PRACowniA

26 sierpnia 2011

Kobiety, które kochają psychopatów

Sandra L. Brown, M.A.

Ponieważ zamierzamy od czasu do czasu publikować tłumaczenia postów Sandry L. Brown z jej strony Safe Relationships Magazine, skierowanych do kobiet, które żyją – bądź do niedawna żyły – w związkach z patologicznymi partnerami, na początek cyklu proponujemy świetny tekst zapożyczony od Miriam, opublikowany na Salonie24.

Miriam
tyłem naprzód,
Salon 24
20.03.2011

Przeczytałam, że właśnie pojawił się kolejny magazyn „The Dot Connector”, a w nim między innymi publikacja Sandry L. Brown o kobietach – ofiarach miłości do psychopatów.

Sandra L. Brown jest znaną i szanowaną psychoterapeutką, która specjalizuje sie w patologicznych związkach miłosnych i dewastujących przejawach ich następstw.

Zaprzyjaźniona ze mną osoba, która jeszcze nie jest w posiadaniu „The Dot Connector” przetłumaczyła i przysłała mi szkic do książki Sandry L. Braun – „Kobiety, które kochają psychopatów”.

Umieszczam go tutaj, ponieważ sądzę, że brakuje u nas publikacji na ten temat, a prawdopodobnie nie brakuje podnoszonych problemów.

Natura niektórych anomalii psychicznych okazuje się niezrozumiała dla człowieka myślącego kategoriami powszechnych przekonań moralnych.

Tymczasem tam gdzie zaczyna się psychopatologia kończy się użyteczność tradycyjnego myślenia. Psychopaci, których psychiatrzy starej daty zwali „daltonistami uczuć ludzkich” noszą maski i biada tym wobec których je zdejmą.

A oto ten szkic:

Kobiety stale zapytują: „Jestem tak silna – dlaczego miałabym to tolerować?” Lub: „Jak może ktoś taki jak ja – skończyć w związku takim jak ten obecny?”

Prawie każdy z psychopatów w którymś momencie zarzucił swojej kobiecie, że jest tak samo chora jak on. Jest to bowiem Mistrz Projekcji, projektujący swoją własną patologię na innych. Prawie każda z kobiet nadmieniała, że partner powiedział jej, że to ona jest patologicznym przypadkiem lub chorą umysłowo i skoro jest tak chora, nikt inny by jej i tak nie zechciał.

Tymczasem spośród 75 kobiet, które zbadaliśmy, jedynie dwie wydawały się mieć większe problemy z osobowością!

Kto może mieć więcej wiedzy o psychopatii, niż właśnie bliscy partnerzy psychopatów? W tej książce ujrzycie psychopatów oczami kobiet, które ich kochały. Możecie być zszokowani, gdy odkryjecie, że wiele wykształconych i nieźle dostosowanych do życia kobiet, dało sie wciągnąć w związki z mężczyznami, którzy nie posiadają sumienia i empatii. W więzi z prawdziwymi obcymi pomiędzy ludźmi. Wyjaśnimy, jak się to dzieje i co to oznacza zakochać się w psychopacie. Zobaczymy również co się dzieje z dziećmi, które zostały zrodzone w ciemnym świecie takowych związków.

Psychopata nie wchodzi w życie kobiety anonsując, iż jest on spragnionym władzy, wysoce seksualnie zorientowanym mężczyzną, który jest niezdolny do miłości! Psychopaci prezentują się na początku jako kochający, troskliwi, uczuciowi mężczyźni, ponieważ nauczyli się, że jest to najlepszy sposób, aby zapewnić sobie władzę i seks. Ale kim są kobiety, które znajdują swych bliskich w zwodniczych psychopatach i dlaczego? Co sprawia, że nie są one świadome psychopatii? Kim są ci mężczyźni, w których te kobiety się zakochują, i skąd wiemy, że faktycznie badaliśmy kobiety, które kochają psychopatów? Aby odpowiedzieć na te pytania, musieliśmy wyszukać większą grupę kobiet do badań.

Studiowaliśmy te kobiety, które znalazły nas poprzez witrynę http://www.saferelationship.com i http://www.womenwholovepsychopaths.com oraz poprzez inne kobiety i witryny samopomocy. Jak dotąd ponad 75 kobiet, które miały dłuższe związki z psychopatą, udzieliły odpowiedzi i badania są nadal w toku (i będą kontynuowane w miarę jak badać będziemy ten typ związków). Chciałam znaleźć odpowiedzi na następujące pytania:

1. Czy kobiety, które kochają psychopatów posiadają jakieś wspólne cechy (profil)?
2. Czy istnieją pewne okoliczności w życiu tych kobiet, które przyczyniły się do ich zwiazków z psychopatami?
3. Czy wszystkie dynamiki związku z psychopatami są takie same?
4. Czy istnieją jakieś ogólne i możliwe do przewidzenia symptomy, kiedy związek się kończy?
5. Czy możemy użyć tych informacji dla wypracowania Publicznej Edukacji o Psychopatii dla wszystkich ludzi?

Tak więc czego nas ta książka uczy?

Uczy o roli intensywnych przywiązań, strachu i seksie w związkach z psychopatami. Odpowiada na odwieczne pytanie – czy psychopaci są zdolni do przywiązania i zwiazków z innymi? Odpowiedź nie jest taka, jak być może myślicie! Musi się bowiem zrozumieć te doprowadzające do szału dynamiki w takim związku, które się widzi jedynie w związkach patologicznych. Czy tam naprawdę jest coś, co pociąga do psychopatów? A co odnośnie tego „hipnotycznego wzroku”, którego taki używa, wzroku, który jednocześnie topi i mrozi? Dowiecie sie fascynujących prawd o tym, jak silne i słabe punkty kobiecej osobowości mogą korelować ze słabościami i siłą psychopaty. Mamy nadzieję, że ta książka pomoże ofiarom psychopatów zrozumieć ich obarczoną wyjątkowym ryzykiem pozycję i nauczy zabezpieczać się przed innymi drapieżnikami.

Czyż nie są psychopaci po prostu seryjnymi mordercami lub przestępcami? Nie! Istnieje wiele sposobów krzywdzenia innych bez faktycznego zabijania ich. Niektórzy psychopaci są nabieraczami czy oszustami, którzy kradną nielegalne pensje i nigdy nie zostają wykrywani. Istnieją miliony patologicznych osobowości, ktore niszczą życia innych ludzi (łamiąc prawo albo nie łamiąc), ale nigdy nie idą do więzienia. Są to przeważnie ‚ludzie sukcesu’ i tych spotkać można na wysokich stanowiskach i ważnych funkcjach w korporacjach, polityce i prestiżowych funkcjach w wymiarze sprawiedliwości, w medycynie i wojsku. Iluż tam jest psychopatow! Ci, którzy siedzą w więzieniu przeważnie nie są zauważani i prawie sie ich nie liczy. Psychopaci spacerują wolni w naszych miastach, siedzą obok nas w klasie i pracują z nami w zakładach pracy. 3-4 % populacji lub ok. 8 mln jednostek (6 mln mężczyzn i 2 mln kobiet) w USA są w ‚wystarczającym stopniu socjopatami”, aby zasługiwać na to miano.

Dlaczego więc kobiety lądują na końcu z psychopatami? Wiele z nich wkracza w taki związek w czasie, kiedy czują się osłabione po stracie kogoś bliskiego, są zestresowane, cierpią na niepokój i depresję. Te czynniki ryzyka definitywnie przyczyniają się do podatności kobiet, jednak nie są to jedyne czynniki. Samotność czyni kobiety podatnymi na atak i drapieżnik o tym wie. Wiele osobistych historii tych kobiet obraca sie wokół dotkliwego osamotnienia w czasie, kiedy spotykaja one psychopatę. Nie można zapominać o najważniejszym, a mianowicie, że potrzeby uczuciowe i społeczne są kluczowym czynnikiem w psychopatycznym ataku.

Wiele z tych kobiet kilkakrotnie rozpoczynało i kończyło związek, zanim zdołały uwolnić się ostatecznie i dopiero wówczas pogłębiający się ból tego, co musiały przeżyć zaczyna do nich docierać w pełni. Pomimo tego, czego doświadczyly z rąk psychopaty, kobiety wciąż bywają w rozterce przed porzuceniem psychopaty i odejściem bez odpowiedzi na pytania, co właściwie z nim jest złego i przyjrzeniu się bliżej swym doświadczeniom i temu, co naprawdę się wydarzyło.

Ludzie, którzy potrafią się wysoce ekscytować nie cierpią monotonii. Jedno jest pewne u kobiet związanych z psychopatami: podobnie jak oni nie lubią nudnego życia, tak i one nie lubią nudnych mężczyzn.

Atrakcyjność bywa często podświadoma i kobieta czuje jakby ją coś „napędzało”. Jeśli pociągają ją dominujący, szukający podnieceń ekstrawertycy, to może być jej „skrzywienie”. Jednakże, z samej natury tego, ‚kto’ ją pociąga, będzie ona zawsze łowić w sadzawce patologii, ponieważ psychopaci są zawsze dominujacymi, szukającymi ekscytujących podniet ekstrawertykami, którzy właśnie jej się podobają!

Nie wszyscy dominujący mężczyźni są psychopatami, ale WSZYSCY psychopaci są dominujący. Jeśli więc szuka ona takiego typu, może ryzykować bardziej trafienie na psychopatę niż kobieta, która nie lubi dominujących mężczyzn. Musi więc ona zrozumieć swój ‚czynnik ryzyka”, że kiedy spotyka się z dominujacymi ekstrawertykami, to ryzykuje wylądowanie z psychopatą.

Owa duchowo wolna część kobiety, która akceptuje życie takim, jakie ono jest, posiada również zdolność do zaakceptowania braku porzadku i rutyny, który cechuje życie psychopaty. Takie kobiety potrafią łatwo tolerować chaos powodowany przez jego styl życia i roller-coaster nieodłącznych wzlotów i upadków. Zabiera im nieco czasu z psychopatą, zanim zmęczą się tym brakiem porządku i stałym chaosem.

Współzawodnictwo jako czynnik ryzyka.

Tendencje do współzawodnictwa są czynnikiem ryzyka. O ile współzawodnictwo może być wspaniałą rzeczą w normalnym życiu kobiety, o tyle współzawodnictwo z psychopatą bywa zwykle jej klęską. Dzieje się tak dlatego, że w miarę jak związek zaczyna być napędzany patologicznie i jego szaleństwa narastają, kobieta zamiast szukać ratunku w ucieczce, postanawia zostać i zwalczyć te tendencje. Nie obawia się ona jasnego postawienia sprawy i oczywiście nie chce pozwolić mu wygrać.

Uczuciowe kobiety są zwykle odbierane pozytywnie w towarzystwie innych ludzi. Mają one tendencję do skupiania się na słodkich rzeczach w takim związku, pamiętając czas, kiedy on przyniosił jej kwiaty, był dobry dla dziecka lub psa, lub też zrobił coś nadzwyczajnego w ich rocznicę ślubu. Ich zdolność do uwydatniania sentymentalnych aspektów związku pozwala psychopacie kamuflować wiele z jego wybryków.

Kobiety, które nie są nastawione aby zadowalać innych w swych związkach, nie są wysoko oceniane (czyż nie nazywa sie takich „księżniczkami”?) i nie wytrwałyby dwóch minut z psychopatą. On by takiej po prostu nie chciał! Divy i psychopaci nie pasują do siebie. Rozumiejąc, że potrzeby władzy i dominacji psychopaty są w większości zaspokajane przez zaangażowanie się w dynamikę związku, pomaga kobietom zrozumieć, dlaczego ta właśnie cecha jest czynnikiem ryzyka w związku z psychopatą.

Kobieca wrażliwość na potrzeby innych, sprawia, że jest ona osobą o czułym sercu. Ale z związkach z psychopatą będzie ona mieć tendencje do nadmiernego współczucia dla smutnej historii jego życia, w którym przedstawia się on jako ktoś skrzywdzony.

Stwierdzenie „on mnie męczy” jest absolutnie prawdziwe. Psychopaci są znani z uporczywości. Im bardziej on wyniszczy ją emocjonalnie, tym mniej będzie ona zdolna do stawiania czoła jego kłopotliwym i sprzecznym zachowaniom. Pomimo wyczerpania, pragnie ona utrzymać związek, tak więc czyni to, co on chce, aby kupić spokój za każdą cenę. Nie ma ona pojęcia o tym, że takie zachowanie kosztować ją będzie wszystko.

Empatia jako czynnik ryzyka

Empatia uczyniła z niej wrażliwą partnerkę, dobrą słuchaczkę, a zatem i cel ataku psychopaty. Posiada ona więcej empatii, niż 97 % innych, tak więc może z łatwością ‘wejść w buty’ psychopaty ze szczerą troską. Jej empatia jest jak narkotyk, którego psychopata używa, aby zaspokoić swe potrzeby władzy i dominacji. Choć może ona nie zdawać sobie z tego sprawy, psychopata nie potrzebuje jej empatii, niemniej jednak używa jej dla utrzymywania władzy nad jej uczuciami i w celu dominacji w tym związku. Można to samo powiedzieć o wszystkich innych cechach jej charakteru lub temperamentu – wszystkie one stają sie narzędziami i bronią w ręku psychopaty. A czego może dokonać nadmiar empatii w ręku psychopaty? Może trzymać ją przykutą do związku aż poza granice jej zdrowia psychicznego.

Tutaj nasuwa się oczywiste pytanie: „Jeśli ona jest tak empatyczna, dlaczego nie widzi, że to co otrzymuje od psychopaty jest udawane?” Niezależnie jak silna jest jakość jej szczerej empatii, nie jest ona w stanie sprostać psychopatycznemu oszustowi. Zdolność do wywoływania silnej empatii wobec jego fałszywej historii jest prawdopodobnie nie mniej szokujaca niż fakt, ze psychopatyczni oszuści potrafią łatwo wprowadzić w błąd psychiatrów i innych specjalistów od patologii, którzy powinni zawodowo poznać się na psychopatycznym zachowaniu. Na nasze nieszczęście „psychopaci są bardziej sprytni, niż my jesteśmy empatyczni” i są w stanie nadużyć na swoją korzyść absolutnie wszystkich pozytywnych cech ludzkich, które będą im służyć jako atuty w ich oszukańczej grze.

Na równi z wysokimi notowaniami w zakresie empatii, kobiety mają też przewagę punktową w tolerancji. Tolerancja jest zdolnością do rozpoznania i poszanowania wierzeń lub praktyk życiowych innych ludzi. Wiąże sie ona również ze zdolnością do wytrzymywania trudnych warunków oraz bólu.

Generalnie dowiadujemy sie, że kobiety, które skończyły w związkach z psychopatami lub innymi patologicznymi typami to te same kobiety, które cechował wysoki stopień ufności. Jednakże zdefiniowalibyśmy ten rodzaj ufności, jaki posiadają owe kobiety jako ‘ślepe zaufanie”.

Ze względu na jej lojalność, intensywne przywiązanie i serdeczną tolerancję, psychopata wkrótce zdaje sobie sprawę z tego, że może on liczyć na jej oddanie i na to, że będzie ona stać u jego boku w czasach ciężkich prób. Psychopata zdaje sobie sprawę z tego, że nawet gdy jest niewierny i bywa złapany na kłamstwie lub na innych aktach oszustwa jej lojalność na którą może on liczyć jest stała. Owa lojalność wobec psychopaty bywa zdradliwa dla jej własnego zdrowia psychicznego i w znacznym stopniu staje się czynnikiem zwiększającym cierpienie które odczuwa dziś.

Kiedy osoba doświadcza w swym życiu czystego zła jest bardzo ważne, aby w przemyślany sposób próbować spowrotem wnosić dobro w jej życie. Ćwiczyłam codziennie i zajmowałam swój umysł matematyką i problemami naukowymi. Ćwiczenie umysłu aby zabezpieczać go przed stresem, jest tak samo niezbędne, jak ćwiczenia cielesne.

W opinii niektórych kobiet, które nigdy wcześniej nie miały do czynienia z psychopatami, nic nie jest w stanie przygotować je (czy to poprzez traumę we wczesnym dzieciństwie, czy na skutek posiadania patologicznych rodziców) na związek z psychopatycznym mężczyzną, w którym żadne z elementow zdrowego związku nie są obecne. Zamiast tego elementy te są przeciwieństwem tego wszystkiego, co kobieta uważała za zdrowe w związku i czego dawniej doświadczała. Jej układ odniesienia na temat tego „co sklada się na zdrowy związek” – zwykle wiąże się z tym, czego doświadczała w związkach wcześniejszych. Przenosi ona wówczas owe wierzenia i myśli w związek z psychopatą po to jedynie, aby odkryć, że wszystko, w cokolwiek wierzyła wcześniej, jest niewłaściwe i złe według niego. Zaczyna ona powątpiewać w swoje własne doświadczenia, wierzenia i myśli.

Im mocniej zaczyna ona przekonywać samą siebie, że to właśnie ten ich związek jest normalny, a nie te poprzednie, przez które już przeszła, tym mocniej zaczyna ona myśleć, że jest ‘nienormalna’ i kwestionować jakości dobrego związku. Gdy już raz przekona samą siebie, że jest z nią coś nie tak, że nie rozumie na czym polegają podstawowe zasady normalnych związków, wówczas jej rzeczywistość zaczyna stopniowo tracić grunt pod nogami. On zaś zastawia na nią podwójną pulapkę, w której zaczyna ona pracować coraz bardziej nad podtrzymaniem patologicznego związku (opartego na jej głębokim zaangażowaniu weń) podczas gdy on jej powtarza, że nie odpowiada właściwemu poziomowi i „nic dziwnego, że nie powiodło się jej we wcześniejszym związku”. Ta podwójna pułapka sprawia, że skacze ona przez jego pętle, podczas gdy on obserwuje z boku i każe jej skakać coraz wyżej. Im bardziej nad tym pracuje, tym bardziej ponosi klęskę.

Wszechświat jest dziwnie nachylony na korzyść psychopatów. Przez 20 lat Sandra L. Brown M.A. obserowowała, jak psychopaci unikają więzień, otrzymują prawa opieki nad dziećmi, obchodzą nakazy, przekonywują sędziów, aby im uwierzyli, sprawiają że kobiety-adwokaci stają się stronniczy i wychodzą wolno z opresji. Liane J.Leedom MD zdaje sobie dziś sprawę z tego, ze wiele kobiet w głębokiej depresji, które leczyła, było ofiarami mężczyzn-psychopatów. Widzimy kobiety, którym przyklejono nalepki chorych, szalonych, złych matek i hiper-aktywnych. Kobiety są gwałcone przez psychopatów, gwałcone przez brak wykształconych specjalistów, którzy mogli by im pomóc, gwałcone przez system prawny i pozostawione same sobie aby iść dalej przez życie z głębokimi ranami i odrętwieniem. Na domiar złego szkód doświadczają dzieci, które mają psychopatycznych ojców i zranioną głęboko matkę, która nie jest w stanie spełniać obowiązków rodzicielskich. Kobiety dalej stają się ofiarami gdy ich dzieci dorastają, aby się stać dojrzałymi psychopatami. Jest to raczej okrutny wyrok dla kobiet, których jedyną zbrodnią było pragnienie miłości i posiadania rodziny.

Odniesienie źródłowe:
http://masksofsanity.blogspot.com/2009/02/women-who-love-psychopaths-by-sandra-l.html

Advertisements

14 komentarzy »

  1. miriam to krypto-feministka, czesto pisze na salonie o ucisku kobiet przez zlych mezczyzn. Nic dziwnego, ze i z tego artykulu wynika, ze psychopatami sa faceci. Moglaby w koncu napisac jak wygladaja rytualy w jej Wicce. Wtedy bylyby same oklaski, achy, ochy od jej pokrewnych dusz. Tematyka artykulu wpisuje sie w promowana martyrologie uciskanych kobiet. Promowana przez mariam, procownie i Dot Connector. Czy Wy, redaktorzy, macie w swoich cialach decyzyjnych jakichkolwiek mezczyzn?

    Komentarz - autor: nunca — 26 sierpnia 2011 @ 14:39

  2. @nunca
    W tak krótkim komentarzu wykazałeś się nieumiejętnością czytania ze zrozumieniem, mizoginią i kompletnym brakiem wiedzy w temacie.

    Artykuł jest o konkretnej książce – książce Sandry Brown o kobietach, które z pewnych psychologicznych powodów raz po raz wiążą się z osobnikami o cechach psychopatycznych. Sandra jest psychoterapeutką pracującą z takimi właśnie kobietami. Gdyby była stolarzem, pisałaby by pewnie o wyrobie mebli albo czymś w tym rodzaju. Czyżbyś uważał, że istnienie takich kobiet i ich codzienny koszmar, to wymysł feministek?

    W zależności od badań i populacji, współczynnik występowania psychopatii w zależności od płci określa się na 3 do 7 (a nawet 10) razy wyższy u mężczyzn niż u kobiet. Wynika to ze sposobu dziedziczenia psychopatii. Dodatkowo nieco inaczej przejawia się psychopatia u obu płci – u mężczyzn częstsze są nawroty zachowań o charakterze kryminalnym i brutalniejsze jest zachowanie. Parę cytatów:

    According to the Sixth Edition of Abnormal Behavior (2000) by three professors, David, Derald, and Stanley Sue, the rates [of psychopathy] do differ by gender. Included in their excellent text is a report by the The American Psychiatric Association that the general estimate is 3% for men, and less than 1% in women.
    ~ Personality Disorders and Impulse Control Disorders, p.238

    The prevalence of categorically diagnosed psychopathy at a cut off of 30 was 7.7% (95%CI 5.2–10.9) in men and 1.9% (95%CI 0.2–6.9) in women. Psychopathic traits were less prevalent among women.
    ~ International Journal of Law and Psychiatry, Volume 32, Issue 3, May-June 2009, Pages 134-141

    Percent of women surveyed (national surveys) who were ever physically assaulted by an intimate partner: Barbados (30%), Canada (29%), Egypt (34%), New Zealand (35%), Switzerland (21%), United States (25%).[10] Some surveys in specific places report figures as high as 50-70% of women surveyed who were ever physically assaulted by an intimate partner.[PDF]

    Nie znaczy to, że nie ma sytuacji odwrotnych. Są jedynie rzadsze. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie napisaniu książki dla mężczyzn zakochujących się w psychopatycznych kobietach.

    Komentarz - autor: iza — 26 sierpnia 2011 @ 20:03

  3. Nie studiowałem tematu psychopatii i tym podobnym. Jestem jednak skłonny przyznać (głównie w rezultacie studiowania innych dziedzin oraz własnych obserwacji), że większość psychopatów to mężczyźni. Wg mnie u kobiet zjawisko to jest mniej nasilone, toteż może uchodzić za mniej licznie występujące.

    W kwestii związków damsko-męskich i udziale w nich psycho-… zacytuję tutaj człowieka, którego nauki kiedyś studiowałem (cytuję z pamięci): „The best are psychotic and delusional” – dotyczy to kwestii „podrywania”. Analizę pozostawiam…

    Apropos książki, wg mnie szerokie opisywanie zjawiska w książce nie ma większego sensu jeśli nie skupimy się na przyczynach. To tak jakbyśmy uczyli się że 2×2 to 4, zamiast zrozumieć zasadę mnożenia. Fakt, nie czytałem książki, ale odnoszę wrażenie że jest ona nieco „amerykańska” – dużo gadania, mało myślenia. A może okrutnie się mylę? Nie zmienia to faktu, że uwzględnię ją w kolejce do przeczytania, ale z niskim priorytetem.

    Mimo wszystko, dzięki za podrzucenie recenzji.

    BTW, coraz częściej zaglądam do pracowni4 – częste dodawania artykułów zachęca do wizyt 😉

    Pozdrawiam

    Komentarz - autor: dooh — 26 sierpnia 2011 @ 21:42

  4. @dooh
    Mylisz się. 🙂
    Dla władających angielskim, Spis treści i Wstęp do WWLP w dziale Nasze lektury.

    We Wstępie Sandra pisze:

    I have worked over twenty years as a counselor dealing with personality-disordered men and women. Over the decades of working with these relentless disorders, I came to a new appreciation for the depth of permanent devastation that these disorders bring not only to the person who has them, but also to everyone in his or her life; that includes family members, partners, friends, bosses, children, and even therapists. I quickly figured out that this type of pathology really is a wasteland, the progress the disordered person makes is measured in millimeters while the devastation he or she leaves is measured in miles.

    czyli z grubsza:
    Ponad dwadzieścia lat pracowałam jako terapeutka (ktoś wie, czy istnieje polski odpowiednik terminu „counselor”?) z mężczyznami i kobietami z zaburzeniami osobowości. [głównie psychopatycznym i narcystycznym z.o. – przyp.] Przez te dekady pracy z tymi nieustępliwymi zaburzeniami zrozumiałam, jak głębokie zniszczenia one powodują – nie tylko u osoby dotkniętej zaburzeniem, ale i u każdego w ich życiu, w tym u członków rodzin, partnerów, przyjaciół, szefów, dzieci, a nawet terapeutów. Sybko zdałam sobie sprawę, że ten typ patologii to naprawdę ziemia jałowa. Postępy, jakie robi osoba z zaburzeniem mierzone są w milimetrach, podczas gdy zniszczenie, jakie zostawia za sobą, mierzą się w milach.

    Pozdrawiam również.

    Komentarz - autor: iza — 26 sierpnia 2011 @ 23:20

  5. właśnie kończę związek z takim człowiekiem….. nie wiem jak mam sobie poradzić z tym wszystkim…….. czy istnieją jakieś grupy wsparcia w krakowie?

    Komentarz - autor: Aneta — 31 sierpnia 2011 @ 09:58

  6. Aneto
    Przeczytaj ksiązki Katy Byron „Kochaj co masz” oraz Eckarta Tolla „Potega terazniejszości” ,pomogą staną Ci na nogi.

    Komentarz - autor: Kwiaternowa — 14 września 2011 @ 15:23

  7. @Kwiaternowa

    Czy mogłabyś wyjaśnić, choćby z grubsza, co takiego pomocnego znajduje się w wymienionych przez Ciebie pozycjach (z kategorii „love&light”) i w jaki sposób „pozytywne myślenie” miałoby – według Ciebie – postawić kogokolwiek na nogi, nie wspominając już o osobie tkwiącej w uścisku psychopatycznego partnera?

    Komentarz - autor: koliber — 15 września 2011 @ 09:33

  8. ksiązki które wymieniłam mówią przede wszystkim o nie mysleniu ani o przeszłości ani o przyszłośći, wskazują na zajmowanie się terażniejsząścią a w szczególności koncentrowaniu się na tym co robimy teraz i obesrwacji tego(wtedy pozbywamy sie mysli które nam nic nie daja a zabieraja energie) .No i oczywiśći okazywanie miłości wszystkiemu.I dalej albo akceptujemy w tym przypadku to co z nami robi psychopa i nie reagujemy albo odchodzimy.Nie możemy trawc w sytuacji która nas przerasta i tracimy zdrowie.A te ksiązki mówią nam jak wyjść z takich przerastających nas sytuacji.Eckhart Tolle pisze o duchowośći – o Bogu w sensie ogólnym a Katy Bayron pokazuje jak można zakwestionowac to o czym myslimy.Polecam te książki jak również inne tych autorów.recenzje mozna przeczytac w internecie a wykładów wysłuchac na you tube

    Komentarz - autor: Kwiaternowa — 19 września 2011 @ 12:19

  9. Domyślam się, że autorzy tych książek nie tylko sami korzystali ze swoich rad i pisali bezmyślnie, ale i liczyli również na bezmyślność Czytelników?

    Komentarz - autor: iza — 19 września 2011 @ 23:47

  10. „Potega Terazniejszości” i „Nowa Ziemia” powołuje się m.in na mysli Mahomenta,Buddy,Jezusa i Tao. Także Katy Byron w ksiązce „Radość każdego dnia”prezentuje mysli odpowiadajce Tao.

    Komentarz - autor: Kwiaternowa — 20 września 2011 @ 14:43

  11. Kiepski argument. Inkwizycja też powoływała się na Biblię, i co?

    Komentarz - autor: iza — 20 września 2011 @ 16:16

  12. W artykule jest mowa o tym,że przebadano 75 kobiet zwiazanych z psychopatami i,że te badania są prowadzone nadal.Chciałabym się poddac takim badaniom, bo nie mogę wyjść z szoku po odkryciu tego faktu,że być może 36 lat żyłam w nieświadomości .Gdzie takie badania są prowadzone w Polsce?Bardzo prosze o pomoc bo mam duże klopoty z psychiką i powrotem do normalnego życia po rozstaniu z mężem.

    Komentarz - autor: Hala — 30 grudnia 2012 @ 23:22

  13. Na temat prowadzenia badań tego typu w Polsce nic mi nie wiadomo, jeżeli znasz angielski, spróbuj może tak po prostu napisać do autorów wspomnianych w artykule witryn (saferelationship.com i womenwholovepsychopaths.com). W rozwiązywaniu kłopotów z psychiką i powrotem do normalnego życia pomoże Ci to niezwykłe narzędzie – Éiriú Eolas (pl).

    Komentarz - autor: koliber — 31 grudnia 2012 @ 01:31

  14. Jako z zawodu detektyw, a z wykształcenia socjolog w swojej pracy często spotykałem się z przypadkami związków patologicznych pomiędzy psychopatą /mężczyzną/ i normalną kobietą. Ponieważ lubię mieć kontakty ze swoimi byłymi klientami/klientkami nawet po zakończeniu prowadzenia ich spraw, zaobserwowałem u wielu z nich zjawisko zarażenia się psychopatią od psychopaty . Co ciekawe niektóre z nich , na zasadzie gorliwości neofity, przejmowały ich cechy tzn. stawały się kimś identycznym lub znacznie , nieporównywalnie od nich lepszym w obszarze identyfikujących ich podstawowych , konstytutywnych cech społecznych takich jak : kłamstwo, oszustwo, czy też umiejętność manipulacji. Upodabniając się do swojego osobowościowego przeciwnika nawet osiągały nad nim przewagę w zakresie władzy w rodzinie , co dla mnie było zaskakujące. To był ich mechanizm obronny wobec związku z psychopatą, każący im samym wejść w ich rolę. Czy dzieci z takich związków będą normalne ? Nie sądzę. Według mnie staną się falsyfikatami osobowościowymi swoich rodziców.

    Komentarz - autor: Michał Jarzyński — 29 grudnia 2014 @ 06:20


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: