PRACowniA

22 Maj 2008

UFO i Zarządzanie Percepcją – To mierzy w ciebie

Niniejszy artykuł stanowi niejako kontynuację rozpoczęgo już tematu percepcji, iluzji i jak łatwo jest omamić nasz umysł. Proponuję na początek przeczytać (albo przypomnieć sobie) dwa nasze wcześniejsze wpisy: ten i ten.

UFOs and Perception Management, You Are the Target
Ed Komarek

Ludzie nie powinni być tak z siebie zadowoleni i zakładać, że swój umysł mają pod osobistą kontrolą, często bowiem tak nie jest. Całe nasze społeczeństwo jest zaprzęgnięte we wzajemne wykorzystywanie się na przeróżne spososoby, włącznie z subtelnymi formami kontroli umysłu.

***

Pewna moja znajoma prawniczka, sceptyczna w kwestii UFO i ET, zrobiła któregoś dnia pobieżny przegląd dostępnych informacji na temat NOL-i widzianych ostatnio w Arizonie. Tak jak się spodziewała, natknęła się na wysoko uplasowany w wyszukiwarkach artykuł, opisujący jak to ktoś przyznał, że sam jest sprawcą i autorem tych świateł. Skierował światła latarni w niebo i to spowodowało całe to zamieszanie wokół UFO. Moja znajoma, podobnie jak wiele innych osób, utwierdziła się w ten sposób w swoim sceptycyźmie i zajęła się czymś innym, nie wiele mądrzejszym. (LINK)

Nie uświadomiła sobie tego, że zwyczajnie dała się nabrać, stała się jeszcze jednym nierozpoznanym przypadkiem tego, co w kręgach wojskowych znane jest jako zarządzanie percepcją. Zarządzanie percepcją jest współczesną wyrafinowaną wersją orwellowskiego terminu, pod którym tak naprawdę kryje się stara, zwyczajna kontrola umysłu. W zarządzaniu percepcją chodzi o to, żeby w umyśle określonej jednostki lub grupy stworzyć błędną perspektywę albo wyobrażenie o rzeczywistości, tak żeby zmanipulować tę jednostkę lub grupę w sposób korzystny dla tych, którzy przypuszczają ów psychiczny atak.

Inny mój znajomy, który interesował się UFOs przez kilka lat i jest lepiej zorientowany w temacie, zadzwonił do mnie wczoraj wieczorem. Śledził przez jakiś czas historie z balonami i latarniami, które pojawiały sie w Internecie po ważnych wydarzeniach związanych z obserwacjami UFO w całym kraju. Dla mnie, weterana UFO/ET, wszystko to jest już starą sprawą. Każdy, kto poświęca czas na studiowanie pozaziemskiej rzeczywistości i rządowych prób zatuszowania prawdy wie, że taka oszukańcza działalność jest częstym i powszechnym zjawiskiem po obserwacjach UFO. Ci lepiej poinformowani wiedzą, że to właśnie nazywa się Cointellpro.

Inna ulubiona przez lotnictwo wojskowe metoda zarządzania percepcją polega na ma zrzucaniu flar po wydarzeniach z UFO/ET, a następnie twierdzeniu, że ludzie po prostu brali ćwiczenia wojskowe za UFO. Przed laty w Gulf Breeze na Florydzie wszyscy oswoiliśmy się z tym rodzajem działalności, a także z nieuczciwymi chwytami debunkerów jak ten, kiedy to podstawiano przed dom fałszywy model [statku kosmicznego] i jak zwykle ślepa na wszystko, naiwna prasa mainstreamowa dała się nabrać na ten podstęp i zdyskredytowała uprowadzonego Eda Waltersa. (LINK)

Opowiadałem już o zarządzaniu percepcją w innym swoim artykule, traktującym o wojnie informacyjnej, i cytowałem tam obszerne fragmenty książki Cola Johna Alexandra „Future War” (Przyszła Wojna). John jest specjalistą w dziedzinie tak zwanej „nieśmiercionośnej broni”. Określenie to jest samo w sobie oszukstwem, ponieważ spora część tej broni jest bardzo śmiercionośna. Na polu bitwy nawet wojna na informacje może siać śmieć, gdy cel zostanie oszukany. (LINK)

Ludzie stali się takim celem dla skrytego, tajnego rządu (shadow government), będącego niczym nowotwóer w ciele naszego społeczeństwa. Jesteśmy na celowniku super-tajnego elitarnego rządu cieni, który używa naszego własnego zwiedzionego wojska do atakowania nas bojową nie-śmiercionośną bronią. Atak ten obejmuje stałe prowadzenie w głównych mediach wojny informacyjnej z wykorzystywaniem technik zarządzania percepcją. (LINK)

Każdy, kto chce badać, jak działa wojna informacyjna i zarządzanie percepcją, dziedzina UFO/ET jest doskonałym do tego celu miejscem, ponieważ przez 60 lat ludzie byli tu obiektem ataku tajnego rządu. Próba zatuszowania faktów na temat UFO/ET nie powiodłaby się bez nieustannego stosowania na ogromną skalę IWAR (wojny informacyjnej) przeciwko ludziom.

Stosowanie IWAR przeciwko ludziom za pomocą mediów nie jest tajemnicą. Całkiem niedawno Pentagon został przyłapany na gorącym uczynku szkolenia generałów w stanie spoczynku do płatnej pracy w mediach w charakterze konsultantów. Nie zrobiono w tej sprawie nic, poza narobieniem wstydu kilku szefom instytucji medialnych, podczas gdy ludzie powinni byli dać wyraz oburzeniu, że stali się dla wojska celem w kampanii wojny informacyjnej.

Rzecz w tym, że biznes, formacje polityczne i rząd ciągle mierzą w ludzi używając zarządzania percepcją, powodując, że z czasem ludzie stają się tak odrerwani od rzeczywistości, że uważają swoją wpojoną błędną wizję świata za normalną. Z takimi zniekształconymi wyobrażeniami o rzeczywistości ludzie stają się jak kit w rękach wytrawnych manipulatorów z biznesu, polityki i rządu.

Steve Basset i Exopolitics Network zdali sobie sprawę, że stali się obiektem ataku przy użyciu technik zarządzania percepcją, kiedy wyszukiwarka Google zdjęła z pierwszych stron ich ostatnie artykuły o rzeczywistości UFO/ET i o Hilary Clinton. Wściekli się tak, że chcą pozwać Google do sądu. Trzeba oddać sprawiedliwość Yahoo, które nie angażuje się w takie zwodnicze praktyki. Google nie od dziś zyskuje sobie reputację współpracownika represyjnych reżimów, więc nie powinno być żadą niespodzianką, że mogą być zaangażowani we współpracę z tym represyjnym tajnym rządem, który od wewnątrz niszczy demokrację w Ameryce. (LINK)

Ludzie muszą uświadomić sobie, jak olbrzymie zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego stanowi rząd cieni i powinni zachować czujność, bowiem skryte administracje cieni często wywołują jawny holocaust. Należy zrozumieć, czym jest tajny rząd, trzeba również ujawniać skryte ataki na społeczeństwo i demokrację, takie jak zarządzanie percepcją, nie tylko w dziedzienie pozaziemskiej, ale także zupełnie ziemskiej rzeczywistości.

W ostatnich dwóch linijkach rozdziału poświęconego wojnie informacyjnej pułkownik John Alexander trafnie stwierdza: „Musimy nauczyć się chronić swoje systemy informacyjne (siebie) dokładnie tak samo, jak chronimy swój majątek osobisty. Czujność i zdrowy rozsądek wykonają większą część tego zadania. Ludzie nie mogą być z siebie zadowoleni i po prostu zakładać, że mają pod swoją wyłączną kontrolą swój najcenniejszy majątek – swój umysł – ponieważ często tak wcale nie jest.

Dodaj komentarz »

Brak komentarzy.

RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

%d bloggers like this: