PRACowniA

4 Maj 2011

Mazury: Usłyszeli świst i huk…

Filed under: Wydarzenia bieżące — iza @ 20:42
Tags: ,

Gazeta Olsztyńska
2011-05-03 12:23:06

Poruszenie w Polskim Towarzystwie Meteorytowym wywołała wieść o meteorycie, który spadł w sobotni poranek nieopodal jednego z domów na kolonii wsi Sołtmany, w gminie Kruklanki.

 To zdarza się niezwykle rzadko, w Polsce odnotowano zaledwie kilkanaście takich przypadków!

— W sobotę rano siedziałam z synem w kuchni— opowiada mieszkanka pobliskiego domu. — Kilka minut po szóstej usłyszeliśmy głośny świst, a chwilę później straszny huk. Wybiegliśmy na zewnątrz, ale na podwórzu nic się nie działo, dopiero po chwili zobaczyliśmy dziurę w dachu, potem ten kamień. I zaczęliśmy snuć domysły, co to może być

Kamień, który spadł z nieba wzbudził wśród mieszkańców niemałą sensację. Głowiono się co to może być i skąd się wzięło. W końcu ktoś rzucił hasło „meteoryt”. Zadzwoniono do znawcy, przyjechał, obejrzał i nie mając wątpliwości potwierdził tę wersje.

— Jeden rzut oka wystarczył, by stwierdzić, że faktycznie jest to meteoryt — mówi Roman Rzepka, giżycczanin, członek Polskiego Towarzystwa Meteorytowego. — Był rozłupany na kilka kawałków, więc gdy środek oglądałem przez lupę, nabrałem jeszcze większej pewności.

To meteoryt typu chondryt, ma wielkość ludzkiej pięści.
Meteoryty, jako szczególny rodzaj znaleziska, o ogromnej wartości naukowej, podlegają prawnej ochronie. Ten, który spadł nad Jeziorem Wydmińskim trafił do badań, zajmie się nim Polskie Towarzystwo Meteorytowe.

źródło

fot. Michał Rzepka

Onet.pl/PAP
04-05-2011, 11:54

W dach gospodarstwa pod Kruklankami na Mazurach uderzył niewielki meteoryt. Zjawisko wywołało ogromne poruszenie wśród naukowców, bo to pierwszy w Polsce od 17 lat okruch planetoidy odnaleziony natychmiast po spadku na ziemię.

Meteoryt, który spadł we wsi Sołtmany waży ok. kilograma i ma wielkość ludzkiej pięści. Najprawdopodobniej jest to kamienny chondryt, pochodzący z planetoid krążących między Marsem a Jowiszem.

– W sobotę rano usłyszałam dziwny świst i zaraz potem tępy huk. Myślałam, że dach się wali albo spadł fragment samolotu – powiedziała właścicielka gospodarstwa agroturystycznego w Sołtmanach, Alfreda Lewandowska.

Meteoryt uszkodził krawędź dachu w budynku gospodarczym. Właściciele posesji odnaleźli obok rozkruszony „dziwny kamień”, którego największy fragment ma wielkość pięści. Niecodziennym znaleziskiem zainteresowali dziennikarzy lokalnej „Gazety Giżyckiej”, a ci miejscowego astronoma-amatora. Powiadomiono też Polskie Towarzystwo Meteorytowe.

Jak powiedziała dr Jadwiga Biała z Obserwatorium Astronomicznego w Olsztynie meteoryt z Sołtman wywołał ogromne poruszenie w środowisku polskich naukowców badających meteoryty. „To pierwszy od 17 lat przypadek w Polsce, że meteoryt został podjęty natychmiast po spadku. Dlatego jest to tak niezwykłe wydarzenie. Przybyła nam nowa porcja materii kosmicznej do badań” – powiedziała dr Biała.

Meteoryt z Mazur zostanie przebadany przez prof. Tadeusza Przylibskiego z Politechniki Wrocławskiej. Potem najprawdopodobniej trafi do Muzeum im. Mikołaja Kopernika we Fromborku albo Planetarium Astronomicznego w Olsztynie.

Odnalezione meteoryty podlegają ochronie naukowej i stanowią własność Skarbu Państwa, ale zwyczajowo placówki naukowe płacą nagrody znalazcy. W przypadku chondrytów, które stanowią ponad 80 proc. znalezisk, cena waha się wokół 1 zł za gram. Znacznie droższe są meteoryty pochodzące z Księżyca i Marsa. Meteoryt, który spadł na Mazurach, to prawdopodobnie dość pospolity chondryt oliwinowo-hiperstenowy klasy L, o niskiej zawartości żelaza.

Poprzedni przypadek odnalezienia meteorytu tuż po spadku odnotowano w 1994 r. pod Warszawą. Ważył ponad 15 kg i od miejsca odnalezienia został nazwany „Baszkówką. Wyjątkowość tamtego znaleziska polegała na tym, że jest to jedyny polski okaz chondrytu, który nie rozpadł się w trakcie przelotu przez atmosferę. „Baszkówka” jest eksponowana w Państwowym Instytucie Geologicznym w Warszawie.

źródło

Advertisements

2 komentarze »

  1. Ziemię niedługo minie potężna planetoida YU55…

    Komentarz - autor: Astronom — 5 Maj 2011 @ 12:41

  2. […] Mazury: Usłyszeli świst i huk… […]

    Pingback - autor: Znalezisko na miarę ciekawych czasów – 300kg meteoryt « PRACowniA — 26 października 2012 @ 23:34


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: