PRACowniA

30 listopada 2012

Koniec żydowskiej potęgi

Filed under: Polityka,Wydarzenia bieżące — iza @ 17:21
Tags: ,

Gilad Atzmon
gilad.co.uk
30 listopada 2012, 11:44

http://quitenormal.files.wordpress.com/2012/03/un-israel.gif?w=593Wczoraj w ONZ Izrael doznał upokarzającej porażki. Narody świata powstały i powiedziały NIE państwu żydowskiemu – NIE dla izraelskiej okupacji, NIE dla izraelskiego naruszania praw człowieka, NIE dla żydowskiego rasizmu. W efekcie, wstały i przyznały się do poważnego syjo-zmęczenia.

Pomimo żydowskiego sukcesu w ciągłym przypominaniu Europejczykom o swojej udręczonej przeszłości, wczoraj Europa przypomniała sobie również o jego winie i europejscy sojusznicy Izraela, tacy jak Niemcy, Francja, Wielka Brytania i Włochy, wysłali Izraelowi jasne komunikaty – że stracili cierpliwość. Jest to faktycznie bardzo dobra wiadomość.

Ale co ciekawe, ta zjednoczona opozycja w stosunku do Izraela nie przyszła w odpowiedzi na izraelską siłę. Wręcz przeciwnie, jest to w istocie reakcja na izraelskie osłabienie. W ciągu ostatnich kilku miesięcy byliśmy świadkami całkowitego i ostatecznego zlikwidowania słynnej izraelskiej mocy odstraszania. Przez miesiąc Izrael sprawiał wrażenie, że jest gotowy i chętny zaatakować irańską infrastrukturę jądrową, ale ostatecznie musiał przyznać, nawet przed sobą samym, że brakuje mu zarówno środków, jak i odwagi, żeby to zrobić. Następnie przypuścił śmiertelny atak na mieszkańców Gazy. Wezwał blisko 75000 rezerwistów IDF, ale przekonał się, że nie mają oni dość odwagi, aby zmierzyć się z palestyńskim oporem.

Zatem, tak jak Izrael uczy się przyznawać do własnego tchórzostwa, tak reszta świata w końcu zbiera się na odwagę i uświadamia sobie, że może sobie spokojnie poradzić bez państwa żydowskiego, które jest po prostu problemem i stanowi poważne zagrożenie dla pokoju na świecie.

Pomimo potężnego lobby żydowskiego, kontrolowanych przez syjonistów mediów i Wall Street, państwo żydowskie i jego syjonistyczni zwolennicy okazały się bezsilne. Izrael może mieć pragnienia, nadzieję, a nawet patos, ale nie jest wystarczająco twardy, by je zrealizować.

tłum: PRACowniA

Jak Izrael stracił wsparcie Europy

Filed under: Polityka,Wydarzenia bieżące — iza @ 16:28
Tags: , ,

Barak David
30 listopada 2012,  04:25
Haaretz

Benjamin Netanyahu i minister spraw zagranicznych Niemiec Guido Westerwelle w Jerozolimie, 9 września 2012 roku. Fot. Reuters

Benjamin Netanyahu i minister spraw zagranicznych Niemiec Guido Westerwelle w Jerozolimie, 9 września 2012 roku. Fot. Reuters

Idąc za przykładem Francji, jeden członkowski kraj UE za drugim zmieniły swój głos na korzyść Palestyńczyków.

W czwartek, z upływem kolejnych godzin, ogrom izraelskiej klęski na Zgromadzeniu Ogólnym Narodów Zjednoczonych stawał się coraz jaśniejszy. Ministerstwa Spraw Zagranicznych i urzędy premiera, jeden po drugim, otrzymywały raporty od izraelskich ambasad w Europie, że w ostatniej chwili kraje zmieniają swoje głosy na korzyść Palestyńczyków. Kilka godzin przed głosowaniem urzędnicy w Jerozolimie zrozumieli, że Izrael został bez jakiegokolwiek wsparcia Zachodu z wyjątkiem Stanów Zjednoczonych, Kanady i Czech.

„Straciliśmy Europę” – powiedział urzędnik Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Erozja wsparcia dla Izraela i przechodzenie na stronę Palestyńczyków zaczęło się kilka dni temu we Francji. Słowa prezydenta François Hollande wypowiedziane miesiąc temu na konferencji prasowej z premierem Benjaminem Netanjahu w Paryżu, kiedy to wyraził on wątpliwości co do wejścia Palestyny do ONZ, zniknęły, jak gdyby nigdy ich nie wypowiedział.

Mimo wcześniejszych deklaracji, Francja ogłosiła, że ​​zamiast wstrzymać się, zagłosuje na korzyść przyznania Palestynie statusu państwa-obserwatora, bez pełnego członkostwa w Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Szesnastu członków Unii Europejskiej ogłosiło swoje poparcie dla palestyńskiego ruchu: Hiszpania, Cypr, Portugalia, Luksemburg, Finlandia, Dania, Austria, Malta, Irlandia, Włochy, Słowenia, Belgia, Szwecja, Niemcy i Grecja – w ciągu ostatnich dni wszystkie dołączyły do Francji. Norwegia i Szwajcaria, które nie są członkami Unii Europejskiej, także ogłosiły swoje poparcie dla palestyńskiego wniosku.

Rezolucja Zgromadzenia Ogólnego ONZ uznaje Palestynę w obrębie granic z 1967 roku nieczłonkowskim państwem-obserwatorem. Za przyjęciem rezolucji głosowało sto trzydzieści osiem krajów. Izrael poniósł upokarzającą klęskę polityczną i został wyizolowany wraz ze Stanami Zjednoczonymi, Kanadą, Mikronezją, Wyspami Marshalla i – co najlepsze – z Czechami i Niemcami. Wielka Brytania, która zaledwie kilka dni temu próbowała naciskać na palestyńskiego prezydenta Mahmuda Abbasa, by wycofał swoją rezolucję, również zmieniła swoje stanowisko.

(more…)

Dlaczego ludzie są posłuszni organom medycznym?

Filed under: Psychologia,Zdrowie — iza @ 09:41
Tags: , ,

Dave Mihalovic
PreventDisease
21 listopada 2012 13:38 CST

© PreventDisease

Wieloletni specjaliści z branży medycyny naturalnej zadają sobie to pytanie na co dzień. Dlaczego ludzie słuchają autorytetów medycznych, przepisujących toksyczne szczepionki, leki i kuracje wyrządzające wyłącznie szkody ludzkiemu zdrowiu? Odpowiedź znajduje się w ostatnim raporcie PLOS Biology.

To, czego doświadczamy dzisiaj, to w istocie medyczna tyrania, gdzie rząd, konglomeraty farmaceutyczne i akademie medyczne zgodnie tworzą ślepych zwolenników systemu, który stwarza więcej zagrożeń niż korzyści dla zdrowia danej populacji.

Profesorowie Alex Haslam i Stephen Reicher tłumaczą, jak zwolennicy takich metod czynią to nie tylko z posłuszeństwa, ale również z entuzjazmem – rzucając wyzwanie długo utrzymywanemu przekonaniu, że ludzie są „zaprogramowani” na zgadzanie się.

Na przykład, dlaczego w systemach przekonań wciąż tkwi przeprowadzanie rutynowych szczepień niemowląt szczepionkami, które zawierają szkodliwe substancje sprzyjające bezpłodności, kancerogeny, neurotoksyny, immunotoksyny oraz inne chemikalia? Niektórzy uważają te praktyki za barbarzyńskie i występne, inni na nie przystają i –opierając się na dotychczasowych informacjach – uznają je za korzystne; jednak takie przeświadczenie to efekt celowego wprowadzenia w błąd.

[Źródło] takiego przekonania można odnaleźć w dwóch przełomowych eksperymentach przeprowadzonych przez Stanleya Milgrama i Philipa Zimbardo w latach 60. i wczesnych 70. Powszechnie uważa się, że badanie Milgrama dotyczące posłuszeństwa wobec władzy wykazuje, że ludzie ślepo podążają za wskazówkami autorytetu, zaś standfordzki eksperyment więzienny (SPE) Zimbardo – że ludzie bezkrytycznie wcielą się w rolę oprawców.

Profesor Haslam z  Uniwersytetu w Oueensland uważa jednak, że tyrania nie jest wynikiem ślepej uległości wobec zasad i ról. Przeciwnie, jest to twórczy akt naśladownictwa, wynikający z identyfikowania się z autorytetami, które występne działania przedstawiają jako prawe.

„Porządni ludzie biorą udział w przerażających czynach nie dlatego, że stają się pasywnymi, bezrozumnymi funkcjonariuszami, którzy nie wiedzą, co czynią, ale raczej dlatego, że uwierzyli – zwykle pod wpływem autorytetu – że postępują właściwie” – wyjaśnia profesor Haslam.

Profesor Reicher z Uniwersytetu w St Andrews dodaje, że dzieje się tak nie dlatego, że byli oni nieświadomi zła, które popełniali, lecz dlatego, że wiedzieli, co czynią, i uważali, że jest to słuszne.

Szczepienie ciężarnych kobiet jest tego pierwszorzędnym przykładem. Wiele kobiet w ciąży ślepo wierzy, że szczepienia zalecane przez organy medyczne będą dla nich korzystne, jednak niewiele z nich zdaje sobie sprawę z tego, że bezpieczeństwo i skuteczność szczepionek dla ciężarnych i karmiących kobiet nigdy nie zostało potwierdzone i że badania wykazują wiele spontanicznych poronień i przypadki rodzenia martwych dzieci po takich szczepieniach. W gruncie rzeczy, zaszczepienie ciężarnej kobiety może prowadzić do uśmiercenia jej nienarodzonego dziecka i dzieje się to nagminnie, a mimo to organa medyczne nadal to rekomendują.

Ludzie wprowadzeni w błąd przez autorytety uwierzyli, że szczepionki chronią przed strasznymi chorobami, co jest oczywistą nieprawdą. Głównymi sprzymierzeńcami w walce z chorobami w ciągu ostatnich 200 lat były lepsze jedzenie i dostęp do czystej wody pitnej…nie szczepionki. Przyczyniły się do tego także poprawa warunków sanitarnych, mniej przeludnione obszary oraz lepsze warunki życia. Również opublikowane, zrecenzowane badania potwierdzają, że szczepionki nas nie chronią.

Jest jednak nadzieja. Ludzie stopniowo odchodzą od paradygmatu medycznego. Nie stosują się bezkrytycznie do zaleceń lekarzy, tak jak robili to zaledwie jedną czy dwie dekady temu. Czasy, kiedy pacjenci działali wyłącznie zgodnie z zasadami przynależności grupowej lub identyfikując się z określoną społeczną tożsamością, powoli odchodzą w przeszłość. Ludzie, którzy obstają przy naturalnym podejściu do kwestii zdrowia, w końcu zaczynają widzieć światło w tunelu.

Zdaniem profesora Reichera tyrania kwitnie nie dlatego, że ludzie za nią odpowiedzialni są bezradni i nieświadomi; tyrania kwitnie, bo są oni przekonani, że robią coś stosownego. Potrzeba jeszcze wielu lat, żeby społeczeństwo uwierzyło w okrucieństwa konwencjonalnej medycyny, a jeszcze więcej czasu, aby przekonało się do medycyny naturalnej. W końcu ludzie zaczną robić to, o czym wiedzą, że jest słuszne, a prawda ostatecznie poprowadzi ich w tym kierunku. Tym z nas, którzy wskazują im drogę, mogę doradzić jedynie cierpliwość…mnóstwo cierpliwości.

Dave Mihalovic jest lekarzem naturopatą, specjalizującym się w badaniach nad szczepieniami, profilaktyce nowotworowej oraz naturalnym podejściu do leczenia.

źródło: Why do people follow medical authorities?
artykuł na SOTT.net
tłumaczenie: PRACowniA (nadesłane)

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: