PRACowniA

kwiecień 30, 2008

UFO a stan bezpieczeństwa narodowego (1)

Kategoria wpisu: Nauka, Zagrożenia dla Ziemi, Świat wokół nas — pracowniaiv @ 11:49 pm
Tags: ,

Pierwsza część naszego przekładu wstępu do książki Richarda M. Dolana “UFOs and the National Security State”.

„Sprzeczność w logice formalnej jest sygnałem niepowodzenia. Jednak w rozwijaniu prawdziwej wiedzy oznacza ona pierwszy krok na drodze wiodącej w kierunku zwycięstwa.”

- Alfred North Whitehead

„Błędem jest uważać, że nauka składa się wyłącznie z ostatecznie dowiedzionych twierdzeń, a wymaganie, żeby tak było, jest wręcz niesprawiedliwe. Żądanie takie wysuwają jedynie ci, którzy łakną autorytetu i czują potrzebę zastąpienia religijnego katechizmu czymś innym, chociażby katechizmen naukowym”.

- Sigmund Freud

„W każdym domu jest jakiś kościotrup”. - Anonim

Problem UFO

W problem UFO przez ponad 50 lat zaangażowany był personel wojskowy na całym świecie, a sam problem owiany jest mgłą tajemnicy. Na przestrzeni lat wyszło jednak na jaw dostatecznie wiele faktów, żebyśmy mogli wyobrazić sobie, jak wygląda cały obraz. Starałem się wykorzystać te klocki do skonstruowania przejrzystej historycznej relacji skupiającej się na wymiarach narodowego bezpieczeństwa.

Jako że temat jest tak powszechnie ośmieszany, należy uwydatnić powód, dla którego jest on wart poważnego zainteresowania. Historie o dziwnych obiektach na niebie sięgają daleko w przeszłość, ale problem ten nie przyciągnął większej uwagi aż do II Wojny Światowej. W owym czasie personel wojskowy aliantów i krajów osi donosił o niecodziennych obiektach na niebie, ostatecznie znanych jako foo fightery. Z perspektywy czasu taki rozwój wypadków nie jest zaskakujący. Po pierwsze, po raz pierwszy ludzka awiacja stała się powszechna. Tysiące pilotów uzyskało nagle tę nigdy wcześniej nie posiadaną możliwość widzenia tego, co dzieje się ponad chmurami. Drugim powodem było wynalezienie radaru, który elektronicznymi środkami przedłużył zasięg ludzkiego wzroku. W czasie wojny większość badaczy zakładała, że te dziwne widywane obiekty miały związek z samą wojną, stanowiły anomalię towarzyszącą nowym metodom wykrywania albo też mogły być eksperymentalnym statkiem powietrznym wroga.

Mając to na uwadze, można by oczekiwać, że obserwacje takie znikną z rokiem 1945, po zakończeniu wojny. Zamiast tego ich ilość wzrosła. W Europie w 1946 roku i w Ameryce w roku 1947 ludzie widzieli – i zdawali z tego relacje – obiekty, których nie dawało się wyjaśnić w żaden konwencjonalny sposób. Gdziekolwiek się one pojawiały, z absolutnie niezrozumiałych powodów dochodzenie przejmowały dowództwa wojskowe. Nieznane obiekty, często pozostawiające ślady na radarach oraz obserwowane wizualnie, latały w strefach powietrznych państw, a w przypadku Stanów Zjednoczonych – nad drażliwymi urządzeniami wojskowymi. Wojna była zakończona. Co się zatem działo?

(więcej…)

Blog at WordPress.com.