administracyjnej w formie prac społecznych od 10 do 30 dni. Centralny Areszt w Doniecku jest w naszych rękach, więc aresztowani będą mieli cywilizowane warunki.

Dalsze wyjaśnienia możecie otrzymać w sekreteriacie zastępcy Premiera lub u Prokuratora Generalnego.

P: Pytanie o karę śmierci.

[Zacharczenko] Szczerze mówiąc, uważam karę śmierci za najwyższą formę ochrony społeczeństwa. Może pamiętacie, że mój pierwszy dekret dotyczył walki z bandytyzmem. Tak, to rozpowszechnione zjawisko, ponieważ różne elementy kryminalne działają pod maską rewolucji. Musimy walczyć z tym teraz, żeby później nie ścigać tych grup paramilitarnych. To było przyczyną naszej decyzji.

Po długich dyskusjach zdecydowano o wprowadzeniu kary śmierci. Wszyscy doskonale wiecie, że zniesienie kary śmierci nie redukuje przestępczości. Statystyki pokazują, że przy zniesieniu kary śmierci przestępczość „z jakieś powodu” wzrasta.

Społeczeństwo, zwykli ludzie i prywatni przedsiębiorcy muszą żyć i pracować bezpiecznie. Podjęliśmy decyzję, by to bezpieczeństwo im zagwarantować. Jeśli chodzi o szczegóły, zapoznajcie się, proszę, z kodeksem. Jest napisany prostym językiem.

Komentarz SOTT.net:

Byli spadochroniarze z francuskiej armii przyłączają się do sił DRL

Włoska antyfaszystowska grupa jedzie pomocą do Donbasu


Poznajcie hiszpańskich ochotników walczących przeciwko kijowskiej ofensywie wojskowej

[toutube=https://www.youtube.com/watch?v=JV_z3Pz21PI]

Grecy walczą ramię w ramię z bojownikami Donieckiej Republiki Ludowej

Tłumaczenie i polskie napisy: PRACowniA

Advertisements

15 komentarzy »

  1. To bardzo ważna konferencja. Szczególnie po zmianie władz DRL, które ( jak wielu przepowiadało) miały odsunąć od wpływu ludzi o mentalności Striełkowa. Czyli tych, którzy opowiadali się za niepodległością DRL. Na szczęście, co słychać w wypowiedziach Zacharchenki, opcja forsowana przez kremlowską V kolumnę w postaci sekty Kurginiana i jego serdecznego przyjaciela, ukraińskiego oligarchy Achmetowa, zostala – przynajmniej na razie – odsunięta od procesu decyzyjnego.

    Przyznam szczerze, że paszcza mi się roześmiała, kiedy zobaczyłam wyraz twarzy Kononowa w trakcie zadawania pytania o to, czy spotkanie z Prosiaczenko w Mińsku przyniesie jakieś pozytywne rozwiązania. Naprawdę, ta mina była bezcenna. 😀
    No i , jak na zawołanie, Putin postąpił w Mińsku zgodnie z oczekiwaniami powstańców, mówiąc, że w sprawie zawieszenia broni, a jeszcze lepiej pokoju, Prosiaczenko winien rozmawiać z władzami DRL i ŁRL, bo Rosja nie jest stroną konfliktu.

    Komentarz - autor: Magia — 31 Sierpień 2014 @ 16:37

  2. Z góry przepraszam za wchodzenie w tematy Waszych prywatnych ustaleń z innymi serwisami. Potraktujcie mój głos jako skromną opinię, bez żadnych megalomańskich żądań brania tej opinii pod uwagę.

    Zauważyłem, że portal Wolne Media stosuje przedruki Waszych tekstów. Niby w porządku, bo popularyzowana jest wiedza a Wy nie nastawiacie się nie na komercję lecz uświadamianie. Ale…

    1) WM od dawna zamieszczają przedruki fanatyków z niezalezna.pl. Te przedruki reprezentują zdanie o 180 stopni odmienne. Jest to fatalnie pojmowany obiektywizm. Obiektywizmem nie można nazwać stwierdzenia, że np. jeden mówi 2+2=4, drugi 2+2=5, a my obiektywnie zamieszczamy racje za każdym z wyników. Na WM zamieszczane są również teksty zaciekłych syjonistów, państwa Koraszewskich. Koraszewscy potrafią np. kwitować rzeź Gazy stwierdzeniami, że przecież w Syrii Arabowie sami się zabijają. Pomijam już logikę takiej obrony, ale przecież wiemy co się dzieje w Syrii. SAMI się tam Arabowie nie zaczeli zabijać! Jak można zamieszczać takie teksty pozując na oddolną inicjatywę wolnych mediów? Jak można latami zamieszczać SPRZECZNE ze sobą artykuły? Admin nie potrafił przez ten czas wyrobić sobie zdania i wrzuca jak leci? Chyba są granice dystansu do tego co się propaguje…

    Przykład:
    http://wolnemedia.net/polityka/list-od-rozgniewanej-czarnoskorej-kobiety/

    Trwa ludobójstwo w Gazie, a oni rozwodzą się o hipotetycznym ludobójstwie na Żydach dokonywanym przez mieszkańców Gazy. Jak widać trzeba wymordować Gazę profilaktycznie. Miło, nie? Czy admin WM nie zna historii Palestyny XX wieku, że zamieszcza takie haniebne teksty? TYLE lat w temacie i nadal poziom „początkujący”? Nie wie co to jest MEMRI – The Middle East Media Research Institute skąd Koraszewscy czerpią garściami?

    2) WM Waszym kosztem przejmuje oglądalność.

    3) admin WM na serwisie zarabia. Skromnie, ale jednak. Nie będę wnikał ile wysiłku kosztuje copy+paste, bo nie w tym rzecz. JEGO sprawa. Niepokojące jest, że admin często publicznie obnosi się ze swoimi problemami finansowymi, co w przypadku dziennikarza albo blogera, w dodatku pozującego na niezależność może być odebrane jako puszczanie oka do korporacyjno-fundacyjnych sponsorów.

    W sumie nie zwróciłbym uwagi gdyby nie problem z pkt. 1. Wy się namęczycie, a felieton Koraszewskiej Waszym kosztem idzie w świat. Może jestem przewrażliwiony, ale tak to widzę. I z góry przepraszam admina WM jeśli poczuł się urażony. Niech jednak ma świadomość jak to niektórzy widzą.

    Prawda nie leży po środku. Lęzy tam gdzie leży.

    Komentarz - autor: Zerohero — 31 Sierpień 2014 @ 18:16

  3. @ Zerohero

    Doceniam troskę i dziękuję.

    Wolne media poprosiły o zgodę na ‚przedruki’ jakieś 4 lata temu i ją dostały na zasadach ‚fair use’. Jak długo zamieszczają link zwrotny, zasady się trzymają. Tyle mnie obchodzi, cała reszta to ich sprawa. A że wśród tekstów reprezentujących opinie diametralnie odmienne znajdą się teksty z Pracowni? Tym lepiej. Może komuś coś w głowie naprostują, albo przynajmniej skłonią do zastanowienia się. Inni będą na nas psy wieszać. Niech sobie wieszają. My będziemy robić swoje, ciesząc się każdą wizytą na naszym blogu tych, którzy są zainteresowani tym, co publikujemy.

    Pozdrawiam 🙂

    Komentarz - autor: iza — 31 Sierpień 2014 @ 19:21

  4. „[Zacharczenko] Jeśli wydaje ci się, że Rosja wysyła tu regularne jednostki, to pozwól, że ci coś powiem. Gdyby Rosja przysyłała regularne wojska, nie mówilibyśmy tutaj o bitwie o Elenowkę. Mówilibyśmy o bitwie o Kijów lub o możliwym zajęciu Lwowa.

    Komentarz SOTT.net: To kluczowy argument, zadający kłam całej zachodniej propagandzie o tym, jak to Rosja zalewa Noworosję swoim wojskiem.”

    Komentarz jest „kluczowym” argumentem, że SOTT zszedł na dalekie manowce wiedziony swoją megalomanią i wrogością do Zachodu. To zaślepienie prorosyjskie powoduje brak ważenia racji i proporcji i to nie tylko tu i teraz.

    Jeżeli KLUCZOWYM argumentem przeciwko jednej propagandzie jest inna propaganda, to powiedziałbym im tylko „Obudźcie się. To wszystko”.

    W jednym transkrypcie Kasjopejanie im opowiadają, że Cezar to pierwowzór Chrystusa. W ostatnio opublikowanym dowiadujemy się, że Putin to ten sam typ duszy co Cezar. Facet, który ma na sumieniu tysiące ofiar w Czeczenii ale też i w samej Rosji, jest na tym samym poziomie rozwoju duszy co Cezar-Chrystus. No jaja i odlot zupełny.

    Komentarz - autor: jasiek — 31 Sierpień 2014 @ 23:09

  5. Jasiek pozwolisz, że tytułem komentarza do Twojego wywodu zacytuję Einsteina:

    „Cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd”

    „Wybitne umysły są zawsze atakowane przez miernoty, którym trudno pojąć, że ktoś może odmówić ślepego hołdowania panującym przesądom, decydując się w zamian na odważne i uczciwe głoszenie własnych poglądów”

    Komentarz - autor: KM — 1 Wrzesień 2014 @ 10:30

  6. @jasiek

    „[Zacharczenko] Jeśli wydaje ci się, że Rosja wysyła tu regularne jednostki, to pozwól, że ci coś powiem. Gdyby Rosja przysyłała regularne wojska, nie mówilibyśmy tutaj o bitwie o Elenowkę. Mówilibyśmy o bitwie o Kijów lub o możliwym zajęciu Lwowa.

    Komentarz SOTT.net: To kluczowy argument, zadający kłam całej zachodniej propagandzie o tym, jak to Rosja zalewa Noworosję swoim wojskiem.”

    To jest możliwe, biorąc pod uwagę, że potencjał militarny Rosji, przewyższa siły Ukraińskie.

    „W ostatnio opublikowanym dowiadujemy się, że Putin to ten sam typ duszy co Cezar. Facet, który ma na sumieniu tysiące ofiar w Czeczenii ale też i w samej Rosji, jest na tym samym poziomie rozwoju duszy co Cezar-Chrystus. No jaja i odlot zupełny.”

    Co to znaczy, że to ten sam typ duszy co dusza Cezara? Na czym ma polegać ten „typ”? Gdzie jest napisane, że dusza Cezara jest na tym samym poziomie rozwoju co dusza Putina? Kasjopeanie opowiadają, że Cezar i Putin należą do tej samej grupy dusz, ale co to właściwie oznacza?

    Fragment sesji z 12 lipca 2014 (https://cassiopaea.org/forum/index.php/topic,35409.msg506924.html#msg506924) na temat zabijania:

    „Q: (Perceval) So, given the times around then being very war-like, with a lot of fighting and death going on in general… and with some kind of a Great Soul at the time coming down and… it doesn’t necessarily have to be a peacemaker kissing people’s feet like Jesus… But is there some thing like what we would understand as a prohibition against killing other people as a requirement for being „spiritually evolved”

    A: That idea is for the most part an exaggerated human philosophical construct.

    Q: (L) So the idea that…

    (Perceval) That to be good, thou shalt not kill…

    (Atriedes) But which religion does that come from? The most killingest religion on the planet!

    (Perceval) It does seem to… Killing another human being for a normal human being does seem to be quite a traumatic thing.

    (Atriedes) It’s socially inculcated.

    (Perceval) I doubt it. I mean, for soldiers, they come back with Post Traumatic Stress Disorder, they’re trained to kill, and they want to kill themselves afterwards, ya know? They can’t handle the fact that they…

    (Pierre) Maybe the difference is that Caesar was aware of the very fundamental reason why he was killing…

    A: Caesar intended to eliminate or vastly reduce killing. He knew what he was up against.”

    Komentarz - autor: corhorn — 1 Wrzesień 2014 @ 12:17

  7. Dziękuję Izo za odpowiedź.
    Pozdrawiam!

    Komentarz - autor: Zerohero — 2 Wrzesień 2014 @ 01:01

  8. @jasiek

    Ponadto w tej samej sesji Kasjopeanie wyraźnie podkreślają, że Putin nie jest idealny, ale według nich na razie nie ma nikogo lepszego na dzisiejsze czasy. Cezar też skosił dobry odsetek dusz, a jednak zgadzamy się co do tego, której racji bronił. Zresztą,sesje z Kasjopeanami powinny być inspiracją do poszukiwań, a nie wyrocznią. Taka zresztą idea przyświecała eksperymentowi od początku.

    Kasjopeanie twierdzą również, że MH17 strącił MOSAD (i to w dodatku przez zamach bombowy). Jak to jednak wykażesz, jakie znajdziesz dowody? Możemy sobie gdybać, ale to jest nie do udowodnienia na razie (jeśli nie w ogóle).

    Jeśli Putin prowadzi otwartą ofensywę na Ukrainie, niech ktoś to wreszcie porządnie wykaże, a jak na razie obserwuję jedynie histerię i coraz szerzej zakrojony absurd. Nikt nie każe tutaj kochać Putina, ale nie wkładajmy mu w ręce czegoś czego na razie nie popełnił.

    Komentarz - autor: fox — 2 Wrzesień 2014 @ 11:17

  9. W kwestii kluczowego argumentu pojawił się świetny artykuł Dmitry Orlova

    If Russia really had invaded Ukraine, this is what the picture would look like

    Zainteresowanych wątkiem Chrystusa/Cezara odsyłam tutaj

    Komentarz - autor: koliber — 2 Wrzesień 2014 @ 13:21

  10. Orientujecie się może o co chodzi z tą wiadomością?

    Przywódca separatystów w Doniecku: otrzymaliśmy posiłki z Rosji (wiadomość pojawiła się w wielu mediach, ale linkuję od razu do oryginału)

    Czy jest gdzieś haczyk? Totalnie nie znam rosyjskiego.

    Dzięki i pozdrawiam

    Komentarz - autor: fox — 2 Wrzesień 2014 @ 13:45

  11. @fox
    Jaki masz problem? To relatywnie stare wystąpienie Zacharczenki sprzed dwóch tygodni. Ktoś znowu odgrzewa kotleta? Które media masz na myśli? I jak ta wiadomość brzmi? Zacharczenko powiedział, że siły zbrojne Noworosji zasiliły rezerwy w postaci 150 „technicznych jednostek”, tj. 30 czołgów i 120 samochodów pancernych (czy jak tam się to tłumaczy). Także 1200 pracowników, którzy przeszli 4-miesięczne szkolenie na terenie FR. Że jakość nagrania jest kiepska i mało kto zagląda do źródeł, media wykręcają co chcą i jak chcą.

    A na marginesie, nie podlinkowałeś do oryginału tylko do najbardziej antyrosyjskiej stacji radiowej, tuby USA, Echo Moskwy. Szef Echa Moskwy Aleksiej Wenediktow otwarcie przyznał:

    Jeśli chodzi o poglądy, to nie tak. Wszyscy wiedzą, że jestem zaciekłym reakcjonistą, a moje polityczne ideały to Reagan i Thatcher.

    W oryginale:

    http://izvestia.ru/news/333725

    Главный редактор радиостанции „Эхо Москвы” Алексей Венедиктов: „Я махровый реакционер”

    Что касается взглядов – это совсем не так. Я – и все это знают – махровый реакционер, и в политике моими идеалами являются Рейган и Тэтчер, а отнюдь не либералы.

    Na naukę nigdy nie jest za późno. Może warto zacząć się uczyć rosyjskiego?

    Komentarz - autor: iza — 2 Wrzesień 2014 @ 18:42

  12. @ jasiek

    Komentarz jest „kluczowym” argumentem, że SOTT zszedł na dalekie manowce wiedziony swoją megalomanią i wrogością do Zachodu. To zaślepienie prorosyjskie powoduje brak ważenia racji i proporcji i to nie tylko tu i teraz.

    Brzmi jak typowa projekcja. Jak komuś się podoba Zachód i dziesiątki prowadzonych aktualnie wojen i podsycanych przezeń konfliktów (bezpośrednio i pośrednio) – wolna wola. Nietrudno będzie znaleźć podobnych sobie. Od Pracowni lepiej się trzymać z daleka, bo może niepotrzebnie podnieść ciśnienie.

    PS/
    Lista (oficjalnie) prowadzonych przez USA wojen:

    http://en.wikipedia.org/wiki/Timeline_of_United_States_at_war

    Lista (oficjalnych) operacji zbrojnych USA:

    http://en.wikipedia.org/wiki/Timeline_of_United_States_military_operations

    Komentarz - autor: iza — 2 Wrzesień 2014 @ 19:00

  13. @iza

    Rosyjski? Zdecydowanie warto. Zacząłem na razie od przyswajania cyrylicy, ale póki co raczkuję. Zapytałem o co chodzi, bo zastanawiałem się, czy słowa z nagrania nie są przekręcone, by uzasadnić główną tezę – rosyjską ofensywę.

    Notka pojawiła się w większości portalach głównego nurtu, jako kopia z bazy PAP (np. na wp.pl – podaję pierwsze z brzegu). Natrafiłem na nią, bo przeglądałem sobie wstecz co poniektóre „doniesienia”.

    Komentarz - autor: fox — 2 Wrzesień 2014 @ 19:39

  14. z wp”

    Zacharczenko przekazał, że do Donieckiej Republiki Ludowej przybyło 1200 bojowników, którzy przez cztery miesiące przechodzili przeszkolenie w Rosji. Według niego napłynęło też 30 czołgów i 120 transporterów opancerzonych.

    powiedział, że powróciło, a nie przybyło; nie bojowników, a „różny personel”; nie napłynęło, a zasilło (na podstawie różnych cytowań). Powiedział to w dwóch odrębnych zdaniach – pierwsze dotyczyło sprzętu, drugie powracający z Rosji personel. Pierwsze zdanie nie miało nic wspólnego z Rosją. Myślę, że albo wprowadzili ten sprzęt do walk ze swoich rezerw, albo zdobyli na siłach kijowskich, co miałoby sens, bo konferencja prasowa miała miejsce po udanej kontrofensywie.

    Ciekawe, że nikt jakoś nie cytuje, jak w czasie tej samej konfeencji Zacharczenko mówi o tragicznej sytuacji humanitarnej i zwycięskiej kontrofensywie.

    Tylko ciągle te same kłamstwa, jak w starym dowcipie „na Placu Czerwonym rozdają samochody”…

    PS/ Nie mam pewności, co dokładnie Zacharczenko powiedział na początku zdania. Słuchałam wiele razy, ale nagranie w tym miejscu jest bardzo kiepskiej jakości, a sam Zacharczenko zniża ton i mówwi niewyraźnie. Transkryptu nie znalazłam. Mówi (ok. 2:12): mam jeszcze radosną wiadomość. Do dzisiaj ….. (na zdobytym terytorium, albo coś o korytarzu?) znajduje się …. 150 jednostek sprzętu technicznego, w tym 30 czołgów….

    Komentarz - autor: iza — 2 Wrzesień 2014 @ 20:11

  15. @iza

    Dzięki serdeczne, jesteś bezcenna! 🙂

    Szmatławce skąpo informują o fatalnej sytuacji także po stronie Ukrainy zachodniej. Nigdzie też nie usłyszałem o niedawnych protestach ludzi domagających się dymisji Poroszenki. Interesuje ich tylko… zresztą, szkoda słów.

    Pozdrawiam

    Komentarz - autor: fox — 2 Wrzesień 2014 @ 21:29


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: