PRACowniA

1 listopada 2011

Samowspółczucie w praktyce

Filed under: Psychologia — iza @ 23:08
Tags: , ,

Samowspółczucie w praktyce

Skoro już jesteśmy przy samowspółczuciu, garść praktycznych wskazówek od dwójki psychologów o różnych specjalnościach.

Zwiększenie samowspółczucia jest niezwykle istotne w zespole stresu pourazowego (PTSD). O tym, jak to zrobić, i jak przeciwstawić się negatywnym przekonaniom i myślom o sobie, mówi dr Matthew Tull. Poniższe wskazówki mogą być przydatne także dla tych, którzy wpasowują się gdzieś po neurotycznej stronie skali osobowości.

~ * ~

Wiele osób z rozpoznaniem PTSD ma problemy z samowspółczuciem. Objawy PTSD bywają bardzo silne i mogą zaburzyć wiele dziedzin życia. W efekcie, ludzie z PTSD mogą zacząć doświadczać poczucia winy lub wstydu, mieć negatywne myśli o sobie, a także czuć się bezwartościowi lub przegrani.

Brak poczucia samowspółczucia może mieć ogromny [negatywny] wpływ na wychodzenie z PTSD. W trudnych momentach terapii brak samowspółczucia może zmniejszyć motywację do jej kontynuowania, a zwiększyć poczucie bezradności i beznadziei. Mogą pojawiać się myśli typu „Jestem do niczego, jaki więc sens ciągnąć to leczenie?”. Brak samowspółczucia może przynieść silne poczucie wstydu i winy, przez co jeszcze trudniej będzie radzić sobie z emocjami. Wreszcie, niskie samowspółczucie może prowadzić do zachowań autodestrukcyjnych. Ktoś taki może zacząć angażować się w rozmyślne samookaleczanie, stanowiące formę samokarania się.

Choć zwiększenie samowspółczucia może być trudne, jest bardzo ważne, aby to zrobić. Poniżej przedstawiamy kilka pomocnych strategii.

(more…)

Współczucie wobec samego siebie

Filed under: Psychologia — koliber @ 09:51
Tags: , , ,

O tej samej książce, o której był poprzedni post, ale trochę inaczej. Jako że temat ważny

8 października 2011
pozaschematy.pl

Życie wcale nie jest proste. Każdy z nas natrafia na różne przeszkody i trudności. Materialne, społeczne, relacyjne, duchowe, psychologiczne. Gdy do tego wszystkiego dołożymy pęd do doskonalenia się, do więcej, bardziej, lepiej, robi się jeszcze gorzej. Nasi wewnętrzni Krytycy rosną w siłę, zasilani wymaganiami z zewnątrz. Jak znaleźć równowagę? Jak rosnąć nie dołując się, gdy coś nie wyjdzie, jak rozwijać swoje umiejętności, nie wpędzając się w depresję, że wciąż za mało i za słabo?

Zarówno praktyka jak i lawinowo rosnąca ilość badań wskazują, że remedium jest kultywacja współczucia wobec samego siebie. Bardzo często, gdy proponuję tego rodzaju podejście do samego siebie moim klientom, myślą,  że zachęcam ich do usprawiedliwiania się, pobłażania sobie czy wręcz leniwego odpuszczania. Jednak współczucie wobec samego siebie ma niewiele wspólnego z wymienionymi postawami. Ułatwia wręcz i pomaga pokonać różnego rodzaju wewnętrzne trudności i przeszkody

Self-compassion wchodzi na teren psychologii przede wszystkim za sprawą tak zwanej trzeciej fali psychoterapii poznawczo-behawioralnej, która pełnymi garściami czerpie ze wschodnich filozofii – buddyzmu przede wszystkim. Self-compassion staje się coraz popularniejszym pojęciem obok mindfulness, a popularność na przekłada się na badania kliniczne i eksperymenty. Zobaczmy więc czym jest, a czym nie jest współczucie wobec samego siebie, jak i dlaczego warto je praktykować.

(more…)

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: