PRACowniA

6 grudnia 2011

Czy farbowanie włosów może zabić?

Sali Hughes
The Guardian, UK
Mon, 28 Nov 2011

© unknown

Ostatnie poważne reakcje na farbowanie włosów prowokują do zadania pytania, dlaczego ten podejrzany winowajca – PPD – jest wciąż używany, skoro jest zakazanym składnikiem w kosmetykach do makijażu?

38-letnia kobieta z Keighley, West Yorkshire (UK) była w zeszłym tygodniu w śpiączce, najprawdopodobniej w następstwie reakcji alergicznej po samodzielnym pofarbowaniu włosów farbą L’Oréal Preference trzy tygodnie temu. Lekarze dali Julie McCabe 8% szans na przeżycie i niewielką szansę na całkowite wyzdrowienie.

Przypadek McCabe jest najnowszym z serii ostatnich doniesień łączących stosowanie farb do włosów z poważną reakcją alergiczną. Reakcje anafilaktyczne mogą być śmiertelne. Niecały miesiąc temu nastolatka Tabatha McCourt zasłabła i zmarła najprawdopodobniej w wyniku bardzo silnej reakcji na farbę do włosów do samodzielnego użytku, której użyła zaledwie 20 minut wcześniej.

Za chemicznego winowajcę powszechnie uważa się p-fenylenodiaminę (PPD), związek organiczny, będący składnikiem ponad 99% wszystkich trwałych farb do włosów, znajdujący również zastosowanie w produkcji permanentnego makijażu, czarnej odzieży, a nawet papieru gazetowego (jest nielegalny we wszystkich innych produktach kosmetycznych, więc czarne konturówki, tusze do rzęs i tak dalej, nie zawierają PPD). Jest to znany środek drażniący, a uczulenie na PPD może wykazywać 1,5% populacji.

W lutym po farbowaniu włosów znalazłam się w szpitalu. Zaczęłam się źle czuć kilka minut po wyjściu od fryzjera, a 10 minut później moje ciało pokryły duże czerwone pręgi, spuchły mi kończyny i miałam poważne trudności z oddychaniem. Wezwano karetkę i sanitariusze przez pół godziny próbowali mnie ustabilizować, gdy byłam ledwie żywa. W szpitalu lekarze powiedzieli mi, że niemal na pewno uratowali mi życie. Wszystko wskazywało na PPD jako prawdopodobnego sprawcę. Przestałam używać trwałych farb. Jednak w samej tylko Wielkiej Brytanii farby do włosów używane są 100 milionów razy na rok (60% z nich w domu). Dlaczego więc coś tak potencjalnie niebezpiecznego jak PPD jest wciąż wszechobecne?

© Ben Lack/Ben Lack Photography Ltd -- Julie McCabe i Tabatha McCourt.

PPD jest najskuteczniejszym ze znanych środków pokrywających siwe włosy i jak na razie nie ma żadnych zatwierdzonych metod alternatywnych. Wiodące na rynku marki, takie jak Clairol, L’Oréal i Avon, nie spieszą się raczej ze znalezieniem zamienników, a bez ich wsparcia mniejsze firmy nie mają na to niezbędnych środków. Niektóre tymczasowe barwniki (utrzymujące się na włosach do sześciu lub ośmiu myć i nie pokrywające siwizny) są wolne od PPD, ale praktycznie wszystkie pół-trwałe i trwałe farby zawierają ten składnik. Nawet te bez PPD niemal na pewno zawierają „PTD”, związek tak podobny, że osoby uczulone na PPD prawie zawsze są uczulone również i na PTD (którego zawartość musi być dwukrotnie większa niż PPD).

Stowarzyszenie Producentów Kosmetyków i Chemii Gospodarczej (Cosmetic, Toiletries and Perfumery Association, CTPA) twierdzi, że tylko mały procent populacji może reagować alergią na PPD, ale po nasileniu się reakcji alergicznych w ostatnich latach artykuł w British Medical Journal z 2007 roku wzywał do wszczęcia śledztwa w sprawie bezpieczeństwa farb do włosów. Unia Europejska zmniejszyła niedawno dopuszczalną zawartość PPD (wbrew ostatnim doniesieniom prasowym, żaden z krajów europejskich nie wprowadził całkowitego zakazu stosowania PPD, podobnie jest w USA) do maksymalnie 2% w mieszance stosowanej do barwienia włosów (generalnie, im ciemniejszy kolor – w moim przypadku głęboki brąz – tym więcej PPD zawiera farba).

Wiele kobiet może przypuszczać, że „naturalne”, „organiczne” i „ekologiczne” farby do włosów nie zawierają PPD, ale to zdarza się rzadko. Nie ma jeszcze na rynku takiego barwnika do włosów, która pokryje wszystkie siwe włosy bez PPD lub PTD (henna, choć wolna od PPD, nie może wywołać takiego samego efektu*). Promyk nadziei niosą firmy takie jak OCS, które produkują farby do włosów bez amoniaku, wymagające niższych zawartości PPD (średnio ok. 0,4% zamiast bardziej popularnych 2%), ale część PPD i tak jest niezbędna.

Producenci kosmetyków do włosów zalecają zawsze zrobić test na uczulenie co najmniej 48 godzin przed aplikacją, jak podaje się na opakowaniu. To logiczna, choć niezadowalająca porada. Poszłam do uznanego salonu, gdzie testy skórne przeprowadza się z dużym wyprzedzeniem i moja wykwalifikowana fryzjerka zrobiła wszystko, co było wymagane. A jednak godzinę później znalazłam się w karetce pogotowia i sanitariusze nie byli pewni, czy dowiozą mnie żywą do szpitala. CTPA przyznaje, że testy alergiczne skóry nie są ani jednoznaczne, ani nieomylne.

Farbowałam włosy przez prawie 20 lat, zawsze farbami tej samej popularnej marki, i nigdy nie doświadczyłam niczego poza lekkim swędzeniem i zaczerwienieniem skóry wzdłuż linii włosów. Jednak pewnego dnia, bez żadnego wyraźnego powodu, ten sam proces niemal mnie zabił.

* Patrz komentarze pod artykułem na SOTT.net

Przekład: PRACowniA

na SOTT.net: Could Your Hair Dye Kill You?

Kilka przykładowych artykułów o zbliżonej tematyce po polsku:

Czarna henna

Reakcje niepożądane po użyciu kosmetyków

Farby chemiczne i wypadanie włosów

Składniki zabronione do stosowania w farbach do włosów

Advertisements

6 komentarzy »

  1. W lipcu 2011 testowałam nową farbę Wellaton (w formie pianki)i dostałam uczulenia.
    Włosy rozjaśniam od jakichś 15 lat i nigdy dotąd nie wystąpi problem tego typu.
    Musiałam myć włosy kilka razy po farbowaniu, bo dotyk końcówek włosów nada drażnił skórę i powodował silne swędzenie.

    Komentarz - autor: Halina — 6 stycznia 2012 @ 17:16

  2. Ja farbowałam Loreal Preferernce i pewnego dnia dostałam ogromnej pokrzywki którą leczyłam ponad
    miesiąc sterydami i odczulającymi .Koszmar . Radze uważać i koniecznie robić próby uczuleniowe.
    Farby typu ” dla alergików” np.BIOCAP też silnie uczulają może nawet bardziej niż te chemiczne.
    Zrobiłam próbę uczuleniową na ręce BIOCAPEM i przez miesiąc miałam silnie podrażnioną skórę.

    Komentarz - autor: KU PRZESTRODZE — 16 marca 2012 @ 20:56

  3. Z Biokapem się nie zgodzę, ja farbuję nim włosy już dwa lata i nigdy nie wystąpiło u mnie uczulenie. Za to inne farby są straszne, jak robiłam próby uczuleniowe podrażnienia zostawały nawet kilkanaście dni.

    Komentarz - autor: Żaneta — 22 lipca 2014 @ 10:51

  4. Czy jak jestem uczulenia.na.farbę a bym sobie chciała same koncowki zafarbowac czy wyjdzie uczulenie jak farbu skóra nie dotknie chce chodź taka.ombre bo farba nie mogę całej głowy bo od 3lat mam uczulenie na parze spuchlam i w szpitalu Częstochowie i Łodzi lezalam

    Komentarz - autor: syla — 27 listopada 2015 @ 15:07

  5. Od bardzo długiego już czasu farbowałam włosy różnymi farbami na ciemne kolory.Zupełnie nic się nie działo aż do dnia gdy po ponad godz. od farbowania zaczął boleć mnie co raz bardziej brzuch,zauważyłam czerwone plamy na skórze(prawie wszędzie)oraz problemy z oddechem.A na dodatek nie miałam zielonego pojęcia,co się wogóle ze mną dzieje.Przyjechało więc pogotowie,lekarz mnie zbadał.Skupił się głównie na bolącym brzuchu.Trochę to trwało i ból zaczął powoli wreszcie ustępować.Lekarz w sumie nic nie umiał powiedzieć i dał mi skierowanie do urologa,sądząc że mogę mieć kamienie w pęcherzu.Po kilku miesiącach nadeszła moja kolejka i urolog mnie przyjął.Badania niczego nie wykazały a ja zachodziłam w głowę,czym mógł być spowodowany ówczesny koszmarny incydent.Minęło kilka miesięcy.Pewnego dnia kupiłam farbę na promocji ze Shwarzkopfa.Gdy już ją zmyłam poczułam,że ręce strasznie mnie swędzą i wystąpiła pokrzywka.Zaczynał też się znów ból brzucha lecz w mniejszym stopniu jak poprzednio.I wtedy to dopiero zrozumiałam co było i jest teraz przyczyną moich dolegliwości.To alergia.Za jakiś czas spróbowałam Wellatonu lecz po ok.20min. dostrzegłam „znajome”już objawy.Farbę natychmiast zmyłam i na szczęście wszystko ustąpiło po niedługim czasie.Zrozumiałam,że muszę pożegnać się z farbami ale mogłam nadal używać mego niezawodnego szamponu koloryz. z Joanny.Cieszyło mnie to ale nie na długo bo Joanna postanowiła zakończyć produkcję tego właśnie szamponu.Kończą mi się już zgromadzone zapasy i nie mam nic w zamian a moje włosy to istna masakra.Koszmarne odrosty,odbarwienia itp.Wszystkie dostępne w drogeriach farby mają to przeklęte PPD.Zastanawia mnie tylko że szampon koloryz. który mnie nie uczulał także posiadał ten alergen. Nastawiam się teraz na kupno którejś z farb aptecznych,bez PPD.Są one niestety droższe i jeśli na teście wystąpi reakcja alergiczna to wyrzucę pieniądze w błoto.Nie bardzo wiem na jaką farbę się zdecydować bo niektóre,pomimo że z apteki,mogą mieć jednak w składzie to toksyczne świństwo.Myślałam o Sanotint Light ale cena jest powalająca.Gdybym miała jednak 100% pewności że będę mogła ją spokojnie i bezpiecznie użyć nie zastanawiałabym się nawet sekundy.Tu gdzie mieszkam w aptekach jest Hairwonder Colour&care ,Phyto Color oraz Biokap delicato. Może ktoś wie napewno,która z nich nie zawiera PPD ??? Jakiś czas przed tą pierwszą reakcją alergiczną robiłam tatuaż permanentny i może to przyczyniło się do mojej alergii.

    Komentarz - autor: Adam Well — 3 czerwca 2016 @ 02:24

  6. @Adam Well
    A próbowałaś farb naturalnych? Całkowicie naturalne, oparte tylko na składnikach roślinnych produkują Sante, Orientana, Logona, Khadi. Te farby nie wnikają w strukturę włosa. Rozrabia się je b.ciepłą (ok 50C) wodą.
    Farby mieszane (chemiczno-naturalne) robi np. Sanotint. Są w dwóch wersjach: z zawartością PPD do 0,5% oraz 0% PPD. Można je kupić w eko-sklepach internetowych.

    Komentarz - autor: Magia — 6 czerwca 2016 @ 12:39


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: