PRACowniA

29 listopada 2010

Największa od 50 lat demonstracja w Dublinie, ponad 100.000 ludzi wyszło na ulice

Filed under: Polityka,Wydarzenia bieżące — iza @ 23:19
Tags: , , ,

Jako że polskie media podają, że na ulice Dublinu wyszło 10 do 50 tysięcy demonstrantów, że to największe irlandzkie wiece od roku, warto poznać, co na ten temat napisał „Guardian”. Poniżej na szybko zrobione tłumaczenie jednego z artykułów.

Henry McDonald & Andrew Clark
The Guardian
28 listopada 2010

© AP / Peter Morrison - sobota, 27 listopada 2010, 120.000 ludzi zbiera się przed dublińskim głównym urzędem pocztowym, gdzie w 1916 r. kwaterowało dowództwo antybrytyjskiego powstania zbrojnego

Jedna z największych manifestacji w historii Republiki Irlandii ściągnęła na ulice Dublina ponad 100.000 ludzi w proteście przeciwko międzynarodowej akcji ratowania [banków komercyjnych] i czteroletniemu planowi oszczędności budżetowych.

Kiedy europejscy urzędnicy ustalili w końcu najdrobniejsze szczegóły pakietu ratunkowego w wysokości 85 miliardów euro, tłumy ludzi, nie bacząc na mróz, wyszły na demonstracje przeciwko cięciom, mającym na celu obniżenie kolosalnego długu narodowego Irlandii.

Główny przemarsz ulicą O’Connell Street przeszedł spokojnie, niewyraźnie zrobiło się przed irlandzkim parlamentem, gdzie dwie linie policji irlandzkiej (Garda Síochána) otoczyły około 100 lewicowych demonstrantów, którzy odłączyli się od zorganizowanego przez związki protestu. […] Wśród uczestników głównego marszu dominowała złość, że większość z ponad 80-miliardowego funduszu z UE i MFW zostanie wykorzystana na wsparcie upadających banków w Irlandii.

(more…)

28 listopada 2010

Smród amerykańskiej hipokryzji

Paul Craig Roberts
Sott.net
15 listopada 2010

Dziesięć lat rządów reżimu Busha i Obamy to okres upadku rządów prawa w Stanach Zjednoczonych. Czy amerykańskie media relacjonują tę złowrogą i niezwykłą historię? Nie, amerykańskie media pochłonięte są rządami prawa w Birmie (Myanmarze).

Reżim wojskowy rządzący w Birmie zwolnił właśnie z aresztu domowego prodemokratyczną przywódczynię, Aung San Suu Kyi. Amerykańskie media skorzystały z tej okazji, by dobrać się Birmie do skóry za brak praworządności w tym państwie. Gorąco popieram tę odważną panią, ale prawdę powiedziawszy, Ameryka „wolności i demokracji” potrzebuje jej znacznie bardziej niż Birma.

Nie jestem ekspertem w sprawach Birmy, ale o ile dobrze rozumiem, rządowi wojskowemu zarzuca się, że nie jest on odpowiedzialny przed prawem. Tego typu reżim zachowuje się tak, jak mu odpowiada, i wydaje edykty wspierające jego zamiary. Rządowi Birmy można zarzucać, że nie ma tam rządów prawa, ale nie można mu zarzucać, że swoje prawo ignoruje. Może nam się nie podobać, co robi rząd Birmy, ale ściśle mówiąc, nie zachowuje się niezgodnie z prawem.

Dla kontrastu, rząd Stanów Zjednoczonych twierdzi, że jest rządem prawa – a nie ludzi – ale gdy władza wykonawcza łamie ograniczające ją przepisy, to osoby za to odpowiedzialne nie są rozliczane ze swoich działań przestępczych. Jako że odpowiedzialność jest istotą państwa prawa, brak odpowiedzialności oznacza brak rządów prawa.

Lista działań przestępczych prezydentów Busha i Obamy, wiceprezydenta Dicka Cheneya, CIA, NSA, amerykańskich sił zbrojnych i innych ramion rządu jest długa i wciąż rośnie. Na przykład, zarówno prezydent Bush, jak i wiceprezydent Dick Cheney naruszali amerykańskie i międzynarodowe przepisy przeciwko torturom. Na niedawne przyznanie się Busha do zaaprobowania tortur, Amnesty International i American Civil Liberties Union odpowiedziały wezwaniem do wszczęcia śledztwa w sprawie jego zbrodni.

(more…)

24 listopada 2010

Konwój Droga ku Nadziei – Raport SOTT

SOTT.net
17 listopada 2010

Joe Quinn z SOTT.net rozmawia z przebywającym w Atenach Kenem O’Keefe po uprowadzeniu członków konwoju Road to Hope. Konwój próbował dostarczyć do Gazy pomoc, której tak bardzo potrzebuje 1,5 miliona żyjących tam Palestyńczyków.

Dodatkowe informacje o tych wydarzeniach Czytelnik może znaleźć w oryginale na SOTT.net lub w naszym przekładzie: Kolejna misja pomocy Gazie zagrożona.

.

UWAGA: Oryginalne napisy ukażą się na ekranie po kliknięciu na „CC” na dolnym pasku wideo.

 

(more…)

18 listopada 2010

Kolejna misja pomocy Gazie zagrożona: Porwani Ken O’Keefe i aktywiści akcji humanitarnej Road to Hope zostali oskarżeni o terroryzm!

Sott Editors
Sott.net
13 listopada 2010 17:30 CST

© Road to Hope - - Członkowie konwoju Road to Hope porwani przez kapitana wyczarterowanego statku

Irlandzki aktywista na rzecz pomocy Gazie, Ken O’Keefe, został uprowadzony wraz z towarzyszami i kilkoma libijskimi policjantami przez kapitana wyczarterowanego statku, który miał przewieźć działaczy oraz ładunek z pomocą humanitarną do portu Al-Arisz w Egipcie, skąd konwój zamierzał kontynuować podróż do oblężonej Gazy drogą lądową. Kapitan wypłynął z portu w takim pośpiechu, że zerwał liny cumownicze, a jeden z samochodów konwoju został na podniesionej pod kątem 45 stopni tylnej rampie załadunkowej statku. Wygląda na to, że ktoś go w ostatniej chwili zdenerwował. Organizacja Road to Hope (Droga ku nadziei) zapłaciła kapitanowi 75.000 dolarów za przewiezienie ładunku z pomocą humanitarną do Egiptu. Poniżej O’Keefe rozmawia o tym incydencie z Hasanem Ghada z Press TV.

Według wpisów Kena na Facebooku, pracownicy akcji pomocowej są obecnie przetrzymywani przez greckie władze pod zarzutem terroryzmu, choć to ONI zostali uprowadzeni z Libii!

Strona internetowa IrritateTheState.net podaje więcej informacji o przebiegu wydarzeń:

Chcąc zdyskredytować działania na rzecz pomocy humanitarnej konwoju Road to Hope, środki kiepskiego masowego przekazu przez trzy dni próbowały przekręcać całą tę historię. W środę otrzymaliśmy wiadomość, że w efekcie sporu finansowego pomiędzy organizatorami a kapitanem i właścicielami statku misja z konwojem jest zagrożona. Następnie “Strophades IV” raptownie opuścił port z 10 członkami konwoju i 7 Libijczykami (włącznie z przedstawicielami władz) na pokładzie. Jak widać na filmie, statek opuścił port nie dopełniwszy standardowej procedury, z otwartą tylną klapą i w czasie, kiedy jeden z pojazdów konwoju wciąż stał na rampie.

Statek dotarł dzisiaj do portu w Grecji i kapitan statku oskarżył teraz pracownikow akcji pomocowej o to, że są „terrorystami”, twierdząc, że statek został porwany przez konwój. Obecnie pracownicy misji znajdują się nadal na pokładzie i są tam przetrzymywani bez [oficjalnego] postawienia im jakichkolwiek zarzutów.

Najnowsze oświadczenie zatrzymanych:

Zostaliśmy porwani w libijskim porcie Derna przez kapitana i załogę “Strophades IV”. Kapitan i załoga opuścili już statek i teraz na pokładzie przetrzymują nas władze greckie.

Dziesięciu z nas jest przetrzymywanych … pod groźbą użycia broni przez… grecki oddział SWATu, w małym pomieszczeniu 2,5×2,5 m. Powiedziano nam, że jeśli się ruszymy, to nas zastrzelą. Poprosiliśmy o miejsce do spania, dostęp do prysznica, do telefonu i Internetu oraz o pomoc konsularną – wszystkie prośby zostały odrzucone. W ciągu ostatnich 48 godzin mieliśmy jedną puszkę Coca-Coli i jedną kanapkę. Jedyna dostępna woda jest w toaletach. Żeby cokolwiek móc zrobić, musimy prosić o pozwolenie, nawet na skorzystanie z toalety. Nie mamy żadnego statusu. Nie znamy charakteru zarzutów, pod jakimi jesteśmy przetrzymywani, i czujemy się zupełnie bezbronni. Prosimy wszystkich o wywarcie presji na rząd grecki i domaganie się zakończenia tego koszmaru. Chcemy, żeby władze greckie nas uwolniły i pozwoliły nam bezpiecznie dostać się do Libii, gdzie będziemy mogli dołączyć do pozostałych członków konwoju Road to Hope i ruszyć dalej z pomocą humanitarną do Palestyny.

Ostatni post Tauqira „Tox” Sharifa na Facebooku brzmi:

HELP!!! Zostałem zatrzymany na łodzi i aresztowany wraz z 9 innymi członkami konwoju. Potrzebujemy pomocy każdego z was plz dajcie znać wszystkim mediom, że greckie władze próbują oskarżyć nas o nielegalne zajęcie łodzi, kiedy to my zostaliśmy porwani. Jesteśmy traktowa…ni bardzo źle przez greckie władze. Jesteśmy przetrzymywani jako ZAKŁADNICY!

Organizatorzy proszą, żeby ludzie dzwonili i pisali do lokalnych greckich ambasad i domagali się natychmiastowego uwolnienia pracowników pomocy i pozwolenia im na powrót do Libii w celu dołączenia do reszty konwoju i kontynuowania misji.

– –
UAKTUALNIENIE: Godzina 01:30 CET, niedziela, 14 listopada – wszyscy pracownicy akcji charytatywnej są aresztowani, zakuci w kajdanki i uwięzieni przez grecką policję portową.

UAKTUALNIENIE 2: O godz. 07:30 (CET) Ken O’Keefe zamieścił następującą wiadomość na swojej stronie na Facebooku:

Jesteśmy w Grecji, wolni. Próbowano, ale grecki rząd w końcu zachował się właściwie.

UAKTUALNIENIE 3: poniedziałek, 15 listopada – Załoga konwoju Road to Hope upubliczniła nagranie wideo zrobione w tej dziwacznej chwili, kiedy ukraińskiemu kapitanowi wyczarterowanego przez nich statku odbiło i celowo taranował własną łodzią nabrzeże portu Derna w Libii, przed uprowadzeniem ich do Grecji:

Z ostatnich wiadomości – najświeższy wpis na stronie akcji Road to Hope:

Konwój ma nadzieję na zjednoczenie
18 listopada 2010

10 porwanych pracowników pomocy i 7 libijskich policjantów, którzy z nimi byli, są już w drodze powrotnej do domu (za znaczne koszty, ze względu na bardzo restrykcyjne przepisy paszportowe dotyczące nagłych sytuacji). Z Irlandii, Algierii i Wielkiej Brytanii starają się zdobyć nowe paszporty i wizy uprawniające do ponownego wjazdu do Libii, żeby dołączyć do swoich kolegów.

Nie ma zupełnie żadnej informacji od władz greckich, czy Mercedes uwięziony na staku – wraz z załadowaną nań pomocą – będzie kiedykowiek zwrócony.

Konwój wrócił do Tobruku (z pobliskiego portu Derna), gdzie może bezpieczniej czekać na swoich towarzyszy oraz na inny statek, który konwój stara sięzorganizować w celu przewiezienia wszystkich do Egiptu. Przewiduje się, że zaokrętowanie będzie możliwe najpóźniej w poniedziałek.

– –

Ten artykuł jest przekładem oryginału zamieszczonego w języku angielskim na stronie:

dokonanym przez polskich tłumaczy z grupy QFG – edytorów blogu PRACowniA.

Materiał ten został opublikowany przez SOTT.NET – projekt Quantum Future Group, Inc – i jest jego własnością. Zezwala się na kopiowanie i publiczne rozpowszechnianie pod warunkiem podania oryginalnego źródła i autora oraz żródła przekładu.

Dodatkowe informacje uzyskasz pisząc na adres: pracownia-iv@o2.pl

17 listopada 2010

Co kombinuje Fed i jak do tego doszło

Obraz sytuacji w pigułce – po angielsku, ale dobrze się słucha i łatwo zrozumieć. Warto obejrzeć!!

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: