PRACowniA

maj 31, 2008

Łączenie Punktów: Niedobór żywności i oznaki wojny. Przyszłość dzieje się teraz

Kategoria wpisu: Polityka, Świat wokół nas — iza @ 8:52 pm
Tags: , , ,

Zespół redaktorów SOTT podjął się niedawno wyjątkowego zadania i bazując na swoim wieloletnim doświadczeniu w dostarczaniu informacji i analizowaniu światowych wydarzeń, co obejmuje także w dużym stopniu umiejętność odczytywania tego, co jest między wierszami. zaczął niedawno publikować cykl artykułów pod wspólnym tytułem „Connecting the Dots”. Mają to być mniej więcej comiesięczne podsumowania i przeglądy dających się zaobserwować tendencji. Podczas gdy nie jesteśmy w stanie tłumaczyć na bieżąco dużej ilości świetnych artykułów publikowanych na SOTT, spróbujemy przynajmniej tłumaczyć i zamieszczać tu owe comiesięczne podsumowania. Artykuły należące do tego cyklu pełne są linków do artykułów źródłowych (wszystkie w języku angielskim), więc tych Czytelników, którzy czytają po angielsku, zachęcamy do zaglądania do źródeł.

Zastanawialiśmy się, jak przetłumaczyć tytuł tego cyklu. Dosłownie jest to „łączenie punktów”, a domyślnie oznacza kojarzenie ze sobą faktów oraz kreślenie obrazu na podstawie dostępnych informacji. Nie znajdując dobrego polskiego odpowiednika zdecydowaliśmy się pozostać przy dosłownym tłumaczeniu. Dziś publikujemy kwietniowy odcinek Connecting the Dots: Shortage of Food and Signs of War; the Future is Now
.
* * *
Upłynął miesiąc, odkąd redaktorzy Signs zajęli się niewielkim eksperymentem „łączenia punktów”, kiedy to zauważyliśmy zwiększone natężenie spotkań na wysokim szczeblu pewnych znaczących osobistości Osi Zła, i dochodząc do wniosku, iż prawdopodobnie istnieje jakiś istotny powód dla tak intensywnej aktywności z ich strony, postanowiliśmy swoje obserwacje opublikować.

Zdecydowaliśmy się regularnie podejmować takiego „łączenia punktów”, mając nadzieję na uchwycenie znaczenia kryjącego się w tej powodzi codziennych informacji, które nas wszystkich zewsząd zalewają. Może to nam także pomóc w wykrywaniu panujących tendencji i trendów oraz w zrozumieniu, w jakim kierunku kierowcy tego autobusu zwanego Planetą Ziemia go prowadzą.

A biorąc pod uwagę wydarzenia, które miały miejsce w kwietniu tego roku, wydaje się, że zabierają nas prosto w przepaść, zaś ta zbliża się niebezpiecznie szybko.

Kryzys żywnościowy

Niektórzy z was zapewne zwrócili uwagę na dużą ilość wiadomości dotyczących podwyżek cen oraz kurczenia się zapasów żywności, z których część już komentowaliśmy tutaj oraz w najświeższym komentarzu ekonomicznym. Pierwszym z takich znaczących w tym temacie „punktów” jest Haiti. Nie jest zaskoczeniem, że wydarzenia, które miały tam miejsce, zostały przez główne media potraktowane po macoszemu, chociaż stanowią istotną informację, jeśli weźmiemy pod uwagę zeszłotygodniowe zwolnienie premiera po tym, jak rosnące ceny żywności przyczyniły się do zamieszek. Czyż nie stanowi to niezłego materiału na jeden z apokaliptycznych filmów w konwencji S-F?
(więcej…)

maj 22, 2008

UFO i Zarządzanie Percepcją – To mierzy w ciebie

Niniejszy artykuł stanowi niejako kontynuację rozpoczęgo już tematu percepcji, iluzji i jak łatwo jest omamić nasz umysł. Proponuję na początek przeczytać (albo przypomnieć sobie) dwa nasze wcześniejsze wpisy: ten i ten.

UFOs and Perception Management, You Are the Target
Ed Komarek

Ludzie nie powinni być tak z siebie zadowoleni i zakładać, że swój umysł mają pod osobistą kontrolą, często bowiem tak nie jest. Całe nasze społeczeństwo jest zaprzęgnięte we wzajemne wykorzystywanie się na przeróżne spososoby, włącznie z subtelnymi formami kontroli umysłu.

***

Pewna moja znajoma prawniczka, sceptyczna w kwestii UFO i ET, zrobiła któregoś dnia pobieżny przegląd dostępnych informacji na temat NOL-i widzianych ostatnio w Arizonie. Tak jak się spodziewała, natknęła się na wysoko uplasowany w wyszukiwarkach artykuł, opisujący jak to ktoś przyznał, że sam jest sprawcą i autorem tych świateł. Skierował światła latarni w niebo i to spowodowało całe to zamieszanie wokół UFO. Moja znajoma, podobnie jak wiele innych osób, utwierdziła się w ten sposób w swoim sceptycyźmie i zajęła się czymś innym, nie wiele mądrzejszym. (LINK)

Nie uświadomiła sobie tego, że zwyczajnie dała się nabrać, stała się jeszcze jednym nierozpoznanym przypadkiem tego, co w kręgach wojskowych znane jest jako zarządzanie percepcją. Zarządzanie percepcją jest współczesną wyrafinowaną wersją orwellowskiego terminu, pod którym tak naprawdę kryje się stara, zwyczajna kontrola umysłu. W zarządzaniu percepcją chodzi o to, żeby w umyśle określonej jednostki lub grupy stworzyć błędną perspektywę albo wyobrażenie o rzeczywistości, tak żeby zmanipulować tę jednostkę lub grupę w sposób korzystny dla tych, którzy przypuszczają ów psychiczny atak.
(więcej…)

maj 5, 2008

UFO a stan bezpieczeństwa narodowego (3)

Kategoria wpisu: Nauka, Polityka, Zagrożenia dla Ziemi, Świat wokół nas — iza @ 7:09 pm
Tags: ,

Możliwe wymiary problemu UFO

Na ile więc poważny jest problem UFO? Czy rzeczywiście obcy są wśród nas? A jeśli są, to czego chcą?

Opierając się wyłącznie na faktach, dochodzimy do wniosku, że zjawisko UFO zawsze było globalne. Nie jest to – jak ciągle uważa część Amerykanów – wyłącznie amerykańska przypadłość, ani dotyka tylko południowo-zachodnich stanów. Rzeczowi, godni zaufania ludzie ze wszystkich warst społecznych ralacjonowali pojawianie się niekonwencjonalnych obiektów w Ameryce Północnej i Południowej, w Europie, Afryce, Azji, Australii, na Antarktydzie, nad głównymi akwenami na całym świecie, a nawet w przestrzeni kosmicznej.

UFO są także obiektami jak najbardziej rzeczywistymi, a nie jedynie zjawiskami atmosferycznymi. Nie twierdzę, że nie zdarza się czasem wziąć jakichś zjawisk atmosferycznych za latające spodki, jednak istotne przypadki UFO odnoszą się do rzeczywistych obiektów o niekonwencjonalnej konstrukcji (tj. o kształcie dysków), zdolnych do osiągania niewiarygodnej prędkości i do wykonywania takichże manewrów. Jeśli jakiś obiekt jest obserwowany wizualnie, śledzony na radarze, jeśli nie jeden, a wielu pilotów nieugięcie utrzymuje, że to, co widzieli, było realnym obiektem, to jedyny sensowny z tego wniosek jest taki, że mamy do czynienia z czymś realnym.
(więcej…)

maj 3, 2008

UFO a stan bezpieczeństwa narodowego (2)

Kategoria wpisu: Nauka, Polityka, Zagrożenia dla Ziemi, Świat wokół nas — iza @ 1:46 przed południem
Tags: ,

Stan bezpieczeństwa narodowego

– Myślimy, że jesteśmy jak Luke Skywalker – powiedział jeden z moich przyjaciół – a tymczasem faktycznie jesteśmy jak Darth Vader. USA jest nominalnie republiką wolnych ludzi, w rzeczywistości jednak jest to oligarchiczne imperium, mgliście świadome własnego wewnętrznego i zewnętrznego ucisku. Terminu „stan bezpieczeństwa narodowego” używam do opisania amerykańskich struktur władzy – to poręczny sposób na określenie zarówno środowisk wojskowych i wywiadowczych, jak również kół, które na nich żerują, takich jak koncerny przemysłu zbrojeniowego i inne mętne, podziemne twory. Ich głównymi atrybutami są tajność, bogactwo, siła, niezależność i kłamstwo.

(więcej…)

kwiecień 30, 2008

UFO a stan bezpieczeństwa narodowego (1)

Kategoria wpisu: Nauka, Zagrożenia dla Ziemi, Świat wokół nas — pracowniaiv @ 11:49 pm
Tags: ,

Pierwsza część naszego przekładu wstępu do książki Richarda M. Dolana “UFOs and the National Security State”.

„Sprzeczność w logice formalnej jest sygnałem niepowodzenia. Jednak w rozwijaniu prawdziwej wiedzy oznacza ona pierwszy krok na drodze wiodącej w kierunku zwycięstwa.”

- Alfred North Whitehead

„Błędem jest uważać, że nauka składa się wyłącznie z ostatecznie dowiedzionych twierdzeń, a wymaganie, żeby tak było, jest wręcz niesprawiedliwe. Żądanie takie wysuwają jedynie ci, którzy łakną autorytetu i czują potrzebę zastąpienia religijnego katechizmu czymś innym, chociażby katechizmen naukowym”.

- Sigmund Freud

„W każdym domu jest jakiś kościotrup”. - Anonim

Problem UFO

W problem UFO przez ponad 50 lat zaangażowany był personel wojskowy na całym świecie, a sam problem owiany jest mgłą tajemnicy. Na przestrzeni lat wyszło jednak na jaw dostatecznie wiele faktów, żebyśmy mogli wyobrazić sobie, jak wygląda cały obraz. Starałem się wykorzystać te klocki do skonstruowania przejrzystej historycznej relacji skupiającej się na wymiarach narodowego bezpieczeństwa.

Jako że temat jest tak powszechnie ośmieszany, należy uwydatnić powód, dla którego jest on wart poważnego zainteresowania. Historie o dziwnych obiektach na niebie sięgają daleko w przeszłość, ale problem ten nie przyciągnął większej uwagi aż do II Wojny Światowej. W owym czasie personel wojskowy aliantów i krajów osi donosił o niecodziennych obiektach na niebie, ostatecznie znanych jako foo fightery. Z perspektywy czasu taki rozwój wypadków nie jest zaskakujący. Po pierwsze, po raz pierwszy ludzka awiacja stała się powszechna. Tysiące pilotów uzyskało nagle tę nigdy wcześniej nie posiadaną możliwość widzenia tego, co dzieje się ponad chmurami. Drugim powodem było wynalezienie radaru, który elektronicznymi środkami przedłużył zasięg ludzkiego wzroku. W czasie wojny większość badaczy zakładała, że te dziwne widywane obiekty miały związek z samą wojną, stanowiły anomalię towarzyszącą nowym metodom wykrywania albo też mogły być eksperymentalnym statkiem powietrznym wroga.

Mając to na uwadze, można by oczekiwać, że obserwacje takie znikną z rokiem 1945, po zakończeniu wojny. Zamiast tego ich ilość wzrosła. W Europie w 1946 roku i w Ameryce w roku 1947 ludzie widzieli – i zdawali z tego relacje – obiekty, których nie dawało się wyjaśnić w żaden konwencjonalny sposób. Gdziekolwiek się one pojawiały, z absolutnie niezrozumiałych powodów dochodzenie przejmowały dowództwa wojskowe. Nieznane obiekty, często pozostawiające ślady na radarach oraz obserwowane wizualnie, latały w strefach powietrznych państw, a w przypadku Stanów Zjednoczonych – nad drażliwymi urządzeniami wojskowymi. Wojna była zakończona. Co się zatem działo?

(więcej…)

Blog at WordPress.com.