Laura Knight-Jadczyk
Signs of the Times
29 lipca 2007 06:27 UTC
[oryg.: The Politics of History]

Bóg rzekł do Abrahama: „Zabij dla Mnie syna twojego”
Dzisiaj chciałabym omówić przeczytaną ostatnio książkę „Mityczna przeszłość: Biblijna archeologia oraz mit Izraela” (The Mythic Past: Biblical Archaeology and the Myth of Israel). Pozwolę sobie rozpocząć od przytoczenia cytatu z innej, niedawno wydanej książki Nachmana Ben-Jehudy, izraelskiego socjologa:
„Jak postrzegamy naszą kulturę? Jak rozumiemy siebie – istoty potrzebujące sensu? Proces socjalizacji umieszcza nas w złożonych strukturach społecznych, żyjemy w określonej kulturze, z której czerpiemy istotę własnej tożsamości, a jednocześnie sami również budujemy owe kultury. Jak ten proces się odbywa? Jaka jest natura tych kulturowych procesów…?
Jednym z interesujących sposobów odkrywania kultur jest badanie niektórych z mnóstwa kontrastów, które tak znamiennie je kształtują. Kontrasty wyznaczają granice, które z kolei określają różnorodność wszechświatów symboliczno-moralnych, z których skomplikowane kultury są stworzone. Owe symboliczno-moralne wszechświaty dają z kolei początek tak indywidualnym jak i zbiorowym tożsamościom oraz wspierają je. Istnieje wiele takich kontrastów, jedne bardziej gruntowne od innych. Istnieją kontrasty fizyczne, takie jak: czarny/biały, dzień/noc, morze/ląd, góra/dolina; oraz kontrasty stworzone przez społeczeństwo i moralność, takie jak dobry/zły, słuszny/niesłuszny, sprawiedliwość/niesprawiedliwość, zaufanie/zdrada. Kontrast, na którym się skupimy w tej książce („Mityczna przeszłość: Biblijna archeologia oraz mit Izraela”), jest jednym z istotniejszych – to kontrast pomiędzy prawdą a kłamstwem. Kontrast ten przecina wiele wszechświatów symboliczno-moralnych, ponieważ dotyczy właściwości, do której przykładamy najwyższą wagę – pomiędzy tym co prawdziwe a tym co złudne.
Linia podziału pomiędzy tym, co jest prawdą, a tym, co nią nie jest, nie pojawiła się w ciągu jednej nocy, lecz powstawała stopniowo w zachodniej myśli filozoficznej na przestrzeni wielu lat. …
Jako naukowcy musimy przyznać, że istnieją wersje rzeczywistości niezgodne, a nawet sprzeczne z „faktami”. Rzeczywistości, tworzone przez fałszywe wersje, są sztuczne i zwodnicze. …
Trzymanie się społecznych realiów, które są oparte na niewłaściwych empirycznych faktach oraz na fałszywych informacjach, jest – najwyraźniej – możliwe, obciążone jest jednak wysokim kosztem jeśli chodzi o autentyczne rozumienie świata, w którym żyjemy.
Nacjonalizm wymaga opracowania prawdziwej lub wymyślonej przeszłości…
Archeologia nacjonalistyczna nie ma innego wyboru jak stać się polityczną.
…W razie omawiania przeszłości musi również posuwać się do manipulacji. Manipulowanie archeologią w celu zalegalizowania konkretnych przeszłości – prawdziwych czy wymyślonych – jest skutecznym narzędziem do wykorzystania, gdy ktoś zechce wykuć tożsamość narodową oraz stworzyć jedność poprzez wykształcenie silnego poczucia wspólnej przeszłości…”
To jest właśnie problem omawiany przez Thomasa L. Thompsona w książce „Mityczna przeszłość: Biblijna archeologia oraz mit Izraela” – tworzenie wymyślonej przeszłości, zakończone dawno temu, dla celów wykształcenia tożsamości narodowej pośród uchodźców. Jednakże, gdy wszystko było jeszcze tworzone, docelowi odbiorcy rozumieli, iż nie jest to prawdziwa „historia”, lecz raczej ideologiczny podręcznik dla przyszłych pokoleń. Prawdziwe problemy rozpoczęły się, gdy jakiś czas później inna grupa zdecydowała się użyć tych samych opowieści (powszechnie już dostępnych) w celu spełnienia swoich imperialnych ambicji i zaprezentowała tę ideologiczną literaturę jako Historię. Krótko rzecz ujmując, Thompson i inni wykazują, że „Historia Izraela” była tak naprawdę stworzona przez europejskie elity dążące do kolonizacji świata. Wiedziały one, że gra jest warta świeczki.
(więcej…)