PRACowniA

18 stycznia 2010

Prawda o AIDS i HIV w filmie „House of Numbers”

Filed under: Nauka,Polityka — iza @ 23:37
Tags: , , ,

Przełomowy film dokumentalny „House of Numbers”  wyzwaniem dla konwencjonalnych poglądów na temat HIV i AIDS

Mike Adams
Natural News
Thu, 29 Oct 2009 11:25 EDT

Kanadyjski twórca filmowy Brent Leung, nie pozyskał sobie ostatnio przyjaciół w przemyśle farmaceutycznym. W swoim przełomowym filmie dokumentalnym „House of Numbers” (Domek z liczb) przedstawia szokujące wywiady z lekarzami, badaczami, a nawet z współodkrywcą wirusa HIV, samym Lucem Montagnierem, z których wszyscy ujawniają alarmujące informacje, kwestionujące „oficjalną” wersję problemu HIV i AIDS.

Oficjalny zwiastun filmu „House of Numbers”

Więcej informacji na temat filmu jest dostępnych na stronie HouseOfNumbers.com

Film nie jest jeszcze publicznie dostępny, był jednak wyświetlany na festiwalach filmowych na całym świecie. Na stronie internetowej filmu znajdziecie zbliżające się daty i miejsca pokazów [na razie w USA].

Z uwagi na niezwykłe wypowiedzi licznych autorytetów z dziedzin związanych ze zdrowiem – wypowiedzi zupełnie zmieniających obraz sytuacji – film zagraża podstawom przemysłu HIV/AIDS. Firmy farmaceutyczne rozpowszechniają specyficzną mitologię na temat AIDS, która maksymalizuje ich zyski ze sprzedaży leków na AIDS i (nieskutecznych) szczepionek, ale mitologia ta wkrótce zostanie obalona, jak tylko „House of Numbers” trafi do kin. [DVD ma być dostępne w czerwcu]

Może się okazać, że dokument ten obali całkowicie błędne paradygmaty Big Pharmy  [Wielkiego Przemysłu Farmaceutycznego] związane z HIV i AIDS.

Oszustwo testów na AIDS

Brent Leung poddaje się w filmie testowi na obecność wirusa HIV i odkrywa, że „diagnoza” bycia HIV pozytywnym stawiana jest raczej na podstawie odpowiedzi na pytania dotyczące stylu życia, niż z racji wykrycia w krwi jakiegokolwiek mikroba. Diagnoza AIDS, jak również jego definicja, jest najwyraźniej tak niekonkretna, że coraz większa ilość dobrze wyszkolonych naukowców zaczyna się zastanawiać, czy AIDS w ogóle istnieje.

Jak mówi jeden z ekspertów do spraw zdrowia, który udzielił wywiadu do filmu, „aktualnie dostępne dane nie dostarczają dowodów na istnienie HIV”. Inny ekspert powiedział: “Im więcej chorób podepną pod AIDS, tym więcej pacjentów uda im się złapać”.

“Uważam, że HIV absolutnie okazał się nie być przyczyną AIDS. Okazuje się, że HIV nie jest! – mówi inny rozmówca.

„Możemy mieć kontakt z HIV wiele razy i nie zarazić się” – mówi dr Luc Montagnier, laureat nagrody Nobla, wirusolog, nagrodzony za udział w odkryciu wirusa HIV. „System immunologiczny w ciągu kilku tygodni wytworzy [przeciwciała], jeśli ma się silny system immunologiczny”.

Film obnaża ostre sprzeczności w aktualnym naukowym obrazie HIV i AIDS. „Jak tylko zacząłem wypytywać naukowców i zagłębiać się w standardy testowania, modelowanie statystyczne i metody badawcze, zacząłem dostrzegać między nimi liczne sprzeczności” – powiedział twórca filmu Brent Leung. „Stało się dla mnie oczywiste między innymi to, jak ważne jest kwestionowanie wszystkiego, co nam się mówi, i nie przyjmowanie automatycznie za prawdę każdego podawanego faktu”.

Jedną z zadziwiających rzeczy, które ujawnia film, jest ciągle zmieniająca się definicja „AIDS”. W Stanach Zjednoczonych oficjalna definicja była zmieniana trzy razy, a definicje znane na świecie bardzo się między sobą różnią. AIDS nie oznacza po prostu obecności wirusa HIV, lecz jest etykietką fikcyjnej choroby, przyczepioną do nieustannie wydłużającej się listy symptomów, w miarę jak koncerny farmaceutyczne próbują złapać w sidła AIDS kolejne rzesze ofiar.

Eksperci otwarcie wyrażają swoje zdanie

„House of Numbers” nie jest jakimś filmem „z obrzeży”, przedstawiającym niepopularne opinie rodem z teorii spiskowych. Jest raczej przejrzystą, inteligentną kolekcją rozmów z niektórymi spośród wybitnych światowych wirusologów i naukowców – laureatów nagrody Nobla, włączając w to byłych ekspertów z CDC (Centers for Disease Control and Prevention), WHO i UNAIDS (The United Nations Joint Programme on HIV/AIDS). Wielu z nich po raz pierwszy wypowiedziało się przeciwko konwencjonalnej mitologii AIDS przed kamerami.

Wśród osób, z którymi przeprowadzono wywiad, są: dr Robert Gallo, dr Luc Montagnier, dr Michael Gottlieb, dr Joe Sonnabend, dr Kary Mullis, James Curran, dr Peter Piot, dr James Chin, dr Peter Duesberg i wielu innych.

Film ten zdobył nagrodę dla “najlepszego filmu dokumentalnego” oraz inne, na wielu festiwalach, gdzie był wyświetlany. Sprawa nabiera rozpędu i bardzo możliwe, że w roku 2010 trafi do rozpowszechniania.

„Moją główną nadzieją jest to, że dzięki temu filmowi ludzie zaczną zdawać sobie sprawę z faktu, że nie jest to do końca jasna i oczywista kwestia”, mówi Leung. „Mam też nadzieję, że doda ludziom sił, spowoduje, iż zaczną podawać w wątpliwość nie tylko HIV i AIDS, ale wszelkie aspekty spraw, które wpływają na nasze życie. Myślę, że powinniśmy dalej odkrywać to, czego nie wiemy, i kontynuować dyskusję, pomoże nam to bowiem w poszerzaniu wiedzy i lepszym rozeznaniu”.

Moje spojrzenie na film

Przez sześć lat pracowałem jako redaktor NaturalNews i w tym czasie obserwowałem, jak przemysł farmaceutyczny zawzięcie zajmuje się sianiem strachu przed chorobami po to, aby jego przynoszące wysoki zysk tabletki lepiej się sprzedawały. Robiono tak z zaburzeniami psychicznymi, wysokim poziomem cholesterolu i wieloma innymi schorzeniami. Obserwowałem także, jak przemysł nowotworowy oparty jest wyłącznie na kłamstwach na temat rzekomych poszukiwań „leku”, podczas gdy wciąż wypuszcza na rynek mammografy, które tak naprawdę wywołują raka.

Przemysł AIDS ma w istocie wiele wspólnego z przemysłem nowotworowym. Obydwa oparte są na naukowej szarlatanerii. Obydwa żądają dogmatycznej czci dla pewnego zestawu całkowicie nienaukowych „prawd”, których nie wolno kwestionować, obydwa skupiają się na generowaniu farmaceutycznych zysków kosztem zdrowia ludzi.

Obydwa są rownież całkowicie uzależnione jest od dalszego rozprzestrzeniania się chorób, które rzekomo leczą. Co stałoby się z Big Pharmą bez raka, AIDS i szczepionek? Ich zyski gwałtownie by spadły. Diagnozowanie AIDS (i raka) u możliwie wielu ludzi jest ważną strategią zwiększającą roczne przychody Big Pharmy.

Po przeczytaniu książek na temat AIDS autorstwa dr Gary’ego Nulla i innych, jestem przekonany, że oficjalna mitologia na temat AIDS jest okrutnym oszustwem, wymyślonym przez firmy farmaceutyczne. Nie oznacza to, że nie ma ludzi cierpiących na rzeczywiste immunosupresyjne zaburzenia, ale upatrywanie ich pierwotnych przyczyn wyłącznie w HIV uważam za grube uproszczenie. Cała teoria tłumacząca HIV jest jedynie sprytnym sposobem przejęcia kontroli nad pacjentami z AIDS przez firmy farmaceutyczne, które z niewyobrażalnym zyskiem sprzedają ludziom wysoce toksyczne substancje chemiczne, które prawie nigdy nie pomagają.

Zespół objawów immunosupresji, nazywany zazwyczaj „AIDS”, mógłby być znacznie efektywniej  leczony sposobami medycyny naturalnej, włącznie z intensywną detoksykacją, usunięciem z organizmu metali ciężkich, unikaniem syntetycznych związków chemicznych w środowisku (w jedzeniu, lekarstwach, środkach higieny osobistej, domach i biurach) oraz wsparciem silnych, wzmacniających odporność ziół, produktów żywnościowych i super-żywności [produktów roślinnych bogatych w składniki odżywcze i lecznicze].

W gruncie rzeczy, AIDS może zostać wyleczony, tak samo jak można wyleczyć raka: poprzez radykalną zmianę sposobu odżywiania i stylu życia, tak aby wesprzeć silny i zdrowy system immunologiczny.

Zapamiętajcie, co powiedział w filmie dr Luc Montagnier: „Możemy mieć kontakt z HIV wiele razy i nie zarazić się”. System immunologiczny w ciągu kilku tygodni wytworzy [przeciwciała], jeśli ma się silny system immunologiczny”.

Innymi słowy, objawy AIDS nie oznaczają wyroku śmierci (jak stara się was przekonać Big Pharma). Podobnie jak w przypadku wielu innych wirusów, osłabiony i wytłumiony system immunologiczny umożliwia mu sianie spustoszenia w organizmie, ale silny system odpornościowy pozwala przezwyciężyć AIDS i w kilka tygodni zbudować odporność.

Zasadniczo szufladkowanie ludzi jako “HIV-pozytywnych” jest stosowaną na całym świecie taktyką, służącą wzbudzaniu strachu i napędzaniu ludzi do kupowania jeszcze większej ilości przynoszących wysokie zyski leków na AIDS. Jednak bycie HIV-pozytywnym również nie jest wyrokiem śmierci. Przy pomocy właściwych, wspierających system immunologiczny rozwiązań, nawet ludzie, którzy są nosicielami wirusa HIV, mogą przez całe życie nie objawić żadnych symptomów AIDS.

Fantastyczne w „House of the Numbers” jest to, że odważa się podważyć status quo poprzez tak bardzo potrzebne krytyczne spojrzenie na HIV i AIDS. Dzięki temu „House of Numbers” jest śmiałą, ale i błyskotliwą próbą rekonesansu pełnej sprzeczności medycyny, gdzie mit góruje nad nauką… a zyski wygrywają z ludzkim współczuciem. To niezwykłe, że tak silny w wyrazie film został stworzony przez tak młodego reżysera. Twórca każdego filmu, który by z taką odwagą rzucał wyzwanie zdemaskowanym mitom przemysłu AIDS, powinien – bez względu na wiek – zyskać za swoje dokonanie szeroki rozgłos.

„House of Numbers” wstrząśnie establishmentem AIDS i sprawi, że całe nowe pokolenie samodzielnie myślących ludzi zacznie stawiać krytyczne pytania na temat mitologii HIV/AIDS (i korporacji, które ją dla zysków rozpowszechniają).

Mit AIDS – co mówią eksperci

Aby dostarczyć więcej informacji na ten temat, zebraliśmy wypowiedzi na temat HIV i AIDS z naszej biblioteki najlepszych książek o zdrowiu. Przytoczymy tu kilka z nich, natomiast cały wybór cytatów (7 stron) możecie przeczytać tutaj (eng.).

Przemianowanie na AIDS znanych od dawna chorób w dalszym ciągu podtrzymuje hipotezę stanowiącą, że syndrom AIDS nie może nigdy zostać wykryty u kogoś, kto nie jest nosicielem HIV. Z definicji, bez HIV nie ma AIDS, bez względu na to, jak wielu ludzi wolnych od HIV może umrzeć od tych samych objawów. Dlatego też, wszystko, co choćby odrobinę przypomina brak odporności i czemu towarzyszy HIV, zalicza się teraz do AIDS, pomimo faktu, że znane są przypadki pacjentów ze zdiagnozowanym AIDS i mięsakiem Kaposiego, którzy jednak mieli normalny układ odpornościowy. Uważa się, że u kogo został wykryty wirus HIV, u tego konsekwencją będzie AIDS. Rozumowanie to jest jednak błędne.
Timeless Secrets of Health & Rejuvenation: Unleash The Natural Healing Power That Lies Dormant Within You (Ponadczasowe sekrety zdrowia i odmłodzenia: wyzwól naturalną siłę uzdrawiania, która w tobie drzemie) – Andreas Moritz

Wdług niego AIDS jest jak wielki worek – bardzo pojemny termin, który „niesłusznie łączy 29 (według ostatnich wyliczeń) starych i wysoce heterogenicznych* chorób wskazujących na AIDS z domniemaniem infekcji wirusem HIV”. Ci, którzy wierzą w AIDS jako nowy syndrom, mieliby słuszność, gdyby rzeczywiście był to „poważny zespół nabytego braku odporności bez uprzednio istniejącego lub indukowanego braku odporności”. Problem w tym, że początek AIDS był „we wszystkich weryfikowalnych przypadkach, poprzedzony widoczną immunosupresją i/lub leczeniem”.
AIDS: A Second Opinion (AIDS: Druga opinia) – Gary Null i James Faset

*[czyli nie pojedyńczych jednostek, ale całych grup zaburzeń o podobnych cechach]

Wykazał on, że w rzeczywistości sam wirus HIV nie może spowodować AIDS. Coraz więcej dowodów wskazuje na to, że AIDS może być syndromem toksyczności albo zaburzeniem metabolizmu, spowodowanym czynnikami osłabiającymi odporność, wliczając w to heroinę, środki pobudzające seksualnie, antybiotyki, leki powszechnie przepisywane na AIDS, stosunki analne, wygłodzenie, niedożywienie i odwodnienie. Obecnie dziesiątki wybitnych naukowców, prowadzących wiodące badania nad AIDS, otwarcie kwestionują hipotezę o wirusowym pochodzeniu AIDS.
Cancer Is Not A Disease – It’s A Survival Mechanism (Rak to nie choroba, to mechanizm przetrwania) – Andreas Moritz

Kolejne badania wykazały także niski poziom cynku w surowicy krwi u osób chorujących na AIDS, czego nie zaobserwowano na innych etapach infekcji HIV (ludzkim wirusem zespołu nabytego braku odporności). U dziecka z AIDS wykryto wszystkie znaki i objawy zaburzenia wywołanego niedoborem cynku. Wciąż nie jest jasne, dlaczego ci pacjenci z AIDS mają niski poziom cynku w surowicy. Jasne jest natomiast, że temu aspektowi problemu AIDS należałoby się dokładniej przyjrzeć. Te ekscytujące odkrycia nadają sens dalszym klinicznym próbom określenia sposobu działania suplementów cynku na system immunologiczny i ich roli w leczeniu zaburzeń immunologicznych, takich jak AIDS.
The Doctor’s Vitamin and Mineral Encyclopedia by Sheldon Saul Hendler

Przeczytajcie resztę cytatów na temat mitologii AIDS tutaj.

Oto kolejny fascynujący zwiastun filmu, który nazwałem „Zdrowa żywność nie przynosi zysku”:

– –
Temat będziemy kontynuować w następnym poście, który powinien pojawić się w najbliższych dniach.

źródło:
Breakthrough documentary „House of Numbers” challenges conventional thinking on HIV, AIDS
SOTT.net
NaturalNews
Przekład: PRACowniA

Reklamy

12 komentarzy »

  1. Wielkie dzieki twurcy filmu!!!!

    Komentarz - autor: SZalan — 21 stycznia 2010 @ 09:44

  2. Witam,

    Bardzo mi się podoba ten artykuł. Niestety nie wiem jak sie z wami skontaktować a chciałem napisać że umieściłem jego cześć na swojej stronie http://zplusami.pl/hiv-i-aids/prawda-o-aids-i-hiv-w-filmie-%E2%80%9Ehouse-of-numbers%E2%80%9D/.
    Jeśli nie życzycie sobie tego wpisu oczywiście go usunę tylko prosze o taką informację. Oczywiście załączyłem wszystkie dane o autorach i tłumaczeniu tekstu.
    Pozdrawiam.

    Komentarz - autor: Arek — 1 kwietnia 2010 @ 11:39

  3. Właśnie spostrzegłam, że coś zjadło kilka moich komentarzy, które wysłałam parę dni temu i się nie pojawiły.

    Arku, bardzo nas cieszy, kiedy ‚nasze’ wpisy rozchodzą się po sieci. Jedyne, czego oczekujemy, to podawanie źródła, a Ty podałeś wszystkie możliwe! Pozostaje mi podziękować 🙂

    Jeśli chodzi o adres kontaktowy, jest on od jakiegoś czasu podawany w stopce pod każdym SOTT-owym artykułem (pracownia-iv@o2.pl), ale wygląda na to, że przydałoby się umieścić go na bocznym pasku. Dzięki za sugestię.

    Komentarz - autor: iza — 5 kwietnia 2010 @ 21:10

  4. Witam! Nigdzie nie mogę znaleźć wersji choćby z napisami pl, a bardzo mi zależy na przypatrzeniu się tej teorii. Czy jest możliwość załączenia filmu z napisami pl?

    Komentarz - autor: Paulina — 25 września 2011 @ 10:27

  5. @Paulina
    Słabo szukałaś. Możesz nabyć DVD z polskimi napisami. Ze strony House of Numbers:

    Standard DVD Details

    Closed Captioning:
    English
    Subtitles: Spanish
    ………… French
    ………… German
    ………… Polish
    ………… Korean
    Audio: 5.1 Surround
    …….. 2.0 Stereo
    DVD Region: All

    Załączyć filmu oczywiście nie możemy, bo jest objęty prawami autorskimi. A jego twórcom tantiemy zdecydowanie się należą!

    Komentarz - autor: iza — 25 września 2011 @ 17:37

  6. Wirus hiv da się wyleczyć. Tylko nikt nie chce wynaleźc leku lub sposobu. A może już ktoś to zrobił i nie dożył. W końcu czym były by koncerny farmaceutyczne bez tych chorób.

    Komentarz - autor: Pati — 23 września 2012 @ 22:36

  7. dr Luc Montagnier: „Możemy mieć kontakt z HIV wiele razy i nie zarazić się” no możemy kontakt ze skórą, która nie ma przerwanej ciągłości. Co się stanie jak zakażona krew dostanie się do naszego układu krwionośnego? Coś mi się wydaje, że ten film to ściema. Trzeba słuchać i czytać między wierszami. Większość uważa, że jak nie ma AIDS to nie ma HIV i jest się zdrowym z HIV pozytywnym. Pytanie: jeżeli HIV przenosi się przez krew to ile jej trzeba do zainfekowania?

    Komentarz - autor: Mateusz — 23 sierpnia 2013 @ 11:22

  8. „dr Luc Montagnier: „Możemy mieć kontakt z HIV wiele razy i nie zarazić się” no możemy kontakt ze skórą, która nie ma przerwanej ciągłości. Co się stanie jak zakażona krew dostanie się do naszego układu krwionośnego? Coś mi się wydaje, że ten film to ściema. Trzeba słuchać i czytać między wierszami. Większość uważa, że jak nie ma AIDS to nie ma HIV i jest się zdrowym z HIV pozytywnym. Pytanie: jeżeli HIV przenosi się przez krew to ile jej trzeba do zainfekowania?”

    Nie czytasz jednak uwaznie, Ten gosc powiedzial, ze mozna miec kontakt w sensie zakazić sie, oraz usunac wirus z organizmu. Prawde mowiac seropozytywnym mozna juz byc zawsze, ale to czy w organizmie jest wirus czy go nie ma… HGW? Testy przesiewowe nie sa takie swietne jak sie niektorym wydaje, myla sie często. Co do pytania, jakie znaczeni dla ciebie ma „ile”? Przeciez nie zmierzysz ilosci osocza ktorej wirus wymaga. Mnie jednak interesuje to, dlaczego mniejsza ilosc wirusa nie powoduje zakazenia. Znika? Kiedys lekarz mi odpowiedzial na pytanie tak: gdyz niewystarczajaca ilosc wirusa zostanie zneutralizowana przez organizm. Pytam sie zatem: w jaki sposob, skoro odpowiedz immunologiczna pojawia sie dopiero po okolo 2-3 tygodniach?

    Komentarz - autor: skaut — 24 września 2013 @ 14:01

  9. Doczytałem troszkę. Musze przyznać, że ten wirus to kontrowersyjna sprawa. Ostatnio czytałem artykuł, w którym Brytyjczyk świadomie zarażał kobiety HIV-em, (uprawiał seks bez zabezpieczenia), a potem kazał im zarażać innych. Najlepsze było to, że tylko 2 z 4 dziewczyn było zarażonych. Skoro HIV jest taki zaraźliwy to dlaczego 2 dziewczyny się zaraziły a 2 nie. Druga sprawa-przeciwciała HIV powstają wtedy kiedy organizm zaczyna wytwarzać naturalną obronę przeciwko wirusowi. Pytanie: badania przesiewowe pokazują tak naprawdę stan organizmu, który zaczyna wytwarzać przeciwciała do obrony przed HIV-em. Pokazują że coś jest na rzeczy. OK ale co z jego mutacją?Bo przecież HIV istnieje. Może nasz organizm nie nadąża za produkcją przeciwciał nad mutującym wirusem, bo jest go bardzo dużo, a ciągły stan walki tak naprawdę wyniszcza organizm. Przykład: załóżmy- układ immunologiczny to wojsko, ciało to Państwo. Ciągłe wojny i stany mobilizacji, gotowości( odpieranie ataków wirusów bakterii) potrzebują ciągłej energii. takie Państwo(organizm) jest wyniszczone i upada w końcu musi się poddać, bo ciągłe wojny wyniszczają Państwo( układ immunologiczny już nie ma sił). Nawet naturalne wspomagacze odporności już nie pomagają. Żeby była odpowiedź immunologiczna to wirusa musi być dużo, musi się namnożyć, a jeżeli jest go dużo to organizm reaguje na to wytwarzając przeciwciała. Mniejsza ilość nie spowoduje ogromnej odpowiedzi i organizm go usunie po prostu. Większa ilość tak jak to porównałem może wyniszczyć organizm, bo nie nadąży produkować obrońców i dlatego ludzie z HIV-em chorują i maja mało limfocytów T( w nich wirus się replikuje), ich organizm jest wyczerpany walką i nienadążającą ciągłą produkcją. Moim zdaniem to jest właśnie przyczyna. Ośrodki(fabryki) produkujące nasze „wojsko” zostały zniszczone przez „wroga jego ilością” naturalne wsparcie odporności nie pomaga. Organizm nie wytwarza dalej Limfocytów T= zwiększona podatność na zakażenia i choroby> dalszy poziom znacie AVE MARIA. ” Ilość wirusa ma znaczenie” HIV istnieje i zabija swoją ilością. Testy testami można się spierać to jest fakt bo testy są nie dokładne ale mogą wskazywać na problem ale nie muszą.

    Komentarz - autor: loclip — 26 września 2013 @ 20:23

  10. House of Numbers [2009] Zwiastun PL

    a więcej na ten temat np:
    Jane Burgermeister. Biolog Christl Meyer twierdzi że HIV nie istnieje.

    AIDS zostało stworzone przez Amerykę. [Khalid Yasin]

    Cała prawda o AIDS wg. Dr Leonarda Horovitza

    Ave

    Komentarz - autor: ripsonar — 27 lutego 2014 @ 00:45

  11. To że nie ma AIDS nie znaczy, że nie ma HIV. HIV istnieje, ludzie chorują i infekują innych.

    Komentarz - autor: loclip — 2 marca 2014 @ 13:33

  12. Po oglądnięciu filmu zachęcam do sprawdzenia ile osób, spośród tych które się wypowiadają, jeszcze żyje.

    Komentarz - autor: icwel — 23 lipca 2014 @ 13:16


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d blogerów lubi to: