PRACowniA

24 Styczeń 2008

Imperium, któremu trzeba być posłusznym

Co Stanom Zjednoczonym daje prawo występowania o Moralny Monopol na całym świecie, albo: Orwellowski monopol na moralność

Paul Craig Roberts

„Pierwsze wykorzystanie broni jądrowej musi być gotowe do eskalacji jako jedyny w swoim rodzaju instrument mający nie dopuścić do wykorzystania broni masowego rażenia.”
– – pięciu zachodnich przywódców wojskowych.

Przeczytałem to zdanie trzykrotnie, próbując znaleźć błąd drukarski. Po czym doszedłem do przekonania, że Zachód przeorwellował teraz samego Orwella: Zachód musi zrzucać bomby atomowe na inne kraje, aby nie dopuścić do wykorzystania broni masowego rażenia! W języku Zachodu zrzucanie bomb atomowych przez Zachód na inne kraje nie kwalifikuje się jako wykorzystywanie broni masowego rażenia.

To zdumiewające zdanie pochodzi z dokumentu przygotowanego przez pięciu największych przywódców wojskowych – Amerykanina, Niemca, Holendra, Francuza i Anglika – na okoliczność kwietniowego szczytu NATO. Można się z nim zapoznać tutaj.

Dokument ten, stworzony przez ludzi uważanych za wybitnych przywódców, a nie za uciekinierów z zakładów dla obłąkanych, utrzymuje, że „wartości Zachodu i jego styl życia są zagrożone, ale Zachód walczy o wolę ich obrony”. Przywódcy stwierdzają, że ONZ staje na drodze woli Zachodu, podobnie jak Unia Europejska, która hamuje NATO i „wiarygodność NATO w Afganistanie jest zagrożona”.

Poważna sprawa. Jeśli NATO straci swoją wiarygodność w Afganistanie, zachodnia cywilizacja upadnie dokładnie tak samo jak Związek Radziecki. Zachód po prostu nie zdaje sobie sprawy, jak jest słaby. Żeby się wzmocnić, potrzebuje zrzucić więcej bomb i większe.

Niemiecki przywódca wojskowy obarcza winą rząd Merkel za przyczynienie się do niezdolności Zachodu do obrony swoich wartości poprzez przeszkadzanie w ponownym rozbudzeniu niemieckiego militaryzmu. Jak Niemcy mogą być „niezawodnym partnerem” dla Ameryki – pyta – jeśli niemiecki rząd obstaje przy „specjalnych zasadach” ograniczających bojowe wykorzystanie jego sił w Afganistanie?

Ron Asmus, dyrektor w fundacji German Marshall Fund i były urzędnik amerykańskiego Departamentu Stanu, przyjął dokument jako „wezwanie do przebudzenia”. Asmus rozumie przez to wezwanie do obudzenia się na zagrożenia ze strony brutalnego świata, a nie na obłęd Zachodnich przywódców.

Kto i co zagraża wartościom Zachodu i jego stylowi życia? Fanatyzm polityczny, religijny fundamentalizm i nadciągające rozprzestrzenianie się broni jądrowej – odpowiada pięciu uciekinierów z domu wariatów.

Czy przez fanatyzm polityczny rozumieją oni neokonserwatystów, którzy są przekonani, że przyszłość ludzkości zależy od ustanowienia przez USA swojej hegemonii nad światem? Czy przez religijny fundamentalizm rozumieją „ewangelików wniebowzięcia” agitujących za armagedonem albo chrześcijańskich i izraelskich syjonistów domagających się ataku jądrowego na Iran? Czy przez rozprzestrzenianie się broni jądrowej rozumieją niezadeklarowane i nielegalne posiadanie przez Izrael kilku setek głowic jądrowych?

Nie. Paranoidalni przywódcy wojskowi cały fanatyzm – religijny i inny – oraz wszystkie zagrożenia dla ludzkości widzą na zewnątrz cywilizacji zachodniej (Izrael jest wewnątrz niej). „Coraz bardziej brutalny świat”, przed którym przywódcy przestrzegają, jest „gdzieś tam”. Jedynie muzułmanie są fanatykami. My wszyscy biali faceci jesteśmy racjonalni i zdrowi na umyśle.

Nie ma nic brutalnego w bombardowaniu przez USA/NATO Serbii, Iraku i Afganistanu ani w izraelskim bombardowaniu Libanu, ani w izraelskiej czystce etnicznej na Zachodnim Brzegu Jordanu, ani w ludobójstwie jakie Izrael ma nadzieję popełnić na Palestyńczykach w Gazie.

Wszystko to, jak również amerykańskie bombardowanie Somalii, amerykańskie lochy tortur, pokazowe procesy „zatrzymanych” oraz obalenie legalnie wybranych rządów i instalacji marionetkowych przywódców, jest niezbędną odpowiedzią Zachodu mającą utrzymać brutalny świat z dala od niego.

Brutalne rzeczy zdarzają się w „brutalnym świecie” i są w całości winą tych z brutalnego świata. Nic takiego się nie zdarzy, jeśli mieszkańcy brutalnego świata będą robić dokładnie to, co im się mówi. Jak cywilizowany świat z jego monopolem na moralność może pozwolić ludziom z brutalnego świata na samodzielność? Absolutnie nie! Boże broń, mogliby jeszcze zaatakować jakiś niewinny kraj.

„Brutalny świat” składa się z tych niemoralnych fanatyków, którzy sprzeciwiają się usunięciu ich przez Zachód na dalszy plan i którzy na masowe bombardowania, śmierć i zniszczenia – zadawane im na niezliczone sposoby – odpowiadają przypinając sobie samobójcze bomby.

Nie będąc w stanie narzucić swojej woli innym krajom najeżdżając na nie konwencjonalnymi wojskami, militarni przywódcy Zachodu są teraz gotowi zmusić do stosowania się do woli moralnego świata grożąc zrzuceniem bomby atomowej na tych, którzy stawiają opór. Rozumiecie, ponieważ Zachód ma monopol na moralność, prawdę i sprawiedliwość, ci w świecie zewnętrznym są oczywiście źli, nikczemni i brutalni. Dlatego – jak mówi nam prezydent Bush – jest to prosty wybór pomiędzy dobrem i złem i nie ma lepszego niż zło kandydata do zbombardowania bronią jądrową. Im prędzej uda się nam pozbyć brutalnego świata, tym prędzej będziemy mieć wszędzie „wolność i demokrację”.

W międzyczasie Stany Zjednoczone, potężne moralne światło świata, właśnie uniemożliwiły Organizacji Narodów Zjednoczonych ostrą krytykę Izraela – kolejne wielkie moralne światło świata – za odcinanie dostaw żywności, środków medycznych i energii elektrycznej do Gazy. Rozumiecie, Gaza znajduje się w świecie zewnętrznym i jest krajem rodzinnym czarnych charakterów. Ponadto, ci nikczemni Palestyńczycy oszukali USA, kiedy USA pozwoliło im przeprowadzić wolne wybory. Zamiast wybrać kandydata USA, ci nikczemni wyborcy wybrali rząd, który reprezentowałby ich. USA i Izrael obaliły palestyńskie wybory na Zachodnim Brzegu Jordanu, ale ci w Gazie uczepili się rządu, który byli wybrali. Teraz będą cierpieć i umierać do czasu aż wybiorą rząd, jakiego chcą USA i Izrael. No wiecie – jakim cudem możemy oczekiwać, że ludzie w brutalnym świecie będą wiedzieli, co jest dla nich najlepsze?

Fakt, że ONZ próbowała zapobiec wymierzeniu przez Izrael zasłużonej kary mieszkańcom Gazy, dowodzi jak słuszny jest raport pięciu przywódców, pokazujący jakim ONZ jest zagrożeniem dla zachodnich wartości i zachodniego stylu życia. ONZ jest naprawdę przeciw nam. To umieszcza ONZ w świecie zewnętrznym i czyni ją kandydatem do zbombardowania bombą atomową, jeśli nie kandydatem na absolutnie terrorystyczną organizację. Jak powiedział nasz prezydent – „albo jesteś z nami, albo przeciw nam”.

USA i Izrael potrzebują w Palestynie rządu marionetkowego, żeby zamknięta w getcie resztka Palestyny mogła zostać zamieniona w „dwupaństwowe rozwiązanie”. Tymi dwoma państwami będą Izrael, przyłączający skradziony Zachodni Brzeg Jordanu, i palestyńskie getto pozbawione gospodarki, wody i zwartych granic.

Jest to niezbędne, żeby ochronić Izrael przed brutalnym światem zewnętrznym.

Mieszkańcy brutalnego świata są zdezorientowani w kwestii „samookreślenia” popieranego przez zachodnich przywódców. Nie oznacza ono wcale, że ci zewnętrzni wobec cywilizacji zachodniej i Izraela powinni decydować za siebie. „Samo-” oznacza amerykańskie. Termin ten, tak nam znajomy, oznacza „amerykańskie-określenie”. USA ustala, a inni przestrzegają.

To brutalny świat powoduje wszystkie te kłopoty poprzez niepodporządkowanie się.

– –
Paul Craig Roberts był zastępcą sekretarza skarbu w administracji Reagana. Pisał komentarze redakcyjne dla Wall Street Journal i dla National Review. Jest współautorem książki The Tyranny of Good Intentions.

[Artykuł w oryginale można przeczytać tutaj.]

Advertisements

10 komentarzy »

  1. Ponieważ uznałam, ze artykuł jest interesujący i ważny, pozwoliłam sobie zgłosić go do poblikacji na portalu Alternatywa.com.
    Z góry 😉 dziękuję za pozwolenie 😉
    Jeśli autor tego blogu ma jakieś uwagi pod tym kontem, proszę o kontakt.
    Pozdrawiam.

    Komentarz - autor: kura — 1 Luty 2008 @ 20:46

  2. Przepraszam:-( winno być: kątem!

    Komentarz - autor: kura — 1 Luty 2008 @ 20:47

  3. Dziękuję za powiadomienie.

    Póki co, mamy jeszcze wolny Internet i mamy też zasady fair-play. Jednym słowem – obowiązuje podanie źródła wraz z linkiem doń.

    pozdrawiam również.

    Komentarz - autor: pracowniaiv — 1 Luty 2008 @ 23:16

  4. Dziękuję i przepraszam.
    Obiecuję, że następnym razem razem uczynię to z prawdziwą satysfakcją 🙂
    Spostrzegłam tu wiele interesujących artykułów!

    Z Wyrazami Wdzieczności
    kura

    Komentarz - autor: kura — 2 Luty 2008 @ 14:24

  5. Wydawało mi się, że zaznajamianie innych z ważnymi treściami to ważna PRACA ;- ku dobru wspólnemu.

    Z Poważaniem
    kura

    Komentarz - autor: kura — 2 Luty 2008 @ 16:58

  6. Czas przeszly sugeruje jakas zmiane w przekonaniach, czy tak?

    Ja z kolei nadziwic sie nie moge, jakie nieoczekiwane lekcje przychodzi czasem przy okazji od nowa przerobic. But learning is fun 🙂

    pozdrawiam

    Komentarz - autor: pracowniaiv — 2 Luty 2008 @ 20:07

  7. Jako nieświadomy sprawca złamania zasad
    fair – play czuję się niezręcznie.
    Nie wiedziałam 😦
    Zwykle zważam na odczucia innych, a skoro już wywołałam kwestię, no cóż…pozostaje mi jeszcze raz przeprosić, nabrać dystansu, bez zbytniego utożsamiania, oczekując zrozumienia 🙂
    Natomiast podtrzymuję opinię o interesującym materiale, który chetnie udostępniłabym innym, o ile to byłoby możliwe 🙂

    Pozdrawiam serdecznie
    kura

    Komentarz - autor: kura — 2 Luty 2008 @ 21:26

  8. cóż, obawiam się momentu, kiedy „dzielni zachodni przywódcy” do nogi wybiją przeciwników Zachodniego porządku i co wtedy? oby nie obrócili się przeciwko współmieszkańcom – bo przecież wprowadzanie własnego porządku nadal w nich będzie tkwiło i zmuszało ich do działania!
    czy aby na pewno na tym nam zależy, nam, mieszkańcom Zachodu?

    Komentarz - autor: alleksa — 3 Luty 2008 @ 22:47

  9. @kura:
    nie bardzo rozumiem Twoje kajanie się i wątpliwości. Więc jeszcze raz – nie mam nic przeciwko (niekomercyjnemu) publikowaniu materiałów z naszego bloga, o ile podane zostanie źródło wraz z linkiem do nas. Nihil novum sub sole 🙂

    pozdrawiam.

    Komentarz - autor: pracowniaiv — 4 Luty 2008 @ 00:45

  10. […] Opublikowany w Paul Craig Roberts przez Darek w dniu 3 wrzesień 2009 Paul Craig Roberts:  Imperium, któremu trzeba być posłusznym zostaw komentarz « Zwycięzcy i przegrani w globalnej loterii Kto […]

    Pingback - autor: Imperium, któremu trzeba być posłusznym « Czytaj4 — 3 Wrzesień 2009 @ 08:49


RSS feed for comments on this post. TrackBack URI

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com.

%d bloggers like this: