PRACowniA

24 Kwiecień 2008

Noam Chomsky, Biali Rycerze i 9/11

Filed under: Polityka,Świat wokół nas — pracowniaiv @ 02:32
Tags: , ,

Dziś publikujemy nasz przekład dwóch wpisów Les Visible na jego blogu Smoking Mirrors. Chyba nie jestem teraz w stanie nic od siebie do tego dodać. Przeczytajcie sami.

Les Visible
Czasem pisanie tego bloga nie jest zabawne

Czasem pisanie tego bloga nie jest zabawne. Ciągle ci sami gracze zawzięcie nacierający na te same ofiary, by za chwilę załamywać ręce i śpiewać o tym, jak to „nikt nie zna tych problemów, które ja widzę”.

Mam całe mnóstwo linków – linki o izraelskich kierowcach autobusów rozmyślnie rozjeżdżających palestyńskie dzieci na drogach, o Jessiem Ventura [były gubernator Minnesoty] przyznającym, że 9/11 nie jest tym, co ci wciskają, o tym, jak Izrael zamierza zetrzeć Iran z powierzchni Ziemi i linki na temat tego, kim naprawdę jest Al Sadr i co naprawde dzieje się w Iraku. Mam linki na temat tego, w jaki sposób Izraelczycy sa nazistami i o wymierających pszczołach, i jak (chichot) rzekomo antyizraelscy lewicowi blogerzy, tacy jak Daily Kos, wybierają się do Sderot po prawdziwe informacje o tym, co się naprawdę dzieje.

Pewnie zauważyliście, że większość z tych linków odnosi się do Izraela. Przejrzyjmy je po kolei, zanim przejdę do tego, czemu pisanie tego bloga nie zawsze jest fajne. W pierwszym przypadku mamy jeden z kilku incydentów, gdzie nielegalnie osiedleni kierowcy autobusu przejechali na drodze Palestyńczyków. Oni po prostu dodają gazu, zjeżdżają na sąsiedni pas i to robią. I wszystko jest w zupełnym porządku.

Pod drugim linkiem Jessie Ventura (którego kandydaturę na prezydenta poparłem kilka lat temu) dokłada swój głos do wciąż rosnącego grona osób publicznych wypowiadających się na temat tego całego steku bzdur, który obecna junta (rząd) sprzedała Amerykanom i całemu światu w związku z 11 września.

Pod trzecim linkiem mówi nam się – według tego człowieka, który wygląda jak John Goodman (jakby ktoś z jego rodziców był gorylem) – że Izrael zniszczy Iran, jeśli Iran ich zaatakuje, czego Iran bynajmniej nie zamierza robić, ale to doskonały materiał na artykuł w syjonistycznej prasie.

Pod czwartym linkiem mamy jak zwykle wnikliwą obserwację Justina Raimundo na temat sytuacji i infrastruktury, o których nic byście nie wiedzieli (poza kłamstwami, które wam się serwuje). Nie jestem pewien Raimundo. Potrafi on odnaleźć wiele istotnych powiązań, a potem mówi coś takiego jak to: “Ale niesłusznie jest sugerować, że media są “kontrolowane przez Żydów”, nie uwzględniając etnicznej tożsamości czy politycznych przekonań wydawców, właścicieli itd. – te przedsiębiorstwa medialne mają dług wobec swoich udziałowców i wobec rynku. Dostarczanie wiadomości jest niezwykle konkurencyjnym biznesem i nie ma sposobu, żeby nałożyć embargo na jakieś informacje. Nie w tych czasach. Nie ma żadnego “żydowskiego spisku” – są jedynie machinacje pewnego obcego rządu wspierane przez jego bezkrytycznych zwolenników”.

Może Justin nie słyszał o tym, jak zmanipulowano informacje, żeby pokazać, że izraelscy żołnierze zostali uprowadzeni na izraelskiej ziemi, podczas gdy w rzeczywistości stało się to w Libanie, i jak niemal każda z witryn donosząca coś odmiennego miała swoje artykuły zdjęte z netu. Mamy oczywiście straszliwe przykłady na to, o czym Justin mówi, że się nie zdarzyło… każdego jednego dnia… ale podejrzewam, że Justin ma protektora albo jakieś dochody i nie musi się tym przejmować. Mnie na szczęście oszczędzono jednego i drugiego.

To, że wiadomości nie są fabrykowane, filtrowane i kontrolowane, to brednia, na dodatek Raimundo nie przeszedł również testu 9/11, działającego jak papierek lakmusowy. Nie mieści mi się w głowie, jak on może mówić, że nie istnieje masowa kontrola mediów przez syjonistyczne interesy. Wystarczy, że przeczytasz cały artykuł Paimunda i popatrzysz, gdzie to prowadzi, żebyś zdał sobie sprawę, że jest on kompletnie w obozie syjonistów. Miewa trafne uwagi na temat wielu rzeczy, jak w tym czwartym linku,… ale tak jak Greg Palast i Noam Chomsky oraz cała reszta tak zwanych głosiciei prawdy z tym ich karmiącym cyckiem Wielkiej Świni Ciemności, jest agentem dezinformacji – albo na zlecenie, albo z niedbalstwa.

Czy mi się podoba, że muszę mówić o tym, że w wykalkulowane, dzień po dniu coraz większe cierpienia na świecie bezpośrednio zaangażowane są neokonserwatyne syjonistyczne żydowskie interesy i odnoszą one z tego korzyści? Czy do mnie należy zdecydowane stwierdzenie, że kontrolują oni większość światowych mediów i w rezultacie daje im się wolną rękę w ich nazistowsko-podobnej eksterminacji Palestyńczyków? Załapię się na wzmiankę o Nagrodzie Nobla, bo twierdzę, że zdecydowanie byli oni zamieszani w zaplanowanie i przeprowadzenie ataków z 11 września? Jest to korzystny krok dla mojej kariery zawodowej?

Czemu mam to robić? Bo tak jest prawda… Jeśli ta prawda prowadziłaby gdzie indziej, to o tym właśnie byście teraz słyszeli.

W piątym linku odważny Oficer Śledczy ONZ oświadcza, że Izraelczycy są nazistami. Powiedzmy sobie, że trzeba by to zanalizować przy użyciu Zasady Kaczki – ”jeśli chodzi jak kaczka i kwacze jak kaczka…itd. Nie powinno być żadnym zaskoczeniem, że Izrael był dobrym kumplem Afryki Południowej w stosowaniu apartheidu przeciwko czarnoskórym mieszkańcom.

W szóstym linku mamy znikające pszczoły i jeśli ten trend się utrzyma, będzie to oznaczało katastrofę dla światowych zasobów żywności, o ile nie zamierzają użyć meksykańskich robotników sezonowych, żeby zapylali krzyżowo każdy kwiatek na każdej roślince i na każdym drzewie.

W linku siódmym raczy się nas ciepłym izraelskim uściskiem przeznaczonym dla blogerów w rodzaju Raimundo, Palasta, Chomskiego, którzy rzekomo są krytyczni w stosunku do Izraela, aczkolwiek nigdy tego nie widzieliśmy, i którzy w gruncie rzeczy banują na swoich witrynach internetowych wszystkich pro-palestyńskich blogerów (Daily Kos), kiedy tylko tacy się pokażą. Czytając rzeczony artykuł nie widzisz jakiejś długiej listy nazwisk blogerów i możesz użyć swojego rozumu i sam wymyślić, dlaczego nie chce się, żebyśmy mogli wygooglać te nazwiska, tak jak możemy wygooglać Daily Kosa, redaktora David Waldman, i byłego lobbistę Moveon.org, Toma Matzzie. Ci dwaj są izraelskimi krytykami? Kim są ci pozostali?

Nie więcej mam przeciwko narodowi żydowskiemu niż obarczam winą naród niemiecki za nazistów, albo naród amerykański za Busha, albo Rosjan za imperium sowieckie. Mogą być częściowo winni, przez swoją uległość i niewiedzę, ale to nie oni są tu graczami. Zamiłowanie do dominacji nad światem, Syjonistyczne Imperium, nie dotyczy Żydów jako takich. Ci psychopaci kryją się wśród swoich żydowskich braci, a potem kiedy pokazujesz ich krwawe ekscesy, zarzucają ci antysemityzm. To właśnie oni nie pozwoli Czerwonemu Krzyżowi przyjść z pomocą Żydom w obozach, bo woleli pogłębić ich cierpienia.

Siedemset tysięcy Palestyńczyków zostało wygnanych ze swojej ziemi do coraz mniejszych gett i są tam codziennie eksterminowani i codziennie otacza ich horror zwykłego przetrwania, horror, o którym ty nie masz zielonego pojęcia.

Izrael kolejny raz gotowy jest zabić Libańczyka, żeby tylko dorwać się do wód rzeki Litani. Doskonale wiemy, że dzięki fałszywce 11 września doprowadzili oni do inwazji na Afganistan i do wojny w Iraku – to nie podlega dyskusji. Teraz bezustannie bębnią przeciwko Iranowi oraz grożą Syrii i Libanowi. Nikt nic przeciwko nim nie robi, poza tym, że zajmuje tereny i wody, których oni pragną. Garść drobnych rakiet (wątpliwego pochodzenia) wystrzelonych do Sderot nie stanowi dostatecznej podstawy do całego tego mordu, którego dopuszczają się codziennie. Nie usprawiedliwia wykorzystywania jako celu palestyńskich dzieci w ćwiczeniach na strzelnicy ani odmawiania im podstawowej opieki lekarskiej, nie usprawiedliwia głodzenia ludności i zamykania swojego demokratycznie wybranego przywództwa. Zresztą Palestyńczycy mają zwykłe ludzkie prawo do walki o ziemię, która została im skradziona.

Widzisz już, dlaczego pisanie do tego bloga nie jest zabawne? Mówienie prawdy, którą każdy kto chce ją znać, może zobaczyć przed własnym nosem albo dotrzeć do niej przez najzwyklejsze poszukanie, nie jest fajne ani nie przynosi zysków. Jest przeciw naturze hegemonicznych interesów, a to ogranicza zysk. Dobra, wyjdźmy temu naprzeciw – tak niewielu ludzi interesuje się prawdą, że wątpię, żeby przysporzyło to strapień rynkowi i bankom.

Podejrzewam, że nie przestanę o tym mówić, ponieważ z jakiegoś powodu wszyscy ci tak zwani liberalni blogerzy i dziennikarze śledczy i nieustraszeni rzecznicy dobra ludzi, wszyscy ci poszukiwacze prawdy i opowiadacze prawdy zdają się nie być w stanie znaleźć prawdy. Ona jest tuż przed nimi, ale… oni jej nie widzą…

To robi się tak ciężkie – musieć powtarzać to, co mnie wydaje się być oczywiste, i patrzyć na tę paradę kłamstw i wynikłych z nich cierpień i rozlewu krwi, który temu towarzyszy. Nie chcę dojść do wniosku, do którego dochodzę. Gdyby ktoś mógł mi pokazać, jak dwa i dwa nie daje czterech i jak to co w rzeczywistości jest, wcale nie istnieje, wtedy podejrzewam byłoby mi łatwiej. Jednak w najbliższym czasie nie spodziewam się pomocy w tym względzie. Myślę, że cała sprawa sprowadza się to do tego, ile zjesz gówna, żeby sobie dać radę, i czy nie masz nic przeciwko byciu kłamcą, którego się chwali za mówienie prawdy.

Noam Chomsky, Biali Rycerze i 9/11

No tak… Wygląda na to, że moja wzmianka o Chomskim, Raimundo i Palascie trafiła tu i tam w czuły punkt. Większość zgodziła się z tym, co miałem do powiedzenia, parę osób się nie zgodziło. Doceniam, kiedy w pewnych sytuacjach macie swoje zdanie. […] Ale… ja występuję tu pod własnym nazwiskiem. Ja stoję za tym, co mówię.

Tu jest coś, i to wstrząśnie światem [to samo po polsku]. Nie wiem, jak udało się to osiągnąć, ale to wydarzenie z pierwszej ligi!

Niektórzy z was mogą myśleć, że Chomsky jest jednym z tych pozytywnych bohaterów. Ja bardziej się skłaniam ku Raimundo niż ku Chomskiemu czy Palastowi, ale pozostaje faktem, że nie możesz być prawdziwym głosem tych ludzi. Nie możesz być sztandarowym doręczycielem prawdy, nie możesz być prawowitym głosem sumienia i tą całą resztą spraw, które ci publiczni biali rycerze sobą prezentują, jeśli unikasz prawdy o 9/11 albo zaprzeczasz jej.

Podam parę linków związanych z Chomskim, które powinny wszystko powiedzieć. Jest tego znacznie więcej i sami możecie poszukać. Na przykład, czemu by nie popatrzeć Tutaj i Tutaj i Tutaj.

Co do Rajmundo i Palasta podsunę wam po prostu stronę z google. Odwiedźcie ją, a ja sobie w tym czasie zrobię expresso i skręce mojego American Spirit i wrócę do was za parę minut. […]

No dobra, bierzmy się za to. Zanim jednak przejdziemy do moich argumentów, pogadajmy przez chwilę o mnie. Ktoś zostawił mi komentarz, że moderowanie przeze mnie komentarzy może wskazywać, że je cenzuruję. Oczywiście, to że noszę czerwoną koszulę może wskazywać, że jestem komunistą a fakt, że dobrze tańczę, może wskazywać, że jestem gejem. Macie wolną rękę i możecie układać to sobie w głowie według własnych kryteriów.

Mam moderację komentarzy, bo inaczej można utonąć w spamie. Mam ją też dlatego, że sporadycznie zdarza się, że ktoś wygłasza tyrady o Żydach albo po prostu ma ochotę anonimowo sobie na mnie pobluzgać. Mnie to nie przeszkadza, ale oczekiwałbym przynajmniej zostawienia swojego imienia. Trzeba zrozumieć, że nie mam problemu z Żydami jako takimi czy z kimkolwiek innym per se. Mam problem z psychopatami. Można by powiedzieć, że wy też macie problem z psychopatami. I niezależnie jakiego są wyznania czy koloru, nie lubię ich. Na moje nieszczęście niektórzy z nich okazują się być Żydami, nieszczęscie, bowiem nie wolno ci ich za nic krytykować i kropka. Ale nie mam zamiaru pozwalać prawdziwym antysemitom użyczać swojego bloga na ich tyrady. Odrzucam jakiś komentarz nie częściej niż raz na tydzień. To nieczęsto. […]

No dobra.… to jak to jest? Wszystko… wszystko przez co przechodzimy, wszystkie drakońskie środki bezpieczeństwa, które chrzanią naszą wolność słowa i poruszania się, są z powodu ataków z 11 września. Są one również bezsensowne, ponieważ rzeczonym terrorystom zdarzyło się być samym państwem, z pomocą z co najmniej jednego innego państwa. Wszytkie śmiertelne ofiary w Afganistanie i w Iraku, brutalne rzezie w Palestynie i gwałty, i łupienie amerykańskiej gospodarki przez Halliburton, oraz całe mnóstwo innych machin ssących grubą rurą krew, dzieje się i stało się z powodu 9/11.

Za 9/11 obwiniono człowieka, który zaprzeczył swojemu udziałowi i który ponoć kieruje organizacją, o której wysoko postawieni członkowie CIA mówią, że taka nie istnieje. Te niezliczone ilości powiązań pomiędzy Izraelem i 9/11 są przerażające i żadnym wielkim zbiegiem okoliczności nie da się tego wytłumaczyć. Ludzie, którzy zostali połączeni ze służbami specjalnymi swoich krajów, eks-prezydenci i wysocy urzędnicy w różnych krajach powiedzieli, że 9/11 był wewnetrzną robotą, a niektórzy wskazują na odpowiedzialność CIA i Mossad. Ja skłaniam się do tego, że pewien związek z tym miało też MI-6. Na pewno byli powiązani z 7 lipca w londyńskim metrze. Ta sama izraelska firma ochroniarska sprawowała kontrolę na wszystkich lotniskach związanych z 9/11, w londyńskim metrze i na dworcu w Madrycie. Mogę mówić i mówić o Tańczących Izraelczykach i o Odigo… czysta waga dowodów jest… Nie potrafię znależć na to żadnego słowa…

Pod każdym kamieniem, który ruszysz, znajdziesz kogoś takiego jak Larry Silverstein albo Bennie Netanyahu, patrzących na ciebie. Absurdalność trzech ogromnych wież zawalających się jak przy swobodnym spadaniu w swój własny obrys, i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej, i wtedy… kto skorzystał? Bum!… znowu dokładnie do tych samych ludzi.

Więc nie widzę, jak mogę ufać tym wszystkim dobrze skonstruowanym komentarzom tych ludzi na tak wiele różnych tematów, kiedy oni ignorują albo zaprzeczają temu, co stanowiło zawleczkę całego tego interesu. I jakie ma znaczenie, co oni mają do powiedzenia o tych sprawach, kiedy powodem ich wszystkich jest dokładnie ten temat, który oni ignorują albo mu zaprzeczają? Czy ignorują albo zaprzeczają temu ze zdrowego rozsądku… ze strachu… ze współudziału? Nie wiem. Jakiekolwiek są ich powody, tracą wszelkie poważanie, jakie mogliby u mnie mieć. To tylko moje zdanie. To tylko ja tak to widzę, ale tak to dla mnie wygląda. Ci ludzie siedzą w swoich wieżach z kości słoniowej i pozują na odważnych, walczących na rzecz ludzkiej wolności i czci oddawanej prawdzie, a mimo to nie odnoszą się w żaden sposób do GŁÓWNEJ KWESTII. Wszystko sprowadza się do czasu 9/11. Wszystko dzieje się z powodu 9/11. Tam jest szmal.

„Ale visible, oni zrobili wiele dobrego… ględu ględu… ględu ględu…” To jak mówienie, że Paul Wolfowitz nie bije jego żony albo Rupert Murdoch ofiarowuje dużo pieniędzy na szlachetne cele (czego nie wiem, to jest tylko hipotetyczny przykład). To jakoś nie czyni wszystkiego dobrym.

9/11 jest próbą lakmusową. Jeśli nie nie skupiasz się na tym i jeśli nie stajesz frontem do tego, gdzie prowadzą dowody, to co z ciebie dobrego? Postawmy sprawę jasno – jeśli mówisz prawdę o 9/11, to jest o tym w twojej książce i w twoich wystąpieniach. Ucierpią na tym twoje dobre układy z mocnymi jednostkami, które otwierały przed tobą drzwi. Poczytaj te linki o Chomskim i powiedz mi, co powinieniem myśleć. 11 września był wewnętrzną robotą! 11 września był wewnętrzną robotą!! 11 września był wewnętrzną robotą!!! 11 września był wewnętrzną robotą!!!! A Izrael był w to wmieszany…

Jeśli jesteś osobą publiczną, a twoje utrzymanie i twoja reputacja opierają się na mówieniu prawdy, i nie potrafisz jej mówić, wtedy nie jesteś tym, za kogo się podajesz, a to według mnie czyni z ciebie hipokrytę. Pamiętaj, to są bardzo inteligentne osoby. To ludzie z wielkimi umiejętnościami badawczymi i umiejętnością myślenia. Nie ma sposobu, żeby nie wiedzieli tego, co my wiemy. Nie da rady. Byłoby fajnie, gdyby pracowali gdzie indziej, ale tak nie jest. To jest ich rzemiosło.

Jestem zmęczony tymi ludźmi i wieloma innymi. Jestem zmęczony Daily Kosem i tyloma innymi, którzy udowadniają jak to chodzi im o wolność i demokrację, o przezroczystość i prawdę… szlachetne słowa z nie większą ilością sensu niż w śnie… błyszczący biali rycerze na glinianych nogach.

Możesz ulżyć sobie i się na mnie wściec, możesz być urażony, możesz myśleć, że jestem zbyt prawy w tej kwestii… „Hej, visible, uspokój się, wyluzuj… wszyscy musimy iść na kompromisy, żeby sobie poradzić”. Przykro mi, ale nie zgadzam się. Ludzie umarli. LUDZIE UMARLI! Ludzie są torturowani i zamykani na wiele lat. W Iraku cały naród jest przesiedlony, ogrom cierpień. W Palestynie… o… co mogę powiedzieć? Chce mi się płakać, ale moje łzy na nic się nie zdadzą… wszystko z powodu 9/11… wszystko z powodu kłamstw… cały ten mord odbywa się codziennie dzięki ludziom, którzy najpierw zrobili 9/11, a teraz mordują tych, których oskarżyli o swoje przestępstwa. Torturują ich, żeby wyciągnąć informacje, które sami posiadają.

Jeśli jesteś w stanie znać prawdę i masz opinię osoby głoszącej prawdę, i nie robisz tego, może zawstydzi cię to, chociaż nie podejrzewam. Przykro mi, że musiałem powiedzieć te rzeczy, ale pokazujecie mi inną drogę. Może wiecie coś, czego ja nie wiem. Może możecie pomóc mi zrozumieć, bo ja nie rozumiem. Widzę kłamstwa i widzę ohydny mord. Jeśli popierasz te kłamstwa, twoje ręce ubabrane są krwią.

3 komentarzy »

  1. The years are too short, the days are too long.JosephHellerJoseph Heller, Something Happened

    Komentarz - autor: 9/11 — 27 Lipiec 2008 @ 06:59

  2. We fear violence less than our own feelings. Personal, private, solitary pain is more terrifying than what anyone else can inflict.JamesDouglasMorrisonJames Douglas Morrison, lead singer of The Doors

    Komentarz - autor: 9/11 — 28 Lipiec 2008 @ 16:10

  3. […] Biali Rycerze i 9/11 Zaszufladkowany do: Les Visible — Darek @ 9:21 pm Les Visible:  Noam Chomsky, Biali Rycerze i 9/11 Dodaj […]

    Pingback - autor: Noam Chomsky, Biali Rycerze i 9/11 « Czytaj4 — 12 Wrzesień 2009 @ 23:21


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: