PRACowniA

22 kwietnia 2011

Nowa definicja żałoby – Na wniosek chorych psychiatrów żal będzie zaburzeniem psychicznym

CCHR International
20 kwietnia 2011

© Unknown

Zgodnie z nowym wnioskiem ludzki żal może być wkrótce rozpoznawany jako choroba psychiczna. Krytycy obawiają się, że może to prowadzić do wmuszania w „żałobników” pigułek na poprawę nastroju.

Psychiatrzy wyznaczeni do zrewidowania oficjalnej „biblii” chorób psychicznych zalecają zmiany, które ułatwiłyby lekarzom diagnozowanie poważnej depresji u osób świeżo pogrążonych w smutku.

Zamiast czekać miesiącami, diagnoza mogłaby być postawiona już dwa tygodnie po utracie bliskiej osoby.

Według aktualnego wydania Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders – wpływowego tomiska wykorzystywanego na całym świecie – nie diagnozuje się poważnej depresji u osób, które niedawno poniosły stratę, chyba że objawy utrzymują się przez ponad dwa miesiące. Wyłączenie to znane jest pod nazwą „grief exclusion” (wyjątek żałoby) i teoria mówi, że „normalny” żal nie powinien otrzymywać metki zaburzenia psychicznego.

Ale zgodnie z tym, co krytycy nazywają potencjalnie katastrofalną sugestią, ukrytą wśród proponowanych zmian w podręczniku, „wyjątek żałoby” zostanie usunięty z DSM.

Zwolennicy zmiany twierdzą, że depresja to depresja i nie ma większego znaczenia, czy pojawia się po stracie bliskiej osoby, utracie pracy, rozpadzie małżeństwa czy w następstwie innych, poważnych życiowych stresorów. Wyeliminowanie „wyjątku żałoby” pomogłoby ludziom wcześniej skorzystać z możliwości leczenia.

Krytycy obawiają się jednak, że ci, którzy doznają zupełnie przewidywalnych objawów żalu, będą napiętnowani jako psychicznie „chorzy”. Dr Allen Frances mówi, że propozycja ta patologizuje normalne ludzkie uczucie i może prowadzić do jeszcze powszechniejszego przepisywania pigułek na poprawę nastroju.

– To katastrofa – mówi Frances, sławy amerykański psychiatra, który przewodniczył grupie, która sporządziła bieżącą wersję DSM, poddaną obecnie piątej edycji. – Powiedzmy, że stracisz kogoś, kogo kochasz, i po dwóch tygodniach ciągle jest ci smutno, masz problemy ze snem, spadło ci zainteresowanie i poziom energii, zmniejszył się apetyt. Jest to pięć objawów typowych dla normalnego żalu, ale DSM-5 przypnie ci łatkę zaburzenia psychicznego.

– –
źródło: Insane Psychiatrists Redefining Process of Mourning – Proposal Would Label Grief a Mental Disorder za CCHR
przekład: PRACowniA

Advertisements

5 komentarzy »

  1. No i kaftan bezpieczeństwa dla sprzeciwiających się leczeniu z takich i podobnych depresji. Dalej stoję przy swoim, że tylko walka z bolszewizmem/komunizmem może przerwać patologiczne działania tzw. postępowców, czyli ludzi z kręgów uczonych/wtajemniczonych/lepiej wiedzących, chcących regulować każdy aspekt życia proli (Orwell „Rok 1984”). Zamykać w psychuszce zdrowych ludzi, to dla komunistów nic nowego. Nic też nowego jest zamykać ich po utracie bliskich. Chcecie przykład?? proszę bardzo, znana postać: Władysław Broniewski – wzięty z domu w kaftanie i zawieziony na leczenie z rzekomej depresji, właśnie po utracie córki. Tak wygląda totalna władza nad człowiekiem, skupiona w rękach urzędników państwowych. (Komunizm to wszechwładna biurokracja, z partyjną czapą oświeconych, no i cała władza w rękach urzędników państwowych – w roli płatnych lokai).

    Komentarz - autor: Polar — 26 kwietnia 2011 @ 09:41

  2. @Polar
    Nie do końca się z Tobą zgadzam. Jaki pożytek z ludzi zamkniętych w szpitalach psychiatrycznych? Żaden. Tu rzecz nie dotyczy nielicznych „niewygodnych”, a całej populacji, której pogrążeni w żalu członkowie będą zaetykietowani i faszerowani pigułkami. Z pożytkiem dla BigFarmy, kapitalizmu i kontrolerów umysłu. Jaki będzie to miało wpływ na psychikę ludzi w dłuższej skali czasu, nietrudno sobie sobie wyobrazić. Robotyzacja w akcji. Przypomina sie film „Equilibrium”…

    Na marginesie, ale nie bez znaczenia – zmiany mają być wprowadzone w DSM-V, klasyfikacji zaburzeń psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego, obowiązujące w USA i sporej części świata. W Polsce (i Europie) obowiązuje Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-10, opracowana przez WHO. Ciekawe, czy zostaną dokonane podobne zmiany, jeśli poprawki do DSM-IV przejdą.

    Komentarz - autor: iza — 26 kwietnia 2011 @ 10:52

  3. ja chyba z własnej woli zacznę łykać…ten psychpatyczny chaos przeraża mnie i pozera. Czuję się zła i bezsilna. Robią z nami co chcą. Inwazja lądowa w Libii pokaże, że z powodu ludzkiej bierności, można zrobić wszystko…i to z odpowiednim mandatem. Jak tu nie zwariować?

    Komentarz - autor: Bea — 26 kwietnia 2011 @ 12:44

  4. @Iza
    Nie wiem z czym „się do końca nie zgadzasz”, ponieważ z tym, co piszesz poniżej tych słów, zgadzam się jak najbardziej.

    Chciałem tylko zaznaczyć, że nic w tej chwili nie dzieje się z „pożytkiem dla kapitalizmu”, lecz z pożytkiem dla korporacjonizmu, a to nie jest to samo. Kapitalizm kojarzy mi się przede wszystkim z konkurencją, wolnym rynkiem, prawami jednostki i ze świętym prawem własności, natomiast korporacjonizm walczy z jednym, drugim, trzecim i czwartym. Poprzez koncentrację kapitału, bliżej mu do komunizmu, a od kapitalizmu wciąż się oddala. To w komuniźmie wąska elita posiada wszystko, a tak zwany proletariat pozbawiany jest nie tylko dóbr materialnych, ale i wszelkiej wolności. Korporacjonizm, za naszym przyzwoleniem, bo demokratycznie, tworzy nam nową komunę. To dzieje się za sprawą przekupnych parlamentarzystów i marionetkowych rządów… Lobbing powinien być uznawany co najmniej za przestępstwo, jak nie zbrodnię. Za całym tym procesem zniewalania – w systemie demokratycznym, stoi chciwość jednostek, oraz błoga bierność pozostałej masy.

    Komentarz - autor: Polar — 27 kwietnia 2011 @ 12:55

  5. To tylko zaburzenie psychiczne, a afera jakby chcieli od razu wszystkich żałobników do psychiatryka wsadzać. Jeśli ktoś ma problemy z funkcjonowaniem, trudno uznać to za sytuację normalną tylko dlatego, że inni ludzie zachowaliby się podobnie (choć być może w innym nasileniu). Natychmiastowe leczenie farmakologiczne takiej osoby byłoby oczywistym nadużyciem, ale psychoterapia wydaje się sensowna w takim przypadku.

    Komentarz - autor: aoeu — 10 Maj 2011 @ 09:47


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: