PRACowniA

6 stycznia 2014

Tło zamachów bombowych w Wołgogradzie

Filed under: Polityka,Wydarzenia bieżące,Świat wokół nas — iza @ 12:32

Pod koniec lipca ubiegłego roku w Moskwie odbyło się tajne spotkanie saudyjskiego księcia Bandara z prezydentem Putinem. Jak w sierpniu podała tvn24,

Prezydent Rosji Władimir Putin odrzucił propozycję, którą 31 lipca przedstawił mu w Moskwie sekretarz generalny saudyjskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i zarazem szef wywiadu książę Bandar bin Sultan.

Zbliżone do Arabii Saudyjskiej źródła opozycji syryjskiej poinformowały w środę, że książę Bandar zaproponował Moskwie zakup rosyjskiej broni za sumę do 15 mld dolarów i złożył obietnicę, że Rijad nie będzie konkurował z Rosją w dostawach gazu do Europy w zamian za zaprzestanie przez Rosję wspierania Asada i zgodę na nieblokowanie żadnej przyszłej rezolucji Rady Bezpieczeństwa w sprawie Syrii.  …

Powołując się na anonimowego europejskiego dyplomatę, AFP podaje, że książę Bandar powiedział również Putinowi, iż „Rijad jest skłonny pomóc Rosji odgrywać bardziej znaczącą rolę na Bliskim Wschodzie w okresie, w którym Amerykanie zmniejszają swoje zaangażowanie w tym regionie”. …

Saudyjski książę miał też zapewnić Putina, że „jakiekolwiek władze” nastaną w Syrii po Asadzie, będą one „całkowicie zależne” od Saudyjczyków, a ci nie pozwolą żadnemu krajowi w Zatoce Perskiej przesyłać tranzytem przez Syrię swego gazu, aby nie tworzyć konkurencji dla rosyjskich dostaw surowca do Europy.

A co tvn24 skrzętnie pominęła?

Za Al-monitor:

„Bandar powiedział Putinowi: „Łączy nas wiele wspólnych wartości i celów, a w szczególności walka przeciwko terroryzmowi i ekstremizmowi na całym świecie. Rosja, USA, UE i Arabia Saudyjska zgadzają się co do promowania i umacniania pokoju między narodami i bezpieczeństwa. Zagrożenie terroryzmem rośnie… Straciliśmy niektóre rządy. W zamian zdobyliśmy doświadczenie z terrorystami, jak dowodzi sytuacja z Bractwem Muzułmańskim w Egipcie i ekstremistycznymi grupami w Libii. … Na przykład mogę ci zagwarantować bezpieczeństwo przyszłorocznej Zimowej Olimpiady w Soczi nad Morzem Czarnym. Grupy czeczeńskie, które zagrażają bezpieczeństwu zawodów, są pod naszą kontrolą”.

[i podkreślił, że]

“Każde porozumienie, jakie uda nam się osiągnąć podczas tego spotkania, będzie nie tylko porozumieniem saudyjsko-rosyjskim, ale i amerykańsko-rosyjskim. Rozmawiałem przed tą wizytą z Amerykanami i zobowiązali się przestrzegać osiągnięte przez nas porozumienie, jakie by ono nie było, zwłaszcza jeśli dogadamy się na temat stosunku do problemu Syrii”.

Bandar wspomniał także o obecności Czeczenów w Syrii w roli saudyjskiego „tymczasowego” narzędzia nacisku. Ale Putin nie dał się ani przekupić, ani zastraszyć. Zignorował i kij, i marchewkę, oświadczając, że: „Nasze stanowisko co do Asada nigdy się nie zmieni. Jesteśmy przekonani, że najlepszym rzecznikiem syryjskiego narodu jest rząd Syrii, a nie ci wątrobożercy”. Ofertę ustalenia wspólnej strategii w zakresie wydobycia i cen ropy zbył ripostą, że jest to kwestia, którą powinni przestudiować odpowiedni ministrowie obu stron. Natomiast o tym, że Saudyjczycy kontrolują czeczeńskich terrorystów, Putin dobrze wiedział:

“Od dziesięciu lat wiemy, że wspieracie czeczeńskie grupy terrorystyczne. A to wsparcie, o którym właśnie tak otwarcie powiedziałeś, ma się nijak do wspomnianego przez ciebie wspólnego celu, czyli zwalczania globalnego terroryzmu. Nas interesuje wzmacnianie przyjacielskich stosunków opartych na jasnych i mocnych zasadach”.

Może nie całkiem na marginesie, 25 grudnia Rosja podpisała umowę z Syrią na eksplorację syryjskich przybrzeżnych złóż ropy i gazu:

Rosja podpisała z Syrią umowę na poszukiwanie i wydobycie ropy i gazu w obrębie syryjskich przybrzeżnych złóż. Korzyści z tego kontraktu są nie tylko natury ekonomicznej. Został on podpisany miesiąc po tym, jak Syria zachęciła swojego rosyjskiego sprzymierzeńca do eksploracji bezpiecznych syryjskich wód terytorialnych i przełamania nałożonych na Syrię sankcji dotyczących ropy.

… Wielkość przybrzeżnych rezerw jest nieznana. Strony uzgodniły okres obowiązywania umowy na 25 lat, Rosja poniesie koszty poszukiwania, które zwrócą się, jeśli ropa zostanie znaleziona, co jest bardzo prawdopodobne.  …

Według słów ministra odpowiedzialnego za złoża ropy kontrakt został podpisany po “wielomiesięcznych negocjacjach”, a podpisanie go “w obecnej sytuacji było ogromnym wyzwaniem”. Minister jest przekonany, że umowa jest „znakiem trwającej współpracy pomiędzy narodami i rządami  Syrii i Rosji” i dodaje, że wstępne wyniki poszukiwań są “obiecujące”.

© Reuters / Sergei Karpov

Czy w świetle powyższego, zamachy bombowe w Wołgogradzie z 29 i 30 grudnia wyglądają na zwykły zbieg przypadków i czy może obronić się oficjalna wersja wydarzeń, według której do zamachów nie przyznała się żadna grupa i zostały one dokonane przez „samotnych zamachowców-samobójców”?

Powiązane artykuły na SOTT.net:

At least 13 dead as [Saudi Arabia’s Terrorists] target Russia’s Volgograd train station

Update: [Saudi-funded] terrorists detonate second bomb in Volgograd, 10 killed so far

Saudi snake, Prince Bandar, tried first to bribe Russia to drop its support of Syria, then threatened to unleash Chechen terrorists at 2014 Winter Olympics

Syrian rebels and local residents testify that Saudi intelligence chief, Prince Bandar bin Sultan, supplied chemical weapons to ‚al-Qaeda-linked group’

Volgograd blasts follow same template as US, Syrian, Afghan attacks – MOSSAD & CIA?

Reklamy

7 Komentarzy »

  1. Samotni, wyizolowani od rządów zamachowcy samobójcy? Bez żartów!

    Z terroryzmem mamy pewien niebłahy problem termino-logiczny. Wiadomo, że terroryzm jest formą walki psychologicznej, która w zamierzeniu ma na celu wywołanie strachu i poczucia zagrożenia.
    Okazuje się wszelako, że w pierwotnym znaczeniu słowo „terroryzm” oznacza „rządy poprzez zastraszanie, sprawowane przez siłę będącą u władzy”.

    „W Oksfordzkim Słowniku języka Angielskiego termin terroryzm pojawił się już w 1795 roku, wkrótce potem, jak podczas porewolucyjnego terroru we Francji w latach 1792–1794 zgładzono tysiące ludzi.
    Słowo terroryzm oznacza tam ‚rządy poprzez zastraszenie, sprawowane przez siły będące u władzy’. Terroryzm w tym znaczeniu to rządy (bez względu na podmiot) sprawowane poprzez terror.
    Współcześnie pojęcie terroryzmu odbiega wyraźnie od swego słownikowego pierwowzoru. Dotychczasowe próby jego definiowania (literatura przedmiotu zna ich ponad 200) podkreślają związek z przemocą i zastraszeniem”.

    (Robert Zgorzały, asesor Prokuratury Rejonowej w Ostrowcu Świętokrzyskim. Przestępstwo o charakterze terrorystycznym w polskim prawie karnym)

    Od tamtej pory literatura przedmiotu zna już ponad kilkaset prób definiowania „terroryzmu”, jednak NIE stanowi to zapory prawnej, ograniczającej pociągnięcie do odpowiedzialności prawnej rządów i armii, które wysługują się terroryzmem, jako narzędziem ujarzmiania i podboju „wrogich” sobie narodów i gospodarek, a ostatecznie całych ludzkich społeczeństw.

    Komentarz - autor: Mariam — 6 stycznia 2014 @ 21:41

  2. @ Mariam
    Zaporę niestety stanowi co innego. Wcale nie zaskakakuje to unikanie skutecznego zdefiniowania terroryzmu. Do celów propagandowych można używać tego terminu bez definicji, nawet lepiej, gdy pojęcie jest szerokie i niedodefiniowane. No i łatwiej jest domyślnie wykluczyć państwa/rządy jako potencjalnych oskarżonych w sprawie o terroryzm. Zapisanie takiego wykluczenia w definicji nie przeszłoby gładko.

    Ale ja myślę o symbolice tych zamachów. I wziąwszy pod uwagę, jak ważnym symbolem dla Rosjan jest Wołgograd, zastanawiam się, czy Bandar nie przeszarżował – co się dość powszechnie zdarza tego typu jednostkom – i nie będzie miał za to swojego Stalingradu…

    Komentarz - autor: iza — 7 stycznia 2014 @ 22:58

  3. @ Iza

    Ale ja myślę o symbolice tych zamachów. I wziąwszy pod uwagę, jak ważnym symbolem dla Rosjan jest Wołgograd, zastanawiam się, czy Bandar nie przeszarżował – co się dość powszechnie zdarza tego typu jednostkom – i nie będzie miał za to swojego Stalingradu…

    Akuratne spostrzeżenie!
    Jakoś nie od razu wpadło mi to do głowy, chociaż wzięłam pod uwagę, że jednym z zamierzonych celów tego zamachu mógł być podły podszept, że wobec zastosowania takich metod władze Rosji okażą się bezsilne…

    Komentarz - autor: Mariam — 8 stycznia 2014 @ 01:18

  4. Zdaje się, że lisek zadarł z niedźwiedziem. Ciekawe, jaka będzie reakcja Putina? Domyślam się, że tuż przed igrzyskami zmuszony jest wyraźnie zasygnalizować autorom zamachów, żeby dali sobie na wstrzymanie. Prymitywny wet za wet odpada, potrzebuje taktycznego szacha, może czas wyciągnąć z rękawa jakiegoś straszaka?

    Zaciekawił mnie dzisiejszy artykuł na sott.net:

    UK Navy scrambles destroyer to challenge Russian warship off British coast

    Okazuje się, że 20 grudnia 2013 uzbrojony rosyjski krążownik rakietowy zbliżył się do wybrzeży Szkocji na odległość zaledwie 30 mil morskich, zachowując się „bardzo agresywnie”. Brytyjska Royal Navy nie była w stanie odpowiedzieć na to zagrożenie, bo najbliższy okręt wojenny znajdował się dopiero 600 mil morskich dalej i dotarcie na miejsce zajęło mu – ups! – 24 godziny.

    Szopka dla mas, czy rzeczywiście w coś sobie pogrywają i te zamachy mają z tym (również) jakiś związek?

    Komentarz - autor: koliber — 8 stycznia 2014 @ 12:08

  5. Et! Ruska nacja…

    Komentarz - autor: Mariam — 8 stycznia 2014 @ 14:20

  6. zachowując się “bardzo agresywnie”.

    Już to widzę – rosyjski krążownik złowrogo warczał szczeżąc kły i obsikał boję znaczącą brytyjskie wody terytorialne… 🙂

    Ale żarty na bok.

    Szopka dla mas, czy rzeczywiście w coś sobie pogrywają i te zamachy mają z tym (również) jakiś związek?

    W polityce nic nie dzieje się bez powodu. Pewnie ta rosyjska demonstracja była jedną z kropli, które w końcu złożyły się na inną demonstrację, tym razem saudyjską w Wołgogradzie (czytaj: tych, co pociągają za saudyskie sznurki). Walka jest o wielkie pieniądze – kontrakty zbrojeniowe, ropa itd. Dawne układy się przetasowują, trzeba znowu ustalać rozkład sił i wpływy. To na tej widocznej planszy. Bo na tej mniej widocznej pewnie wszystko pozostaje po staremu. Figury te same, zyski te same, trochę zamieszania z pionkami. Jakoś tak to widzę, w dużym uproszczeniu.

    Komentarz - autor: iza — 8 stycznia 2014 @ 20:06

  7. piszesz, że spotkanie w lispcu, tvn powiedziało o tym w sierpniu a Ty w styczniu br. Sztuczny tłok robisz taką „merytoryką” zaznaczając to w sarkastycznym tonie. ech… tania sensacja. niby nic a trolujesz

    Komentarz - autor: polaczek — 21 stycznia 2014 @ 22:15


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: