PRACowniA

5 lipca 2014

Niemcy przygotowują się do rozwodu z USA

A skoro już o Niemczech mowa, jak zwykle krótko i trafnie o tym, co w trawie piszczy, z interesującymi komentarzami pod postem:

Moon of Alabama
4 lipca 2014

Z ostatnich rozmów i dyskusji prowadzonych w Niemczech wnioskuję, że Stany Zjednoczone coraz bardziej tracą poparcie i sympatię. Dawne uwielbienie zmieniło sięw niesmak. Chociaż sporo czołowych polityków i część dziennikarzy wciąż trzyma się niektórych (dobrze opłacanych) mitów na temat przyjaźni z USA, liderzy wszystkich partii politycznych oraz społeczeństwo zmienili zdanie.

Szpiegowanie przez NSA to tylko jeden, aczkolwiek poważny problem. Jak byście się czuli z tak natrętnym i wścibskim “sprzymierzeńcem”:

Niemiecka konstytucja, zgodnie z interpretacją Trybunału Konstytucyjnego, zalicza prywatność do podstawowych praw człowieka. Fakt, że USA tak swobodnie naruszają podstawowe prawa człowieka wszystkich obywateli niemieckich, spotyka się z najwyższą odrazą. Nawet opłacane i wytrenowane przez Radę Atlantycką (amerykańskie lobby) trole komentujące na niemieckich internetowych serwisach informacyjnych mają problemy z obroną tych praktyk.

Ale szpiegowanie przez NSA nie jest jedynym problemem. Zapaść gospodarcza po 2008 roku ma w oczywisty sposób swoje źródła w USA i dość powszechnie w Niemczech winą za to obarcza się fatalne amerykańskie regulacje prawne. Dodatkowo, chociaż Niemcy naciskali na zmianę rządu na Ukrainie, wybuch przemocy, krwawy zamach stanu i walki na wschodzie uważane tam są za sprawkę USA i ich interwencji pod hasłem „pieprzyć UE”.

Może to zająć dziesięć lat lub nawet więcej, ale w moim odczuciu sojusz amerykańsko-niemiecki jest na najlepszej drodze do niezbyt przyjaznego rozwodu. Jeszcze 15 lat temu byłoby to nie do pomyślenia.


tłum: PRACowniA

 

Reklamy

5 Komentarzy »

  1. Może się i przygotowują, ale przygotowania do rozwodu mogą potrwać długo. Nie licząc czasu samego rozwodu. „Anielski” rząd już drugą kadencję dwoi i się troi by sprostać wymaganiom i zachciankom Wielkiego Brata zza Wielkiej Wody. Makrela może sobie na to pozwolić (a to oznacza, że o ile w ogóle dojdzie do rozwodu, to będzie to bardzo długotrwały proces), bo znienawidzony przez nią Schroeder zadbał o bezpieczeństwo energetyczne Niemiec. To, że w ogóle doszło do procedowania komisji parlamentarnej w sprawie szpiegostwa NSA nie jest zasługą jej rządu. Wprost przeciwnie. To, że zwykli obywatele Niemiec dopominają się narodowe zasoby złota złożone w amerykańskim FED są dla niej i dla jej rządu raczej wrzodem na tłustym tyłku a nie przyczynkiem do dbania o interesy społeczeństwa, które reprezentują. O zachowaniach w sprawie neonazistowskiego puczu na Ukrainie i prowadzonej operacji „antyterrorystycznej” na południowym wschodzie tego doprowadzonego do upadku państwa (również z niemiecką pomocą) chyba nie trzeba wspominać…
    Ergo: zdaje się, że „Księżyc Alabamy” buja w niebiesiech.

    Komentarz - autor: Magia — 6 lipca 2014 @ 15:33

  2. @ Magia

    Może się i przygotowują, ale przygotowania do rozwodu mogą potrwać długo. […] Ergo: zdaje się, że „Księżyc Alabamy” buja w niebiesiech.

    A ja myślę, że możliwy jest efekt kuli śnieżnej. Początki są trudne i powolne, a później leci lawinowo – nikt nie chce zostać w przegranym obozie (no, może Polska zechce, bo lepsze to niż poznanie prawdziwej historii i zmiana stananowiska. Ten naród zawsze szedł w zaparte). Rosja jednoczy siły z Chinami, Indiami i każdym chętnym. Wypinają się na dolara. Niektórzy zaczynają czuć zmianę wiatru.

    Polecam śledzenie tego wątku:
    Global Tide Turning Against the USA

    Stany chwytają się już brzytwy. Jakoś mam wrażenie, że porwanie syna rosyjskiego parlamentarzysty nie wyjdzie im na zdrowie. Ta historia może być dobrym sprawdzianem nastrojów.

    Komentarz - autor: iza — 8 lipca 2014 @ 22:03

  3. @Iza
    Obyś miała rację. Kiedy przyglądam się temu prawie globalnemu bajzlowi, sceptycyzm bierze górę.
    Poczytałam sobie ten wątek z forum SOTT. Owszem, jest pełen nadziei. Oby nie złudnej, bo nie stawiałabym na Niemcy czy UK, a nawet na Francję. Reszta EU jest właściwie skolonizowana przez rządy tych trzech państw i nadzorczą czapę PTB.
    Owszem, bardzo się cieszę, kiedy czytam o tym, że Austria, Węgry i Serbia zareagowały odmownie na „zalecenia” Eurobiurew & Co. oraz Wielkiego Brata zza Wielkiej Wody, ale są to jaskółki, które – przynajmniej na razie – nie czynią wiosny. No chyba, że pójdzie za nimi więcej „maluchów”, a nie wygląda. Rządy Polski i krajów bałtyckich są totalnie zwasalizowane. Grecja, Hiszpania i Portugalia ledwo zipią, potulnie zgadzając się na każdy kretynizm. Bałkany (z wyjątkiem Serbii) też podkuliły ogon pod siebie.

    Pacyfikacja wschodniej U-krainy i strefy Gazy wraz z totalnym spuszczeniem ze smyczy fanatyków islamskich w Iraku i wielu krajach afrykańskich (przy braku jakichkolwiek protestów, z wyjątkiem rosyjskich) też raczej nie nastrajają optymistycznie. Ameryka Południowa albo jęczy pod psychopatycznym butem albo zmaga się ze sponsorowanymi „majdanami”.

    Porwanie syna drugorzędnego deputowanego też chyba niewiele zmieni. Tu trzeba zawieruchy w samym sercu tego zła. (Może Matka Natura pomoże?)
    Na razie marnie to widzę, a bardzo chciałabym się mylić.

    Komentarz - autor: Magia — 10 lipca 2014 @ 16:07

  4. Germany gives Berlin CIA station chief the boot
    Washington Post
    Thursday, 10 July 2014
    The German government has asked the CIA station chief at the U.S. Embassy in Berlin to leave the country, an unusual action between allies that represents a public expression of anger over reported cases of U.S. spying in Germany.

    „The representative of the U.S. intelligence services at the Embassy of the United States of America has been requested to leave Germany,” government spokesman Steffen Seibert said in a statement Thursday.

    Czyli: Rząd niemiecki poprosił szefa placówki CIA przy ambasadzie USA w Berlinie o opuszczenie kraju. Niezwyczajne to zachowanie jak na sojuszników i odzwierciedla powszechną złość w związku z ujawnionymi przypadkami amerykańskiego szpiegostwa w Niemczech.

    🙂

    Komentarz - autor: iza — 11 lipca 2014 @ 22:24

  5. @Iza

    Sceptyczna Magia odpowiada:

    A cóż innego mają zrobić te „biedne rządzące elyty” niemieckie? „Lud” się im burzy coraz bardziej, bo:
    – nie udzielili gwarancji bezpieczeństwa Snowdenowi, który miał zeznawać przed komisją Bundenstagu w sprawie podsłuchów NSA
    – zamietli pod dywanik sprawę podsłuchiwania nawet prywatnych rozmów Anieli
    Zresztą, co mieli nie zamiatać jeśli współpracują z NSA i GCHQ od ponad 10 lat!

    A ponieważ „lud” się burzy, to:
    – urządzili trwającą kilka miesięcy pokazówkę pt. „chcemy zwrotu naszego złota”, po czym tak szybko, jak tylko było możliwe z tego zwrotu zrezygnowali
    – urządzają kolejną pokazówkę z wyrzuceniem jakiegoś pajaca z CIA, na którego miejsce przyjedzie zaraz następny. W międzyczasie Aniela zapewniła przyjaciół z Łoszyngtona, że szpiegowanie przyjaciół to niepotrzebna strata sił, zaś „obrońca pokoju światowego” i facet, który tę współpracę rozwijał, Franek-Walter, obwieścił, że dla sojuszu niemiecko-amerykańskiego nie ma alternatywy.

    Jest całkiem możliwe, że na potrzeby uspokojenia „ludu” Jaśnie Państwo podejmą jeszcze parę takich nic nieznaczących „inicjatyw”. I na tym się skończy. Przynajmniej na razie.

    :/

    Komentarz - autor: Magia — 12 lipca 2014 @ 13:24


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: