PRACowniA

30 Listopad 2012

Jak Izrael stracił wsparcie Europy

Filed under: Polityka,Wydarzenia bieżące — iza @ 16:28
Tags: , ,

Barak David
30 listopada 2012,  04:25
Haaretz

Benjamin Netanyahu i minister spraw zagranicznych Niemiec Guido Westerwelle w Jerozolimie, 9 września 2012 roku. Fot. Reuters

Benjamin Netanyahu i minister spraw zagranicznych Niemiec Guido Westerwelle w Jerozolimie, 9 września 2012 roku. Fot. Reuters

Idąc za przykładem Francji, jeden członkowski kraj UE za drugim zmieniły swój głos na korzyść Palestyńczyków.

W czwartek, z upływem kolejnych godzin, ogrom izraelskiej klęski na Zgromadzeniu Ogólnym Narodów Zjednoczonych stawał się coraz jaśniejszy. Ministerstwa Spraw Zagranicznych i urzędy premiera, jeden po drugim, otrzymywały raporty od izraelskich ambasad w Europie, że w ostatniej chwili kraje zmieniają swoje głosy na korzyść Palestyńczyków. Kilka godzin przed głosowaniem urzędnicy w Jerozolimie zrozumieli, że Izrael został bez jakiegokolwiek wsparcia Zachodu z wyjątkiem Stanów Zjednoczonych, Kanady i Czech.

„Straciliśmy Europę” – powiedział urzędnik Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Erozja wsparcia dla Izraela i przechodzenie na stronę Palestyńczyków zaczęło się kilka dni temu we Francji. Słowa prezydenta François Hollande wypowiedziane miesiąc temu na konferencji prasowej z premierem Benjaminem Netanjahu w Paryżu, kiedy to wyraził on wątpliwości co do wejścia Palestyny do ONZ, zniknęły, jak gdyby nigdy ich nie wypowiedział.

Mimo wcześniejszych deklaracji, Francja ogłosiła, że ​​zamiast wstrzymać się, zagłosuje na korzyść przyznania Palestynie statusu państwa-obserwatora, bez pełnego członkostwa w Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Szesnastu członków Unii Europejskiej ogłosiło swoje poparcie dla palestyńskiego ruchu: Hiszpania, Cypr, Portugalia, Luksemburg, Finlandia, Dania, Austria, Malta, Irlandia, Włochy, Słowenia, Belgia, Szwecja, Niemcy i Grecja – w ciągu ostatnich dni wszystkie dołączyły do Francji. Norwegia i Szwajcaria, które nie są członkami Unii Europejskiej, także ogłosiły swoje poparcie dla palestyńskiego wniosku.

Rezolucja Zgromadzenia Ogólnego ONZ uznaje Palestynę w obrębie granic z 1967 roku nieczłonkowskim państwem-obserwatorem. Za przyjęciem rezolucji głosowało sto trzydzieści osiem krajów. Izrael poniósł upokarzającą klęskę polityczną i został wyizolowany wraz ze Stanami Zjednoczonymi, Kanadą, Mikronezją, Wyspami Marshalla i – co najlepsze – z Czechami i Niemcami. Wielka Brytania, która zaledwie kilka dni temu próbowała naciskać na palestyńskiego prezydenta Mahmuda Abbasa, by wycofał swoją rezolucję, również zmieniła swoje stanowisko.

Brytyjczycy obiecali, że albo wstrzymają się od głosu, albo będą głosować przeciw, ale zmienili swoje stanowisko i poinformowali Izrael, że przychylą się w głosowaniu do palestyńskiego wniosku, jeśli Palestyńczycy zagwarantują Brytyjczykom, że wznowią negocjacje pokojowe bez żadnych warunków wstępnych, jak również zobowiążą się nie wnosić przeciwko Izraelowi petycji do Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze. Izrael miał nadzieję, że Brytyjczycy nie otrzymają takich gwarancji i powstrzymają się od głosu.

Premier Benjamin Netanjahu i kanclerz Niemiec Angela Merkel. Fot. GPO

Premier Benjamin Netanjahu i kanclerz Niemiec Angela Merkel. Fot. GPO

Ale najsilniejszy cios przyszedł z Berlina. W Jerozolimie Niemcy zostały uznane za pewny głos przeciwko rezolucji ONZ, tymczasem niemiecka decyzja o nie sprzeciwianiu się palestyńskiemu wnioskowi, a jedynie wstrzymanie się od głosowania, zaszokował górę Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Kancelarii Premiera. Wyższy niemiecki urzędnik, który wziął udział w dyskusji w Berlinie, podkreślił jednak, że zmiany są nie do uniknięcia.

Pewien wyższy urzędnik niemiecki, który ze względu na delikatność sprawy zastrzegł sobie anonimowość, powiedział w rozmowie z Haaretz, że Niemcy próbują pomóc Izraelowi w kwestii palestyńskiej od dłuższego czasu, ale Izrael nie podjął niezbędnych działań w celu przyspieszenia procesu pokojowego. „Izraelczycy – powiedział – zupełnie nie zareagowali na naszą prośbę o wykonie gestu w kwestii osiedlania się”.

Izraelscy przywódcy byli wściekli na Niemcy. „Zwrot w brytyjskim stanowisku spowodował zmianę głosu oddanego przez Niemcy, ponieważ nie chcą one pozostać odizolowane w obrębie Unii Europejskiej” – powiedział urzędnik ministerstwa spraw zagranicznych.

Niezdecydowane i dezorientujące zachowanie Izraela w związku ze zbliżeniem się Palestyny do ONZ rozgniewał decydentów w Niemczech. Niemcy czują, że zostały wykorzystane i że izraelscy urzędnicy są nieszczerzy i nie współpracują.

Wysoki rangą urzędnik niemiecki powiedział, że rezolucja w sprawie uznania państwa palestyńskiego „jest w pewnym sensie pozytywna. Wyraźnie uznaje dwupaństwowe rozwiązanie i prawo istnienia państwa Izrael”.

Napięcia między Merkel i Netanjahu

Decyzja Niemiec o powstrzymaniu się od głosowania w ONZ prawdopodobnie zaostrzy istniejące już napięcia między kanclerz Angelą Merkel i premierem Benjaminem Netanjahu, które stanowiły w ostatnich latach problemem, niezależnie od bieżącej sytuacji. Wśród urzędników kancelarii premiera panują gniewne nastroje z powodu zmiany stanowiska Niemiec, zwłaszcza dlatego, że ​​wiadomości nadchodzące z Niemiec aż do wczoraj rano wskazywały, że państwo to zamierzało głosować przeciw rezolucji.

W przyszłym tygodniu odbędzie się w Berlinie spotkanie na szczycie między rządami Izraela i Niemiec. Prawdopodobnie spór dotyczący głosowania w ONZ rzuci cień na dyskusje. Odkąd cztery lata temu Netanjahu został premierem, jego stosunki z Merkel były bardzo napięte. Wiele razy Merkel czuła, że Netanjahu nie dotrzymał złożonych jej obietnic, a szczególnie złościła ją kontynuacja budowy osiedli.

Włoscy urzędnicy oświadczyli wczoraj, że Włochy zamierzają wesprzeć Palestyńczyków w ich kandydaturze do ONZ. Wczoraj po południu premier Mario Monti zadzwonił do Netanjahu, aby poinformować go, że Włochy również zmienią swoje stanowisko z wstrzymania się od głosowania na poparcie Palestyńczyków. Monti wyjaśnił swoją decyzję jako będącą próbą wzmocnienia Abbasa i wizji dwóch państw dla dwóch narodów.

Minister spraw zagranicznych Szwecji Carl Bildt zamieścił wczoraj na swoim blogu wpis, że po początkowym skłanianiu się do powstrzymania się od głosu, Szwecja również będzie głosować na tak. Podobnie i Belgia ogłosiła swoje poparcie dla palestyńskiego posunięcia.

Decyzje Niemiec i Włoch nie spowodowały zmiany zdania czeskiego rządu co do sprzeciwienia się przyjęciu palestyńskiej inicjatywy – pozostając jedynym członkiem UE przeciwstawiającym się akceptacji Palestyny w ONZ. W ciągu ostatnich dni Izrael intensywnie kontaktował się z Bułgarią i Rumunią i oba kraje postanowiły powstrzymać się od głosowania. Tak samo zadecydowały narody bałtyckie – Estonia, Łotwa i Litwa – które ogłosiły, że powstrzymują się od głosu, podobnie jak Węgry i Polska.

tłum.: PRACowniA

Advertisements

9 komentarzy »

  1. Nareście dzieje się coś dobrego na świecie.

    Komentarz - autor: 19521031 — 30 Listopad 2012 @ 20:06

  2. Nie wiem… Wygląda zbyt dobrze, by mogło być prawdą. Z drugiej strony, niezależnie od tego, co się dzieje za kulisami, 138 państw głosujących za uznaniem Palestyny w granicach z 1947 roku i przyjęciem jej na członka-obserwatora do ONZ, to JEST COŚ.

    Tymczasem, Netanyahu powiedział wczoraj, że sukces Palestyny w ONZ niczego nie zmienia:
    http://www.independent.co.uk/news/world/middle-east/israels-netanyahu-palestinian-victories-at-un-change-nothing-8371188.html

    a dziś rząd Izraela zatwierdził budowę kolejnych 3000 domów – izraelskich domów na izraelskich osiedlach powstałych na nielegalnie zajętej ziemi palestyńskiej – na Zachodnim Brzegu i we Wschodniej Jerozolimie:

    http://www.usatoday.com/story/news/world/2012/11/30/israel-palestine/1737581/

    Ci psychopaci mają gdzieś ONZ. Ciekawe, jak ONZ zareaguje.

    Komentarz - autor: iza — 30 Listopad 2012 @ 22:03

  3. izrael nikomu ziemi nie zabierał a palesynczycy mogli miec swoje panstwo dlaczego nie chcieli ? bo maja nie nawisc w sobie nie ma takich drugich co swoim dzieciom zawieszaja obwieszaja pasy z amunicja i wystawiaja jako samobójców tylko po to by w niebie uzywac panienek ?

    Komentarz - autor: sara — 1 Grudzień 2012 @ 11:44

  4. I bardzo dobrze domy będą palestyńczykom potrzebne niezależnie od tego kto je wybuduje.

    Komentarz - autor: trak — 1 Grudzień 2012 @ 15:10

  5. @sara

    Przepraszam, Ty to piszesz, czy to automatyczny post jakiegoś bota?

    Komentarz - autor: koliber — 1 Grudzień 2012 @ 23:41

  6. Czyżby ONZ zareagowało?

    UN Votes For Inspecting Israel’s Nuclear Facilities:

    „The United Nations passed, Tuesday, an overwhelming vote calling for inspecting Israel nuclear facilities, and called on Israel to open its facilities for this inspection especially since Tel Aviv never allowed international inspectors access to its nuclear facilities. The vote passed with 174 votes for the inspection, while six countries voted against, and six abstentions. The vote also calls on Israel to join the Nuclear Nonproliferation Treaty without further delay.”

    ONZ przytłaczającą większością głosów przegłosowało dzisiaj rezolucję wzywającą Izrael do udostępnienia swoich obiektów nuklearnych w celu inspekcji, oraz wezwało go do podpisania układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej „bez dalszej zwłoki”.

    Ciekawe co to za rozgrywki prowadzą i jaki w tym interes Władzy Realnej. Rzucają Izrael na pożarcie w ramach jakiegoś większego planu, czy może sprawy wymknęły się spod kontroli i nie mają już innego wyboru?

    Komentarz - autor: koliber — 4 Grudzień 2012 @ 22:55

  7. Mogli uznać, że Izrael w oczach światowej opinii publicznej osiągnął pewien pułap po którego przekroczeniu misja Izraela mogłaby być zagrożona. Zabiegi ONZ wyglądają na zasłonę dymną, mającą wzbudzić wśród opinii publicznej przeświadczenie, że są podejmowane kroki na rzecz bezpieczeństwa, ładu i normalności. Być może doczekamy się ataku pod fałszywą flagą na Izrael, a do tego czasu Izrael pozostanie ‚zamrożony’.?

    Komentarz - autor: Corran Horn — 5 Grudzień 2012 @ 00:09

  8. ja to pisze ja ,nie jakis „bot”

    Komentarz - autor: sara — 5 Grudzień 2012 @ 20:25

  9. odpowiedź dla @sara (ja to pisze ja ,nie jakiś “bot”)
    Tym gorzej dla ciebie,chociaż twój nick wyjaśnia taką postawę

    Komentarz - autor: dalmat — 31 Grudzień 2012 @ 12:30


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: